cytochrom 46 #101 Napisano 1 Maja 2009 Parę osób wskazało na Bułhakowa, był też Dick, Diderot, Dumas... Miło spotkać ludzi odkrywających te same książki. I powracających do nich... Ze swojej strony proponuję przygodę z Tomaszem Mann'em. "Czarodziejska góra", "Doktor Faustus" i przede wszystkim "Józef i jego bracia". Nie pożałujecie... A na deser "Hamlet" w przekładzie Paszkowskiego, "Moby Dick..." Melville'a, "Król szczurów" Clavell'a, opowiadania Czechowa, Dostojewskiego... Z calym szacunkiem dla Man'na nie moge przebrnac przez jego ksiazki, podobnie zreszta mam z Proust'em, do Czarodziejskiej Gory zabieralem sie z 5x i za kazdym razem poleglem, zas W poszukiwaniu straconego zniechecilo mnie w polowie 2 tomu:), zato Dostojewski nalezy do moich ulubionych lektur zas numer 1 to Gracz:) Obecnie wracam do Kosinskiego - kiedys bardzo lubilem jego tworczosc, ale potem zaczal mnie nudzic - zbyt duzo powtorzen scen miedzy ksiazkami (cos jak Irving), teraz na tapecie ponownie kroki - wzialem sie za oryginaly bo dla autora tez byl to jezyk obcy i genaralnie bardzo fajnie sie dzieki temu czyta, w przypadku malowanego ptaka ma to dotakowa zaleta iz jezyk i to chyba nie zamierzenie odpowiada poziomem jezykowi chlopca - to tylko poteguje przekaz, ehh ciekawe czy kiedykolwiek bede wstanie rownie lekko strawic Conrada w oryginale (najciekawsze jest to iz nigdy nie mowil po angielsku tak dobrze jak pisal).... 0 Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie Adam Wisniewski - Snerg Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krzysiek_W 439 #102 Napisano 1 Maja 2009 "Trylogia Czarnego Maga" własnie wczoraj to widziałem w empiku, co to to jest?mnie naszło na przeczytanie/przypomnienie sobie "Króla szczurów" - to była moja pierwsza poważna książka którą czytałem mając 10 lat 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pawelm87 198 #103 Napisano 22 Maja 2009 Właśnie zaczełem czytać "Przeżyłam Oswięcim" K. Żywulskiej bardzo fajna książka szczeże polecam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
propan 0 #104 Napisano 22 Maja 2009 Ostatnio przeczytałem pierwszy tom "Harrington o Holde'em" niestety przegrałem 30$ Teraz czytam, a właściwie próbuję dokończyć "Regulamin tłoczni win" Johna Irvinga i jakoś nie mogę. Resztę książek tego autora wchłaniałem bez trudu, ale ten tytuł chyba sobie odpuszczę... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
teshima 7 #105 Napisano 22 Maja 2009 ] 0 Casio: MQ-30W, DBC-30, G100-1BV, GW6900-1JF / Byl DW-6620 Scorpion, G2300-9V Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość zimny-wiatr #106 Napisano 23 Maja 2009 Ja czytam po raz kolejny "Akwarium" Suworowa, film bym też chętnie obejrzał ale jakoś nie puszczają ostatnio.Potem będzie "Natychmiastowa akcja" Mc Naba, też po raz drugi. Potem będę chyba szukał "Psów z Karbali", nowa książka, opisująca polską misję w Iraku. A przy okazji, polecam książkę "Afganistan. Zapiski BOR-owika" 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lechu_wroc 11 #107 Napisano 23 Maja 2009 Ty niezły "mól" książkowy jesteś Areczku 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość zimny-wiatr #108 Napisano 23 Maja 2009 W sumie tak, ale czytam dość specyficzne książki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość sszwedo #109 Napisano 23 Maja 2009 W sumie tak, ale czytam dość specyficzne książki Fakt Suworow pisze dosyć specyficzne książki, przeczytałem wszystko co napisał i czekam na następne, a obecnie czytam na "raty" Archipelag Gułag" Sołżynicyna. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tsuki 2 #110 Napisano 23 Maja 2009 Ta książka jest warta swojej wagi w zlocie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość zimny-wiatr #111 Napisano 23 Maja 2009 Proszę Cię... tylko nie marketing 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TowRoupas 0 #112 Napisano 24 Maja 2009 Teraz czytam Jeff'a Lindsay - Dearly Devoted Dexter. Ksiazka jest duzo lepsza niz tv show. http://img218.imageshack.us/img218/700/20090523.jpg czytalem po polsku 1 i 2 czesc... to jest druga??ja tam wole serial ale teraz mam wolne to sobie poczytam ponowniedzieki za przypomnienie i podziwiam znajomosc ang ze sie za orginaly bierzesz 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
teshima 7 #113 Napisano 24 Maja 2009 czytalem po polsku 1 i 2 czesc... to jest druga??ja tam wole serial ale teraz mam wolne to sobie poczytam ponowniedzieki za przypomnienie i podziwiam znajomosc ang ze sie za orginaly bierzesz Tak to jest druga czesc. Pierwsza to Darkly Dreaming Dexter. Polskie tlumaczenia nie maja wiele wspolnego z oryginalnymi. Dexter jest napisany prostym jezykiem jedynie moga sprawiac klopot slowa z zargonu policyjnego i slownictwo medyczne. 0 Casio: MQ-30W, DBC-30, G100-1BV, GW6900-1JF / Byl DW-6620 Scorpion, G2300-9V Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kokop 13 #114 Napisano 26 Maja 2009 Teraz to czytam to co napisała moja nauczycielka od pisania. Psia kość, masakra.Tzn moje umiejętności pisania przy tym jak ona pisze są, hmmmmmmanalfabetyczne. Takie słowotwórstwo popełniłem. 0 Ciesz się że nie szczekasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
michu 1 #115 Napisano 26 Maja 2009 Proszę Cię... tylko nie marketing O co Ci chodzi??? Jaki marketing??? 0 Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma 2 głosy, a profesor uniwersytetu ma 1 głos... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość zimny-wiatr #116 Napisano 27 Maja 2009 o tą "Strategie błękitnego oceanu", to nie jest marketingowa książka?? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Pagan 14 #117 Napisano 27 Maja 2009 O zarządzaniu..zapewne pasjonująca lektura... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość zimny-wiatr #118 Napisano 27 Maja 2009 O zarządzaniu..zapewne pasjonująca lektura... Sorewicz, dla mnie to samo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tsuki 2 #119 Napisano 27 Maja 2009 Sorewicz, dla mnie to samo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość zimny-wiatr #120 Napisano 27 Maja 2009 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
yanek 3 #121 Napisano 27 Maja 2009 Właściwie nie czytam, a słucham...."Lux perpetua" Sapkowski A. 0 Totalny laik :/ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mw75 36 #122 Napisano 27 Maja 2009 W. Bieszanow 1942. Poligon czerwonych generałów. Ksiązka białoruskiego publicysty, wczesniej oficera Armii Czerownej opowiadająca o walkach na froncie wschodnim w 1942 roku - walkach, w których sowieckie dowództwo zdobywało naukę i doświadczenie kosztem życie i zdrowia żołnierzy RKKA oczywiście. 0 Marcin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
allim 0 #123 Napisano 5 Czerwca 2009 Carlos Ruiz Zafon"Cień wiatru"Niedawno skończyłem ją czytać. Świetna książka. Szczerze polecam. Pięknie napisana. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TowRoupas 0 #124 Napisano 6 Czerwca 2009 Carlos Ruiz Zafon"Cień wiatru"Niedawno skończyłem ją czytać. Świetna książka. Szczerze polecam. Pięknie napisana. a czytalem i naprawde fajna natomiast 2 czesc (bodajze Gra Aniola tytul ) mi sie nie podobala juz zbyt a ja dzis powrot do klasykow czyli Mistrz i Malgorzata 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dave Lombardo 0 #125 Napisano 8 Czerwca 2009 Właśnie skończyłem "Rumo, czyli cuda w ciemnościach" Waltera Moersa.Po "13 i pół życia kapitana Niebieskiego Misia" i "Miasta śpiących książek", nareszcie się doczekałem kolejnej książki Moersa.Facet jest strasznie zakręcony, nikomu nie polecam, bo to zwykłe bajki są, niezwykle barwnie obrysowane, choć tylko w czerni i bieli.W "Rumo" krew płynie strumieniami, śmierć goni śmierć, cierpienie - cierpienie, gwałt na każdym kroku, baaaardzo okrutna książka.Pewnie dlatego tak mało w niej ilustracji.Pani tłumacz zapowiada kolejną pozycję - nie mogę się doczekać....ale absolutnie nie kupujcie, bo się zrazicie.szkoda czasupieniędzyw ogóle nie czytajcie tego postu!! 0 I love it when a plan comes together Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach