Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Witam, 

Chciałbym się doradzić bardziej doświadczonych ludzi w zakresie wyboru zegarków.

Budzet: około 1000 złotych na dwa zegarki (więc może być do 500 na jeden, 700/300, itp.)

 

Cel: jeden zegarek miałby być bardziej elegancki, drugi bardziej na co dzień (miejski / sportowy )

 

Pasek: zdecydowanie preferuję zegarki z paskiem od zegarków z bransoletą

Kolor paska: czarny lub brązowy 

 

Priorytety: najważniejsze, żeby zegarek mi się podobał (dlatego później przedstawię swoje typy). Równie ważna jest niska awaryjnosc i nierysowanie się szkła (na ile to możliwe w takich cenach) i ostatecznie jakas reputacja (w tej cenie głównie chodzi o wykluczenie marek krzak / podróbek).

 

W odniesieniu do bardziej eleganckich zegarków rozważałem (skórzany pasek, bez zbyt skomplikowanych tarcz zegara i brak przesadnie dużej koperty):

1) https://www.zegarek.net/zegarki/citizen/zegarek_citizen_bd0041-03f.html?gclid=Cj0KCQjwnqH7BRDdARIsACTSAdsH4b9hj8v4vSREbg_TNxNWM4uUNFwnHh6BAqQTnZf4BVOWH-ZG9pIaAu_2EALw_wcB

spacer.png

2) https://www.zegarek.net/zegarki-citizen/zegarek-aw1211-12a

spacer.png

3) (trochę mniej elegancki, może być też wybrany jako miejski) 

https://www.zegarek.net/zegarki-festina/zegarek-f20358-1?gclid=Cj0KCQjwnqH7BRDdARIsACTSAdvfb8Ykk_Uq97Wff5fhCbhJ1CO7sx0-8pfphDS2E15Mup1fgE0GAXIaArSSEALw_wcB

spacer.png

 

Jeśli natomiast chodzi o model miejski to a moim kręgu zainteresowań sa:

1) (korzystniej wygląda moim zdaniem na pozostałych zdjęciach) https://www.zegarek.net/zegarki-lorus/zegarek-r3a43ax9spacer.png

2) https://www.zegarek.net/zegarki/festina/zegarek_festina_f20330-6.html

spacer.png

 

Proszę o Wasze zdanie na temat powyższych modeli / marek, ewentualnie inne propozycje, rady czy inna pomoc. Jest to mój pierwszy wybór zegarka (ów), więc nie mam do końca pojęcia czym się kierować. Z wyglądu jak dla mnie najładniejsze sa: 

Eleganckie: 1>3>2

Sportowe; 2>1

 

Z góry dziękuję za jakiekolwiek wsparcie,

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogromny wybór takich zegarków oferuje Casio albo Citizen. Jeżeli nie chcesz, żeby rysowało się szkło, to szukaj takich ze szkłem szafirowym. Niestety w tych cenach (ok. 500 PLN za zegarek) to raczej wciąż najczęściej do wyrwania w przypadku promocji i wyprzedaży. Bardzo dobre relacje jakości do ceny oferuje na przykład seria Edifice od Casio:

 

Ze szkiełkiem mineralnym:

 

obraz.png.473bd21776525c33a29c031af06ef343.pngobraz.png.e7a5f99cec032b0a3c4e316b2a884f22.png

 

I z szafirowym:

 

obraz.png.01f1191c6b648f9492dde710104c270f.png

 

 

 

 

 

Edited by Perpetuum Mobile

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie za bardzo ciekawe propozycje, rzeczywiście nie wiem czemu w ogóle nie zwracałem uwagi na modele Casio. 

 

Skoro polecacie to zakładam, że w zakresie wykonania / awaryjnosci Casio waszym zdaniem jest w porządku?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Nandez15 napisał:

Skoro polecacie to zakładam, że w zakresie wykonania / awaryjnosci Casio waszym zdaniem jest w porządku?

Jak najbardziej👍

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te modele Casio zaproponowane przez @Perpetuum Mobile to fajne zegarki o bardzo dobrej jakości wykonania, szczególnie EFV-100. Zdecydowanie warto

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o zegarki na co dzień to szczerze mówiąc już widzę tyle propozycji Waszych (za co bardzo dziękuję), że z pewnością nie będzie problemu z wyborem czegoś. 

 

Chciałem zapytać natomiast jeszce czy macie może jakieś propozycje co do eleganckich zegarków na brązowym pasku? Wiem, że niektóre z podanych przez Was są eleganckie, jednak ze względu na rozbudowane tarcze traktuje je raczej jako właśnie ta pierwsza kategoria ( na co dzień).

 

Obecnie rozważam jedynie te dwie pierwsze propozycje z pierwszego postu. Macie może jakieś podobne propozycje ?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaki masz obwod nadgarstka? Ktory zegarek bedzie uzywany czesciej? Czy preferujesz mechanizm kwarcowy, czy zegarki mechaniczne? Od razu dodam, ze na twoim miejscu kupilbym zegarki z roznymi kolorami tarczy (czarny i niebieski/ czarny i srebrny/bialy itp.- taki zestaw bedzie bardziej praktyczny. Kolejna rada to zobaczenie zegarka ba zywo lub wyszukanie recenzji konkretnego modelu na youtube, bo czesto jest tak ze w realu zegarki wygladają zupelnie inaczej niz na grafikach, na ktorych zegarek wydaje sie byc czytelny, podczas gdy w rzecxywistosci kumulacja "wszystkiego" w dziwnych kolorach na tarczy powoduje ze zegarek wyglada smiesznie, zeby nie powiedziec tandetnie. Nie mowie ze musisz zrezygnowac z chronografu itp. ale najlepiej zachowac umiar co do tresci/kolorow, bo nieco bardziej klasyczny zegarek bedzie pasowal do wielu stylizacji/kolorow ubran. 
Oczywiscie jest to kwestia gustu i mozesz sie nie zgodzic z moim zdaniem. 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje więcej na garniturowca, niech będzie na specjalne okazje. Polecam Orientu, w cenie do 1000 PLN ciężko znaleźć alternatywę jakościowo chociaż zbliżoną. Polecam szczególnie linie Symphony III.

 

Resztę przeznacz na zegarek na co dzień. Koledzy słusznie podpowiadają Casio. Sprawdź jeszcze oferty Lorusa, Pulsara i (tutaj nieco niższa niezawodność) Timexa. 

Edited by Zaratsu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o eleganta, to wybór jest spory. Wychodzę z założenia, że ma być faktycznie elegancko-garniturowy, to znaczy nie większy niż 40mm (chyba, że masz wielką łapę), bez komplikacji typu chronograf itp... najlepiej z indeksami lub cyframi rzymskimi.

 

W tym przedziale cenowym (do 500 PLN) jest parę fajnych propozycji.

 

Całkiem tanio i prosto (chociaż w sumie to tak do końca nie polecam, bo chyba aż zbyt prosto)

 

obraz.png.ca502a20fb7d2b11cf21feb4a537de70.png

 

 

Cała seria ładnie zdobionych Festin za 359 PLN. Niestety trochę dużych, bo 41mm. Jak nie masz małego nadgarstka to ujdzie, ale garniturowiec zasadniczo powinien być mniejszy.

obraz.png.b0a127cc9c3aa014292e979ef43c890a.pngobraz.png.400eb67dac6a6c6f655e3f9dbad94de1.pngobraz.png.6dd19532c1d56d1b7d7ed36845055505.pngobraz.png.50130d0de07814ccfc5833d7d5a3eea2.png

 

Trochę bardziej współczesny design i też Festina w podobnej cenie. Mniej ozdobnie, za to fajne wymiary bo tylko 39 mm czyli w sam raz a grubość tylko 9mm.

obraz.png.8f78769182e84ced8564657783b741ee.pngobraz.png.07df82ab282f0c157e43071a8f1ddc91.png

 

Potem jeszcze jedna ozdobna Festina oraz Adriatica w troszkę innym stylu

 

obraz.png.7958ec22eae535b6ad5e5be5923ab12b.pngobraz.png.abd3aea0108c442cdf5a7ec1b40e4dfb.png

 

A na koniec mój zdecydowany faworyt w tej grupie. Rozmiar 40mm i grubość 7,5mm. Szkło szafirowe. I przede wszystkim rzadko w tej cenie spotykany rodowód. Roamer to marka z tradycjami. Wyszła poturbowana z rewolucji kwarcowej i od tej pory mozolnie się odbudowuje. Przez dłuższy czas produkowali tylko zegarki kwarcowe, ale teraz powoli wracają też do mechanicznych. Specjalizują się w eleganckich, garniturowych zegarkach, często z giloszowanymi tarczami. Zegarki eleganckie to ich główny produkt i z tego są znani. To jedyny zegarek w tym zestawieniu ze szkłem szafirowym. Do tego ma ładnie zdobiony dekiel. Ten bym brał do 500 PLN.

 

obraz.png.56cd78cc664a86ed269f69b52c7aee2f.png

Edited by Perpetuum Mobile

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja polecam przegladac olxa, gdzie bez trudu mozna kupic nowy zegarek w znacznie lepszej cenie niz w sklepach. Nie zawsze z gwarancja, ale szczerze mowiac w przypadku kwarca, czy to konieczne? Ode mnie kilka propozycji wartych rozwazenia:

https://www.olx.pl/oferta/seiko-solar-sup873p1-wr30-crystal-CID87-IDGynbZ.html

https://www.olx.pl/oferta/zegarek-roamer-szafirowe-szklo-kwarcowy-swiss-made-CID87-IDGfIZm.html

 

https://www.olx.pl/oferta/zegarek-roamer-709856-41-45-07-szafir-niebieski-CID87-IDGbK5Y.html

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, luukasz napisał:

Jaki masz obwod nadgarstka? Ktory zegarek bedzie uzywany czesciej? Czy preferujesz mechanizm kwarcowy, czy zegarki mechaniczne? Od razu dodam, ze na twoim miejscu kupilbym zegarki z roznymi kolorami tarczy (czarny i niebieski/ czarny i srebrny/bialy itp.- taki zestaw bedzie bardziej praktyczny. Kolejna rada to zobaczenie zegarka ba zywo lub wyszukanie recenzji konkretnego modelu na youtube, bo czesto jest tak ze w realu zegarki wygladają zupelnie inaczej niz na grafikach, na ktorych zegarek wydaje sie byc czytelny, podczas gdy w rzecxywistosci kumulacja "wszystkiego" w dziwnych kolorach na tarczy powoduje ze zegarek wyglada smiesznie, zeby nie powiedziec tandetnie. Nie mowie ze musisz zrezygnowac z chronografu itp. ale najlepiej zachowac umiar co do tresci/kolorow, bo nieco bardziej klasyczny zegarek bedzie pasowal do wielu stylizacji/kolorow ubran. 
Oczywiscie jest to kwestia gustu i mozesz sie nie zgodzic z moim zdaniem. 
 

4 godziny temu, luukasz napisał:

Obwod nadgarstka to 16,3 cm. Zdecydowanie częściej będę w stylizacji luźnej, więc zegarek, który określiłem (być może na wyrost) jako elegancki ma być odpowiedni do pracy (luźnej, brak twardego dress code), jakieś wyjścia na miasto, a jedynie sporadycznie może bym próbował go wkomponować w stylizacje garniturow a(kilka razy w roku, można odpuścić). 

 

Zegarek miejski miałby natomiast służyć jako zamiennik na wszelkie luźne wyjścia ze znajomymi,itp. 

 

Bardzo fajna rada co do kolorów tarcz i na pewno ja uwzględnie przy wyborach.

 

Zgadzam się z Twoim zdaniem co do chronografów, sam początkowo byłem do tego niechętny, jednak z czasem dałem się przekonać. Prawdopodobnie sprawa zależy od konkretnego modelu i sposobu przedstawienia informacji

 

4 godziny temu, Zaratsu napisał:

Wydaje więcej na garniturowca, niech będzie na specjalne okazje. Polecam Orientu, w cenie do 1000 PLN ciężko znaleźć alternatywę jakościowo chociaż zbliżoną. Polecam szczególnie linie Symphony III.

 

Resztę przeznacz na zegarek na co dzień. Koledzy słusznie podpowiadają Casio. Sprawdź jeszcze oferty Lorusa, Pulsara i (tutaj nieco niższa niezawodność) Timexa. 

 

Dziękuję za radę, choć raczej nie skorzystam. Wynika to trochę z mojego błędu w przedstawieniu eleganckiego zegarka. Ma to być zegarek na co dzień to takiej stylizacji luźniejszej (maksymalnie koszula), a sporadycznie jedynie garnitur.

 Miejski natomiast jest totalnie do wszelkich innych stylizacji, w tym z krótkimi spodenkami, itp. Garnitur noszę obecnie bardzo rzadko.

Zgodnie z poleceniem zbadam jeszce oferty podanych na końcu firm.

4 godziny temu, Perpetuum Mobile napisał:

Jeżeli chodzi o eleganta, to wybór jest spory. Wychodzę z założenia, że ma być faktycznie elegancko-garniturowy, to znaczy nie większy niż 40mm (chyba, że masz wielką łapę), bez komplikacji typu chronograf itp... najlepiej z indeksami lub cyframi rzymskimi.

 

W tym przedziale cenowym (do 500 PLN) jest parę fajnych propozycji.

 

Całkiem tanio i prosto (chociaż w sumie to tak do końca nie polecam, bo chyba aż zbyt prosto)

 

obraz.png.ca502a20fb7d2b11cf21feb4a537de70.png

 

 

Cała seria ładnie zdobionych Festin za 359 PLN. Niestety trochę dużych, bo 41mm. Jak nie masz małego nadgarstka to ujdzie, ale garniturowiec zasadniczo powinien być mniejszy.

obraz.png.b0a127cc9c3aa014292e979ef43c890a.pngobraz.png.400eb67dac6a6c6f655e3f9dbad94de1.pngobraz.png.6dd19532c1d56d1b7d7ed36845055505.pngobraz.png.50130d0de07814ccfc5833d7d5a3eea2.png

 

Trochę bardziej współczesny design i też Festina w podobnej cenie. Mniej ozdobnie, za to fajne wymiary bo tylko 39 mm czyli w sam raz a grubość tylko 9mm.

obraz.png.8f78769182e84ced8564657783b741ee.pngobraz.png.07df82ab282f0c157e43071a8f1ddc91.png

 

Potem jeszcze jedna ozdobna Festina oraz Adriatica w troszkę innym stylu

 

obraz.png.7958ec22eae535b6ad5e5be5923ab12b.pngobraz.png.abd3aea0108c442cdf5a7ec1b40e4dfb.png

 

A na koniec mój zdecydowany faworyt w tej grupie. Rozmiar 40mm i grubość 7,5mm. Szkło szafirowe. I przede wszystkim rzadko w tej cenie spotykany rodowód. Roamer to marka z tradycjami. Wyszła poturbowana z rewolucji kwarcowej i od tej pory mozolnie się odbudowuje. Przez dłuższy czas produkowali tylko zegarki kwarcowe, ale teraz powoli wracają też do mechanicznych. Specjalizują się w eleganckich, garniturowych zegarkach, często z giloszowanymi tarczami. Zegarki eleganckie to ich główny produkt i z tego są znani. To jedyny zegarek w tym zestawieniu ze szkłem szafirowym. Do tego ma ładnie zdobiony dekiel. Ten bym brał do 500 PLN.

 

obraz.png.56cd78cc664a86ed269f69b52c7aee2f.png

Wielkie dzięki. Szczerze mówiąc każdy z zegarków podanych przez Ciebie wydaje się ciekawy i większość zaczynam rozważać. Cenowo i wyglądowo wpasowują się w moje oczekiwania. 

 

Jedynie pytanie czy Festiny są dobre? Wydaję mi się, że na tym forum są negatywnie oceniane. Nie wiem czy ma to jakieś uzasadnienie czy tylko takie generalne narzekanie

3 godziny temu, luukasz napisał:

Ja polecam przegladac olxa, gdzie bez trudu mozna kupic nowy zegarek w znacznie lepszej cenie niz w sklepach. Nie zawsze z gwarancja, ale szczerze mowiac w przypadku kwarca, czy to konieczne? Ode mnie kilka propozycji wartych rozwazenia:

https://www.olx.pl/oferta/seiko-solar-sup873p1-wr30-crystal-CID87-IDGynbZ.html

https://www.olx.pl/oferta/zegarek-roamer-szafirowe-szklo-kwarcowy-swiss-made-CID87-IDGfIZm.html

 

https://www.olx.pl/oferta/zegarek-roamer-709856-41-45-07-szafir-niebieski-CID87-IDGbK5Y.html

 

 

 

 

Także dziękuję za propozycję, choć do OLX nie mam zaufania osobiście i wolę trochę dopłacić kosztem teoretycznej pewności zakupu

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Nandez15 napisał:

Jedynie pytanie czy Festiny są dobre? Wydaję mi się, że na tym forum są negatywnie oceniane. Nie wiem czy ma to jakieś uzasadnienie czy tylko takie generalne narzekanie

 

Festina to popularna i masowa marka. Jakość i niezawodność powinna być dobra. W zegarku kwarcowym dużo zależy od modułu, jaki jest w środku. W przypadku Festiny to będzie moduł japońskiej Miyoty (marka firmy Citizen). Miyota to jeden z liderów rynku i produkuje dobre, solidne i sprawdzone mechanizmy. Jeżeli design Festiny Ci się podoba, to raczej bezpiecznie można kupować. A już w szczególności proste zegarki, bez chronografów i innych wodotrysków powinny chodzić bezawaryjnie przez długie lata.

Skąd pewna wstrzemięźliwość wobec marki Festina na Forum? To wynika chyba głównie z tego, że Festina to nie jest marka z długą historią i wielkim wkładem w sztukę zegarmistrzowską. Nie produkuje też zegarków mechanicznych. To producent masowych produktów w ogromnej liczbie wzorów i w przystępnych cenach. Jeżeli szukasz zegarka, który Tobie się podoba i będzie długo i sprawnie działał, to kwarcowa Festina te oczekiwania spełni. Jeżeli natomiast oprócz tego chciałbyś, żeby zegarek wywoływał błysk w oku i szacunek wśród garstki miłośników, to przy pomocy Festiny tego nie osiągniesz. Taki Roamer, Atlantic czy Adriatica będą się generalnie dużo lepiej kojarzyć, choć w nieco wyższej cenie będą oferować zbliżoną wartość użytkową.

 

Unikałbym za to zegarków z chińskimi modułami za kilka USD, bo taki zakup to loteria. Niestety na stronach internetowych producenci rzadko chwalą się jaki moduł stosują w danym zegarku, więc trudno to ocenić. Jak kwarc, to z mechanizmem Miyota, Ronda, ETA, ISA.

 

P.S. Z nadgarstkiem nieco ponad 16 cm to zdecydowanie szukaj małych propozycji. Najlepiej tak do 38mm a już na pewno nie więcej niż 40mm.

Ja mam ponad 18cm i tylko divera mam w rozmiarze 42mm. Reszta to 40mm lub mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Orient bambino jest do dostania za ~500 zł, ale nie w PL. Mam od 1.5 tygodnia wersję czarno - złotą i sobie chwalę 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Sol
      Citizen NY0040, czyli tak zwany "Majtek", to popularny budżetowy diver, czasem jednak niedoceniany.
      Model produkowany od 1997 roku i posiadający swoją własną historię.
      Często porównywany z SKX007 od Seiko.
      (Chyba ze względu na cenę... chociaż to w tej chwili nieaktualne, bo ceny SKX-a poszybowały w górę tak bardzo, że Majty możemy kupić za pół ceny, bo jeżeli chodzi o jakość, to Citizen wygrywa.)
      SKX jest ponoć kultowy, ale to Citizen ma fajną historię w tle - był używany przez płetwonurków włoskiej marynarki wojennej
      Podoba mi się także to, że zegarek ma swoją własną nazwę nadaną przez użytkowników, czego nie doczekał się konkurent.
       
