Jędrek_38 19 #3551 Napisano 11 Października 2009 Zastanawiaja mnie czesto dane o spalaniu ktore podajecie w postach. Moze ja mam wyjatkowo lekka noge, ale:Explorer 4.0 benzyna nigdy nie spalil mi powyzej 15l.Durango 4,7 benzyna zawse wyrabialo sie w 15 litrach (ma teraz sekwencyjny gaz, bo robilo wielkie przebiegi, ale sprawuje sie na nim super).Chrysler 300C 5,7 HEMI tylko w korkach po Warszawie bierze 16l, a w trasie jadac ostro nie przekracza 12l.A tu czytam ze Audi 22/100, cos tam znowu powyzej 20. Kurcze to duza sztuka tyle wypalic. Wszystkie wartosci ktore podalem sa z wlaczona automatyczna klima, bo ona dziala u mnie caly rok.Pzdr. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
stani.swiss 0 #3552 Napisano 11 Października 2009 Zastanawiaja mnie czesto dane o spalaniu ktore podajecie w postach. Moze ja mam wyjatkowo lekka noge, ale:Explorer 4.0 benzyna nigdy nie spalil mi powyzej 15l.Durango 4,7 benzyna zawse wyrabialo sie w 15 litrach (ma teraz sekwencyjny gaz, bo robilo wielkie przebiegi, ale sprawuje sie na nim super).Chrysler 300C 5,7 HEMI tylko w korkach po Warszawie bierze 16l, a w trasie jadac ostro nie przekracza 12l.A tu czytam ze Audi 22/100, cos tam znowu powyzej 20. Kurcze to duza sztuka tyle wypalic. Wszystkie wartosci ktore podalem sa z wlaczona automatyczna klima, bo ona dziala u mnie caly rok.Pzdr. to masz super auto pozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Psicekus 0 #3553 Napisano 11 Października 2009 Ja w pełni rozumiem Twoje podejście.Mam kolegę który teraz zakupił nowego X6 w salonie właśnie z benzyną...sprzedawca był lekko zdziwiony...rzadko sie to zdarza...Skoro jeździłeś C63 AMG to rozumiem że silniki V8 też wchodzą w grę czy nie??Benzyna daje większą radochę to fakt no i brzmienie to inna bajka...Niestety jak ostatnio jeździłem A6 4.2 i przez tydzień w korkach miałem non stop 22l/100 a żeby mieć mniej niż 20 musiałem sie starać to stwierdzam że to nie na moją kieszeń...Gdyby nie korki pewnie dałoby się i 16 wykręcić a tak to nie ma trochę sensu... V8 jak najbardziej, tylko może być problem z dostępnością. V12 też mile widziane J 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #3554 Napisano 11 Października 2009 (edytowane) Zastanawiaja mnie czesto dane o spalaniu ktore podajecie w postach. Moze ja mam wyjatkowo lekka noge, ale:Explorer 4.0 benzyna nigdy nie spalil mi powyzej 15l.Durango 4,7 benzyna zawse wyrabialo sie w 15 litrach (ma teraz sekwencyjny gaz, bo robilo wielkie przebiegi, ale sprawuje sie na nim super).Chrysler 300C 5,7 HEMI tylko w korkach po Warszawie bierze 16l, a w trasie jadac ostro nie przekracza 12l.A tu czytam ze Audi 22/100, cos tam znowu powyzej 20. Kurcze to duza sztuka tyle wypalic. Wszystkie wartosci ktore podalem sa z wlaczona automatyczna klima, bo ona dziala u mnie caly rok.Pzdr.Jędrek ja mówię o spalaniu które podaje komputer.Nie sprawdzałem tego lejąc pod korek.Ale instrukcja podaje 18,2 w mieście.A korki teraz w Krakowie są takie że non stop stoisz.To co się dzieje w tym roku a dokładnie od powrotu z wakacji to jakiś skandal.Nie wiem skąd Ty podajesz swoje dane spalania.Czy sugerujesz się komputerem czy sam badasz lejąc pod korek.Ale Durango 4.7 15 w mieście to chyba na pustych przelotowych drogach bo bez jaj...Lekka noga??Hmm gdybym miał ciężką to spokojnie 26l bym wykręcił w 4.2 i nie ma większego znaczenia że jest tam nowy program wgrany oraz układ wydechowy i moc podniesiona o skromne 30 KM...W RS6+ bez problemów 30l wykręciłem a wcale strasznie nie szalałem.W benzynie