Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Czarny123bialy456

Sportowy zegarek do 60-65k

Recommended Posts

A co można doradzić komuś kto miał ikony i szczyt piramidy!?

Dziwne że mogły Ci się znudzić ale coź...

To już totalne zgadywanie ale może:

Lange&Sohne?

blancpain?

Jaquet Droz?

Breguet?

Bulgari Octofinissimo?

A może coś z Tourbillon?

nie wiem na ile poważny jest to temat, skoro jego założyciel o nim "zapomniał"

jednak nadal traktując go poważnie:

założyciel tematu napisał że Breguet, Bulgari czy też Blancpain posiada. Lange to nie ten budżet.

 

nie pozostaje nic innego jak kupić Divera od AP i liczyć że szybko się nie znudzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co można doradzić komuś kto miał ikony i szczyt piramidy!?

Dziwne że mogły Ci się znudzić ale coź...

To już totalne zgadywanie ale może:

Lange&Sohne?

blancpain?

Jaquet Droz?

Breguet?

Bulgari Octofinissimo?

A może coś z Tourbillon?

Lange - nie ten budżet 

Blancpain - nie chce

Jacquet Droz - nie chce

Breguet - wszystko co chciałem to mam

Bvlgari - więcej nie chce

Tourbillon - w tym budżecie tylko TagHeuer a ja zegarków dla korpoludków nie lubię. 

 

nie wiem na ile poważny jest to temat, skoro jego założyciel o nim "zapomniał"

jednak nadal traktując go poważnie:

założyciel tematu napisał że Breguet, Bulgari czy też Blancpain posiada. Lange to nie ten budżet.

 

nie pozostaje nic innego jak kupić Divera od AP i liczyć że szybko się nie znudzi

Może trochę zwiększę budżet i spróbuję poszukać AP Diver Carbon albo Royal Oak Elephant :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może trochę zwiększę budżet i spróbuję poszukać AP Diver Carbon albo Royal Oak Elephant :)

Mam nadzieję, że pokażesz foto zakupionego "wybrańca". :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że pokażesz foto zakupionego "wybrańca". :)

A tak trochę w nawiązaniu do pytania kolegi: jakiego Daniela Wellingtona z wyższej półki wybrałeś? Twój inny wątek nie zakończył się żadną konkluzją

 

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak trochę w nawiązaniu do pytania kolegi: jakiego Daniela Wellingtona z wyższej półki wybrałeś? Twój inny wątek nie zakończył się żadną konkluzją

 

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

 

Ja nie rozważałem nigdy DW... Rozważałem zamianę 000 i zmieniłem na Ex1, a teraz (znaczy jak kurz opadnie i Żona przestanie dyszeć słysząc słowo "zegarek") rozważam zakup jakiegoś edc z jasną tarczą.  

 

Edit - doczytałem i to pytanie chyba jednak nie było do mnie :-)

Edited by szuwi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie rozważałem nigdy DW... Rozważałem zamianę 000 i zmieniłem na Ex1, a teraz (znaczy jak kurz opadnie i Żona przestanie dyszeć słysząc słowo "zegarek") rozważam zakup jakiegoś edc z jasną tarczą.

 

Edit - doczytałem i to pytanie chyba jednak nie było do mnie :-)

Zgadza się. Pytanie było do założyciela tematu.

 

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tej nie kocham, tej nie lubię, tej nie pocałuję (czytaj - nie kupię)... ;)

I zostaję przy Casio.

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój głos na AP Diver ale 15710ST.OO.A027CA.00, niebieski z żółtymi akcentami, nieprędko się znudzi i widać że jaśniepan a nie korpoludek.

Jest nawet teraz jeden do wzięcia w PL, nowy, lekko powyżej budżetu. 

