Gość xylog #1676 Napisano 5 Czerwca 2016 Ale super fotki Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seiken 86 #1677 Napisano 5 Czerwca 2016 (edytowane) Normalnie przychodzi i siedzi na ramieniu albo śpi na kolanach w nocy zawsze za moją głową, kot po za tym to indywidualistaa pies za żarcie zrobi wszystko , kot zje ile potrzebuje pies jak poczuje smakołyk np loda czekolade to bedzie jadł bez opamiętaniazawsze miałem psy teraz od 7 lat mam kotyniestety czy to się chce przyjąć do wiadomości czy nie kot przewyższa inteligencją i sprytem psa wielokrotnie to łowca czujny i opanowany a tego np psom brakujemówiąc krótko "Przebywając z kotem w bliskiej zażyłości można się nabawić kompleksu niższości !"a kiedyś nie cierpiałem sierściuchów pewnie dla tego ,że ciotka miała sierścia i wiecznie mnie drapał Edytowane 5 Czerwca 2016 przez seiken 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marti007 12 #1678 Napisano 5 Czerwca 2016 seiken trochę to stereotypowe i dość naciągane. nie mówiąc już o tym, że w wielu przypadkach dalekie od rzeczywistości "pies za żarcie zrobi wszystko" taaaa a koty stołujące się w kilku domach to niby taki ewenement? a swoją drogą to ciekawe jak zmierzyć poziom inteligencji i sprytu u psów i kotów. może jakieś łamigłówki logiczne albo coś... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seiken 86 #1679 Napisano 5 Czerwca 2016 (edytowane) Badacze, chcąc zakończyć tę wojnę, postanowili przeprowadzić eksperyment, który jednoznacznie i bez żadnych wątpliwości wskaże na wyższość jednego gatunku nad drugim. Z licznych przeprowadzonych przez nich eksperymentów warto zwrócić uwagę na dwa, które, jak można się było spodziewać, dały dwie różne odpowiedzi.Pierwszy z nich polegał na włożeniu do szafki smacznego i soczystego kawałka mięsa. Następnie szafkę zamknięto na klucz, który zostawiono w zamku. Wszystkie to uczynione zostało w obecności losowo wybranego kota i losowo wybranego psa. Następnie zaczęto obserwować w jaki sposób zwierzęta starają się zdobyć łakomy kąsek. Otóż pies wybrał opcję siłową, zaczął drapać w drzwi szafki, próbował ją podgryzać i rzucał się na nią. Kot zaś zaczął kręcić się koło szafki, przyglądając się jej z uwagą i bacznie ją obserwując, po czym skupił się na przekręceniu kluczyka. Wniosek mógł być tylko jeden. Jako że inteligencja to „zdolność rozumienia, uczenia się oraz wykorzystywania posiadanej wiedzy i umiejętności w sytuacjach nowych” (podaję za Słownikiem Języka Polskiego PWN), kot jest istotą inteligentniejszą od psa.Jeżeli więc inteligencja to „zdolność rozumienia, uczenia się oraz wykorzystywania posiadanej wiedzy i umiejętności w sytuacjach nowych”, to koty można uznać za superinteligentne. Ale to nie wszystko. Biorąc pod uwagę proporcje wagi ich ciała do wagi ich mózgu, można przyrównać je delfinów i naczelnych. Mają też swój język. Paul Leyhausen, który na kotach zna się jak nikt inny, gdyż całe swoje życie poświęcił badaniu ich zachowań, uważał, że koty wykształciły swój własny język. Jego zdaniem, wołając innego kota wydają dźwięk, który można uznać za „imię” przywoływanego. A kiedy przynoszą nam swoje dary, w kocim języku informują nas, czy właśnie przyniosły nam mysz, szczura, czy też chrabąszcza. Wszyscy znamy kocie zdolności w otwieraniu drzwi. Nawet jeśli założymy haczyk, kot dość szybko rozpracuje jego działanie. Chcę się napić, odkręci sobie kran. Koty świetnie kojarzą zapachy i zdarzenia, a ich przystosowanie się do otaczających warunków jest wręcz legendarne. Nie wspominając już o umiejętności unikania problemów.Ale miłośników psów eksperyment nie przekonał. Kilkanaście lat później na brytyjskim uniwersytecie Canterbury Christ Church zbadano procesy myślowe kotów i psów za pomocą testu logicznego kojarzenia. W pierwszej fazie na jednym końcu sznurka przywiązano przysmak. Zadaniem zgromadzonych 15 kotów i takiej samej liczby psów, było skojarzenie faktu, że kiedy pociągną za sznurek, jedzenie znajdzie się w zasięgu ich łap. Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że obydwie grupy porodziły sobie doskonaleW drugim etapie utrudniono zadanie – z jednego sznurka zrobiły się dwa. Zadaniem badanych było wybranie tego z jedzeniem na końcu. I to zadanie, według przeprowadzających eksperyment, koty oblały. A psy dość szybko zorientowały się, który ze sznurków kończy się jedzeniem.Może więc rację mają ci naukowcy, którzy twierdzą, że różnica między psem a kotem zachodzi tylko w rodzaju inteligencji. Psy odznaczają się inteligencją interpersonalną (społeczną), zaś koty intrapersonalną (intuicyjną). Edytowane 5 Czerwca 2016 przez seiken 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marti007 12 #1680 Napisano 5 Czerwca 2016 jak cytujesz jakiś artykuł to cytuj cały, a nie kawałek, który bardziej pasuje hehe bo ja też tak mogę: "na brytyjskim uniwersytecie Canterbury Christ Church zbadano procesy myślowe kotów i psów za pomocą testu logicznego kojarzenia. W pierwszej fazie na jednym końcu sznurka przywiązano przysmak. Zadaniem zgromadzonych 15 kotów i takiej samej liczby psów, było skojarzenie faktu, że kiedy pociągną za sznurek, jedzenie znajdzie się w zasięgu ich łap. Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że obydwie grupy porodziły sobie doskonale.W drugim etapie utrudniono zadanie – z jednego sznurka zrobiły się dwa. Zadaniem badanych było wybranie tego z jedzeniem na końcu. I to zadanie, według przeprowadzających eksperyment, koty oblały. A psy dość szybko zorientowały się, który ze sznurków kończy się jedzeniem.Eksperyment podobno dowiódł, że koty nie widzą związku między przyczyną, a skutkiem wydarzeń. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
oprzemyslaw 5539 #1681 Napisano 5 Czerwca 2016 (edytowane) Przypomina mi się spór na pewnym psim forum na temat inteligencji poszczególnych ras. Sprzeczali się właściciele husky i owczarków niemieckich. Ktoś podał przykład, że jeśli by wstawić kłodę nad wodą to owczarek niemiecki przejdzie po niej na drugą stronę, natomiast husky nie skorzysta z takiego niepewnego przejścia i byłoby trudno go tego nauczyć, ale za to znajdzie z łatwością drogę naokoło Na to odezwał się właściel foksteriera, że niezależnie czy chcecie czy nie, to foksterier na kłodę wlezie i wróci pewnie naokoło. Co potwierdza powyższą tezę o różnych inteligencjach. Miałem kiedyś dobermankę i można było jej nauczyć wszystkiego i po prostu była chętna do nauki, teraz nam foksterierkę, też można ją nauczyć wszystkiego, ale ostatecznie to ona zdecyduje czy warto daną komendę wykonać Edytowane 5 Czerwca 2016 przez oprzemyslaw 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
seiken 86 #1682 Napisano 5 Czerwca 2016 jak cytujesz jakiś artykuł to cytuj cały, a nie kawałek, który bardziej pasuje hehe bo ja też tak mogę: "na brytyjskim uniwersytecie Canterbury Christ Church zbadano procesy myślowe kotów i psów za pomocą testu logicznego kojarzenia. W pierwszej fazie na jednym końcu sznurka przywiązano przysmak. Zadaniem zgromadzonych 15 kotów i takiej samej liczby psów, było skojarzenie faktu, że kiedy pociągną za sznurek, jedzenie znajdzie się w zasięgu ich łap. Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że obydwie grupy porodziły sobie doskonale.W drugim etapie utrudniono zadanie – z jednego sznurka zrobiły się dwa. Zadaniem badanych było wybranie tego z jedzeniem na końcu. I to zadanie, według przeprowadzających eksperyment, koty oblały. A psy dość szybko zorientowały się, który ze sznurków kończy się jedzeniem.Eksperyment podobno dowiódł, że koty nie widzą związku między przyczyną, a skutkiem wydarzeń.problemy z czytaniem masz ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ryba84 1 #1683 Napisano 5 Czerwca 2016 Ja całe życie miałem psiaki i koty. Inteligencja według mnie to w głównej mierze indywidualny aspekt. Jeden psiak był bardziej "bystry" inny mniej cwany ale za to bardziej "rodzinny", uczuciowy. Koty to wspaniałe zwierzęta. Podoba mi się w nich to że to takie samotniki. Dla mnie to kot zawsze pozostanie takim mniejszym tygrysem. Przyjdzie do ciebie, przytuli się, pomruczy ale koniec końców nigdy nie będziesz "nad nim". Obok tak. Ale na własność nigdy. Piękne to jest. I w gruncie rzeczy jestem w stanie przyznać że statystycznie moje koty były mądrzejsze od moich psów (no może z wyjątkiem jednego kundelka, którego imię nie przechodzi mi przez gardło i cały czas łzy się cisną do oczu mimo upływu tylu lat). Były sprytniejsze. Z psami robiły to co chciały Jednak w sprawach życiowych, rodzinnych kot zawsze pozostanie lata świetlne za psem. Pies nie przez przypadek jest u boku człowieka przez te tysiące lat. Kot nie jest w stanie wyłapać nastroju jaki panuje w domu. Tej niewidocznej aury. Tego czegoś. Pies łapie w to w locie. Czasem mam takie dni że odechciewa się wszystkiego. Koty gdzieś tam biegają, czają się na ptaszki, łapią owady. Pies, nie przywoływany, przyjdzie i na siłę położy pysk na nogach i już robi się lepiej. Czasem nawet nie pcha się na ciebie a przyjdzie i położy się pod nogami i "leczy". Tak Psiaki leczą. To takie moje osobiste stróże. Po tego typu rozmowach jedyne co przychodzi mi do głowy to słowo, czas. Cieszmy się czasem jaki spędzamy o boku naszych mniejszych braci. Bo oni tak szybko od nas odchodzą. Za szybko. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość #1684 Napisano 5 Czerwca 2016 No, a tymczasem u mnie pod bramą czysto. Gaz pieprzowy chyba działa. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
oprzemyslaw 5539 #1685 Napisano 5 Czerwca 2016 Taki mały terrorysta z Ciebie 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 93292 #1686 Napisano 5 Czerwca 2016 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
msokol19 133 #1687 Napisano 5 Czerwca 2016 Twoje? Wyglądają obłędnie. Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 93292 #1688 Napisano 5 Czerwca 2016 Nie, nie moje - mój był "Space Dog" parę postów wcześniej. A te to znajomego. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 24369 #1689 Napisano 6 Czerwca 2016 (edytowane) Nie no ekipa pierwsza klasa.Kolesie z osiedla Edytowane 6 Czerwca 2016 przez loco50 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paweł Bury. 5797 #1690 Napisano 6 Czerwca 2016 Ojciec i dwóch ujaranych synów Fajna fotka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bart_us 2221 #1691 Napisano 7 Czerwca 2016 Oczy jakby matka 9 przyprowadziła 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Adi 5347 #1692 Napisano 7 Czerwca 2016 Dzaś moja kotka oblała za swą rasę test kojarzenia. Zawsze jak wyjdzie oknem duchowym zjeżdża z dachu do rynny i kończy się to dla niej traumą. Wyje w niebo głosy, nie jest w stanie wejść do góry. Trzeba drabiny etc. Mimo to nadal to robi. Jej poprzednik, kocur....... robił dokładnie to samo. Pies na zawsze kojarzy taką sytuację jako nie wartą powtarzania 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bart_us 2221 #1693 Napisano 9 Czerwca 2016 Przyłapana na zabawie jak nikt nie patrzył. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Master Yoda 2171 #1694 Napisano 9 Czerwca 2016 0 Pozdrawiam, Marek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bart_us 2221 #1695 Napisano 9 Czerwca 2016 Widać radość. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jimmy6 2373 #1696 Napisano 9 Czerwca 2016 .........troll domowy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
RTK-WGM 227 #1697 Napisano 9 Czerwca 2016 Spacer... I odpoczynek ... a kot jak to kot własnymi ścieżkami chodzi. 0 Kupię wszystko, rozsądek zachowując, co ma związek z marką ENICAR. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wolfheart 9 #1698 Napisano 13 Czerwca 2016 Witajcie. Ja także przedstawię moich ukochanych. Od najstarszego który pojawił się u nas. Suczka czarno-biała, którą syn jako szczeniaka znalazł na polach. Pies tricolor porzucony w zimie jako szczeniak oraz suczka którą znaleźliśmy pod McDonaldem wyrzucona przez poprzednich właścicieli. Wszystkie nasze kochane znajdy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Zdun #1699 Napisano 13 Czerwca 2016 Gdyby ustanowiono "Medal Wielkiego Serca" - to już go masz! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
wolfheart 9 #1700 Napisano 13 Czerwca 2016 Teraz mieszkam na wsi i wierzcie mi w okresie wakacyjnym na prawdę dużo ludzi wyrzuca niepotrzebne im już zabawki. Medalu nie chcę ale z chęcią rzuciłbym obecna pracę i wstąpił do takich jednostek jak są zagranicą które zajmują się "dobrymi opiekunami". Żywcem bym skórę rwał za to co robią tym kochanym zwierzakom. Nie ma gorszego zwierzęcia od człowieka. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach