Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
vspr

Zegarek „na pokolenia”

Rekomendowane odpowiedzi

Czołem koledzy,

 

Dzisiaj piszę z zapytaniem dotyczącym pomysłu mojego znajomego, to trochę nie moja „liga” zegarkowa więc nie bardzo wiem co mu doradzić a tu na pewno mi pomożecie. 
 

Mianowicie gość był niezegarkowy do tej pory, coś tam ma co kupił w Kruku bo mu się spodobało i sobie nosi. Ale teraz wpadł na pomysł żeby kupić sobie na 60 urodziny coś co by było czymś szczególnym. Początkowo myślał że może taka ekstra sztuka do noszenia na specjalne okazje ale też taka która byłaby lokata kapitału.. Cóż to też nie moja specjalizacja ale powiedziałem mu, żeby raczej nie łudził się, że to będzie lokata kapitału, bardziej piękny przedmiot który przekaże następnemu pokoleniu ale bez wzrostu wartości - z resztą od tego ma prawdziwe inwestycje. 
W każdym razie człowiek jest zamożny więc nie ma jakiego górnego limitu ceny, to znaczy raczej bez szaleństw za 1 mln PLN ale generalnie nie ma capa, że „nie więcej niż 20 EUR”. Gość jest eleganckim facetem przed sześćdziesiątką, zatem bardziej coś w miarę eleganckiego na pasku niż sportowego na bransie - nadgarstek nieduży - nie wiem jeszcze ile cm dokładnie. Pierwsze co przyszło mi na myśl to Lange saxonia, 1815 lub Patek calatrava. Ale na pewno zaproponujecie inne ciekawe alternatywy. 
 

btw. Jak wygląda proces zakupu Patka lub Langa? Gdzie to się kupuje, czy się długo czeka, czy trzeba udowadniać, że się jest „godnym” itd..? 
 

Ogólnie on wpadł sam na taki pomysł, chciałby kupić coś wyjątkowego ale też pewnie przeżyć jakąś przygodę, że np. jedzie z żoną gdzieś na zachód do jakiegoś ładnego miasta, idą sobie do butiku i w przyjemnych okolicznościach wybierają sobie zegareczek który będzie czymś wyjątkowym (przynajmniej dla nich). 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może Vacheron Constantin z serii Traditionelle albo Breguet z serii Classique?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba najlepiej, jak się się zainteresuje tematem i odezwie się choćby w tym wątku ;)

A przy takich założeniach jak wskazałeś to, co mu się najbardziej spodoba wśród topowych marek. Bo jak inaczej doradzić? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, vspr napisał(-a):

Ogólnie on wpadł sam na taki pomysł, chciałby kupić coś wyjątkowego ale też pewnie przeżyć jakąś przygodę, że np. jedzie z żoną gdzieś na zachód do jakiegoś ładnego miasta, idą sobie do butiku i w przyjemnych okolicznościach wybierają sobie zegareczek który będzie czymś wyjątkowym (przynajmniej dla nich). 

 

 

Skoro tak, to powinien jechać i kupić to, co najbardziej mu się podoba. Inwestowanie w coś na czym się SAM nie zna, to raczej słaby pomysł. A dla ,,następnych pokoleń", to lepiej niech kupi sztabkę złota albo parę złotych monet. Przynajmniej ,,następne pokolenia" będą wiedziały, co z tym spadkiem zrobić, nawet jak go odziedziczy największy głąb w rodzinie. Z zegarkiem może być różnie... Wiem z doświadczenia klienta mojej kancelarii.😉

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, XAVIER7 napisał(-a):

 

Skoro tak, to powinien jechać i kupić to, co najbardziej mu się podoba. Inwestowanie w coś na czym się SAM nie zna, to raczej słaby pomysł. A dla ,,następnych pokoleń", to lepiej niech kupi sztabkę złota albo parę złotych monet. Przynajmniej ,,następne pokolenia" będą wiedziały, co z tym spadkiem zrobić, nawet jak go odziedziczy największy głąb w rodzinie. 😉


inwestycje kapitałowe i metale szlachetne ma ogarnięte, tak jak napisałem wcześniej, powiedziałem mu żeby nie podchodził do tematu zegarka jak do inwestycji tylko bardziej jak do wartościowej pamiątki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@vspr Dlatego niech kupi to, co jemu się podoba. Wtedy to będzie dla niego wartościową pamiątką. Zwłaszcza jak połączy to z jakimś wyjazdem lub dłuższym polowaniem na unikatową sztukę. Może związaną z jakimś wydarzeniem, osobą czy filmem?

