Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Władek Meller

Polpora - następna kolekcja !!!

Rekomendowane odpowiedzi

Gość mathu

A mnie się Polpory bardzo podobają, lubię taki stonowany design, ale nie podoba mi się jedna rzecz. Chciałbym żeby polska firma (nawet taka pół-szwajcarska) produkowała te zegarki na rynek światowy, a nie w liczbe kilkudziesięciu sztuk do sprzedaży w kraju. Chciałbym żeby zegarki z napisem "made in Poland" kupowali i nosili ludzie na zachodzie, a nie jedynie Polacy w kraju. Bo przy obecnych założeniach cały projekt wydaje mi się bez sensu, to taka sztuka dla sztuki. Nikt o tym nie usłyszy i rzekoma duma z powstania pierwszej polskiej marki jest jedynie wirtualna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

W sumie racja mathu, tylko wątpię, żeby za granicą ludzie kupowali za tą cenę zegarki "made in poland" skoro za tyle samo mają "swiss made" na przykład. I nie chodzi mi o dizajn, bo to kwestia gustu, tylko właśnie o to, że to polskie zegarki. Nie mniej wejście na rynki zagraniczne to nie zły pomysł, ale widocznie firmie nie zależy. Lepiej zrobić po 19 sztuk limitacji i mieć pewność, że wszystko się sprzeda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi sie te Impersje jazzowe np. podobaly...

 

pzdr

Spinner


SPINNERSTRAPy - szukaj na Instagranie lub FB po haśle "spinnerstraps"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chciałbym żeby zegarki z napisem "made in Poland" kupowali i nosili ludzie na zachodzie, a nie jedynie Polacy w kraju.

 

IMO występuje problem polegający na tym, że to co stanowi główną wartość zegarka ("Made in Poland") działa tylko w Polsce, a poza granicami jeśli już to stanowi bardziej obciążenie niż wartość. U nas może być znacznie droższy od podobnego (jakość, design, mechanizm) zegarka niemieckiego ale za granicą już tańszy. Jeśli Polpora chce oferować zegarki nie tylko dla Polaków (niezależnie czy w kraju czy za granicą) to te zegarki muszą mieć jakąś dodatkową wartość, przesłanie i wyróżniające cechy. W sytuacji gdy firma to dwóch panów (biznesmen i zegarmistrz) a produkcja podzespołów (łącznie z projektem) jest w outsourcingu to będzie trudno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Raczej nikłe podobieństwo i jak mniemam Adriatica to jedna z ostatnich marek na jakich mogłaby wzorować się Polpora.

 

Adriatica Worldchamion (tak jak i zreszta Atalntic Wordmaster) bardziej mi sie podoba. Chociażby z tego, że

to są klasyczne zegarkowe wzory.

 

Nie wiem w czym miałaby ustępować Adriatica Polporze? Niestety w design Polpory nic ciekawego nie ma

za to Adriatica z jakością bardzo poszła do przodu i oferuje co raz ciekawsze zegarki swiss made za rozsądną

cenę

 

P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
IMO występuje problem polegający na tym, że to co stanowi główną wartość zegarka ("Made in Poland") działa tylko w Polsce, a poza granicami jeśli już to stanowi bardziej obciążenie niż wartość. U nas może być znacznie droższy od podobnego (jakość, design, mechanizm) zegarka niemieckiego ale za granicą już tańszy. Jeśli Polpora chce oferować zegarki nie tylko dla Polaków (niezależnie czy w kraju czy za granicą) to te zegarki muszą mieć jakąś dodatkową wartość, przesłanie i wyróżniające cechy. W sytuacji gdy firma to dwóch panów (biznesmen i zegarmistrz) a produkcja podzespołów (łącznie z projektem) jest w outsourcingu to będzie trudno.

 

Jak już zostało powiedziane na forum Polpora wycelowała w specyficzny target - tj. nastawiła się na coś w rozumieniu

jaknajbardziej pozytywnym współczesnego patriotyzmu. To samo, co każe nam się cieszyć z sukcesów polskich sportowców

i kibicowanie im każe nam kupować zegarki Polpory. A że kupić je trudno (serie po 30 zegarków i cena wysoka) to marzenie to jest co raz większe. Generalnie nieładna gra na emocjach. Polpora zapewne nie chce oferować zegarków dla innej nacji niż Polaków, mogą co najwyżej liczyć na patriotycznie zorientowaną Polonię (wystarczy tylko zrobić serię Kościuszko, Puławski, Maczek, Sosabowski itp.) Dla Niemca (mającego chociażby zegarki z Glasshuette) zgadzam się z Tobą takie zegarki nie będą stanowiły emocjonalnej wartości a ich cena jest nieprzystająco wysoka

 

P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie to kolekcja elementum kojaży mi się z najprostszymi modelami JLC Master Control, ale może marudze wyprodukowano takie ilości wzorów że trudno o coś całkiem nowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeczytałem całą dyskusję poświęconą Polporze i... (także z tego powodu) kupiłem Aera z nowej kolekcji. i choć jestem "jeleniem" jak mnie niektórzy nazwali nie żałuję! Nie jestem zegarmistrzem, ani nie sprzedaję zegarków - taki zwykły "stefan" z ulicy, który czasem wydaje pieniądze na swoje przyjemności. kiedy pojawiłem się na forum, poradziliście mi Koledzy, że kupując zegarek powinienem pamiętać o tym, że ma się on przede wszystkim MI podobać. No i Polpora mi się podoba. i to, że jest to polski produkt! i to jest fajne. Pewnie, można kupić zegarek za 10000 euro i będzie miał czarodziejski napis JLC i in-house i będzie to klasa ze Szwajcarii, a gdyby tak jeszcze niemiecki GO! i wtedy nikt nie nazwie mnie na forum "jeleniem"! Generalnie dyskusja lutowa polegała na "zjechaniu" Zielonogórzan za produkcje. Takie polskie piekło. Tylko nikt z tych co "wieszają psy" na Polporze nie zaproponował i nie wyprodukował i nie zaproponował "stefanom ze stoczni" i "jeleniom" czegoś zastępczego.

pozdrawiam Tych co są za i Tych co przeciw

tomaszz


tomaszz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash
przeczytałem całą dyskusję poświęconą Polporze i... (także z tego powodu) kupiłem Aera z nowej kolekcji. i choć jestem "jeleniem" jak mnie niektórzy nazwali nie żałuję! Nie jestem zegarmistrzem, ani nie sprzedaję zegarków - taki zwykły "stefan" z ulicy, który czasem wydaje pieniądze na swoje przyjemności. kiedy pojawiłem się na forum, poradziliście mi Koledzy, że kupując zegarek powinienem pamiętać o tym, że ma się on przede wszystkim MI podobać. No i Polpora mi się podoba. i to, że jest to polski produkt! i to jest fajne. Pewnie, można kupić zegarek za 10000 euro i będzie miał czarodziejski napis JLC i in-house i będzie to klasa ze Szwajcarii, a gdyby tak jeszcze niemiecki GO! i wtedy nikt nie nazwie mnie na forum "jeleniem"! Generalnie dyskusja lutowa polegała na "zjechaniu" Zielonogórzan za produkcje. Takie polskie piekło. Tylko nikt z tych co "wieszają psy" na Polporze nie zaproponował i nie wyprodukował i nie zaproponował "stefanom ze stoczni" i "jeleniom" czegoś zastępczego.

pozdrawiam Tych co są za i Tych co przeciw

tomaszz

 

Rozumiem, że w najbliższym czasie możemy liczyć na jakąś galerię ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przeczytałem całą dyskusję poświęconą Polporze i... (także z tego powodu) kupiłem Aera z nowej kolekcji. i choć jestem "jeleniem" jak mnie niektórzy nazwali nie żałuję! Nie jestem zegarmistrzem, ani nie sprzedaję zegarków - taki zwykły "stefan" z ulicy, który czasem wydaje pieniądze na swoje przyjemności. kiedy pojawiłem się na forum, poradziliście mi Koledzy, że kupując zegarek powinienem pamiętać o tym, że ma się on przede wszystkim MI podobać. No i Polpora mi się podoba. i to, że jest to polski produkt! i to jest fajne. Pewnie, można kupić zegarek za 10000 euro i będzie miał czarodziejski napis JLC i in-house i będzie to klasa ze Szwajcarii, a gdyby tak jeszcze niemiecki GO! i wtedy nikt nie nazwie mnie na forum "jeleniem"! Generalnie dyskusja lutowa polegała na "zjechaniu" Zielonogórzan za produkcje. Takie polskie piekło. Tylko nikt z tych co "wieszają psy" na Polporze nie zaproponował i nie wyprodukował i nie zaproponował "stefanom ze stoczni" i "jeleniom" czegoś zastępczego.

pozdrawiam Tych co są za i Tych co przeciw

tomaszz

 

 

Gratulacje zakupu, mam nadzieję, że pokażesz w galerii, co do natomiast mojej opinii

nie chodzi o to, aby kupić JL za 10 000 euro ale o to, że zegarek z eta 2824-2 i prostym

design można kupić o wiele taniej niż Polporę. Mnie generalnie nie stać na wydanie ok

5000 tys zł za taki zegarek tylko dlatego, że jest w limitowanej 30 zegarkowej serii.

Jeśli kupowałbym za takie pieniądze zegarek to pewnie jakiś chronograf z valjoux.

I na tym być może polega różnica w spojrzeniu. Gdyby Areo kosztował w granicach

rozsądku - ok. 1000-1500zł zł i był dostępny większej serii to znaczy właśnie dla polskiej

klasy średniej to wówczas moim zdaniem byłby to bardzo dobry projekt ...

 

Piotr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam że sie wtrące ale 3700 i 3900 zależnie od modelu a nie 5000.

@Tomaszz

Jak go kupiłeś? Są zapisy w kosmos, przynajmniej tam gdzie ja sie pytałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w galerii pokaże po powrocie z wakacji:)

na przełomie czerwca i lipca zadzwoniłem i wszystkich czterech sklepów z zapytaniem czy można się zapisać i okazało się, że można i są już kolejki. Pod koniec lipca otrzymałem telefony zwrotne z informacją czy się załapałem na dostawę i pozytywne potwierdzenie przyszło od pp.Strojny z Krakowa. Wysłałem kasę i otrzymałem zegareczek kurierem:)


tomaszz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Perrelet

Świetny zakup, bardzo fajny zegareczek za przyzwoite pieniądze, naprawdę dobry stosunek jakośc/cena....gratuluję.

 

Do Piotra Kasztelowicza.....ehhh drogi Piotrze Kasztelowiczu nie za bardzo rozumiem twojej argumentacji, jakaś taka specyficzna no bo co ma piernik do wiatraka, jak można porównywac Polporę do chronografu na VJ, są to tak nieporównywalne wyroby że równie dobrze mógłbyś napisac że w cenie Polpory wolałbyś najnowszy model pralko-suszarki do domu. Absolutnie Polpora nie zastępuje chronografu na VJ ani odwrotnie, zupełnie inne zegarki na zupełnie inne okazje.....zastanów się nad tym proszę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do salonów trafiło na razie tylko 8 zegarków na salon (po dwa każdego modelu) a następna

porcja trafi prawdopodobnie do sklepów dopiero we wrześniu... tak więc nie jest tak że zegarków

już nie ma!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Świetny zakup, bardzo fajny zegareczek za przyzwoite pieniądze, naprawdę dobry stosunek jakośc/cena....gratuluję.

Wg mnie każdy może mieć swoje zdanie ale akurat cena/ jakość chyba nie jest głównym plusem Polpory.

Stosunek cena/ jakość ma sens w odniesieniu do konkurencji więc może tak dla porównania tak na szybko w tej cenie (można znaleźć więcej propozycji):

post-5082-0-24610400-1331236118.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Świetny zakup, bardzo fajny zegareczek za przyzwoite pieniądze, naprawdę dobry stosunek jakośc/cena....gratuluję.

 

Do Piotra Kasztelowicza.....ehhh drogi Piotrze Kasztelowiczu nie za bardzo rozumiem twojej argumentacji, jakaś taka specyficzna no bo co ma piernik do wiatraka, jak można porównywac Polporę do chronografu na VJ, są to tak nieporównywalne wyroby że równie dobrze mógłbyś napisac że w cenie Polpory wolałbyś najnowszy model pralko-suszarki do domu. Absolutnie Polpora nie zastępuje chronografu na VJ ani odwrotnie, zupełnie inne zegarki na zupełnie inne okazje.....zastanów się nad tym proszę

 

A w czymże taka Polpora jest lepsza od np. Hamiltona z Valjoux 7500 za tą samą cenę albo Longinesa na eta 28292-a2 też za tą samą cenę?

Tym, że ma napisane "made in Poland"?

 

To może z mojej branży. Czy gdybyście mieli być diagnozowani np. za pomocą aparatu elektrokardiograficznego to wolelibyście - patriotycznie

- polski (firmy nie wspomnę bo nie chcę mieć procesu sądowego, jeśli rzeczony manager tej firmy czyta te postingi), który niestety daje zapis

marnej jakości (gorszy niż dawne analogowe elektrokardiogramy słynnej polskiej firmy Farum pt. Multicard 3, które jak na tamte czasy

były niezłe) i w automatycznym opisie (co prawda ten nie jest mi potrzebny, bo nigdy się takimi opisami nie sugeruje) wypisuje kompletne brednie czy firmy szwajcarskiej (np. Schiller-Medilog), która produkuje jedne z najlepszych maszyn i wcale nie aż tak istotnie droższe a jakość zapisu i opisy są do rzeczy ??

 

Niech będzie polskie ale za adekwatną cenę i analogiczną jakość :)

 

P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Do Piotra Kasztelowicza.....ehhh drogi Piotrze Kasztelowiczu nie za bardzo rozumiem twojej argumentacji, jakaś taka specyficzna no bo co ma piernik do wiatraka, jak można porównywac Polporę do chronografu na VJ, są to tak nieporównywalne wyroby że równie dobrze mógłbyś napisac że w cenie Polpory wolałbyś najnowszy model pralko-suszarki do domu. Absolutnie Polpora nie zastępuje chronografu na VJ ani odwrotnie, zupełnie inne zegarki na zupełnie inne okazje.....zastanów się nad tym proszę

 

 

Myślę, że nie tyle nie rozumiesz co nie chcesz rozumieć.

Porównanie jest czytelne i dotyczy ceny za jaka można kupić Polporę.

Za taką sama można kupić coś na 7750 co będzie miało atut "stopera" :)

więc nie sil się proszę na pseudo porównania... :)

To nie forum AGD :D


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Perrelet
Myślę, że nie tyle nie rozumiesz co nie chcesz rozumieć.

Porównanie jest czytelne i dotyczy ceny za jaka można kupić Polporę.

Za taką sama można kupić coś na 7750 co będzie miało atut "stopera" :)

więc nie sil się proszę na pseudo porównania... :)

To nie forum AGD :D

 

 

W takim razie myślenie nie jest twoją najmocniejsza stroną.....stoper to nie jest żaden atut tylko niepotrzebna dla 99% użytkowników funkcja a porównywac należy rzeczy porównywalne, słyszałeś kiedyś coś takiego Lawnowerman?

Poza tym pouczac to możesz swoje dziecko, będę czynił takie porównania na jakie mam ochotę...męczący jestes generalnie kolego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W takim razie myślenie nie jest twoją najmocniejsza stroną.....stoper to nie jest żaden atut tylko niepotrzebna dla 99% użytkowników funkcja a porównywac należy rzeczy porównywalne, słyszałeś kiedyś coś takiego Lawnowerman?

Poza tym pouczac to możesz swoje dziecko, będę czynił takie porównania na jakie mam ochotę...męczący jestes generalnie kolego

 

porównywalne zegarki (eta 2824-2) przyzwoitych nieraz firm (Oris) są o połowę tańsze

 

P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

O ile się nie mylę to Oris już robi na Sellitach, a nie ETA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Perrelet
porównywalne zegarki (eta 2824-2) przyzwoitych nieraz firm (Oris) są o połowę tańsze

 

P.

 

 

Nie znam cen Orisów o których piszesz ale rozumiem że w takim razie Oris do którego nawiązujesz kosztuje w oficjalnej sieci sprzedaży, np u Strojnego w Krakowie 1900 pln tak?

Bo oczywiście ceny używanych na Allegro nie mogą byc przykładem w tego typu porównaniach które czynisz (czytaj: wszyscy powinni miec równe sznase w takich porównaniach).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Perrelet

Ok Piotrze, nie czekając na twą odpowiedź zapuściłem się w czeluścia internetowej wyszukiwarki aby znelźc ten wspomniany przez Ciebie model Orisa kosztujący połowę tego co Polpora.....rozumiem że miałeś na myśli model Oris Automatic Classic Date który notabene jak słusznie wspomniał kolega Jash jest na Sellicie, ale powiedzmy że to nie ma większego znaczenia. Otóż pragnę Cię poinformowac że model ten w oficjalnej sieci sprzedaży kosztuje koło 3000 pln co jakbym tego nie liczył, nie stanowi połowę ceny Polpory ponieważ średnia cena modelu Polpory z nowej kolekcji wynosi 3800 pln. Proszę Cię Piotrze abyś w przyszłości nieco precyzyjniej się wypowiadał bo tym razem przestrzeliłeś o jakieś kilkadziesiąt procent. A poza tym warto by było miec nieco większe pokłady patriotyzmu w sobie, nie wiem czemu tak jest ale Polacy wogóle nie potrafią się wspierac, żabojady wspierają swój biznes do upadłego, Niemcy są niewiele gorsi a my.......eh szkoda gadac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy brakiem patriotyzmu jest niechęć do przecenionego produktu, czy chęć sprzedaży produktu po mocno zawyżonej cenie w stosunku do innych , w zbliżonym lub lepszym standardzie dostępnych na rynku?


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.