Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
eye_lip

Co nam w ....CD (i nie tylko) gra?

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj... Brutal Assaul... yyy... znaczy... DURAN DURAN! Featuring Nile Rodgers. No, muszę powiedzieć, że "dziadki" trzymają klasę. Gdyby MTV wciąż puszczało muzykę, to mógłby być hicior densingów dla emerytów pamiętających lata 1980-te.  ;) 

 

 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duch w narodzie nie ginie.

 

 

Screenshot_20260423-211946.jpg

Edytowane przez satanic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest premiera 🙂 , piękne housowe granie. Pozdrawiam Szczecin !! 

 

 

 


Wiele się musi zmienić, aby wszystko zostało po staremu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw czary,  potem Wszechświat. 

To będzie wieczór wzruszeń i uniesień (bez patosu).

20260424_193649.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie dziś tak...

spacer.png

Ale demolka, uhhhh. Archspire nie zawiódł i dał swoim fanom potężną porcję technicznego death metalu. Jak na razie moja ulubiona płyta tego roku w kategorii metal. 

Edytowane przez McIntosh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.04.2026 o 21:21, satanic napisał(-a):

Duch w narodzie nie ginie.

 

 

Screenshot_20260423-211946.jpg


Świetna wiadomość, naprawdę budująca. Zwłaszcza, że to death metal, a poza tym mowa o nośnikach fizycznych, które zachęcają do słuchania płyty od początku do końca. Ja do Immolation zrobiłem dwa podejścia i jednak bardziej zachwyciło mnie najnowsze dzieło Archspire. No ale jak już nacieszę się płytą Kanadyjczyków. to jeszcze wrócę do Immolation. Może coś zaskoczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, McIntosh napisał(-a):


Świetna wiadomość, naprawdę budująca. Zwłaszcza, że to death metal, a poza tym mowa o nośnikach fizycznych, które zachęcają do słuchania płyty od początku do końca. Ja do Immolation zrobiłem dwa podejścia i jednak bardziej zachwyciło mnie najnowsze dzieło Archspire. No ale jak już nacieszę się płytą Kanadyjczyków. to jeszcze wrócę do Immolation. Może coś zaskoczy.

 

Metale zawsze kupowali fizyczne nośniki i pewnie ostatni przestaną je kupować, a z tego co widzę na koncertach i stoiskach z płytami to się nie zmienia, ja jak mogę to też coś dorzucę do kolekcji.

A Immolation oczywiście jest.

IMG_20260425_085813_225.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie za bardzo nadaje się do wątku "Muzyka klasyczna":

 

 

 

20260425_142121.jpg

Edytowane przez GostRado

=> Joie de Vivre <=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czołówka fińskiego serialu kryminalnego Karppi

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś wieczór jednego artysty.  Trochę gwiazdorzącego, ale bardzo dobrego.  I kończącego każdą płytę czymś głęboko uduchowionym.  Stara,  ale skuteczna zagrywka. 

20260425_202046.jpg

Edytowane przez Henizz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, satanic napisał(-a):

 

Metale zawsze kupowali fizyczne nośniki i pewnie ostatni przestaną je kupować, a z tego co widzę na koncertach i stoiskach z płytami to się nie zmienia, ja jak mogę to też coś dorzucę do kolekcji.

A Immolation oczywiście jest.

IMG_20260425_085813_225.jpg


No i świetnie. Jak muzyka to tylko z fizycznego nośnika. Streaming wykorzystuję wyłącznie do selekcji muzyki i jak już dźwięki trafią w mój gust, to kupuję winyl lub CD, a często jedno i drugie. A tymczasem Riverside bez Mariusza Dudy...

spacer.png

Wielka szkoda, że Mariusz Duda i Piotr Kozieradzki nie potrafią się ze sobą dogadać, jak dorosłe chłopy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Preferuję stanowczo nagrania koncertowe ponad wydania studyjne.  Z ich często chropowatym,  dalekim od doskonalości brzmieniem i  suboptymalną akustyką. Uwielbiam takie nagrania,  choć wśród nich masa mimikry.

20260425_235709.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Henizz Jak tak lubisz płyty CD to polecam Twojej uwadze hybrydowe wydania SACD od Analogue Productions. Nawet jeżeli Twój sprzęt nie odtwarza SACD, to i tak warto sięgnąć po wydania AP ze względu na mastering. Znają się Amerykanie na rzeczy. BTW, L.A. Woman brzmi też świetnie w wydaniu japońskim z 2007 roku - WPCR-12721. Mam to wydanie i jest petarda. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.