Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Mike_the lawyer

Omega vs Rolex...ciężkie wybory ...

Recommended Posts

Witam serdecznie. Stoję także przed dylematem zakupu mojej pierwszej Omegi, w sumie to waham się miedzy Omega, a Rolexem. W grę z Omeg wchodziłyby nowe egzemplarze OMEGA seamaster 300 diver. Wszystkie od Kruka-ma naprawde mega promocje nawet -38%. W rachubę wchodziłby model czarny ze złotem na pasku kauczukowym, niebieska tarcza ze złotem na bransolecie oraz tytanowo-złoty na bransolecie edycja limitowana. Ten ostatni już nawet zamówiłem, ale jeszcze nie opłaciłem -był przeceniony z ceny 56k PLN na ca.38k PLN.  Zegarek ma mi sie podobać i jednocześnie służyć jako jakaś tam lokata kapitału-gdyby coś sie stało, wydarzyło, chciałbym mieć przy sobie jakaś rzecz, którą mogę  upłynnić jak najmniej tracąc. Jak pisze zastanawiałem się jeszcze nad Rolexem, ale...Rolexa oobecnie nie ma w żadnej promocji, trzeba na niego długo czekać, a obsługa w salonie Kruka na Placu Trzech Krzyży jest obecnie dziwnie zmanierowana ale to inny osobny temat...Znalazłem jeszcze na Allegro Rolexa Daytone złoto plus stał z białym cyferblatem, używany z papierami od zaufanego sprzedawcy. Stan idealny z 2007 roku za 55k PLN. 

Co przemawia za Omega: te zegarki są dla mnie ładne, czytelne, pięknie  wizualnie wykonane. Zakładając czy ten czarny z kauczukiem czy model tytanowy ze złotem po prostu czuje je dobrze na ręce i tyle...Rolex jest na pewno bardziej snobistyczny, rozpoznawalny itd, i jednocześnie mniej traci na wartości przy ewentualnej odsprzedaży. Jednakże Rolexa jakoś tak nie czuje do końca- kiedyś miałem wyobrażenie, ze Daytona to kawał zegarka itd itd. Po przymiarce w salonie jestem rozczarowany- jest dość płaski i mały (40mm) tarcza zaś ma dla mnie wrażenie mało czytelnej i naćkanej ...to samo zreszta dotyczy modelu submariner, datejust, itp. Omega pod tym względem w moim odczuciu jest większa i czytelniejsza, solidniejsza... Mimo wszystko stoję przed dylematem...A co koledzy i koleżanki mogą tu doradzić...? Za omega tez przemawia teraz ta mega ich promocja...czarny ze złotem seamaster diver 300 ma kauczuku można mieć już za około 17k PLN, a ten wspomniany tytanowy za około 38k- to przecena o prawie -20k PLN od ceny wyjściowej...  poniżej przedstawiam zdjęcia zegarków, które mnie zainteresowały...

 

 

 

 

 

636B384A-2A2E-4277-B117-D5B016C1CFBA.png

A8A70751-7F06-48D1-8527-906FAF6BEF7D.png

DA2FB0DA-28DC-4A7E-BA02-9E400C3F523F.png

67F3BCD7-B80F-422A-A2EC-7C6518A203F0.png

Edited by Mike_the lawyer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem co teraz nosisz, czy to twoj pierwszy "grubszy" zegarek czy kolejny, więc cięzko doradzać bez szerszych informacji między rolkiem a wskazanymi przez Ciebie omegami, tym bardziej, że to zupełnie odległe od siebie zegarki, przede wszystkim, jezeli chodzi o ich rodzaj Co nie zmienia faktu, że daytona to jest mega zegarek ?.

 

Natomiast co do samych omeg to na pewno, jezeli tylko Ci sie podobają wizualnie, a z twojego posta wynika, że tak, to na pewno będziesz zadowolony - nowe seamster'y to technicznie zegarki majace wiele do zaoferowania, już na inhouse'owym werku i co w twoim zawodzie tez nie bez znaczenia maja końska odpornośc na pole magnetyczne, więc żadne "bramki", laptopy i inne źródła takiego promieniowania nie sa w stanie im zaszkodzić w codziennym użytkowaniu. Na pewno przy dzisiejszych rabatach ciekawy zakup. jednak co do tej limitki, która również i za mną "chodzi" zwłaszcza z rabatem -38 %, a która miałem okazje oglądac kilkurotnie na zywo, to musisz zwrócic uwagę, na fakt, że jest ona wykonana nie tylko z tytanu, ale także z tantalu oraz ma sporo elementów ze złota - nie sa to materiały odporne  w codziennym uzytkowaniu i ta limitka może cięzko znieśc próbe czasu i codzienne znoje i trudy, a obawiam sie, że w skiepskim stanie wizualnym straci sporo swego uroku. Sam tytan, jeżeli juz się zarysuje to jest piekielnie trudny do spolerowania, zloto wiadomo - miekkie, a tantal to już wogóle wynalazek , którego odświeżenia nie wiem kto by sie ewentualnie podjał (pewnie centrala omegi ?). Mnie tez się ona bardzo podoba, ale gdybym sie na nią zdecydował to jako kolejny zegarek,raczej do okazjonalnego noszenia i cieszenia oka w wolnym czasie,  na pewno nie do codziennego noszenia. 

 

Ja osobiście,  o ile byłby to mój pierwszy czy drugi "grubszy" zegarek i chciałbym go uzytkowac jako EDC i jeszcze oczekiwać, że da sie on w razie czego spienięzyć z jak najmniejsza stratą, wybrałbym wersje w pełnej stali z czarną lub szara tarczą i na bransolecie.

 

Edited by brakus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chciałbym kolego @Mike_the lawyer roztrząsać się nad Twoim gustem, ale ... największe obniżki są na zegarki najmniej chodliwe. A czemu są mało chodliwe modele ? Bo mają styl taki jakby to powiedzieć .... nieco kontrowersyjny, a rzecz ujmując dosadnie - cygański. Nawiazując do Twojej myśli przewodniej że zegarek ma być lokatą kapitału, nie polecałbym bym iść tą drogą, bo tak jak kupiłeś z dużymi upustami, to i z takim upustem, jeżeli nie większym musiałbyś sprzedawać. 

Jeśli już coś miałbym proponować to ponadczasowego, z dyskretną elegancją i niekoniecznie walącego po oczach. Ale to już Twój wybór ?

Edited by Jędrula.wawa
Błędnie podany nick

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Jędrula.wawa napisał:

Nie chciałbym kolego @Mike_the lawyer roztrząsać się nad Twoim gustem, ale ... największe obniżki są na zegarki najmniej chodliwe. A czemu są mało chodliwe modele ? Bo mają styl taki jakby to powiedzieć .... nieco kontrowersyjny, a rzecz ujmując dosadnie - cygański. Nawiazując do Twojej myśli przewodniej że zegarek ma być lokatą kapitału, nie polecałbym bym iść tą drogą, bo tak jak kupiłeś z dużymi upustami, to i z takim upustem, jeżeli nie większym musiałbyś sprzedawać. 

Jeśli już coś miałbym proponować to ponadczasowego, z dyskretną elegancją i niekoniecznie walącego po oczach. Ale to już Twój wybór ?

Dzięki za uwagi ale ja jednak pozostanę przy swoim stylu i guście, który jak twierdzą kobiety  mam podobno bardzo dobry...:). Co do pewnych stylów i zachowań to tez nie rozumiem fenomenu stalowych „szarych” zegarków za masę pieniędzy. Weźmy dla przykładu Rolex  submariner w stali- w salonie podobno kosztuje około 38k i trzeba na niego czekać 2-3 lata...Natomiast jeśli ktoś już go dostanie wystawia na Allegro za...62k złotych...Kto to w ogóle kupuje? Moim zdaniem ludzie wlasnie pozbawieni stylu, itd itd.. Za ta cenę mogę kupic nowiuteńkiego rolexa submarinera czy yachtmastera w złocie 18ct połączonego z metalem (stal). . Zegarek drogi, luksusowy, bo o takich mowa,  w moim przekonaniu powinien być tez wykonany przynajmniej w części z materiałów szlachetnych typu złoto, platyna, białe złoto, brylanty...Zegarki tanie typu adriatica, Doxa, citizen itd wykonywane są właśnie ze stali, zegarki drogie w moim odczuciu powinny odróżniać się od tanich wlasnie tez rodzajem materiału z jakiego są wykonane...Takie moje zdanie...sorry ale ja nigdy nie kupię zegarka za 60k, który prima facie zewnętrznie wykonany jest z materiału jak ten za 1k...oczywiście liczy się tez werk, ale nie oszukujmy się Ferrari oprócz tego ze ma dobry mocny silnik tez musi zewnętrznie wyróżniać sie od Fiata...za to wlasnie się płaci...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego, swoimi wywodami obrażasz sporą cześć tego forum, więc może warto przyswoić sobie maksymę, że ,,milczenie jest złotem” (bez aluzji do Twojego gustu). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Mike_the lawyer napisał:

stylu i guście, który jak twierdzą kobiety  mam podobno bardzo dobry...:)

Z mojego szefa kawałów też się wszyscy śmieją, a nie są śmieszne... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, rafalmosty napisał:

Kolego, swoimi wywodami obrażasz sporą cześć tego forum, więc może warto przyswoić sobie maksymę, że ,,milczenie jest złotem” (bez aluzji do Twojego gustu). 

No sorry zaczęło sie od tego, ze mój gust „jest dość specyficzny, a mówiąc wprost cygański”...wiec moja odpowiedz była konkretna i rzeczowa...dla mnie zegarek drogi musi być wykonany z materiałów szlachetnych i basta. Co do stalowych takich niby chodliwych to kruk tez mocno poobniżał na nie ceny o -30% i więcej, także raczej stwierdzenie ze obniża się to co jest nie chodliwe tylko przecenione nie jest trafne...

15 minut temu, siwus90 napisał:

Z mojego szefa kawałów też się wszyscy śmieją, a nie są śmieszne... 

wiec może jednak są śmieszne, a Tobie tylko wydaje się, ze nie są...

15 minut temu, siwus90 napisał:

 

 

Edited by Mike_the lawyer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieje, że Twój nick ze słowem lawyer to jakiś przypadek, bądź zlepek słów, bo inaczej czytając Twoje posty, to ja się czuję obrażony jako pewna, szeroko pojętą grupa zawodowa ... 

ps: może nie warto pytać na forum zegarkowym, lepiej o zdanie zapytaj te kobiety, co twierdzą, że masz dobry gust...

Edited by rafalmosty

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, Mike_the lawyer napisał:

Dzięki za uwagi ale ja jednak pozostanę przy swoim stylu i guście, który jak twierdzą kobiety  mam podobno bardzo dobry...:). Co do pewnych stylów i zachowań to tez nie rozumiem fenomenu stalowych „szarych” zegarków za masę pieniędzy. Weźmy dla przykładu Rolex  submariner w stali- w salonie podobno kosztuje około 38k i trzeba na niego czekać 2-3 lata...Natomiast jeśli ktoś już go dostanie wystawia na Allegro za...62k złotych...Kto to w ogóle kupuje? Moim zdaniem ludzie wlasnie pozbawieni stylu, itd itd.. Za ta cenę mogę kupic nowiuteńkiego rolexa submarinera czy yachtmastera w złocie 18ct połączonego z metalem (stal). . Zegarek drogi, luksusowy, bo o takich mowa,  w moim przekonaniu powinien być tez wykonany przynajmniej w części z materiałów szlachetnych typu złoto, platyna, białe złoto, brylanty...Zegarki tanie typu adriatica, Doxa, citizen itd wykonywane są właśnie ze stali, zegarki drogie w moim odczuciu powinny odróżniać się od tanich wlasnie tez rodzajem materiału z jakiego są wykonane...Takie moje zdanie...sorry ale ja nigdy nie kupię zegarka za 60k, który prima facie zewnętrznie wykonany jest z materiału jak ten za 1k...oczywiście liczy się tez werk, ale nie oszukujmy się Ferrari oprócz tego ze ma dobry mocny silnik tez musi zewnętrznie wyróżniać sie od Fiata...za to wlasnie się płaci...

 

Nie przejmuj się opiniami na temat swojego gustu i kupuj to, co uważasz i się Tobie podoba. Mnie nie obraziłeś, nie jestem jakimś miękkim jajem ;) 

 

Czarne Suby na Allegro aż tyle nie kosztują... A, i staraj się nie oceniać innych w ramach rewanżu, lepiej na tym wyjdziesz :)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, mario1971 napisał:

Nie przejmuj się opiniami na temat swojego gustu i kupuj to, co uważasz i się Tobie podoba. Mnie nie obraziłeś, nie jestem jakimś miękkim jajem ;) 

 

Czarne Suby na Allegro aż tyle nie kosztują... A, i staraj się nie oceniać innych w ramach rewanżu, lepiej na tym wyjdziesz :)

 

 

W końcu ktoś coś miłego napisał ;) . Kupię to co mi się podoba bo za zwykła stal albo plastik ? płacić tyle nie będę :)  Niestety zwykle stalówki tyle kosztują i to jeszcze używane-vide foto 

64F486B1-0881-410B-BEF0-E9CE23520DFB.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aby „zwykłe stalówki” ( jak Rolex Sub ) docenić, należy jednak trochę wiedzy zdobyć. O historii zegarmistrzostwa, o historii poszczególnych modeli, o mechanizmach, o wzornictwie - bardzo polecam; to kawał fajnej wiedzy do pochłonięcia. Głębsze wejście w temat, kształtuje w pewnym zakresie również nasz gust.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Mike_the lawyer napisał:

W końcu ktoś coś miłego napisał ;) . Kupię to co mi się podoba bo za zwykła stal albo plastik ? płacić tyle nie będę :)  Niestety zwykle stalówki tyle kosztują i to jeszcze używane-vide foto 

 

Ten Sub z fotki powyżej to już raczej vintage, a ten rynek rządzi się swoimi cenami. 

 

Nowe Suby z datą na wtórnym zaczynają się od 45k.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle, że Submarinera w gronie miłośników zegarków mechanicznych nie wypada nazwać „zwykłą stalówką”. Ten zegarek może się nie podobać, ale jest to jeden z najbardziej kultowych modeli w zegarkowym świecie, o którym pisać i rozmawiać by można godzinami. I chodzi właśnie o model w stali.
Samo złoto nie czyni jeszcze zegarka wybitnym. Zobacz np. na Audemars Piguet Royal Oak.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mamy pomóc w wyborze z zaproponowanych przez Ciebie modeli czy jesteś otwarty na propozycje? Budżet 50k to max czy troche z gumy?

 

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po co chcesz zasięgać opinii , skoro na wszystkim się znasz i wszystko wiesz. Pytasz o zegarek , jednocześnie lokatę a odrzucasz moim zdaniem najlepszy jaki może być na rynku jako lokata. Bez sensu.
Zawracanie głowy.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Mike_the lawyer napisał:

Dzięki za uwagi ale ja jednak pozostanę przy swoim stylu i guście, który jak twierdzą kobiety  mam podobno bardzo dobry...:). Co do pewnych stylów i zachowań to tez nie rozumiem fenomenu stalowych „szarych” zegarków za masę pieniędzy. ....

Jak widzisz, sam sobie odpowiedziałeś na zadane pytanie. Cytując klasyka, styl jest po prostu jak du*a. Każdy ma swoją ??

Niemniej jednak, jeżeli wolisz pozostawać w omawianym temacie przy opiniach wzmiankowanych kobiet a nie doświadczonych kolegów (pomijając moją skromną osobę), to może jednak lepiej ulokuj swoje oszczędności w sztabkach złota. 

Rzucanie się na "głęboką wodę" w zegarkowych tematach z Twoim doświadczeniem jest moim zdaniem obarczone ponadprzeciętnym ryzykiem. ?


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, bober5264 napisał:

Mamy pomóc w wyborze z zaproponowanych przez Ciebie modeli czy jesteś otwarty na propozycje? Budżet 50k to max czy troche z gumy? emoji16.png

 

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Moze być cena do 70k...może Panowie poniżej to „totalne bezguścia, promujący cygański styl”, ale mi jednak ten styl sie podoba :)

4BDD9727-4F92-4A66-8CA3-94CDF6208E9A.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, rafalmosty napisał:

Mam nadzieje, że Twój nick ze słowem lawyer to jakiś przypadek, bądź zlepek słów, bo inaczej czytając Twoje posty, to ja się czuję obrażony jako pewna, szeroko pojętą grupa zawodowa ... 

ps: może nie warto pytać na forum zegarkowym, lepiej o zdanie zapytaj te kobiety, co twierdzą, że masz dobry gust...

Nie to nie jest „zlepek słów” ani żadna lapsus linguae...Ja mogę sie poczuć obrażony czytając Twoje wywody- nie wiem jakich masz kolegów i znajomych z branży-moi noszą właśnie zegarki przede wszystkim w złocie i z dobrymi werkami-po odbytych studiach prawniczych i ukończonych aplikacjach zawodowych są na tyle świadomi by nie płacić dużo pieniędzy za coś w zwykłej stali...zreszta co tu kopać sie z koniem...Tak z innej beczki-znajomy kupił swojej narzeczonej MERCEDESA GT AMG. Od razu pojawił sie hejt ze strony właścicieli VW passatów, ze „po co takie coś drogie, bezsensu, dużo pali, rzuca sie w oczy itd itd, a ich volkswageny są super hiper nie koląc w oczy...”?‍♀️?‍♀️?‍♀️  Dzięki za taka retorykę-ja wole nosić zegarki w stylu Cristiano Ronaldo, wilka z walk Street czy Dicka Chenneya, niż udowadniać na sile, ze „VW jest lepszy od Mercedesa”...zapytałem na zagranicznym forum zegarkowym-napisano mi, ze „daytona w złocie czy rolex day date President to doskonały wybór...Taka różnica miedzy polskim podejściem do sprawy i amerykańskim...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym brał tę złotą Daytonę i nie ma co więcej gadać. Każda Omega to tylko Omega.

 

 

Edyta:

 

Tak w ogóle, to jeszcze bardziej polecałbym Ci coś takiego:

baebd53ce62a27fb85288b840698f6b4.jpg

 

Tylko tu byś musiał trochę dozbierać, ale w tych dziwnych czasach może trafisz na okazję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, z tym porównywaniem do celebrytów itp to ciężka sprawa, Ronaldo czy Mayweather mają hiper drogie zwgarki, o specyficznym designie ale za to kipiące bogactwem, im to 'pasuje' do ogólnego image jaki posiadają w mediach.

Niestety Ty po założeniu takiego zegarka na 99% nie staniesz się cr7 mniejsza o to jak wyglądasz, po prostu nie wszystko do każdego pasuje.
Jeden założy porwane jeansy i wygląda jak menel a w tych samych johny deep będzie ikoną stylu itp

Ja na Twoim miejscu mimo wszystko nie kupowałbym zegarka krzyczącego 'zobaczcie ile mam kasy!!!' Jeśli jesteś prawnikiem, podejrzewam że bardzo dobrym skoro możesz sobie pozwolić na taki zakup, albo po prostu bardzo obrotnym (mnieksza o to) to zapewne Twoim podstawowym uniorem jest garnitur, a te zegarki ni uj do garnituru nie pasują.

Myślę że bardzo fajnym wyborem bardzo uniwersalnym, ładnym i z wyczuciem byłby datejust w białym złocie i niebieską tarczą.
Niestety nie podałeś rozmiaru nadgarstka, więc z rozmiarem Ci nie doradzimy, ale nie wpadnij w 'pułapkę' początkujących i dobrze dobierz rozmiar. ;)
Ale podejrzewam, że moja propozycja będzie zbyt mało 'krzykliwa'c0607e6b031b85338c83391e8735d872.jpg

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Mike_the lawyer napisał:

Nie to nie jest „zlepek słów” ani żadna lapsus linguae...Ja mogę sie poczuć obrażony czytając Twoje wywody- nie wiem jakich masz kolegów i znajomych z branży-moi noszą właśnie zegarki przede wszystkim w złocie i z dobrymi werkami-po odbytych studiach prawniczych i ukończonych aplikacjach zawodowych są na tyle świadomi by nie płacić dużo pieniędzy za coś w zwykłej stali...zreszta co tu kopać sie z koniem...Tak z innej beczki-znajomy kupił swojej narzeczonej MERCEDESA GT AMG. Od razu pojawił sie hejt ze strony właścicieli VW passatów, ze „po co takie coś drogie, bezsensu, dużo pali, rzuca sie w oczy itd itd, a ich volkswageny są super hiper nie koląc w oczy...”?‍♀️?‍♀️?‍♀️  Dzięki za taka retorykę-ja wole nosić zegarki w stylu Cristiano Ronaldo, wilka z walk Street czy Dicka Chenneya, niż udowadniać na sile, ze „VW jest lepszy od Mercedesa”...zapytałem na zagranicznym forum zegarkowym-napisano mi, ze „daytona w złocie czy rolex day date President to doskonały wybór...Taka różnica miedzy polskim podejściem do sprawy i amerykańskim...

Tam jest kapitalizm, u nas narodowy socjalizm ?. Teraz poważnie. Podobają się Tobie z nuta cyganska to przymierzyć i kupować. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przejmuj się Mike, Polacy są konserwatywni do bólu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

złoty zegarek to rzecz gustu. można takie kupić dużo poniżej założonego budżetu.

pytasz o opinie? to się z nimi pogódź - stracisz dużo na takim zegarku przy odsprzedaży, a przecież zależy Ci na jakieś lokacie kapitału. to najważniejsza sprawa.

jeśli jednak Cię stać i chcesz mieć złoty zegarek (lub z takimi elementami) to śmiało - mechanicznie będzie tak samo dobry jak ten stalowy, polecany przez kolegów.

ze złotych zegarków bym rozważył Breitlinga

img_prod6329_0_o.thumb.jpg.30654cc0302b8f942d7b4c131c57ade6.jpg

 

ale on mi się po prostu podoba, jednak rozważam wersję w stali :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Mike_the lawyer napisał:

moi noszą właśnie zegarki przede wszystkim w złocie i z dobrymi werkami-po odbytych studiach prawniczych i ukończonych aplikacjach zawodowych są na tyle świadomi by nie płacić dużo pieniędzy za coś w zwykłej stali...zreszta co tu kopać sie z koniem...Tak z innej beczki-znajomy kupił swojej narzeczonej MERCEDESA GT AMG. 

Bez obrazy ale złoto i AMG to pachnie bardziej nowobogackim agrolansem niż świadomą klasą, rozumiem że to działa na klienta ale jak pytasz miłośników zegarów czy samochodów to raczej nie spodziewaj się odpowiedzi że złoty lepszy. Najbardziej poszukiwane i cenione są paradoksalnie modele stalowe, i to nie tylko Rolexa - że wspomnę chociażby Patka Nautilusa, też normalnie nie do kupienia.

Wracając do meritum - złote Omegi to zła inwestycja, to jak najbardziej świetne zegarki ale jeśli nie kupisz wyjątkowo okazyjnie to potem zawsze stracisz. Na pozostałych najczęściej też chociaż są wyjątki. 

Jeżeli odpowiada Ci styl cygański - bo w końcu może się po prostu podobać i już - to Rolex będzie lepszym wyborem. Marka jeszcze bardziej rozpoznawalna jako luksusowa nawet przez osoby nie mające żadnej wiedzy zegarkowej, utrata wartości niewielka lub często wzrost, modele złote lub bicolor raczej bez problemu dostępne, no i pod względem technicznym to niewątpliwie świetne zegarki. Datejust lub Day-Date to byłby idealny wybór, złote sportowe też niezłe opcje, Cellini bym unikał. To będzie i fajny zegar i dobra lokata, Omega - tylko fajny zegar chociaż za rozsądniejsze pieniądze :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Mike_the lawyer napisał:

moi noszą właśnie zegarki przede wszystkim w złocie i z dobrymi werkami-po odbytych studiach prawniczych i ukończonych aplikacjach zawodowych są na tyle świadomi by nie płacić dużo pieniędzy za coś w zwykłej stali...

Pierwsze prawo studenta prawa/prawnika wspomnij wszędzie gdzie się da, że jesteś po studiach prawniczych. Wiesz, tam w wąskim gronie to może to jest "modne" i uwarunkowuje jakiś status społeczny czy tam jakiś tajny dresscode prawników. Wychodząc na ulicę człowiek z zewnątrz pomyśli - cygan. Albo nowobogacki snob. Nie chcę Cię obrazić, nie znam Cię, po prostu tak jest i tego nie zmienisz. Większość tutaj ludzi zna się na zegarkach, nie na modzie i może w tym tkwi problem. Tu ludzie widzą potencjał werku a nie tych 40 gram złota, które w razie wojny będzie kosztowało może 4 tys. Zł. Czyli 10% wartości. 

 

Edit. Co do Mercedesa to jakbyś kupił pokrytego złotem to też ludzie pukaliby się w czoło... Nikt Ci nie mówi: nie kupuj rolexa a tylko: nie kupuj złotego... 

Edited by siwus90

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.