Oto zestawienie najbardziej pożądanych zegarków historycznych i kultowych (według AI):
  • Rolex Daytona (szczególnie "Paul Newman"): Jeden z najbardziej poszukiwanych zegarków vintage na świecie, charakteryzujący się specyficznym cyferblatem.
  • Patek Philippe Nautilus: Zaprojektowany przez Geralda Gentę, ikona luksusowych zegarków sportowych z lat 70..
  • Audemars Piguet Royal Oak: Model, który zrewolucjonizował rynek zegarków luksusowych w 1972 roku swoim oktagonalnym bezelem.
  • Omega Speedmaster Professional ("Moonwatch"): Pierwszy zegarek noszony na Księżycu, legenda zegarków typu chronograf.
  • Rolex Submariner: Wzorzec zegarka do nurkowania, którego wczesne modele vintage są niezwykle cenione.
  • Cartier Tank: Klasyk zegarmistrzostwa, którego projekt powstał w 1917 roku, inspirowany czołgami z czasów I wojny światowej.
  • Omega Constellation: Kultowy model z lat 50. i 60., kojarzony z precyzją i elegancją.
  • Jaeger-LeCoultre Reverso: Słynny zegarek z obracaną kopertą, zaprojektowany dla graczy w polo w latach 30..
  • Vacheron Constantin Patrimony: Reprezentant najstarszej nieprzerwanie działającej manufaktury, symbol klasycznej elegancji
  • Blancpain Fifty Fathoms: Uważany za pierwszy nowoczesny zegarek nurkowy, wprowadzony niemal równocześnie z Rolexem Submarinerem.
  • Heuer Monaco: Kwadratowy chronograf, który zyskał sławę dzięki Steve’owi McQueenowi w filmie "Le Mans".
  • Breitling Navitimer: Kultowy zegarek pilotów z suwakiem logarytmicznym na lunecie, umożliwiającym obliczenia nawigacyjne. 

 

Może też kompletować zegarki, które wystąpiły w serii o 007. Zabawy starczy mu na parę lat. Czy dowolny inny motyw. Możliwości jest tyle, ile gość ma fantazji... i kasy.

Żadna z tych propozycji, jeśli jest w dobrym stanie nie straci raczej na wartości. 

Może model zegarka ,,po ojcu" (fota)? 😅 Ja szukam modelu zegarka jaki nosił mój tato (NA RĘKU) już kilka lat.

PulpFiction_105Pyxurz.jpg

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, Petru23 napisał(-a):

Chyba najlepiej, jak się się zainteresuje tematem i odezwie się choćby w tym wątku ;)

A przy takich założeniach jak wskazałeś to, co mu się najbardziej spodoba wśród topowych marek. Bo jak inaczej doradzić? 


no doradzić np. w stylu: „patka bierz bo lang to koncernówka” albo coś w tym stylu.. 

 

Bo że ma wziąć co mu się spodoba to akurat dość intuicyjne..;) 

29 minut temu, XAVIER7 napisał(-a):

@vspr Dlatego niech kupi to, co jemu się podoba. Wtedy to będzie dla niego wartościową pamiątką. Zwłaszcza jak połączy to z jakimś wyjazdem lub dłuższym polowaniem na unikatową sztukę. Może związaną z jakimś wydarzeniem, osobą czy filmem?

Oto zestawienie najbardziej pożądanych zegarków historycznych i kultowych (według AI):
  • Rolex Daytona (szczególnie "Paul Newman"): Jeden z najbardziej poszukiwanych zegarków vintage na świecie, charakteryzujący się specyficznym cyferblatem.
  • Patek Philippe Nautilus: Zaprojektowany przez Geralda Gentę, ikona luksusowych zegarków sportowych z lat 70..
  • Audemars Piguet Royal Oak: Model, który zrewolucjonizował rynek zegarków luksusowych w 1972 roku swoim oktagonalnym bezelem.
  • Omega Speedmaster Professional ("Moonwatch"): Pierwszy zegarek noszony na Księżycu, legenda zegarków typu chronograf.
  • Rolex Submariner: Wzorzec zegarka do nurkowania, którego wczesne modele vintage są niezwykle cenione.
  • Cartier Tank: Klasyk zegarmistrzostwa, którego projekt powstał w 1917 roku, inspirowany czołgami z czasów I wojny światowej.
  • Omega Constellation: Kultowy model z lat 50. i 60., kojarzony z precyzją i elegancją.
  • Jaeger-LeCoultre Reverso: Słynny zegarek z obracaną kopertą, zaprojektowany dla graczy w polo w latach 30..
  • Vacheron Constantin Patrimony: Reprezentant najstarszej nieprzerwanie działającej manufaktury, symbol klasycznej elegancji
  • Blancpain Fifty Fathoms: Uważany za pierwszy nowoczesny zegarek nurkowy, wprowadzony niemal równocześnie z Rolexem Submarinerem.
  • Heuer Monaco: Kwadratowy chronograf, który zyskał sławę dzięki Steve’owi McQueenowi w filmie "Le Mans".
  • Breitling Navitimer: Kultowy zegarek pilotów z suwakiem logarytmicznym na lunecie, umożliwiającym obliczenia nawigacyjne. 

 

Może też kompletować zegarki, które wystąpiły w serii o 007. Zabawy starczy mu na parę lat. Czy dowolny inny motyw. Możliwości jest tyle, ile gość ma fantazji... i kasy.

Żadna z tych propozycji, jeśli jest w dobrym stanie nie straci raczej na wartości. 

Może model zegarka ,,po ojcu" (fota)? 😅 Ja szukam modelu zegarka jaki nosił mój tato (NA RĘKU) już kilka lat.

PulpFiction_105Pyxurz.jpg


większość zegarków z tej listy to zegarki sportowe na bransie, nie zastrzegłeś tego w prompcie..;)

 

chociaż akurat Vacheron też z oczywistych względów jest do rozważenia.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
36 minut temu, vspr napisał(-a):

większość zegarków z tej listy to zegarki sportowe na bransie, nie zastrzegłeś tego w prompcie..;)

 

chociaż akurat Vacheron też z oczywistych względów jest do rozważenia.

 

 

 

Nie. Mniejsza część jest na bransoletach. Policzyłem. Biorąc pod uwagę oryginalny pierwowzór z epoki, to tylko 2 z 12 były na bransoletach:. 

  • Patek Philippe Nautilus
  • Audemars Piguet Royal Oak

Oryginalne zegarki z lat 60 (a o tych mowa) były na paskach. Na bransoletach są robione ich uwspółcześnione modele. Nawet James Bond część zegarków nosił na paskach.  To był tylko przykład jakim tokiem myślenia może iść Twój kolega.

Zrzut ekranu 2026-04-09 201036.jpg

Edytowane przez XAVIER7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, XAVIER7 napisał(-a):

 

Nie. Mniejsza część jest na bransoletach. Policzyłem. Biorąc pod uwagę oryginalny pierwowzór z epoki, to tylko 2 z 12 były na bransoletach:. 

  • Patek Philippe Nautilus
  • Audemars Piguet Royal Oak

Oryginalne zegarki z lat 60 (a o tych mowa) były na paskach. Na bransoletach są robione ich uwspółcześnione modele. Nawet James Bond część zegarków nosił na paskach.  To był tylko przykład jakim tokiem myślenia może iść Twój kolega.

Zrzut ekranu 2026-04-09 201036.jpg


 

hehe, ale on nie będzie kupował zegarka z epoki..;) ale zwracam honor, pomimo nie zastrzeżenia w propmpcie ze ma być na pasku AI tylko część wyrzucił na bransie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, vspr napisał(-a):

 

hehe, ale on nie będzie kupował zegarka z epoki..;) ale zwracam honor, pomimo nie zastrzeżenia w propmpcie ze ma być na pasku AI tylko część wyrzucił na bransie.

 

Dla chcącego nic trudnego. 

285667112_394039205994580_4673024375814922369_n.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sugeruję rozważenie rolexa day-date.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech kolega upatrzy sobie jakąś calatrave, czy VC Traditionnelle. Ewentualnie jakiegoś Bregueta z komplikacjami albo JLC Master Ultra Thin Perpetual Calendar. Nie będzie to żadna inwestycja, ale lokata w jakiejś mierze na pewno. No i będzie dobrą pamiątką rodzinną. 
ewentualnie, jak może wydać więcej kasy, poczekać parę lat, no i może akurat „zna ludzi, którzy znają ludzi”, może spróbować kupić jakiegoś FP Journe Chronometre Souverain, czy coś w tej półce. Wtedy będzie to też inwestycja, dość perspektywiczna jak na zegarki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może napisze do któregoś zegarmistrza z AHCI i umówi się na wykonanie spersonalizowanego zegarka dla niego? I odbierze go osobiście z rąk mistrza? Np. u Kariego Voutilainena albo Svenda Andersena?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Krzysztof Skórka napisał(-a):

A może napisze do któregoś zegarmistrza z AHCI i umówi się na wykonanie spersonalizowanego zegarka dla niego? I odbierze go osobiście z rąk mistrza? Np. u Kariego Voutilainena albo Svenda Andersena?

 

Szach-mat :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Krzysztof Skórka napisał(-a):

A może napisze do któregoś zegarmistrza z AHCI i umówi się na wykonanie spersonalizowanego zegarka dla niego? I odbierze go osobiście z rąk mistrza? Np. u Kariego Voutilainena albo Svenda Andersena?


O, to jest ciekawy pomysł, Voutilainen estetycznie myślę że by się przyjął. Popatrzę jeszcze innych AHCI. Orientujesz się jak wygląda proces zakupu takiego zegarka? Można tam po prostu zadzwonić, umówić się na wizytę i przyjechać na miejsce? 

16 godzin temu, rafi napisał(-a):

Niech kolega upatrzy sobie jakąś calatrave, czy VC Traditionnelle. Ewentualnie jakiegoś Bregueta z komplikacjami albo JLC Master Ultra Thin Perpetual Calendar. Nie będzie to żadna inwestycja, ale lokata w jakiejś mierze na pewno. No i będzie dobrą pamiątką rodzinną. 
ewentualnie, jak może wydać więcej kasy, poczekać parę lat, no i może akurat „zna ludzi, którzy znają ludzi”, może spróbować kupić jakiegoś FP Journe Chronometre Souverain, czy coś w tej półce. Wtedy będzie to też inwestycja, dość perspektywiczna jak na zegarki. 


 

Wysłałem mu calatrave, traditionnelle i saxonie.


orientujesz się ja to tam wygląda w praktyce? Są magiczne listy oczekujących na które może wpiszą a może nie? 
 

zastanawiam się też jak on mógłby zorganizować sobie wyjazd żeby to była ciekawa przygoda.. 

 

Np. Genewa i tam odwiedzić najpierw jakieś muzea, później kilka butików? 
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, vspr napisał(-a):


O, to jest ciekawy pomysł, Voutilainen estetycznie myślę że by się przyjął. Popatrzę jeszcze innych AHCI. Orientujesz się jak wygląda proces zakupu takiego zegarka? Można tam po prostu zadzwonić, umówić się na wizytę i przyjechać na miejsce? 


 

Wysłałem mu calatrave, traditionnelle i saxonie.


orientujesz się ja to tam wygląda w praktyce? Są magiczne listy oczekujących na które może wpiszą a może nie? 
 

zastanawiam się też jak on mógłby zorganizować sobie wyjazd żeby to była ciekawa przygoda.. 

 

Np. Genewa i tam odwiedzić najpierw jakieś muzea, później kilka butików? 
 

 

Niestety nie orientuję się. Ale jest tu pewnie paru Kolegów, którzy mogliby pomóc. 
Jeśli chodzi o samą dostępność, to jeszcze parę lat temu raczej nie było z tym problemu, na Lange czy VC można było nawet jakiś rabat dostać, choć pewnie nie w butiku. Teraz pewnie trzeba chwilę poczekać, ale to raczej nie są zegarki, na które są jakieś szczególne kolejki (dotyczy to raczej modeli sportowych). 
Co do samego zakupu, to ja bym chyba wolał kupić w Niemczech - unika się wtedy kwestii celnych czy podatkowych. Chociaż możliwe, że Szwajcarzy mają to ograne. Ale nawet jeśli sami to ogarną, to pewnie naliczą Polski VAT. Czyli Kolega będzie 4% w plecy. Przy 150+ koła złotych to już się robi kwota, za którą można sobie zorganizować wyjazd do Szwajcarii na zwiedzanie muzeów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, rafi napisał(-a):

Niestety nie orientuję się. Ale jest tu pewnie paru Kolegów, którzy mogliby pomóc. 
Jeśli chodzi o samą dostępność, to jeszcze parę lat temu raczej nie było z tym problemu, na Lange czy VC można było nawet jakiś rabat dostać, choć pewnie nie w butiku. Teraz pewnie trzeba chwilę poczekać, ale to raczej nie są zegarki, na które są jakieś szczególne kolejki (dotyczy to raczej modeli sportowych). 
Co do samego zakupu, to ja bym chyba wolał kupić w Niemczech - unika się wtedy kwestii celnych czy podatkowych. Chociaż możliwe, że Szwajcarzy mają to ograne. Ale nawet jeśli sami to ogarną, to pewnie naliczą Polski VAT. Czyli Kolega będzie 4% w plecy. Przy 150+ koła złotych to już się robi kwota, za którą można sobie zorganizować wyjazd do Szwajcarii na zwiedzanie muzeów. 


 

Jeśli kupiłby w Szwajcarii i chciał go wwieźć jako nowy to fakt musiałby zapłacić większy VAT. Jak kupowałem jeden zegarek ze Szwajcarii (tylko że wysyłkowo) to bodajże FedEx doliczył VAT i coś tam jeszcze. Ale cena była na tyle atrakcyjna że powiedzmy i tak się opłacało. 
Natomiast zakładając że on by sobie kupił zegarek w CH i przywiózł osobiście (na ręce) to może uniknąłby VAT-u u nas. Taki miałem plan z podróżą do Japonii, chciałem GSa sobie przywieźć na ręce. 
Tylko że nie wiem czy takie zabawy przy zegarkach za 100-200k maja sens, żeby później kiedyś ktoś go nie zapytał o dowód zakupu czy coś takiego.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, vspr napisał(-a):


 

Jeśli kupiłby w Szwajcarii i chciał go wwieźć jako nowy to fakt musiałby zapłacić większy VAT. Jak kupowałem jeden zegarek ze Szwajcarii (tylko że wysyłkowo) to bodajże FedEx doliczył VAT i coś tam jeszcze. Ale cena była na tyle atrakcyjna że powiedzmy i tak się opłacało. 
Natomiast zakładając że on by sobie kupił zegarek w CH i przywiózł osobiście (na ręce) to może uniknąłby VAT-u u nas. Taki miałem plan z podróżą do Japonii, chciałem GSa sobie przywieźć na ręce. 
Tylko że nie wiem czy takie zabawy przy zegarkach za 100-200k maja sens, żeby później kiedyś ktoś go nie zapytał o dowód zakupu czy coś takiego.. 

Pytasz na publicznym forum czy przemyt ma sens? 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, rafi napisał(-a):

Pytasz na publicznym forum czy przemyt ma sens? 😂

A nie ma? 🤔


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamykam temat ;)

 


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, mario1971 napisał(-a):

A nie ma? 🤔

Czysto ekonomiczny dla beneficjenta - zawsze. Jak wiele innych przestępstw. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Skoro to jego prywatny zegarek na ręce to nie ma mowy o przemycie, ani przestępstwie.

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Adam53 napisał(-a):

Skoro to jego prywatny zegarek na ręce to nie ma mowy o przemycie, ani przestępstwie.

Tak tak, jak to było?

 

"Niebieski to czarny, a vat to część marży"


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawdziwy Al Capone naszego Forum. 😉


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przestępstwo trzeba udowodnić, jest coś takiego jak domniemanie niewinności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.