w ktorej moc oscyluje około 350KM w zwyż ciężko mniej spalić niż dwadzieścia na mieście szczególnie jeśli waga auta oscyluje od 1800 kg w górę.Taka prawda.Oczywiście wieczorami jak ruch mniejszy to i 15 pokazuje komputer ale co z tego skoro rano ruszam, ledwie wyjadę z domu zimnym samochodem i już stoję w korku i komputer 23 pokazuje...no i średnia wychodzi jaka wychodzi.. Edytowane 11 Października 2009 przez pawel1380 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #3555 Napisano 11 Października 2009 V8 jak najbardziej, tylko może być problem z dostępnością. V12 też mile widziane JChętnie bym Ci pomógł i doradził problemem jest tylko to że nie mam dobrego rozeznania jakie auta maja homologację i można VAT odpisać..Nawet nie wiedziałem że czasem uzależnione jest to od silnika. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KURNAJANEK 8 #3556 Napisano 11 Października 2009 (edytowane) No i stało się kupiłem samochód .. Jutro jadę odebrać, zobaczymy co z tego będzie ! ech no nie lubię samochodów kupować Edytowane 11 Października 2009 przez KURNAJANEK 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
RadG 4 #3557 Napisano 11 Października 2009 Cholera, wywaliło mi komunikat "steering not locked" i faktycznie nie mam blokady kierownicy. Ciekawe czy to poważna sprawa, a co za tym idzie - kosztowna 0 Radek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Homer 0 #3558 Napisano 12 Października 2009 No i stało się kupiłem samochód .. Jutro jadę odebrać, zobaczymy co z tego będzie ! T4? 0 jak zwykle pozdrawiajacy...Łukasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KURNAJANEK 8 #3559 Napisano 12 Października 2009 T4? Niestety nie kupiłem T4 ale też jest fajny a raczej fajna ! 530D 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lechu_wroc 11 #3560 Napisano 12 Października 2009 Świetny kolor ;)Nie wspominam o silniku i całości. Gratulacje! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Homer 0 #3561 Napisano 12 Października 2009 congratzzz 0 jak zwykle pozdrawiajacy...Łukasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ded 1 #3562 Napisano 12 Października 2009 Na taka choruje od dluzszego czasu Silnik miodzio, kolorek ladny i nie za trudny w utrzymaniu, felgi oryginal i doscy ciekawy wzor... Mmmm 0 Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jędrek_38 19 #3563 Napisano 12 Października 2009 (edytowane) Jędrek ja mówię o spalaniu które podaje komputer.Nie sprawdzałem tego lejąc pod korek.Ale instrukcja podaje 18,2 w mieście.A korki teraz w Krakowie są takie że non stop stoisz.To co się dzieje w tym roku a dokładnie od powrotu z wakacji to jakiś skandal.Nie wiem skąd Ty podajesz swoje dane spalania.Czy sugerujesz się komputerem czy sam badasz lejąc pod korek.Ale Durango 4.7 15 w mieście to chyba na pustych przelotowych drogach bo bez jaj...Lekka noga??Hmm gdybym miał ciężką to spokojnie 26l bym wykręcił w 4.2 i nie ma większego znaczenia że jest tam nowy program wgrany oraz układ wydechowy i moc podniesiona o skromne 30 KM...W RS6+ bez problemów 30l wykręciłem a wcale strasznie nie szalałem.W benzynie w ktorej moc oscyluje około 350KM w zwyż ciężko mniej spalić niż dwadzieścia na mieście szczególnie jeśli waga auta oscyluje od 1800 kg w górę.Taka prawda.Oczywiście wieczorami jak ruch mniejszy to i 15 pokazuje komputer ale co z tego skoro rano ruszam, ledwie wyjadę z domu zimnym samochodem i już stoję w korku i komputer 23 pokazuje...no i średnia wychodzi jaka wychodzi.. Mowie caly czas o wartosciach pokazywanych przez komputer. Nigdy nie przeliczalem wlawajac benzyne. To sa moje spalania po Warszawie, choc masz racje ze jezeli mam wybor to omijam godziny najwiekszych korkow. Jaki sens ma okreslenie spalania na 100km, jezeli w zasadzie stoisz non stop zamiast jechac. Tak spokojnie mozna spalic i 60/100. Ale fakt jest faktem ze decyduje rowniez sposob jazdy. Kiedys uzywalem auta sluzbowego, a takie same mieli moje koledzy i moje zawsze palilo najmniej. To zaden powod do dumy, bo ja nigdy nie stawialem sobie tego za cel. Lubie samochody z duzymi silnikami i licze sie z duzym spalaniem, ale fakt jest taki ze moj sposob jazdy znacznie to spalanie ogranicza. Moj samochod mial zmienione fabryczne klocki przy przebiegu 65k km. Edytowane 12 Października 2009 przez Jędrek_38 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #3564 Napisano 12 Października 2009 Ja w moim aucie mam 60 tys od nowosci i klockow nie dotykalem.A mysle ze umiejetnosc oszczednej jazdy nie jest dla mnie obca... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jędrek_38 19 #3565 Napisano 12 Października 2009 Ja w moim aucie mam 60 tys od nowosci i klockow nie dotykalem.A mysle ze umiejetnosc oszczednej jazdy nie jest dla mnie obca... Pawel, a mi jest obca Nie staram sie jezdzic oszczednie, nigdy nie przyszlo mi do glowy nawet probowac. Po prostu tak jezdze i juz. Nie cwiczylem tego, nie rozmyslam jadac zeby malo spalic. Nie wiem z czego to wynika. Nie ruszam jak wol spod swiatel, a mimo wszystko samo tak wychodzi. Powtarzam ze nie pisze aby sie tym chwalic, ale fakt jest faktem. Moja zona- mistrzyni wysokiego spalania- jezdzi jak to baba, czyli dosc ostroznie, a i tak moim Chryslerem spokojnie przekracza 20l na trasie Lublin-Zamosc 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ded 1 #3566 Napisano 13 Października 2009 Wolna jazda to nie koniecznie niskie spalanie. Ja np staram sie chamowac silnikiem i nie toczyc sie na luzie ani na sprzegle. Nie warto czekac na rozgrzenie silnika, po starcie szybko wrzucac 2 bieg, i (w dieslu) nie schodzic ponizej max momentu obrotowego. Zauwazylem tez ze czy jade 100 czy 140 to spalanie wychodzi podobne wiec na trasie sie nie szczypie ale powyzej 140 to juz sporo spala. Przestrzeganie tych kilku zasad nie odbiera jezdzie dynamiki w znaczacy sposob ale pozwala nieco zmniejszyc spalanie. 0 Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Homer 0 #3567 Napisano 14 Października 2009 Zauwazylem tez ze czy jade 100 czy 140 to spalanie wychodzi podobne wiec na trasie sie nie szczypie ale powyzej 140 to juz sporo spala. tylko, ze wspomniane 140 to w Polsce w swietle prawa jest niedozwolone co wiecej, tych 100 malo gdzie mozna rozwijac 0 jak zwykle pozdrawiajacy...Łukasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
AgentBart 0 #3568 Napisano 14 Października 2009 W temach samochodowo-podróbkowych ciekawy tekst w dzisiejszej RzP: Chińczykom wolno podrabiać pandę http://www.rp.pl/artykul/377246_Chinczykom_wolno_podrabiac_pande.html O Pandzie to już było głośno od dawna, że podrabiają RR Phantoma to się nawet lekko zdziwiłem 0 pozdrawiam - Bartek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4796 #3569 Napisano 14 Października 2009 (edytowane) W temach samochodowo-podróbkowych ciekawy tekst w dzisiejszej RzP: Chińczykom wolno podrabiać pandę http://www.rp.pl/artykul/377246_Chinczykom_wolno_podrabiac_pande.html O Pandzie to już było głośno od dawna, że podrabiają RR Phantoma to się nawet lekko zdziwiłem A na końcu - 20 lat temu tak zachowywali się Koreańczycy - ciekawe jakim modelem?Chińczycy moga wszystko. Wielcy nie zrobia nic - bo wielki rynek, a mali konsumenci kupią - czy to auto czy zegarek łaszcząc się na cenę. I Chiny rosną w siłę. Niestety nie jakością, a ciągle ceną. Edytowane 14 Października 2009 przez Adi 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
