Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Voli

"RUSKIE" OKAZJE NA AUKCJACH - Okazje, unikaty, bardzo dobre stany na aukcjach

Recommended Posts

Odnoszę wrażenie, że w tym temacie panuje nieco niezdrowy klimat. Człowiek człowiekowi wilkiem? Faktycznie mogłoby być tak jak ktoś pisał żartobliwie ciut wyżej. Kosa pod żebro i zegarek w kieszeń :) Proponowałbym aby jednak trochę ochłonąć. Wiem, że wszyscy tu mamy słabość i chorobliwą chęć posiadania fajnych zegarków, ale nie dajmy się zwariować. Wydaje mi się, że taki oddech i dystans przychodzi z czasem. Świeżaki pewnie jeszcze nieraz wejdą sobie w drogę.

 

Nie podoba mi się sytuacja, jaka się przytrafiła koledze TabaQ, który na forum został posądzony, że podkupił zegarek. A jak się okazało, to wcale nie był on. Sugerowanie się dwoma literkami loginu nie jest jak się okazuje skutecznym narzędziem do identyfikacji, która moim zdaniem powinna być utrudniona. W półświatku wprawdzie znamy kupujących i sprzedających, ale w sytuacji gdyby faktycznie ktoś chciał sobie kupić przykładowo jakiś zestaw do sado maso, mógłby z tego wyniknąć niezły pasztet :P

 

I na koniec również nie rozumiem częstotliwości pytań czy zegarek jest wart swojej ceny. Jeśli się podoba, jeśli jest to kwota dwucyfrowa, a zegarek wygląda jak nowy, to chyba nie ma co się pytać kolegów? Sępów nie brakuje :) Taka rada dla młodych miłośników zegarków, czasem trzeba zaryzykować, a nawet przepłacić. Jak się człowiek sparzy to szybciej się cen nauczy ;)

Edited by Buczo

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie ubawiła ta cała dyskusja, pretensje, że ktoś kupił zegarek na alle z podanego tu linku. Cyrk i dziecinada. Tak jak napisał Buczo, podoba się, kupować. Im dłużej ktoś się zastanawia tym większa szansa, że ktoś inny będzie szybszy, że wspomnę sławnego już Sygnała :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnoszę wrażenie, że w tym temacie panuje nieco niezdrowy klimat. Człowiek człowiekowi wilkiem? Faktycznie mogłoby być tak jak ktoś pisał żartobliwie ciut wyżej. Kosa pod żebro i zegarek w kieszeń :) Proponowałbym aby jednak trochę ochłonąć. Wiem, że wszyscy tu mamy słabość i chorobliwą chęć posiadania fajnych zegarków, ale nie dajmy się zwariować. Wydaje mi się, że taki oddech i dystans przychodzi z czasem. Świeżaki pewnie jeszcze nieraz wejdą sobie w drogę.

 

Nie podoba mi się sytuacja, jaka się przytrafiła koledze TabaQ, który na forum został posądzony, że podkupił zegarek. A jak się okazało, to wcale nie był on. Sugerowanie się dwoma literkami loginu nie jest jak się okazuje skutecznym narzędziem do identyfikacji, która moim zdaniem powinna być utrudniona. W półświatku wprawdzie znamy kupujących i sprzedających, ale w sytuacji gdyby faktycznie ktoś chciał sobie kupić przykładowo jakiś zestaw do sado maso, mógłby z tego wyniknąć niezły pasztet :P

 

I na koniec również nie rozumiem częstotliwości pytań czy zegarek jest wart swojej ceny. Jeśli się podoba, jeśli jest to kwota dwucyfrowa, a zegarek wygląda jak nowy, to chyba nie ma co się pytać kolegów? Sępów nie brakuje :) Taka rada dla młodych miłośników zegarków, czasem trzeba zaryzykować, a nawet przepłacić. Jak się człowiek sparzy to szybciej się cen nauczy ;)

Brawo Buczo :) Dodałbym jeszcze jedną radę: jeśli się podoba - klikajcie! Najwyżej umoczycie. Każdy z nas tak zaczynał. Pamiętam swoje początki, kiedy brałem w zasadzie co popadnie, potem wygrzebywałem z tego co lepsze kąski, sklecałem do kupy i jakoś tak się to zaczęło. Teraz owszem, zdarzają się i mnie wpadki i pewnie wielu z nas, ale doświadczenia nabiera się z czasem. Czasem przepłącam tylko po to, żeby coś mieć, co mi się podoba lub mi się marzyło :) Nikt nie mówił, że to tanie hobby ;) A wszytsko dlatego, że nie ma końca. I na deser: radzę się nie zastanawiać zbyt długo, bo ktoś, kto ma chęć kliknąć z powodów, jak wyżej, na bank nas ubiegnie :) 


Pobieda "czerwona 12" - 1-47

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo Buczo :) Dodałbym jeszcze jedną radę: jeśli się podoba - klikajcie! Najwyżej umoczycie. Każdy z nas tak zaczynał. Pamiętam swoje początki, kiedy brałem w zasadzie co popadnie, potem wygrzebywałem z tego co lepsze kąski, sklecałem do kupy i jakoś tak się to zaczęło. Teraz owszem, zdarzają się i mnie wpadki i pewnie wielu z nas, ale doświadczenia nabiera się z czasem. Czasem przepłącam tylko po to, żeby coś mieć, co mi się podoba lub mi się marzyło :) Nikt nie mówił, że to tanie hobby ;) A wszytsko dlatego, że nie ma końca. I na deser: radzę się nie zastanawiać zbyt długo, bo ktoś, kto ma chęć kliknąć z powodów, jak wyżej, na bank nas ubiegnie :)

Powiedziałbym że nic dodać nic ująć. Piszecie że szybko kupuję - i tak, owszem. Coraz krócej się waham, bo okazje uciekają, trudno najwyżej czasem wtopię, ale z drugiej strony na ile wielkie jest ryzyko? Jak coś będzie nie tak to najwyżej znów wyląduje na alle i stracę parę, paręnaście czy parędziesiąt złotych. Albo i nie. Trudno, nie majątek. I o co tu można mieć pretensje do innych? Najwyżej do siebie że się za długo zastanawiało i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słąwek, Krystian, Artur - ale zgodzicie się że takie akcje wywołuja uśmiech na twarzy?  :)

 

Prawda jest taka że jak dajesz link do okazji to tak jakbyś już nie brał pod uwagę kupna :)   Piszę oczywiście o faktycznych "okazjach"  na kup teraz i w granicach  100 - 150 zł

Takie prawo buszu. Odnośnie TabaQ - nawet jakby to On  go kupił to co w tym złego? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym szaleństwie jest metoda. Pamiętam, że ile to razy nawet brakowało czasu by opis doczytać. Takie aukcje są najlepsze :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, mea culpa, już przeprosiłem kolegę, że się uniosłem w ferworze złości. Kolega przyjął przeprosiny.

Tak jak pisaliście jestem początkujący w temacie zegarków radzieckich i jeszcze dłuuuga droga przede mną.

Ale każdy jest człowiekiem i ma swoje słabości.

Nierozumiem tylko roztrząsania dalej tematu. Zawiniłem, biłem się w pierś i tyle. Rozstrzeliwać mnie nie trzeba. :D

 

A jak już tak piszecie o tym jak to wszystko funkcjonuje to wiecie co mnie tu czasem przeszkadza (a może mam bardziej chłodne oko jako osoba początkująca z zewnątrz)?

Często dyskusje o tym i o niczym sięgające kilku stron.

Taki temat powinien być tylko ku zamieszczaniu takich okazji, by wszystko wyglądało to czytelnie. To samo wrażenie odnoszę do działu "kupię- sprzedam". Można założyć a może już jest jakiś wolny temat gdzie się dyskutuje, a nie często zaśmiecać te dwa jakże potrzebne wątki.

 

Ale oczywiście to moje luźne spotrzeżenia, nie chcę wkraczać z butami w tak zacne grono kolekcjonerów (i nie piszę tego teraz ironicznie, lecz z uznaniem i pokorą).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledze marzy się pruski dryl, a tutaj panuje raczej przyjacielska atmosfera, więc pomiędzy informacje o okazjach wpadnie czasami coś o d... Maryni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym szaleństwie jest metoda. Pamiętam, że ile to razy nawet brakowało czasu by opis doczytać. Takie aukcje są najlepsze :D

Szczególnie jak sprzedawała Pani irenaAlesz  tam brane było wszystko - widziałem nieraz że kupowane były zegarki drożej - po prostu ktoś licząc że leci seria taniochy klikał jak leci 

W jej aukcjach było sporo okazji za bezcen ale też parę wplątała mniej okazyjnych a i tak poszły

 

Co do obrażania się czy unoszenia  że ktoś niby podkupił to jest to trochę bez sensu bo jak można sobie rościć prawo do zakupu czegoś wystawionego na publiczną licytację czy Kup-Teraz - działa tu prawo buszu kto pierwszy ten lepszy - myślę jednak że ta złość była raczej w żartach że ktoś kupił coś okazyjnie i był szybszy

Nie ma co rozwlekać grunt że było wesoło 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, mea culpa, już przeprosiłem kolegę, że się uniosłem w ferworze złości. Kolega przyjął przeprosiny.

Tak jak pisaliście jestem początkujący w temacie zegarków radzieckich i jeszcze dłuuuga droga przede mną.

Ale każdy jest człowiekiem i ma swoje słabości.

Nierozumiem tylko roztrząsania dalej tematu. Zawiniłem, biłem się w pierś i tyle. Rozstrzeliwać mnie nie trzeba. :D

 

A jak już tak piszecie o tym jak to wszystko funkcjonuje to wiecie co mnie tu czasem przeszkadza (a może mam bardziej chłodne oko jako osoba początkująca z zewnątrz)?

Często dyskusje o tym i o niczym sięgające kilku stron.

Taki temat powinien być tylko ku zamieszczaniu takich okazji, by wszystko wyglądało to czytelnie. To samo wrażenie odnoszę do działu "kupię- sprzedam". Można założyć a może już jest jakiś wolny temat gdzie się dyskutuje, a nie często zaśmiecać te dwa jakże potrzebne wątki.

 

Ale oczywiście to moje luźne spotrzeżenia, nie chcę wkraczać z butami w tak zacne grono kolekcjonerów (i nie piszę tego teraz ironicznie, lecz z uznaniem i pokorą).

Oczywiscie zgadzam się  co do zaśmiecania wątku ale proponuję żebyś przeczytał to co napisałeś. Niestety robisz to samo. 

To jest czasami nieuniknione  a nasi moderatorzy to rozumni ludzie i wiedzą kiedy cos trzeba usunąć lub kogos wysłać na urlop  :D

sorki za OT ale czasami......  :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kchrapek poprawił link. Dzięki. A co do tego stolicznego to w sieci z taką tarczą występują złote - więc może być poskładany.


Lepiej umrzeć na zawał w pełnym słońcu, niż z powodu braku tlenu wciemnej d*pie, w którą się ochoczo wchodziło...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tak ma wyglądać pomoc tutaj, to dziękuję bardzo....

Trochę tego nie rozumiem.

Jak to nie zgarnąłeś. Nick z allegro zaczyna się na t... a kończy na q. Zbieg okoliczności?

Nie oskarżaj kolegi, to mój nick :) Nie jesteś jedynym, który przegląda allegro. To tak jakbym ja miał pretensje, że w trakcie wbijania tego zegarka do koszyka, upatrzony u tego samego sprzedawcy stoper zgarnął kchrapek. Bo też mi go sprzed nosa zgarnął. 

Dziękuję koledze, który dał mi cynk, że wywołałem taką gównoburzę na forum, nie miałbym nawet świadomości.

A dla Twojej wiadomości, johndeacon, to nie była jakaś super okazja. Werk w tych zegarkach wygląda jak rozdeptana kupa nietoperza. Ot, stówka zapłacona tak naprawdę głównie dla przywieszki.

Edited by Sursum

Najlepszym paliwem jest makaron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie oskarżaj kolegi, to mój nick :) Nie jesteś jedynym, który przegląda allegro. To tak jakbym ja miał pretensje, że w trakcie wbijania tego zegarka do koszyka, upatrzony u tego samego sprzedawcy stoper zgarnął kchrapek. Bo też mi go sprzed nosa zgarnął. 

Dziękuję koledze, który dał mi cynk, że wywołałem taką gównoburzę na forum, nie miałbym nawet świadomości.

A dla Twojej wiadomości, johndeacon, to nie była jakaś super okazja. Werk w tych zegarkach wygląda jak rozdeptana kupa nietoperza. Ot, stówka zapłacona tak naprawdę głównie dla przywieszki.

Sorry Sursum za stoper. ;)  A przy okazji rozbawiła mnie Twoja wypowiedź :D Ale masz oczywiście rację, ta dysputa to burza w szklance wody i dyskusja o niczym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzysiek, nie ma sprawy, choć gdybyś chciał się go pozbyć, chętnie przygarnę. Akurat w zakresie zegarków z kaczestwem mam sporo luk


Najlepszym paliwem jest makaron

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ja dodam od siebie dwa słowa. Że są tutaj też tacy,którzy czytają,obserwują i nic się nie odzywają. Wyciągają broń ,strzelają i ,,zwierz,, ubity. I się nawet nie pochwalą. Jednym z nich jest choćby Miś Uszatek.Znacie gagatka ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ten zegarek ktoś ostatnio pytał na forum i pamiętam że była kiedys dyskusja o co chodzi z tym oczkiem czy szlufką ale nie mogłem tego odnaleść i zapomniałem odpowiedzieć pytającemu 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.