GS nieee, zdecydowanie nie.... :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trafiłem dziś na ofertę Royal Oak'a Elephanta. Spotkałem się ze sprzedawcą w celu przymiarki. Na zdjęciach - piękny. W rzeczywistości - porażka. Teraz muszę gdzieś znaleźć diver w wersji carbonowej. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trafiłem dziś na ofertę Royal Oak'a Elephanta. Spotkałem się ze sprzedawcą w celu przymiarki. Na zdjęciach - piękny. W rzeczywistości - porażka.

Racja.  Tak jak pisałeś w jednym z poprzednich postów nie przepadasz za zegarkami inspirowanymi Royal Oak-iem.  Ważne, by pozostać w zgodzie z samym sobą. :rolleyes:

Edited by watchtaker

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkopię temat sprzed kilku miesięcy, bo ciekaw jestem, czy był ciąg dalszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Paragraf22

Odkopię temat sprzed kilku miesięcy, bo ciekaw jestem, czy był ciąg dalszy.

F-84W ? Niby to samo co Bin Laden ale bardziej vintage :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co to za waluta? Jakaś nowa? Kelwiny?


Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co to za waluta? Jakaś nowa? Kelwiny?

 

Mała litera k - skrót (symbol wielokrotności jednostki miary) od słowa kilo (pisana małą literą) - oznacza pomnożenie danej jednostki przez tysiąc. W tym przypadku pisząc 60k -  mówimy - sześćdziesiąt tysięcy. Jeżeli nie podajemy/dodajemy skrótu lub nazwy waluty, to naturalnie (domyślnie) operujemy w złotówkach. 

 

Mam nadzieję, że pomogłem  :)

Edited by mario1971

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie przeczytałem od niechcenia wątek, ten... I... Zaniemówiłem. Najpierw patrząc na listę zegarków, które autor miał... Później te które się znudziły...

Później to:

"Lange - nie ten budżet

Blancpain - nie chce

Jacquet Droz - nie chce

Breguet - wszystko co chciałem to mam

Bvlgari - więcej nie chce

Tourbillon - w tym budżecie tylko TagHeuer a ja zegarków dla korpoludków nie lubię. " zwłaszcza to ostatnie zdanie mnie zainspirowało do zapoznania się z pierwszym wątkiem autora, który chciał zakupić zegarek, wyglądający, jak (uwaga) Daniel Wellington ale za kilkanaście tysięcy (!)... No niby nic takiego. Ale argumenty padające w tamtym wątku.

"Zegarki są albo mechaniczne albo automatyczne.

To coś na baterie to zabawki. Jestem za dużym chłopcem na bawienie się zabawkami."

I

"Po prostu kwarcowy zegarek to coś dobrego dla 14-15 latka. Kwarcowy zegarek jest jak skarpety w grochy do garnituru. Akceptowalne, modne, może dobrze wyglądać, ale założenie takich mając więcej niż 20 lat to po prostu brak gustu i narażanie się na śmieszność."

No jak tak to ja proszę Państwa wątpliwości mam nieco mniej, że oto przed Wami "Lord Kruszwil" i "Testowiron" zegarkowy w jednej osobie...

I w dodatku zadziałało, bo sam się dałem wkręcić na początku.

Tymczasem pozdrawiam wszystkich wielbicieli "homaży" Daniela Wellingtona na kilkanaście tysięcy złotych.

:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jak tak to ja proszę Państwa wątpliwości mam nieco mniej, że oto przed Wami "Lord Kruszwil" i "Testowiron" zegarkowy w jednej osobie...

I w dodatku zadziałało, bo sam się dałem wkręcić na początku.

Tymczasem pozdrawiam wszystkich wielbicieli "homaży" Daniela Wellingtona na kilkanaście tysięcy złotych.

:D

 

To jest jak historia z powieści "Nędznicy" Wiktora Hugo czytana od tyłu  :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dziękuję, dziękuję.:D

Na początku miało się rozpoczynać mniej więcej tak: "Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych..." ale mi przeszło. Rozchodziłem. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opacznie zrozumiałeś mój poprzedni post... ;)


Obowiązuje nas jednak pewna etykietę i nie wypada pisać wprost. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.