      Nie wchodząc dalej w porównania, powiem krótko: Majtek na pewno nie jest gorszy i zasługuje na swój wątek.
       
      To zacznę od mojego.
      Myślałem, że będę nosił na meshu, ale na dobrej gumie jest trudny do pokonania
       

       
    • By MieszkoMieszko
      Jeśliby spytać Forumowiczów o trzy japońskie firmy produkujące zegarki to na pierwszym miejscu będzie z pewnością Seiko potem Orient a na trzecim miejscu? Jedni wymienią Casio a inni Citizen'a. Moim zdaniem to właśnie Citizen obok wcześniej wspomnianych przedsiębiorstw mógłby stanowić o nazwijmy to roboczo "Wielkiej Trójce z Japonii" (skojarzenie z Wielką Trójką Portugalii - FC Porto, SL Benfica i Sporting Club Portugal niezupełnie przypadkowe )
       
      Citizen to marka, która odkąd w 1918 wyprodukowała pierwszy zegarek naręczny konsekwentnie buduje swoją pozycję na rynku dostarczając produktów powstałych z wykorzystaniem najnowszych technologii. Począwszy od pierwszego zegarka z systemem antywstrząsowym Parashock (1956 r.) czy pierwszym japońskim wodoszczelnym zegarkiem Parawater (nawiążę do tego w późniejszej części) aż po wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań jak mechanizmy Eco-Drive czy użycie tytanu (jako materiału do budowy kopert i bransolet). Dziś te rozwiązania są nieustannie rozwijane, dzięki czemu staje się to niejako wizytówką marki.
       
      Zegarki będące przedmiotami niniejszej recenzji są raczej przedstawicielami klasycznych rozwiązań stosowanych w zegarkach mechanicznych z automatycznym naciągiem. Zegarki trafiły do mnie niemal jednocześnie, więc spróbuję przybliżyć je razem, choć są zupełnie od siebie różne. Citizen NB1041-84L oraz NK0000-10A są przedstawicielami klasycznego designu.
      Z technicznego punku widzenia przedstawia się to tak:
                                                                                    NB1041-84L                                                       NK000-10A

      Rozmiar koperty / L2L
      41mm / 46,5mm0
      41mm / 48,5mm
      Wysokość
      11mm
      13mm
      Szkło
      Szafirowe płaskie
      Mineralne wypukłe
      Mechanizm
      9011 (28800bph)
      8310 (21600bph)
      Dokładność / rezerwa chodu
      -10s - +20s / ok 40h
      -20s - +40s/ ok60h
      Pasek / bransoleta
      Bransoleta pin&collar
      Pasek "skórzany" z zapięciem motylkowym
      Szerokość między uszami
      21mm
      20mm
      Inne
      Made in Japan WR100m
      Made in Japan WR50m
       
      Teoretycznie zegarki są do siebie bardzo zbliżone pod względem rozmiarów. Jednakże NK0000 jest optycznie większy od NB1041 a zwłaszcza czuć to na nadgarstku. Wynika to głownie z dłuższego L2L oraz wąskiej polerowanej lunety, co wpływa na większą tarczę. Dodatkowo wypukłe szkło sprawia, że zegarek siłą rzeczy jest wyższy.
      Koperty obu zegarków są wykonane ze stali. W NK0000 próżno szukać szczotkowanych powierzchni. Każdy element jest polerowany na połysk. Uszy wypuszczone są od końcowych części koperty i stosunkowo wąskie i krótkie. Luneta z profilu wąska i skośna z wyraźną przestrzenią pomiędzy nią a kopertą. Krawędzie są wyraźnie zaznaczone a pomiędzy płaszczyznami nie ma ostrych odcięć. Są one raczej delikatnie wygładzone. Koronka na kształt diamentowej z nacięciami. Koncepcja koperty to ta sama, która była zastosowana w reedycji pierwszego zegarka wodoszczelnego Parawater z lat 60tych pod nazwą Kuroshio. Edycja ta jest przeznaczona na rynek azjatycki w różnych wersjach kolorystycznych. Wiecej o Kuroshio tu: https://isochrono.com/citizen-kuroshio-64-an-affordable-and-vintage-styled-collection/
       
      W NB1041 koperta bardziej kojarzy mi się z tą w SARX045/047. Uszy są wypuszczone od środka koperty, co osobiście lubię i ładnie opuszczone do dołu. Boczne i górne powierzchnie szczotkowane z fazowaną i polerowaną przestrzenią między nimi. Luneta od góry polerowana z boczną powierzchnią szczotkowaną ( jak w SARX). Dodatkowo mamy osłony koronki, które od góry wydaja się być duże, ale gdy spojrzymy z boku to widać, że są one odpowiednio podcieniowane. Wydaje mi się że Citizen zrobił to ładniej niz SEIKO w SARX 047/045, gdzie koperta ma więcej kanciastych/ ciosanych odcięć. Nawet Koronka jest tu prosta ze żłobieniami pobawiona SARXowskiego onyxu, który mi osobiście najbardziej przeszkadzał w całej koncepcji tamtego zegarka.
       
      W obu zegarkach zastosowano klasyczne tarcze ze szlifem słonecznym z nakładanymi indeksami. Różnice poza kolorami tarcz (biała w NK0000 a niebieska w NB1041)są wydawać by się mogło kosmetyczne ale istotnie wpływają na ich odbiór. W NK0000 indeksy są masywne z nacięciem pośrodku każdego z nich i podłużnym szczotkowaniem na górnej powierzchni. Boczne elementy są polerowane. Bały kolor tarczy sprawia, że zabieg ten jest konieczny, aby podnieść czytelność. Dookoła nadrukowano podziałkę w postaci kresek - grubszych dla wartości godzinowych, a cieńszych pomiędzy nimi.
       
      W NB1041 indeksy wygladaja praktycznie tak samo, są jednak mniejsze i w całości polerowane. Dzięki temu 'zbierają' więcej światła i stanowią większy kontrast dla ciemniejszej tarczy. Zastosowano także pierścień dystansujący, na którym podobnie jak w poprzednim nadrukowano podziałkę jako białe kreski.
      W obu zegarkach na godzinie 12tej mamy nakładane polerowane logo CITIZEN a na 6 napis automatic. A bliżej lunet znajdują sie napisy infomujące o wykonaniu w Jponii, mechanizmie i numerach tarcz (?). Na godzinie 3 znalazło się miejsce dla okienka daty. Polerowane i skromniejsze obramowanie jest w NB1041 natomiast w NK0000 jest ono wyraźnie grubsze i wypuklejsze, całe szczotkowane. Oba okienka tylko częściowo pochłaniają indeks godziny 3.
      Wskazówki w obu zegarkach sa identycznie w kształcie i długości. Srebrne polerowane ze skośnymi płaszczyznami wzdłuż godzinowej i minutowej. Tylko sekundnik w NK0000 jest za barwiona na niebiesko.
       
      W obu zegarkach zastosowano przeszklone dekle (ładniej wykończony jest ten w NB1041), przez które można obserwować mechanizmy. Oba to produkcje Citizena tzw. In house.  NK0000 napędza rozwojowa wersja 8 series mianowicie 8130A. Bijący z częstotliwością 21600 uderzeń werk posiada cech charakterystyczne dla Miyota 821A czyli perforowany wahnik i płytę zdobioną pasami genewskimi. Dodatkowo zastosowano tu barwione na niebiesko śrubki. Ot takie miłe akcenty. Należy tu zaznaczyć, że w mechanizmie tym wydłużono rezerwę chodu do 60h. Jest to niejako odpowiedź na 6r35 od SEIKO. Jedynie specyfikacja dokładności zostaje taka jak w mechanizmach 8xxx Citizena, choć muszę podkreślić, iż mój egzemplarz ma odchyłkę średnio +3s.
      W NB1041 mamy do czynienia z werkiem kaliber 9011, który jest niczym innym jak ładniej wykończoną wersja Miyota 9015. Mamy tu pasy genewskie, polerowany z ciekawymi perforacjami wahnik, czy złocone napisy. Całość zwieńcza 28800bph tego mechanizmu. Dodatkowo trzeba podkreślić, że jak na mechanizm automatyczny jest on stosunkowo cienki.
       
      W modelu NK0000 zdecydowano się na klasyczne rozwiązania w postaci paska z zapięciem motylkowym. Pasek ten zostawia wiele do życzenia i dlatego od razu wylądował w pudełku firmowym. Jako, że nie jestem fanem zapięcia motylkowego podobnie stało się i z tym elementem.
      O wiele lepiej ma się sytuacja w NB1041. Zastosowano tu bransoletę z pełnych ogniw. Warto tu podkreślić, że każde ogniwo składa się z pięciu elementów połączonych ze sobą pinem. Środkowy i zewnętrzne elementy są szczotkowane a pozostałe polerowane. Całość sprawia, że bransoleta bardo ładnie się prezentuje. Zapięcie jest stalowe i jedyne, o co Citizen mógł się bardziej postarać to większa liczba, (chociaż trzy) otworów do mikroregulacji. Zwłaszcza, że nie zastosowano tu jak w SARXie tzw. półogniw, co znacznie ułatwiało dopasowanie jej do nadgarstka.
       
      Długo zastanawiałem się, co napisać w podsumowaniu. Oba zegarki z pewnością zmieniły moje postrzeganie marki Citizen, którą przyznam się szczerze pomijałem trochę ze względu na to, iż mało jest zegarków automatycznych w ich ofercie. Jednocześnie rozumiem, że podążają swoją drogą i rozwijają się w dziedzinach, z których są najbardziej znani. Trzeba jednak przyznać, że potrafią wyjść poza schemat i wyprodukować zegarki także dla tej grupy odbiorów, którzy niekoniecznie są zainteresowani technologią EcoDrive czy tytanowymi materiałami. Powyższe dwa egzemplarze są tego idealnym przykładem i uważam, iż śmiało mogą być mocną odpowiedzią na rodzimych konkurentów, zwłaszcza SEIKO. Jeśli miałbym je zestawić z jakimiś odpowiednikami to NK0000 warto rozważyć w porównaniu do tzw. Coctaili a NB1041 jest z pewnością godnym konkurentem dla linii SARX. W zamian otrzymujemy świetne produkty w bardzo przystępnych cenach, a gdy dodamy do tego czy to długą rezerwę chodu czy mechanizm HiBeat albo świetnej jakości bransoletę to mimo pewnych niedoskonałości będzie to na pewno świetny wybór.

















      Nie dość że fotograf że mnie marny to nie mogłem zmienić pozycji zdjęć. Nie wiem czy to kwestia po aktualizacji forum? Musicie wybaczyć albo może ktoś podpowie jak to zrobić

    • By sashimi
      Witajcie 😊
       
      Mój Citizen eco drive AW1410-24E po ok. 3 latach odmówił posłuszeństwa. Zatrzymał się bez wcześniejszego skokowego ruchu sekundnika, czyli bez upomnienia się o ładowanie. Faktycznie słońca od dwóch tygodni jak na lekarstwo, więc cierpliwie trzymałem go przez te 14 dni na parapecie. Nie drgnął. Poszedłem z nim do serwisu, żeby sprawdzić czy to aku czy mechanizm. Na miejscu okazało się, że aku padnięty, ma zaledwie 1V prądu a przy obciążeniu jeszcze gorzej. Po założeniu nowego aku MT621 dalej nic. Zero współpracy. Wygląda na to że kresu dobiegł mechanizm J810. Zegarek został u lekarza, który ma się zorientować za ile i na kiedy taki mechanizm ściągnie.
       
      Miał ktoś z Was podobne objawy z aku, czy przejścia z wymianą mechanizmu? Do tej pory działał bez zarzutu, wielokrotnie polecałem go na naszym Forum jako "bezobsługowy", hehe. I masz, taki los. Trafił do obsługi wcześniej niż na to liczyłem.  
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.