Sam się zdziwiłem, są takie zegarki że jak człowiek weźmie w ręce to wie że to jest to. Jakość wykonania na bardzo wysokim poziomie, nakładane indeksy, delikatna tekstura na tarczy, kształt koperty i na koniec jest smukły jak na zegarki Seiko bo ma według producenta 9,9mm.
Równocześnie miałem porównanie z innym King Seiko, czyli modelem Vanac który już po wzięciu do ręki był zbyt gruby bo ma według producenta 14,3mm grubości.
Mam model SEIKO SPB411J1 który jakością przebija wiele droższych szwajcarów a w przypadku fioletowego jest jeszcze lepszy w odbiorze.