Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
cytochrom

Nasze nowe nabytki vintage

Recommended Posts

 

 

Na ten moment nic lepszego nie mam. "Skaza" w "o" w napise Rolex to mikro-kropka na szkle.

Piękny model. Zdecydowanie bardziej mi się podoba, niż te współczesne, które trudno od siebie odróżnić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wszystkim za miłe słowa.

 

No i wszystko jasne i na jasno :D  :D

 

Czyli że gra i śmiga, czy coś nie tak? :P


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarek,tarcza odnowiona,wskazówki też,lumy godzinowe nałożone  nie wiadomo po co?,napis rolex z innej bajki,pozostałe napisy też jakieś inne,koperta szczotkowana polerowana itd. Jeszcze nie wiadomo jak środek ale pewnie ok.Takie jest moje zdanie,tak jak dla mnie zegarki które były odnawiane dla mnie nie są nic warte.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarek,tarcza odnowiona,wskazówki też,lumy godzinowe nałożone  nie wiadomo po co?,napis rolex z innej bajki,pozostałe napisy też jakieś inne,koperta szczotkowana polerowana itd. Jeszcze nie wiadomo jak środek ale pewnie ok.Takie jest moje zdanie,tak jak dla mnie zegarki które były odnawiane dla mnie nie są nic warte.

 

Z lumą mogę się zgodzić, ale skąd Twoje przypuszczenia związane z renowacją tarczy ?


Only vintage ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarek,tarcza odnowiona,wskazówki też,lumy godzinowe nałożone  nie wiadomo po co?,napis rolex z innej bajki,pozostałe napisy też jakieś inne,koperta szczotkowana polerowana itd. Jeszcze nie wiadomo jak środek ale pewnie ok.Takie jest moje zdanie,tak jak dla mnie zegarki które były odnawiane dla mnie nie są nic warte.

 

Oczywiście każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii - od tego jest forum - dlatego przyjmuję do wiadomości i odpowiadam:

 

Zanim kupiłem ten zegarek przez okrągły rok przeglądałem rutynowo, codziennie dziesiątki ofert Rolexów vintage, oglądając filmy na kanałach YT poświęconych vintage Rolexom, w efekcie końcowym pochłaniając jak odkurzacz wiedzę związaną z tym tematem. Jestem wzrokowcem - po jakimś czasie nauczyłem się w naturalny sposób rozróżniać tarcze kombinowane od ori. Tak samo koperty spolerowane od zachowanych w dobrym stanie (co nie znaczy, że nigdy nie odświeżane).

 

Zegarek kupiłem od znanego sprzedawcy, który na co dzień handluje vintage Rolexami. Spotkałem się z nim osobiście (pofatygował się do mnie dojeżdżając 200km). Zegarek przed zakupem przeszedł przegląd zegarmistrzowski. Zostałem zapewniony co do oryginalności tarczy, koperty i bransolety, oraz co do sprawności werku.

 

Po zakupie konsultowałem jeszcze dla upewnienia się kwestię oryginalności tarczy z renomowanym sprzedawcą polskiego pochodzenia, który działa w UK. Tak jak w mojej opinii, jego opinii, jak i sprzedawcy od którego kupiłem - tarcza jest na 99% zachowana w stanie oryginalnym.

 

Co więcej - luma - otóż sam widząc ofertę sprzedaży podejrzewałem, że prawdopodobnie była nakładana na nowo. Chodzi o to, że wszystkie "kropki" są obecne na tarczy, a na zdjęciach luma przybiera zielonkawy kolor, jak typowa luminova nakładana w czasach dzisiejszych. Otóż okazuje się, że: 

 

1. Widziałem identycznie nałożoną lumę w identycznym kolorze w egzemplarzach sprzedawanych przez renomowane internetowe sklepy, reklamowane jako 100% ori.

 

2. Tryt reaguje w ciągu swojego "żywota" na naświetlenie (w sensie warunki noszenia/przechowywania) w różny sposób. Dlatego na jedym egzemplarzu ujrzysz lumę czarną jak smoła (wypaloną), na drugim przyjmie kolor dyniowego pomarańczu, a na innym... zgadza się - zielonkawy. Ponoć zieleń wiąże się z długotrwałym przechowywaniem w ciemności (czyt. np. w szufladzie/sejfie). Dodatkowo dopowiem, że na żywo w świetle dnia, lume-doty wpadają wedle ludzkiego oka bardziej w krem.

 

3. Dodatkowym sposobem na sprawdzenie, czy na zegarku jest tryt, jest naświetlenie go UV. Jeżeli masz zwykłą masę świecącą, to naświetli się jak typowa luminova i będzie trzymać naświetlenie przez jakiś czas. Jeżeli to "martwy" tryt, naładuje się dosłownie na 2 sekundy i pięknie zgaśnie, jakby ktoś mu odciął dopływ światła. Nie zgadniesz jak ten "eksperyment" pokonał mój egzemplarz.

 

Co do stanu koperty - trudno mi się wypowiadać z całkowitą pewnością. Stwierdzić mogę jedynie, że ranty są ostre tam gdzie ostre być powinny, koperta z pewnością na żywo nie wygląda na odświeżaną, a już na 100% nie odświeżaną w ciągu ostatnich 10 lat (wgniotki i mikroryski zdążyły się już spatynować.) Na wskazówkach przy dużym zbliżeniu  również widać oksydę.

 

Dlatego z całym szacunkiem, opinię przyjmuję i szanuję, ale się nie zgadzam.

 

PS: Dla mnie nawet zegarki, które były odnawiane - o ile umiejętnie - mogą cieszyć oko i posiadają pewną wartość.

Edited by MasterMind

ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

MasterMind chyba wyczerpał temat, a kolega 50 cent może następnym razem pomyśli zanim cokolwiek napisze.


Only vintage ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładny rocznik to jedyna rzecz, której ani ja ani sprzedawca nie sprawdzaliśmy po numerze seryjnym. Poprzedni właściciel mówił coś o 69 roku, więc na ten moment tak go "oficjalnie" datuję. Zdejmując bransoletę widziałem 3kę na początku numeru seryjnego, o ile się orientuję, oznacza początek lat 70tych.

 

Jeżeli chcesz, mogę zdjąć pasek i podać początkowe liczby numeru seryjnego. Jeżeli chcesz mieć pewność, że nie kłamię, mogę zrobić zdjęcie i zamazać końcówkę.


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcia kolegi @MM faktycznie nie najlepsze te z aukcji są troche lepsze i widać na nich chyba szlif słoneczny co do lumy to te modele miały ja i to wszystko prawda z kolorami lumy. Zegarek wyglada ładnie. Gratuluje pierwszego i nie ostatniego ;):D

 

 

 

A do mnie zawitała piękna jak dla mnie Certina DS :)

 

post-22413-0-17326500-1528212190_thumb.jpeg

Edited by szwed

Zegarkow!!! Ile by nie bylo to i tak jest za malo!!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcie jest nie potrzebne.Wracając do autentyczności zegarka to jest nadal kilka ale.

1.za wielki napis rolex

2.napis rolex krzywy ucieka w lewą stronę widać dokładnie na indeksach godzinowych 11ta,13ta widać różnicę 

3.logo rolex i napis rolex brak spójności środka

4.za wielki napis Precision

5.na allegro jest podobny model jak nie taki sam,Rolex Precision,sprzedawca pisze,że po profesjonalnej obrubce i wszystko oryginał o tarczy nie napisał ani słowa,sprawdzcie poczytajcie i porównajcie

6.za świeża luma

7.wskazówki odnowione to widać.itd,itd.

 

 

Szwed...certina DS2 to absolutny oryginał  :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szwed...certina DS2 to absolutny oryginał :o

To prawda oryginał jakich mało! ;):D

 

post-22413-0-90891900-1528214562_thumb.jpeg


Zegarkow!!! Ile by nie bylo to i tak jest za malo!!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szwed, świetna C!

 

Pasek to Tropic?

Dzięki!

Tak Orginalny vintage tropic piwnicą pachnący! ;):D

Edited by szwed

Zegarkow!!! Ile by nie bylo to i tak jest za malo!!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcie jest nie potrzebne.Wracając do autentyczności zegarka to jest nadal kilka ale.

1.za wielki napis rolex

2.napis rolex krzywy ucieka w lewą stronę widać dokładnie na indeksach godzinowych 11ta,13ta widać różnicę 

3.logo rolex i napis rolex brak spójności środka

4.za wielki napis Precision

5.na allegro jest podobny model jak nie taki sam,Rolex Precision,sprzedawca pisze,że po profesjonalnej obrubce i wszystko oryginał o tarczy nie napisał ani słowa,sprawdzcie poczytajcie i porównajcie

6.za świeża luma

7.wskazówki odnowione to widać.itd,itd.

 

 

Jeżeli chodzi o symetrię, moje zdjęcia najwyraźniej przekłamują. Zapewniam, że nie ma rozjazdu i napisy trzymają się w symetrii do indeksów itd.

 

Z rozstawem i rozmiarem czcionek jestem w stanie zrozumieć o co Ci chodzi. W sensie wiem, że spora część egzemplarzy Oysterów chociażby widocznych w Internecie posiada "mniejszy set" napisów (z braku lepszego określenia).

 

Natomiast nie oznacza to (w szczególności gdy mówimy o Rolexie i różnorodności tarcz z których słynie wśród kolekcjonerów) że to jedyna spotykana oryginalna konfiguracja. Wydaje mi się, że poniższe zdjęcie to potwierdza.

 

tMJFfDp.jpg

 

Ja na ten moment kończę temat i obstaję przy swoim.

 

Tym bardziej, że dla spokoju ducha podesłałem przed chwilą zdjęcia mojego nabytku do następnego znanego w Polsce kolekcjonera i jego opinia co do oryginalności tarczy pokrywa się z poprzednimi.


ng6mnrm.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

A ja nadal konsekwentnie gratuluję Koledze @MasterMind nabytku i przy okazji cieszę się, że z vintage mam tylko zwykłą niepozorną i nie budzącą takich emocji Omege Geneve ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pasek to akurat podróbka.

Nie do końca! Jest to tropic Vintage a nie z hong Kongu badziew!

Ale prawda swiss made nie ma!

Edited by szwed

Zegarkow!!! Ile by nie bylo to i tak jest za malo!!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.