Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gio

Klub Miłośników Zegarków Laco

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Idą podwyżki w Laco. Najbardziej zdrożeją podstawowe piloty, bo o kilka dziesiąt dolców. Niektóre droższe modele też. Pro piloty zostają jak były. Podwyżka wchodzi za kilka dni także zamawiać jak ktoś się wacha.

 

Źródło:

Screenshot_20260131_223744_Instagram.thumb.jpg.48749e70108b5d7b5b94b141da83f4c9.jpg

Edytowane przez Funky_Koval

quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pierwszego listopada 2017 roku firma Laco zaanonsowała króciutką serię limitowaną przedziwnego modelu. Króciutką, bo składającą się zaledwie z 25 egzemplarzy. Przedziwnego modelu, bo zegarek Laco ref. 862091 oprawiony był w 42-milimetrową kopertę Fliegeruhr Original Erbstück, ale miał tarczę z mieszanymi indeksami, zwaną powszechnie "California"! Chyba wszyscy się zgodzą, że to coś dziwnego: połączenie obudowy, która w sposób absolutnie doskonały naśladuje kształt kopert drugowojennych Beobachtungsuhrów Laco z tarczą stworzoną przez Rolexa jeszcze w latach 40. ubiegłego wieku. Pomysł ten był efektem współpracy Laco z niemieckim wydawnictwem Ebner Media Group GmbH & Co. KG, publikującym m.in. czasopisma "Uhren Magazin" czy "Chronos". Zegarek nie był dostępny w firmie Laco czy u jej dystrybutorów, lecz można go było kupić tylko i wyłącznie we wspomnianym wydawnictwie, płacąc 1990 EUR.

 

Na postarzonej fabrycznie kopercie umieszczono oznaczenie specyfikacji "FL 23883", co oczywiście w przypadku tego dziwacznego modelu jest zdecydowanym nadużyciem. Na deklu umieszczono B-Uhrową tabelkę, znaną wszystkim miłośnikom tematu. Koronka była oczywiście lotnicza, wypukłe szkło było szafirowe, klasa wodoszczelności WR50, a wskazówki jak w B-Uhrach Baumuster A, czyli "lance". W środku Laco ref. 862091 cykała pozbawiona datownika ETA 2824-2, wykonana i wyregulowana w standardzie dokładności Elaboré. Wspomniana tarcza "California" miała świecące w ciemności indeksy godzinowe i niepodświetlone minutowe. Oczywiście takich tarcz w żadnych historycznych pilotach Laco nigdy nie było.

 

Dwa pierwsze z poniższych zdjęć to fotki firmowe, pozostałe - przedstawiające egzemplarz nr 14/25 - wzięte ze strony everywatch.com

 

 

001a.jpeg

001b.jpg

002.jpeg

003.jpeg

004.jpeg

005.jpeg

006.jpeg

007.jpeg

008.jpeg

009.jpeg

010.jpeg

011.jpeg

012.jpeg

013.jpeg

Edytowane przez Dirty Harry

Omega Planet Ocean XL Gen1 2500D | Laco Stuttgart Pro 43 mm | Tag Heuer Carrera Drive Timer | Ticino Big Pilot | Tissot Chemin des Tourelles Gen2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daje też tu, Laco seria 0 z początku lat 2000

 

IMG_20260202_141203.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMG_20260204_105452.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. Kupiłem niedawno Laco Heidelberga (pilot w automacie, bez daty). Niestety, podczas okazjonalnego dokręcania koronką ona co jakiś czas przeskakuje. W manualu nie do pomyślenia, a automacie temat niby poboczny. Też tak macie? Olać czy jednak odesłać do producenta na poprawkę? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Kierownik napisał(-a):

Hej. Kupiłem niedawno Laco Heidelberga (pilot w automacie, bez daty). Niestety, podczas okazjonalnego dokręcania koronką ona co jakiś czas przeskakuje. W manualu nie do pomyślenia, a automacie temat niby poboczny. Też tak macie? Olać czy jednak odesłać do producenta na poprawkę? 

Nie bardzo rozumiem. Jeżeli zegarek nie ma daty, to Laco usuwa pozycję koronki do jej ustawiania. Nic nie ma prawa przeskakiwać, tym bardziej w czasie dokręcania werku. Opisz co się dzieje. Nakręcanie powinno być "jednolite".  Jeżeli słychać wyrażny klik co któryś obrót koronką to ja bym odesłał 

W dniu 6.02.2026 o 12:13, Dirty Harry napisał(-a):

Trochę historii dla lubiących czytać, a dla lubiących oglądać - trochę zdjęć dwóch modeli limitowanych, przygotowanych na 80. rocznicę firmy Laco :) 

 

Sukces prezentowanej na poprzedniej stronie tego wątku jubileuszowej serii 75 zegarków, zbudowanych z części pochodzących ze starych zapasów, sprawił, że w roku 2003 firma powróciła do seryjnej produkcji różnych modeli B-Uhrów, o średnicach mniejszych niż 55-milimetrowy oryginał. Zegarki sprzedawały się świetnie, marka znów zaczęła kojarzyć się jako producent lotniczych czasomierzy, więc w roku 2005 - z okazji 80-lecia - firma Laco wypuściła równolegle kolejne dwie serie B-Uhrów o średnicy 55 mm: 500 szt. z tarczą typu A (ref. 861334) i 500 szt. z tarczą B (ref. 861367). Zapis numeracji (XXX/500) odnosi się osobno do zegarków typu A i osobno do typu B. Czyli np. nr 088/500 występuje zarówno w referencji 861334 Baumuster A, jak i 861367 Baumuster B.

 

Wszystkie 1000 sztuk zegarków to bliźniaki techniczne. Mają te same koperty - współczesnej produkcji, formą wiernie odwzorowujące kopertę wojennego oryginału, ale materiałem konstrukcyjnym już nie. Koperty z czasów III Rzeszy były antymagnetyczne, z niklowanego mosiądzu, lakierowane. Te w zegarkach ref. 861334 i 861367 są stalowe, matowo szkiełkowane. No i różnią się od wojennych jeszcze jednym, dla wielu odbiorców bardzo istotnym szczegółem: otóż z boku koperty brakuje oznaczenia numeru specyfikacji lotniczej FL 23883. Szafirowe szkło jest wypukłe, przeszklony dekiel wciskany, a w środku cyka szwajcarski mechanizm ETA A07.111.

 

ETA A07.111 to pierwszy werk z serii Valgranges (nazwa to połączenie marki Valjoux i nazwy miasta Granges) - mechanizmów konstrukcyjnie wywodzących się od automatycznego chronografu Valjoux 7750. Rodzina Valgranges to werki większe od Valjoux, o dłuższej rezerwie chodu, wysokiej częstotliwości pracy 28800 bph, przeznaczone do nowoczesnych zegarków o dużej średnicy i produkowane od 2004 do 2021 roku. ETA A07.111 to mechanizm z centralnym sekundnikiem i stopsekundą, z datownikiem, łożyskowany na 24 kamieniach. W Laco ref. 861334 Baumuster A i 861367 Baumuster B werk pozbawiony jest datownika, a na wahniku widocznym przez szklany dekiel naniesiono logo firmy z Pforzheim.

 

W obu typach zegarków wszystkie trzy wskazówki są luminescencyjne, a godzinowe i minutowe mają czarną obwódkę. W zegarku ref. 861334 z tarczą A zamontowano wskazówki typu A, czyli "lance": smuklejsze, niż w typie B, z dłuższą wskazówką godzinową. Klasyka, zgodna z historycznym oryginałem. W zegarku ref. 861367 z tarczą B zastosowano wskazówkowy mix, znany z opisanego na poprzedniej modelu na 75-lecie Laco: wskazówka godzinowa była typu B ("miecz"), a godzinowa typu A.

 

Pewnie wszyscy w Klubie Miłośników Laco wiemy, że Beobachtungsuhry typu B oficjalnie wprowadzono w roku 1941. W celu poprawy czytelności na tarczy nadrukowano dodatkowy, wewnętrzny okrąg godzinowy, a znaną z typu A zewnętrzną podziałkę godzinowo-minutową, zastąpił okrąg minutowy, z oznaczeniami liczbowymi stopniowanymi co pięć minut. Pierwotnie B-Uhry Baumuster B miały gładki okrąg wewnętrzny, bez punktów luminescencyjnych. Od początku roku 1945 wprowadzono kolejną zmianę i tarcza B była teraz dostępna z okręgiem godzinowym z naniesionymi luminescencyjnymi punktami. Odtąd wszystkie B-Uhry, które trafiały do fabryki Laco w celu naprawy lub serwisu, były wyposażane w tę tarczę - także te, które pierwotnie miały tarczę A bez okręgu godzinowego lub B z gładkim okręgiem. Prezentowany Laco ref. 861367 jest pierwszym powojennym B-Uhrem Laco Baumuster B z późniejszą tarczą, a więc ze świecącymi punktami na okręgu godzinowym. Lumę naniesiono tu na wszystkie minutowe indeksy liczbowe. Wygląda to lepiej, bo na tarczy więcej się świeci, ale nie jest to zgodne z historycznym oryginałem, w którym świeciły tylko liczby parzyste: 10, 20, 30, 40 i 50. 

 

Pasek z brązowej skóry ma formę zamkniętej pętli, z mosiężnymi nitami przy uchach i stalową, wszytą sprzączką, zwaną "rymarską" czy też "kaletniczą" (z blaszaną rolką, która obraca się podczas przeciągania po pasku, co ułatwia zapinanie, dociąganie i rozpinanie). Uzupełniają ją trzy szlufki: dwie skórzane i "kaletnicza" ze stalowego drutu.

 

Jako opakowanie zegarków ref. 861334 Baumuster A i ref. 861367 Baumuster B po raz pierwszy w historii Laco pojawiły się piękne, wielkie, drewniane pudła z wysuwaną szufladą, zamykane skórzanym paskiem. Na grzbiecie pudła umieszczono metalową tabliczkę z firmowym logo i numerem seryjnym zegarka.

 

Na koniec trochę fotek pokazujących charakterystyczne cechy B-Uhrów Laco ref. 861334 Baumuster A oraz ref. 861367 Baumuster B. Na pierwszym zdjęciu jest reklama firmowa modelu A, drugie pokazuje egzemplarz o nieznanym numerze seryjnym, a na czterech kolejnych jest zegarek nr 234/500. Na wszystkich następnych obrazkach jest już Laco typu B o numerze seryjnym 155/500 - te fotki są autorstwa holenderskiego sklepu Q-Watches.

 

Dziękuję bardzo za cierpliwe przeczytanie :)

 

 

000.jpg

000a.jpg

001.jpg

000b.jpg

002.jpg

003.jpg

004.jpg

005.jpg

006.jpg

007.jpg

008.jpg

009.jpg

013.jpg

010.jpg

011.jpg

012.jpg

014.jpg

Dzięki za kolejną porcję świetnego tekstu. Produkuj te dobrości dalej. Ja będę czytał :)


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pozycji "pierwszej", kiedy koronka jest maksymalnie do dociśnięta do koperty, zdarza się co jakiś czas, że koronka przeskoczy podczas nakręcania. Tak jakby jakaś zębatka chwytała ledwie krawędzią i co kilka obrotów, w przypadkowym momencie przeskakiwała, czasem raz, czasem ze 2-3 razy pod rząd. 

20260208_142009.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kierownik napisał(-a):

Na pozycji "pierwszej", kiedy koronka jest maksymalnie do dociśnięta do koperty, zdarza się co jakiś czas, że koronka przeskoczy podczas nakręcania. Tak jakby jakaś zębatka chwytała ledwie krawędzią i co kilka obrotów, w przypadkowym momencie przeskakiwała, czasem raz, czasem ze 2-3 razy pod rząd. 

20260208_142009.jpg

Kurcze to dalej nic za bardzo nie mówi. Sellita jak się manualnie nakręca z koronki to nie jest jakieś uczucie "masełka". Natomiast nie ma prawa coś przeskakiwać albo głośno klikać. Moja rada: jak Cię niepokoi to im odeślij. Spokój ducha jest łatwy do osiągnięcia :)


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak bardziej wytłumaczyć przeskakiwanie koronki podczas nakręcania w pozycji do nakręcania, jeżeli słowo przeskakiwanie jest niewystarczająco zrozumiałe?