AgentBart 0 #3570 Napisano 14 Października 2009 (edytowane) Ciąg dalszy w temacie Fiat oskarżony o... szpiegostwo! http://tiny.pl/hqkcj Zażartowałem kiedyś, że dożyjemy czasów, gdy Panerai będzie postrzegany jako replika Mariny Militare. To nie był do końca głupi żart... Edytowane 14 Października 2009 przez Lawnowerman Czytelność postu 0 pozdrawiam - Bartek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 4796 #3571 Napisano 14 Października 2009 Ciąg dalszy w temacie Fiat oskarżony o... szpiegostwo! http://moto.onet.pl/1579313,1,fiat-oskarzony-o-szpiegostwo,artykul.html?node=2 (link się jakoś dziwnie wyświetla, trzeba kopiować ręcznie) Zażartowałem kiedyś, że dożyjemy czasów, gdy Panerai będzie postrzegany jako replika Mariny Militare. To nie był do końca głupi żart... Dlatego jeśli jest wybór należy omijać produkty z tego kraju. Konkurencja uczciwa to w bardzo wielu segmentach rynku pojecie albo nieznne, albo obchodzące Chińczyków tyle co ubiegłoroczny śnieg. Zjedzą nas gospodarczo na nasze własne życzenie, bierność a wielu przypadkach zwykłą głupotę. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Psicekus 0 #3572 Napisano 18 Października 2009 (edytowane) Po moich łażeniach po salonach i w necie z wyborem auta z kratką na placu boju pozostały: Opel Insignia Sport 2,8V6 Turbo 4x4, Volvo V70 T6 AWD, Subaru Legacy 3,0 Spec. B. I tu mam problem który wybrać. Najtańszy jest oczywiście Opel - nie jest kombi - to jego zaleta, Subaru niestety nie ma turbiny a Volvo jest taki "podtatusiały" No i problem. Edytowane 18 Października 2009 przez Psicekus 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
y60 2312 #3573 Napisano 18 Października 2009 tylko Subaru,(IMO) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pawel1380 0 #3574 Napisano 18 Października 2009 (edytowane) Z tych trzech biorę Volvo.Subaru jednak będzie miało większą utratę wartości a dla mnie też się to liczy.Opla się nie tknę nie lubię mam mega uraz do tej marki,źle mi się kojarzy.Poza tym siedziałem w paru Insygniach i "niedoróbki" w postaci niedomalowanych śrub na lączeniu karoseri z drzwiami mnie przeraziły.No i co 2 przedstawiciel wyższego szczebla tym jeździ....Ogólnie biorę Volvo,zastanawiając się nad Subaru jeszcze trochę.. Edytowane 18 Października 2009 przez pawel1380 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Klod100 47 #3575 Napisano 18 Października 2009 Oba auta to dobry wybór. Subaru jest słabiej wytłumiony i bardziej spartański w środku nie wiem jak nawigacja w tej chwili, ale fabryczne jeszcze niedawno nie działała. Ale mechanicznie i atrakcyjnie bije Volvo. Volvo z kolei to bardziej wygodny samochód, wnętrze lepiej dopracowane formowa nawigacja całkiem nieźle daje sobie radę (nie wiem jaką wersję bierzesz, ale jest jest kamera cofania - to działa super i jest naprawdę pomocna ). Acha - w Jak ja kupowałem Subaru, to gwarancja obejmowała również amortyzatory i układ jezdny przez cały czas. Nie wiem, czy dalej tak jest ale to super sprawa na naszych drogach.Subaru Legacy jest już w nowym nadwoziu - czy tą wersję bierzesz pod uwagę? Generalnie czy Volvo, czy Subaru - źle nie trafisz. 0 _________Klaudiusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach