Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
vspr

Zegarek „na pokolenia”

Rekomendowane odpowiedzi

Al Capone też znał się na wszystkim lepiej od innych i myślał, że jest nie do ruszenia. Obcykany w paragrafach i regulaminach. Podobnie jak Arnold. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
21 godzin temu, vspr napisał(-a):


O, to jest ciekawy pomysł, Voutilainen estetycznie myślę że by się przyjął. Popatrzę jeszcze innych AHCI. Orientujesz się jak wygląda proces zakupu takiego zegarka? Można tam po prostu zadzwonić, umówić się na wizytę i przyjechać na miejsce? 


 

Wysłałem mu calatrave, traditionnelle i saxonie.


orientujesz się ja to tam wygląda w praktyce? Są magiczne listy oczekujących na które może wpiszą a może nie? 
 

zastanawiam się też jak on mógłby zorganizować sobie wyjazd żeby to była ciekawa przygoda.. 

 

Np. Genewa i tam odwiedzić najpierw jakieś muzea, później kilka butików? 
 

 


Może niech się wybierze na targi zegarkowe, od 18 do 20 kwietnia będą największe Watches and Wonders Geneva 

 

https://www.watchesandwonders.com/en/geneva-2026/event

 

Później we wrześniu będą Geneva Watch Days

 

https://gva-watch-days.com

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 10.04.2026 o 17:06, Autor1984 napisał(-a):

Zamykam temat ;)

 


Piękny, ja bym nosił, on raczej coś na pasku.

 

 

10 godzin temu, Adam53 napisał(-a):


Może niech się wybierze na targi zegarkowe, od 18 do 20 kwietnia będą największe Watches and Wonders Geneva 

 

https://www.watchesandwonders.com/en/geneva-2026/event

 

Później we wrześniu będą Geneva Watch Days

 

https://gva-watch-days.com

 

dobry pomysł! Zarzucę 

 

 

 

Patrzę na AHCI i to mógłby być na prawdę fajny kierunek, ale tylko jeśli on załapie bakcyla i się trochę wkręci w temat, żeby wiedział za co płaci. Bo jeśli tylko będzie chciał kupić drogi zegarek to pewnie stanie na Patku, choć z uwagi na pochodzenie założyciela to w sumie też fajna sprawa. Chciałbym mieć świetny zegarek manufaktury o polskich korzeniach. 
W każdym razie przypomniałem sobie o Rexhep Rexhepi, contenporian II mógłby robić za moją „pamiątkę rodzinną”. Tylko czytam, że tego nie da się kupić..

Edytowane przez vspr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, vspr napisał(-a):


Piękny, ja bym nosił, on raczej coś na pasku.


 

Jest taka możliwość.

 

oddyseusz.jpg

Edytowane przez Autor1984

"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 godzin temu, vspr napisał(-a):


Piękny, ja bym nosił, on raczej coś na pasku.

 

 

 

dobry pomysł! Zarzucę 

 

 

 

Patrzę na AHCI i to mógłby być na prawdę fajny kierunek, ale tylko jeśli on załapie bakcyla i się trochę wkręci w temat, żeby wiedział za co płaci. Bo jeśli tylko będzie chciał kupić drogi zegarek to pewnie stanie na Patku, choć z uwagi na pochodzenie założyciela to w sumie też fajna sprawa. Chciałbym mieć świetny zegarek manufaktury o polskich korzeniach. 
W każdym razie przypomniałem sobie o Rexhep Rexhepi, contenporian II mógłby robić za moją „pamiątkę rodzinną”. Tylko czytam, że tego nie da się kupić..


Polskie korzenie ma też Czapek, w jego ofercie jest nawet zegarek Krakowskie przedmieście.

 

https://www.czapek.com/czapek-watches-collection-faubourg-de-cracovie

 

Jest też dużo modeli różnych zegarków które w jakiś sposób nawiązują do Polski.

 

 https://zegarkiclub.pl/forum/topic/211201-zegarki-nawiązujące-do-polski/

 

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Adam53 napisał(-a):


Polskie korzenie ma też Czapek, w jego ofercie jest nawet zegarek Krakowskie przedmieście.

 

https://www.czapek.com/czapek-watches-collection-faubourg-de-cracovie

 

Jest też dużo modeli różnych zegarków które w jakiś sposób nawiązują do Polski.

