Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Rekomendowane odpowiedzi

Ja pierdziu, co się zaś na Rolexie wydarzyło??  :ph34r:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wywar

Pablo, godzinowa wskazowka sie poluzowala, pojechala Omega do Toronto i naprawili, podobno tego problemu bylo wiecej w tej wersji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:) 

 

S4I8c07.jpg

 

qAaO0zZ.jpg

 

pYfWqZi.jpg


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

dodge, świetne fotki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzecia fotka super

 

Co do nowego Bonda, to na żywo wrażenia o wiele lepsze niż z pierwszych zdjęć jakie widziałem. Kształt zaworu helowego nie rzuca się tak w oczy jak na zdjeciach. Bransa starszej wersji chyba bardziej mi się podobała, ale ogólnie jest ok. Zdecydowanie na plus jest regulacja bransolety, ale endlinki niestety są najsłabszym jej elementem ponieważ powodują brzydkie przełamanie.

Pasek gumowy, to jakościowe nieporozumienie i w porównaniu do tego z PO to jak dzień do nocy.

Gabaryty ogólnie są ok, zegarek jest grubszy, ale i średnica jest większa, więc proporcje nie zostały zaburzone. Brak nakładanego loga również nie jest zbytnio widoczny na pierwszy rzut oka.


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dodge, świetne fotki.

Trzecia fotka superemoji122.png

Dzięki koledzy ^_^

 


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konkurent piszesz... hm, ciekawe z której strony :)

Od północnego zachodu - tam jest taki „dynks” do dostrajania fal ...masz to w Rolexie?

Edytowane przez desmo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pierdziu, co się zaś na Rolexie wydarzyło?? :ph34r:

Gościnne występy miał Richard Burns :)


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarki vintage raczej nie nadają się do codziennego noszenia. Teatr, filharmonia, praca biurowa w ciepłych i suchych pomieszczeniach. Łatwo ulegają zawilgoceniu i zaparowaniu, dokładność na poziomie +/ - 1 minuta dziennie. Są zbyt małe na dzisiejsze standardy. Trzeba mieć swój styl i odwagę do niereagowania na komentarze o damskim rozmiarze, żeby nosić. Za to mają vintygowy urok i charakter.

Mój Seamaster GMT Chronostop z 1968 roku ma 41 mm, a dokładność na poziomie +5s/24h.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gościnne występy miał Richard Burns :)

A, dzięki :)

Gość ma Swoje własne, prywatne Idaho... :rolleyes: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez mierzyłem jakoś kiedyś . Potem założyłem kauczuk i two tones. Wow

Omega SMPC two tones za cenę stalowego Roleksa nie jest absolutnie jego cenowym konkurentem.

 

Jest zegarkiem wielokrotnie droższym.

Kupisz taką Omegę za 32k to za kilka lat ją sprzedasz za 12k, Roleksa kupisz za 35k i po takim samym czasie za tyle sprzedasz. Rolex kosztuje Cię tyle co kapitał. Omega kosztuje Cię tyle co kapitał plus 20k.

 

Konkurentem dla stalowego Suba jest stalowa SMPC, kupujesz za 15, sprzedajesz po kilku latach za 12, kosztuje Cię tyle co 15k kapitału plus 3k. Podobnie jak koszt kapitału plus utrata wartości Suba.

Edytowane przez gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pablo, godzinowa wskazowka sie poluzowala, pojechala Omega do Toronto i naprawili, podobno tego problemu bylo wiecej w tej wersji

Ok. Dzieki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Omega two tones na kauczuku to koszt ok 19 kpln. Czy porównamy do stalowego suba czy do two tones suba to nowa oferta Omegi wydaje się mocna . Przy czym ja nie przejmuje się wartością rezydualną przy odsprzedaży , tzn nie jest to ważne dla mnie przy zakupie. Oczywiście two tones Omegi na bransie jest znacznie droższy niz na kauczuku ale nowa bransa Omegi mnie nie kręci wogole

A nawet jesli analizować two tones na bransie to przecież w żadnej galerii nie zapłacisz więcej niz 25 po rabatach. Oczywiście nie jest to wariant dla inwestora tak czy inaczej pełna zgoda

