Skocz do zawartości

Witam Wszystkich Forumowiczów


Piotoman

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie zaczęło się sporo lat temu od Timexa Indiglo - kwarcyk ale dobrze wspominam piękne podświetlenie tarczy.

Kilka lat temu zapragnąłem czegoś z duszą. Oglądałem, oglądałem (tak, wówczas nie interesowało mnie zbytnio to co jest w środku) i padło na Atlantica Worldmastera the Original Mechanical - cena była zaporowa ale udało mi się kupić używanego w dobrym stanie. I się zaczęło ...

Następna była Certina Ds-8, Seiko Presage Coctail a ostatnio Dan Henry 1970. Wszystkie udało mi się kupić używane w bardzo rozsądnej cenie. Na tę chwilę krąży mi po głowie bliżej nie sprecyzowany czasomierz o niebieskiej tarczy przyodziany w brązowy skórzany pasek. Dlatego też z chęcią przeglądam bazarek, a nóż się coś spodoba :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.