Nieważne, odsyłam.

Tak to nie powinno wyglądać.

Mechaniczne 2801 nigdy nie miało takich trzasków. 

Edytowane przez Kierownik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.02.2026 o 00:13, Dirty Harry napisał(-a):

Pierwszego listopada 2017 roku firma Laco zaanonsowała króciutką serię limitowaną przedziwnego modelu. Króciutką, bo składającą się zaledwie z 25 egzemplarzy. Przedziwnego modelu, bo zegarek Laco ref. 862091 oprawiony był w 42-milimetrową kopertę Fliegeruhr Original Erbstück, ale miał tarczę z mieszanymi indeksami, zwaną powszechnie "California"! Chyba wszyscy się zgodzą, że to coś dziwnego: połączenie obudowy, która w sposób absolutnie doskonały naśladuje kształt kopert drugowojennych Beobachtungsuhrów Laco z tarczą stworzoną przez Rolexa jeszcze w latach 40. ubiegłego wieku. Pomysł ten był efektem współpracy Laco z niemieckim wydawnictwem Ebner Media Group GmbH & Co. KG, publikującym m.in. czasopisma "Uhren Magazin" czy "Chronos". Zegarek nie był dostępny w firmie Laco czy u jej dystrybutorów, lecz można go było kupić tylko i wyłącznie we wspomnianym wydawnictwie, płacąc 1990 EUR.

 

Na postarzonej fabrycznie kopercie umieszczono oznaczenie specyfikacji "FL 23883", co oczywiście w przypadku tego dziwacznego modelu jest zdecydowanym nadużyciem. Na deklu umieszczono B-Uhrową tabelkę, znaną wszystkim miłośnikom tematu. Koronka była oczywiście lotnicza, wypukłe szkło było szafirowe, klasa wodoszczelności WR50, a wskazówki jak w B-Uhrach Baumuster A, czyli "lance". W środku Laco ref. 862091 cykała pozbawiona datownika ETA 2824-2, wykonana i wyregulowana w standardzie dokładności Elaboré. Wspomniana tarcza "California" miała świecące w ciemności indeksy godzinowe i niepodświetlone minutowe. Oczywiście takich tarcz w żadnych historycznych pilotach Laco nigdy nie było.

 

Dwa pierwsze z poniższych zdjęć to fotki firmowe, pozostałe - przedstawiające egzemplarz nr 14/25 - wzięte ze strony everywatch.com

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

008.jpeg





 

Od dawna chodzi za mną California, ale nie z tymi uchami... Patyna spoko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Kierownik napisał(-a):

Jak bardziej wytłumaczyć przeskakiwanie koronki podczas nakręcania w pozycji do nakręcania, jeżeli słowo przeskakiwanie jest niewystarczająco zrozumiałe?

Nieważne, odsyłam.

Tak to nie powinno wyglądać.

Mechaniczne 2801 nigdy nie miało takich trzasków. 

Czyli cały czas podczas nakręcania jest opór, ale co któryś obrót słyszysz kliknięcie / skrobanie (przeskoczenie)? Jeżeli tak, to czy tak jest cały czas, nawet gdy sprężyna nie jest w pełni naciągnięta, czy na początku tego nie słychać i zaczyna się dopiero od któregoś obrotu?

Bo jeżeli słyszysz takie klikanie tylko co któryś obrót, gdy sprężyna jest dobrze naciągnięta, to najprawdopodobniej słyszysz pracujące sprzęgiełko, które ma za zadanie nie dopuścić do uszkodzenia sprężyny głównej. W mechanizmach manualnych, jak ETA 2801, nie ma tego elementu.


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kierownik napisał(-a):

Jak bardziej wytłumaczyć przeskakiwanie koronki podczas nakręcania w pozycji do nakręcania, jeżeli słowo przeskakiwanie jest niewystarczająco zrozumiałe?

Nieważne, odsyłam.

Tak to nie powinno wyglądać.

Mechaniczne 2801 nigdy nie miało takich trzasków. 

A czemu tak nie miło? Można bardziej wytłumaczyć np nagrać filmik. Nie znam Cię, nie wiem jakie masz doświadczenia z mechanikami. Czasami jak ktoś się nie zna to myli wadę z czymś co jest w granicach akceptowalności. Tak czy inaczej, niech Ci go szybko naprawią pozdro 


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Jogi napisał(-a):

Czyli cały czas podczas nakręcania jest opór, ale co któryś obrót słyszysz kliknięcie / skrobanie (przeskoczenie)? Jeżeli tak, to czy tak jest cały czas, nawet gdy sprężyna nie jest w pełni naciągnięta, czy na początku tego nie słychać i zaczyna się dopiero od któregoś obrotu?

Bo jeżeli słyszysz takie klikanie tylko co któryś obrót, gdy sprężyna jest dobrze naciągnięta, to najprawdopodobniej słyszysz pracujące sprzęgiełko, które ma za zadanie nie dopuścić do uszkodzenia sprężyny głównej. W mechanizmach manualnych, jak ETA 2801, nie ma tego elementu.

Te kliknięcia, o których piszesz nie wpływają znacząco na opór kręcenia koronką. Znam to z pozostałych automatów, chociażby dzisiaj startowałem Doxę SUB, po powrocie z urlopu. Tutaj koronka przeskakuje nagle luźno o np. 1/5 obrotu, jakbym urwał gwint i zaraz łapie poprawnie dalej. Takie akcje zdarzały mi się okazjonalnie w zegarkach z 3-4 pozycjami koronki i ostatecznie wina była po mojej stronie, bo o 0,0001mm za daleko przesunąłem koronką. Tutaj jest ona tylko dwupozycyjna open/close, więc brak precyzji po mojej stronie odpada. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam miłośników Laco.

Na zegarki tej firmy trafiłem przypadkowo szukając ciekawie wyglądającego, czytelnego zegarka. Nigdy wcześniej o tej firmie nie słyszałem, kupiłem w ciemno.  Mój Augsburg 39:

 

lacoforum.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Florenz albo Venedig z postarzaną tarczą Erbstück  :P

 

 

Laco_tattoo.jpg


Omega Planet Ocean XL Gen1 2500D | Laco Stuttgart Pro 43 mm | Tag Heuer Carrera Drive Timer | Ticino Big Pilot | Tissot Chemin des Tourelles Gen2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Dirty Harry napisał(-a):

Florenz albo Venedig z postarzaną tarczą Erbstück  :P

 

Dobrze się wkręciłeś w te piloty od Laco.:D


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Jogi napisał(-a):

Dobrze się wkręciłeś w te piloty od Laco.:D

 

Ale to nie moja ręka na zdjęciach - to już jest level hard, do którego jednak trochę mi brakuje :) 


Omega Planet Ocean XL Gen1 2500D | Laco Stuttgart Pro 43 mm | Tag Heuer Carrera Drive Timer | Ticino Big Pilot | Tissot Chemin des Tourelles Gen2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Dirty Harry napisał(-a):

 

Ale to nie moja ręka na zdjęciach - to już jest level hard, do którego jednak trochę mi brakuje :) 

Moje OCD mi nie pozwala zaakceptować faktu, że flieger na tej dziarze wskazuje 10:09

Kurde, 10:10! katalogowo!


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Funky_Koval napisał(-a):

Moje OCD mi nie pozwala zaakceptować faktu, że flieger na tej dziarze wskazuje 10:09

Kurde, 10:10! katalogowo!

 

Na tym zegarku katalogowo też jest 10:09 - zakładam, że to zdjęcie jest pierwowzorem :) 

 

 

laco-fliegeruhr-typ-a-florenz-erbstueck-861945.png


Omega Planet Ocean XL Gen1 2500D | Laco Stuttgart Pro 43 mm | Tag Heuer Carrera Drive Timer | Ticino Big Pilot | Tissot Chemin des Tourelles Gen2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Dirty Harry napisał(-a):

 

Ale to nie moja ręka na zdjęciach - (...)

Wiem, wiem, skumałem. ;)


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.