Edytowane przez Lotus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natomiast kto teraz kupuje na bańce spekulacyjnej suby może wcale nie dykontowac zyskow w przyszłości . Dla mnie osobiście SUB ma za dużo wad aby uzasadniać taki wydatek finansowy, jest modelem już starym który wyskakuje niemalże z każdej lodówki , żeby go kupić w AD to trzeba się uśmiechać i kupować niepotrzebne zegarki przy okazji. Nowy seamaster jest ciekawszym zegarkiem i widac ze jest na czasie, można go lubić albo nie , noe trzeba po krzakach transakcji robić tylko kupić kiedy sie chce ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i jeszcze jedno. Bluesy na metce chyba 55? Realnie po min 44. Wychodzisz z salonu i już nie odzyskasz pieniędzy .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry ale te nowe 300 nie maja nawet startu do Submarinera. ten model to żadna konkurencja,  podchodziłem dwa razy i wygladaja strasznie tandetnie na żywo. Zawór helowy jak dorobiony z innego zegarka, fale na tarczy wyglądają jak z jakiejś chinskiej podróbki. Nie wiem do jakiej grupy docelowej Omega kieruje ten model, poprzednia wersja z tego co zauważyłem miała duże powodzenie w środowisku lekarzy czy prawników. Bo to był taki entry level luksusowego zegarka znanej marki co dobrze wyglądał zarówno do koszuli z marynarka jak i do krótkich spodenek, przy czym był ponad 2 razy tańszy od Submarinera. Teraz według mnie stracił tą swoją całą uniwersalność.

Zaznacze że bardzo lubie Omege i w  tym budżecie brałbym zdecydowanie Planet Ocean.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic dodać nic ująć Michał.

Edytowane przez nomysz4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

300 - tka to entry level Omegi więc nie należy spodziewać się cudów. Poza tym Omega funkcjonuje w grupie więc przy tym poziomie cenowym musi dostarczać rozwiązania kompromisowe. A estetyka jest kwestią indywidualną ale faktycznie czasem jeden nie pasujący szczegół potrafi popsuć cały odbiór zegarka. A tu jest kilka kontrowersyjnych elementów.

Dlatego rywalem z jej półki jest Tudor BB.

Edytowane przez desmo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Też mierzyłem nową 300kę i pomimo, że jestem mało obiektywny, bo mi się prawie wszystkie zegarki podobają, to nawet na mnie szału nie zrobiła :/

 

A dziś słońce się przebija :)

1.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okejki, uważam, że na żywo wygląda nowa SMPc lepiej, niż na zdjęciach... dramatu dla mnie ni ma..., ale jednak bardziej podoba mi się poprzedni model. Z Subem nie ośmielę się porównywać szczegółowo, ale dlatego tylko, że nie obcowałem na tyle z Rolexem, żeby się móc wypowiadać sensownie. Stwierdzenie jednak, że nie ma nawet startu, uważam za nieco na wyrost ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie , bez fal jest 3 razy tańsza z falami jest 2,5 raza tańsza (wliczam rabaty). Światło butików nie służy nowej. Ja widziałem u znajomego 3 dni temu w normalnym użytkowaniu i bardzo zyskuje. Będzie polaryzować bo jest inna , jak przy każdej zmianie , ale po nowej nie widac ze jest entry level , in plus

Od Tudora odjechała

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie , bez fal jest 3 razy tańsza z falami jest 2,5 raza tańsza (wliczam rabaty). Światło butików nie służy nowej. Ja widziałem u znajomego 3 dni temu w normalnym użytkowaniu i bardzo zyskuje. Będzie polaryzować bo jest inna , jak przy każdej zmianie , ale po nowej nie widac ze jest entry level , in plus

Od Tudora odjechała

Kurczaki, a po poprzednim modelu widać, że jest entry ;)? Przecież to są umowne kwestie bardziej... ewentualnie powiedzmy, że ma stary mechanizm bez COSC, ale tego też nie widać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myśle tez ze Tudor a zwłaszcza 58 jest ciekawszy od wersji bez fal. Ale nowy seamaster w kierunku suba

Natomiast bez fal to bestseller Omegi wyglądający na droższy niz jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myśle tez ze Tudor a zwłaszcza 58 jest ciekawszy od wersji bez fal. Ale nowy seamaster w kierunku suba

Natomiast bez fal to bestseller Omegi wyglądający na droższy niz jest

Dla mnie znowuż BB (a zwłaszcza 58) jest równie ciekawym zegarkiem, ale przy tym zupełnie innym, bo po pierwsze idzie w vintage, a SMPc wręcz odwrotnie, a po drugie to jest kloc, wyłączając oczywiście zgrabnego 58 - a co ciekawsze, dla mnie przynajmniej, nowa SMPc wygląda nieco klockowato...

No i Omega ma datę :)

Edytowane przez Szyszkops

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.