Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
vspr

Zegarek „na pokolenia”

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
7 godzin temu, eye_lip napisał(-a):

Reaktywacja marki ma często związek z wykupieniem starych części, mechanizmów, planów konstrukcji, kontynuacją brandu - tutaj nic takiego nie było bo nie było nigdy zegarków naręcznych Czapek a sam Czapek zmarł sto kilkadziesiąt lat temu kończąc historię swego nazwiska na zegarkach.

 

Oczywiście, że Czapek to nie jedyna firma która stosuje takie praktyki marketingowe, świat zegarków to biznes, a piękne historie o starych panach z brodą pracujących nad lampami naftowymi świetnie się sprzedają - po prostu warto wiedzieć czy jakiś brand ma cokolwiek wspólnego ze swoją nazwą.. poza nazwą. 

 

5 godzin temu, eye_lip napisał(-a):

Ja nie jestem aż tak restrykcyjny w zakupach;) - jeszcze ciekawszym przykładem jest Perrelett 1777 czy data założenia marki Blancpain (polecam śledztwo Perezcope).

 

4 godziny temu, rafi napisał(-a):

Tak, i „wizerunek założyciela” Blancpain. Zegarki robią fajne, ale ten kłamliwy heritage jednak kładzie się cieniem na markę. W moich oczach oczywiście. 


A. Lange & Söhne też nie ma ciągłości historycznej, bo został reaktywowany w 1990 roku.
Podobnie H. Moser & Cie został reaktywowany w 2005 roku, a Moritz Grossmann w 2008 roku.

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 minut temu, Adam53 napisał(-a):

 

 


To w takim razie A. Lange & Söhne też odpada, bo również nie ma ciągłości historycznej 

Komu i w czym odpada? Na pewno nie temu kto pyta w wątku o zegarek.

 

Współczesne Lange & Sohne to firma powstała jako nowa od podstaw w 1994 roku, założona m.in przez Waltera Lange, który pracował całe życie w branży zegarkowej, prawnuka Adolfa Lange (A.Lange).

Edytowane przez eye_lip

Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sensie ciągłości historycznej marka nie produkowała zegarków w latach 1948-94.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Adam53 napisał(-a):

W sensie ciągłości historycznej marka nie produkowała zegarków w latach 1948-94.

Tylko że oni nie piszą nic o ciągłości. Wręcz przeciwnie, piszą Rising from nothing, our manufacture continues the tradition and builds watches that are among the best in the world.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Vacheron Constantin nigdy nie przerwał produkcji od 1755 roku.

Longines od 1832

Jaeger-LeCoultre od 1833

Patek Philippe od 1839

Omega od 1848

Audemars Piguet od 1875

Seiko od 1881

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

..a Simon Brette od 2023 r.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, eye_lip napisał(-a):

..a Simon Brette od 2023 r.

Trudno wiec uznać że to zegarki na pokolenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Adam53 napisał(-a):

Trudno wiec uznać że to zegarki na pokolenia.

Gdzieś zawsze musi być początek.

 

Ja osobiście celowałbym w żyjących mistrzów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, eustechy napisał(-a):

Gdzieś zawsze musi być początek.

 

 

Jeśli chodzi o zegarki, to zawsze uważałem, że lepiej jak ,,początek" jest u innych. 😉

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli Autor tematu jeszcze obserwuje, to może koledze spodoba się nowość od Lange - Saxonia z wiecznym kalendarzem w kopercie 36mm

 

 

IMG_0848.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.04.2026 o 09:18, rafi napisał(-a):

Jeśli Autor tematu jeszcze obserwuje, to może koledze spodoba się nowość od Lange - Saxonia z wiecznym kalendarzem w kopercie 36mm

 

 

IMG_0848.jpeg


 

obserwuje..;) Chociaż tak z doskoku bo ostatnio mam w życiu inne priorytety i jak zaglądam na forum to pomimo, że tu niby dla znajomego szukam, ale to sobie na bazarek zajrzę, a to gdzieś tam jeszcze i głupie pomysły zaczynają chodzić po głowie..;) 

 

Poradziłem znajomemu, żeby wybrał się do Genewy na kilka dni na targi lub tak po prostu, bo i tak wszystko od dużych producentów tam jest a i większość niezależnych też jest do zobaczenia. Z AHCI wysłałem mu:

 

Voutilainen

Andersen

FP Journe

Rexhep - mój faworyt 

Gronefeld

Ferrier

Ballouard

Girardier 

De Bethune 


Zorientowałem się, że część z tego jest nie do kupienia ale niech sobie poogląda, poczyta, może wyrobi sobie swój gust i preferencje. Może coś go mocniej zajara to będzie miał większą satysfakcję z takiego zakupu niż jak ja czy ktoś inny powie mu „Patka Granda kup za milion”..


Zobaczymy;)

 

Natomiast odnosząc się do powyższej dyskusji o ciągłości historii to muszę przyznać, że jak ja kiedyś doczytałem, że raptem kilka marek ma ciągłość a jeszcze mniej jest zarządzanych przez rodziny założycieli to jakoś tak mi się trochę smutno zrobiło i część „czaru” prysła. Bo te historie o heritage są atrakcyjne.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.