 

 https://zegarkiclub.pl/forum/topic/211201-zegarki-nawiązujące-do-polski/

 

Marka Czapek nie ma polskich korzeni.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 hour ago, eye_lip said:

Marka Czapek nie ma polskich korzeni. 

 

Co innego twierdzi sama marka na swojej stronie internetowej. 

Screenshot 2026-04-13 at 12.27.18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

😄

 

Narracja marki, a jej korzenie to dwie zupełnie różne rzeczy. Marka Czapek Genève powstała w 2015 roku i nie ma żadnych bezpośrednich korzeni z Franciszkiem Czapkiem ani jego potomkami.

 

 


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, eye_lip napisał(-a):

Narracja marki

A to łobuzy 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
7 minut temu, gszydlowsky napisał(-a):

A to łobuzy 😅

No nie? Kto by pomyślał że marki zegarkowe mogą nie być transparentne 🤔🤣

 

PS. Pamiętacie takiego piłkarza- Olisadebe, który miał polskie korzenie? 

Edytowane przez eye_lip

Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, eye_lip napisał(-a):

No nie? Kto by pomyślał że marki zegarkowe mogą nie być transparentne 🤔🤣

 

No Way GIFs | Tenor

 

:D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, eye_lip napisał(-a):

No nie? Kto by pomyślał że marki zegarkowe mogą nie być transparentne 🤔🤣

Jakbyś tego nie napisał, to żyłbym w przekonaniu że mówią prawdę 😄

Słabo z ich strony, zegarki premium a taka dorobiona historia . 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czym zatem różni się narracja od korzeni? Potomek założyciela musi zasiadać w zarządzie żeby marka miała korzenie?

 

Wykupili prawo do brandu to sobie nim zarządzają jak chcą. Nikt im nie broni takiej narracji stawiać. 

 

BTW, polskie portale też tak określają tę markę.

 

35366114_Screenshot2026-04-13at13_26_28.thumb.png.083089caf9298f2f476fb9748f789518.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro kupili prawa do marki to jednak mają połączenie ze spadkobiercami, nawet jeśli przez jakichś pośredników którzy byli właścicielami marki w międzyczasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

brak ciągłości historycznej , tzw „marketing dziedzictwa”

Historia robi robotę w tej branży 😉 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, gszydlowsky napisał(-a):

brak ciągłości historycznej , tzw „marketing dziedzictwa”

Historia robi robotę w tej branży 😉 

 

W branzy zegarkow luksusowych "historia" i "dziedzictwo" to dzwignia do budowania pozycji, ktora wraz ze sztucznie generowanym ograniczeniem dostepnosci podbija cene i ja usprawiedliwia.

Pierwszy zegarek na ksiezycu, pierwszy zegarek wodoszczelny, pierwszy zegarek na dnie Rowu Marianskiego, Jezusek gola raczka te obrabiarki CNC obsluguje - wszyscy znamy ta plyte az za dobrze. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, eye_lip napisał(-a):

😄

 

Narracja marki, a jej korzenie to dwie zupełnie różne rzeczy. Marka Czapek Genève powstała w 2015 roku i nie ma żadnych bezpośrednich korzeni z Franciszkiem Czapkiem ani jego potomkami.

 

 

Z wyjątkiem nazwiska, ale to być może korzeń pośredni 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, gszydlowsky napisał(-a):

brak ciągłości historycznej , tzw „marketing dziedzictwa”

Historia robi robotę w tej branży 😉 

 

Jeśli tak oceniać to co drugi producent nie ma ciągłości historycznej bo kiedyś zbankrutował, a potem został reaktywowany. Niektórym zdarzyło się nawet kilkukrotnie.

Edytowane przez Adam53

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Adam53 napisał(-a):

Jeśli tak oceniać to co drugi producent nie ma ciągłości historycznej bo kiedyś zbankrutował, a potem został reaktywowany. Niektórym zdarzyło się nawet kilkukrotnie.

Reaktywacja marki ma często związek z wykupieniem starych części, mechanizmów, planów konstrukcji, kontynuacją brandu - tutaj nic takiego nie było bo nie było nigdy zegarków naręcznych Czapek a sam Czapek zmarł sto kilkadziesiąt lat temu kończąc historię swego nazwiska na zegarkach.

 

Oczywiście, że Czapek to nie jedyna firma która stosuje takie praktyki marketingowe, świat zegarków to biznes, a piękne historie o starych panach z brodą pracujących nad lampami naftowymi świetnie się sprzedają - po prostu warto wiedzieć czy jakiś brand ma cokolwiek wspólnego ze swoją nazwą.. poza nazwą. 


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dlatego odpuszczam sobie mało znane marki zegarków. Skoro ktoś kombinuje i wprowadza nabywców w błąd co do historii swojej firmy, to jak mam zaufać produktowi, który chce mi sprzedać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie jestem aż tak restrykcyjny w zakupach;) - jeszcze ciekawszym przykładem jest Perrelett 1777 czy data założenia marki Blancpain (polecam śledztwo Perezcope).


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, eye_lip napisał(-a):

Ja nie jestem aż tak restrykcyjny w zakupach;) - jeszcze ciekawszym przykładem jest Perrelett 1777 czy data założenia marki Blancpain (polecam śledztwo Perezcope).

Tak, i „wizerunek założyciela” Blancpain. Zegarki robią fajne, ale ten kłamliwy heritage jednak kładzie się cieniem na markę. W moich oczach oczywiście. 

Edytowane przez rafi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 9.04.2026 o 17:15, vspr napisał(-a):

 

 

W dniu 9.04.2026 o 17:15, vspr napisał(-a):

 

 

W dniu 9.04.2026 o 17:15, vspr napisał(-a):

 

Edytowane przez Adamss68

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.04.2026 o 17:15, vspr napisał(-a):

Czołem koledzy,

 

Dzisiaj piszę z zapytaniem dotyczącym pomysłu mojego znajomego, to trochę nie moja „liga” zegarkowa więc nie bardzo wiem co mu doradzić a tu na pewno mi pomożecie. 
 

Mianowicie gość był niezegarkowy do tej pory, coś tam ma co kupił w Kruku bo mu się spodobało i sobie nosi. Ale teraz wpadł na pomysł żeby kupić sobie na 60 urodziny coś co by było czymś szczególnym. Początkowo myślał że może taka ekstra sztuka do noszenia na specjalne okazje ale też taka która byłaby lokata kapitału.. Cóż to też nie moja specjalizacja ale powiedziałem mu, żeby raczej nie łudził się, że to będzie lokata kapitału, bardziej piękny przedmiot który przekaże następnemu pokoleniu ale bez wzrostu wartości - z resztą od tego ma prawdziwe inwestycje. 
W każdym razie człowiek jest zamożny więc nie ma jakiego górnego limitu ceny, to znaczy raczej bez szaleństw za 1 mln PLN ale generalnie nie ma capa, że „nie więcej niż 20 EUR”. Gość jest eleganckim facetem przed sześćdziesiątką, zatem bardziej coś w miarę eleganckiego na pasku niż sportowego na bransie - nadgarstek nieduży - nie wiem jeszcze ile cm dokładnie. Pierwsze co przyszło mi na myśl to Lange saxonia, 1815 lub Patek calatrava. Ale na pewno zaproponujecie inne ciekawe alternatywy. 

btw. Jak wygląda proces zakupu Patka lub Langa? Gdzie to się kupuje, czy się długo czeka, czy trzeba udowadniać, że się jest „godnym” itd..? 
 

Ogólnie on wpadł sam na taki pomysł, chciałby kupić coś wyjątkowego ale też pewnie przeżyć jakąś przygodę, że np. jedzie z żoną gdzieś na zachód do jakiegoś ładnego miasta, idą sobie do butiku i w przyjemnych okolicznościach wybierają sobie zegareczek który będzie czymś wyjątkowym (przynajmniej dla nich). 
 

 

 

 

Jeżeli po sześdziesiatce,i nie znasz rozmiaru,totylko Rolex Daytona w platynie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, XAVIER7 napisał(-a):

Właśnie dlatego odpuszczam sobie mało znane marki zegarków. Skoro ktoś kombinuje i wprowadza nabywców w błąd co do historii swojej firmy, to jak mam zaufać produktowi, który chce mi sprzedać?

Ale to znane marki często kombinują i wprowadzają w błąd.

Mniej znane microbrandy zwykle podają swoją historię, nawet jak ma tylko kilka czy kilkanaście lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.