Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gradory

Nurkowanie z zegarkiem WR

Rekomendowane odpowiedzi

Nie chcę się czepiać,

skoro już się czepiasz to gwoli ścisłości :blink:

SO 2281 Horology ? Water-resistant watches defines the water resistance of watches. This standard was only designed for watches intended for ordinary daily use and are resistant to water during exercises such as swimming for a short period. They may be used under conditions where water pressure and temperature vary. However, whether they bear an additional indication of overpressure or not, they are not intended for submarine diving. :unsure:

 

temat wzięty jest w cudzysłów a popowinno być WR, w żadnym wypadku nie jest przeznaczone do nurkowania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie masz rację, że większość kupuje divery dla szpanu i nikt nie może wymagać od właściciela zegarka 300M żeby był wyczynowym nurkiem, ale moja alergia na brak logiki staje dęba, gdy ktoś zdejmuje zegarek 300M przed pływaniem (widziałem jak zdejmował i 1000M), a zakłada do garnituru bo kosztował więcej jak 10k. To mi wychodzi podobnie jakbym kupił sobie drogi rower, ale bym na nim nie jeździł, żeby go nie zniszczyć, tylko zabierałbym go pod pachą na przyjęcia, żeby się pochwalić... ;)

 

 

zgadzam się w zupełności, trudno to zrozumieć, ale myślę że zależy to od charakteru ludzi i ich podejścia do takich spraw. Możemy się jedynie przyglądać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdejmowanie ciężkiego divera na pływalni jest bardzo logicznie. Przypadkowe uderzenie kogoś na sąsiednim torze np. pamem 243 może się skończyć nieciekawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdejmowanie ciężkiego divera na pływalni jest bardzo logicznie. Przypadkowe uderzenie kogoś na sąsiednim torze np. pamem 243 może się skończyć nieciekawie.

 

Fakt, jeśli się uderzy w wystający ząb, to murowana rysa na szkiełku ;)


  • Zegarkowe zainteresowania: precyzyjne kwarce z termokompensacją (HEQ), kwarce dokładne typu "Radio Controlled", kwarce ładne, lekkie (tytanowe), niegrube i niebrzydkie, niekoniecznie japońskie, ale z mocnym, technologicznym, kwarcowym duchem ;)
  • Ulubione marki zegarkowe: Casio Oceanus, Seiko Brightz&Spirit&Prospex, Citizen Attesa&Exceed&Promaster
  • Aktualnie na bazarku (sprzedaż/zamiana):
  • Najbliższe cele zegarkowe: Citizen Exceed EBS74-5101

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra, a jak jest z tymi testami? Czy np. Stowa testuje Prodivera? Na stronie Stowy nie znalazłem nigdzie adnotacji ws. ISO 6425. Na deklu poza informacją 100ATM też nic interesującego nie ma.


...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo, są normy ISO 2281 i ISO 6425. Sprawa jasna. Ale pytam o Wasze doświadczenia. Czy ktoś próbował nurkować z butlą z zegarkiem WR 30, WR 50, WR 100, WR 200? Jak szybko puszczają wodę, czy też może wytrzymują? Do jakich głębokości próbowaliście?

 

 

wr30 nie polecam, wrzucono mnie do wody i niestety zegarek stracony:-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaki zegarek miałeś Andrzej? zgroza mnie ogarnia jak sobie pomyśle że w tak prosty sposób można stracić czasomierz za 10k. Drogie garniturowce często własnie mają 30m. Myśle że to błąd, technologicznie chyba nie było by problemu dobić do tych 100m. Zakręcana koronka i dekiel, czy to taki problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy moze mi ktos powiedziec w/g jakich norm omega testuje PO 45 mm. Na zegarku nie ma zadnych oznaczen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
post-23173-0-17389900-1331845972.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Planeta ma 600M WR ,ale w/g jakich norm ?

Moja teoria jest taka, że i tak tego nikt nie bierze nawet pod prysznic, więc może w ogóle nie być żadnych uszczelnień, a Swatch Group nie wykosztuje się na reklamacjach. :)

 

A tak na poważnie, Omega podaje na swojej stronie, że ich zegarki są water resistant i tak też pisze na ich zegarkach. Na żadnym nie ma oznaczenia diver's watch. Czyżby ISO 2281, a nie ISO 6425?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z jednej strony to trochę ujmujące, ze dokładniejszą specyfikację można znaleźć w zegarkach za kilkadziesiąt $$$

z drugiej jednak strony logicznym staje się, że norma ISO 2281 nie zakłada takiego napisu odnoszącego się do wartości głębokości

ale czy to usprawiedliwia Omegę, że trzeba dokształcać się z Norm ISO i domyślać się...

specyfikacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nurkowałem kilka razy z PO Seamaster Professional 45mm na gumowym pasku do 19m - oczywiście nic się jej nie stało, ale uszkodziłem pasek (otarłem się chyba o jakąś skałę chyba), więc jeśli komuś szkoda nurkować z drogim diverem, musi takie ew. szkody też wziąć pod uwagę.

 

Nurkowałem też z Casio Marine Gear (model 2413 z 2004r)o wodoszczelności 10 bar i zaczął lekko przeciekać po 2 nurkach na głębokość do 18 metrów (co ciekawe, zegarek mierzy głębokość, na jaką można zejść :) ); na owych 18 metrach prawie się nie mylił w pomiarach.

 

Natomiast ciekawe jest, że większość instruktorów z jakimi nurkowałem, nie miała jakichś wypasionych diverów, ale Casio, Citizeny itp. (może za wyjątkiem gości w Libanie, którzy wszyscy jak jeden mąż nosili Rolki Divemastery), co chyba raczej jest potwierdzeniem faktu, ze wypasione nurki kupuje się raczej do noszenia na codzień; jak ktoś schodzi naprawdę głęboko to używa komputerka na nadgarstku.

 

 

Czy moze mi ktos powiedziec w/g jakich norm omega testuje PO 45 mm. Na zegarku nie ma zadnych oznaczen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale tak,prawdę mówiąc, to jeśli producent (w tym wypadku Omega) podaje ,że ich zegarek ma ,powiedzmy WR 600M i podają w instrukcji do czego i w jakich waruknnkach może być stosowany,

 

to co mnie obchodzi jaka norma ISO to reguluje,jeśli nie spełni obiecanych warunków to Producent się nie wywiązał i tyle,od tego są gwarancje itp

 

post-23173-0-30697500-1331846101.png

 

jeśli sprzedając zegarek reklamują go jako Professional Diver's Watch to nie muszę mieć tego na deklu czy tarczy,wystarczy mi info Producenta...

 

takie moje zdanie..

 

jeśli jeden G-Shock ma napis WR 200M a drugi WR Diver's 200M to czy ten pierwszy ma prawo być "mniej" wodoszczelny? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

jeśli jeden G-Shock ma napis WR 200M a drugi WR Diver's 200M to czy ten pierwszy ma prawo być "mniej" wodoszczelny? :)

 

Też mnie to zastanawia jak czytam ten temat. Paradoksalnie Diver's 100 wytrzyma co najmniej 100, a niediver 300m może puścić na 90 metrach...


Lubię divery, nie lubię chronografów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mnie to zastanawia jak czytam ten temat. Paradoksalnie Diver's 100 wytrzyma co najmniej 100, a niediver 300m może puścić na 90 metrach...

 

no właśnie wedle info w instrukcji nie ma między nimi różnicy..może być tylko tak ,że ten drogi (dajmy na to Frogman) przeszedł ,(zapewne kosztowne) procedury testowania i otrzymał certyfikat ISO

 

a taki np.dw 5000 200M jest po prostu szczelny,ale nie ma ,(pewnie niepotrzebnego w zegarku za kilkaset PLN) certyfikatu..może , mylę ,ale może tak też być.. :)

 

jeśli producent podaje wodoszczelność i wyjaśnia w instrukcji co i jak, to tego (IMO) należy wymagać i tyle..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ile wiem, Frogman jest dużo cięższy niż inne G-Shocki. Pewnie się istotnie różni i zapewne jako jedyny wytrzyma nurkowanie na 200 m.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ile wie, Frogman jest dużo cięższy niż inne G-Shocki. Pewnie się istotnie różni i zapewne jako jedyny wytrzyma nurkowanie na 200 m.

 

różni się..istotnie..ma tytanową,(względnie stalową) kopertę z zakręcanym deklem..

 

mój 5000 też ma taką i też ma deklarowane 200M przez tego samego producenta ..myślisz ,że będzie przeciekał.. ?

 

edit: 5000steel1.jpg

 

100_3682w19q.jpg

 

edit: ten akurat Frog nie ma napisu "diver's"

 

edit2:

 

ten ma :

 

IMG_1954.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

różni się..istotnie..ma tytanową,(względnie stalową) kopertę z zakręcanym deklem..

 

mój 5000 też ma taką i też ma deklarowane 200M przez tego samego producenta ..myślisz ,że będzie przeciekał.. ?

Sprawdź oba. Wypłyń na Bałtyk i spuść je na sznurku 200 m pod wodę. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie jeszcze, dlaczego zakręcana koronka jest taka ważna. Przecież nawet jesli jest na wcisk, to ciśnienie wody ją "dopycha" i nie powinna przepuścić..


Lubię divery, nie lubię chronografów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętajcie, że ISO nie jest żadnym obligatoryjnym prawem. To są międzynarodowe normy standaryzacyjne. Nikt nie jest zmuszany do produkcji w/g tychże norm. Owszem, w niektórych dziedzinach wykształciła się taka sytuacja, że trzeba się legitymować certyfikatem ISO, żeby w ogóle istnieć na rynku. Ale na pewno tak nie jest w dziedzinie zegarków nurkowych. Jeśli jakiś producent nie stosuje norm ISO, nie oznacza automatycznie, że jest zegarkiem gorszym. Przeciwnie, jego własne procedury mogą być znacznie ostrzejsze niż ISO. Z drugiej strony, może też istnieć producent, który napisze na tarczy "1000M", bo mu się "tak wydaje", że tyle zegarek może wytrzymać, bo nie ma żadnego prawa które zmuszałoby go do odpowiedniego testowania swoich produktów.

Czyli generalnie jest to kwestia zaufania do danej marki, lub kwestia wiedzy o danej marce..

 

Dla przykładu, również osławiony Rolex Submariner, z tego co pamiętam, nie ma żadnych certyfikatów ISO... ale testowanie ciśnieniowe zdaje się że jest znacznie bardziej długotrwałe niż nakazuje to norma ISO

Co do Omegi, to pamiętam że ktoś opisując wrażenia z wycieczki do serwisu Swatch Group, mówił o szczegółowym testowaniu ciśnieniowym, każdej sztuki która opuszczała serwis, więc tutaj też wtopy raczej nie ma.

Zresztą to by było mało prawdopodobne żeby, jak to ktoś powiedział "oni nie muszą uszczelniać swoich zegarków, bo i tak nikt z nimi do wody nie wchodzi"

Po pierwsze, jest wystarczająco dużo na świecie ludzi, których jednak stać, żeby sobie z taką Omegą nurkować.

Po drugie, to by była niesłychana gratka dla konkurencji, gdyby sobie mogli wziąć taki zegareczek od konkurencji, wrzucić go sobie do maszynki testowej, i wszem i wobec ogłosić, że konkuren produkuje wielkie gie.. :)


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętajcie, że ISO nie jest żadnym obligatoryjnym prawem. To są międzynarodowe normy standaryzacyjne.

Tego typu normy tworzy branża na własne potrzeby. Własnie po to, żeby się do nich stosować.

 

Zresztą to by było mało prawdopodobne żeby, jak to ktoś powiedział "oni nie muszą uszczelniać swoich zegarków, bo i tak nikt z nimi do wody nie wchodzi"

To był raczej żart. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

edit: "Sprawdź oba. Wypłyń na Bałtyk i spuść je na sznurku 200 m pod wodę. "

 

Gradory: tego nie zrobię..choć we wtorek będę już nad Bałtykiem, :)

 

nie mam tyle sznurka.. ;) aha..i nie mam Frogmana.. :)

 

ale mogę wziąć prostego G i poprosić o test ciśnieniowy u zegarmistrza..

 

zegarek ,nowy na gwarancji...wchodzisz w zakład..? :)

 

używaną przez kilkanaście lat Omegę 300M testowałem z wynikiem pozytywnym..

 

myślę ,że G- 200M też wytrzyma...

 

edit: czy Frogman z napisem Diver's jest bardziej szczelny od Frogmana bez napisu.? oba 200M

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

edit: "Sprawdź oba. Wypłyń na Bałtyk i spuść je na sznurku 200 m pod wodę. "

 

Gradory: tego nie zrobię..choć we wtorek będę już nad Bałtykiem, :)

Na dodatek w pobliżu Polski trudno byłoby znaleźć Tobie głębokość 200m, bo największa Głębia Gdańska ma 118m, a 200m głębokości to na Bałtyku w ogóle rzadkość i sa to tylko lokalne zagłębienia.

 

edit: czy Frogman z napisem Diver's jest bardziej szczelny od Frogmana bez napisu.? oba 200M

Teoretycznie Driver's powinien być szczelniejszy, ale ja uważam, że najlepiej oprzeć się na tym co producent pisze w instrukcji, a nie na napisach na zegarku. Jak w instrukcji mojego WR 30 pisało, że zegarek jest szczelny do 3 bar (30m / 100ft), to bez żadnego certolenia nurkuje z nim do głębokości 8-10m, a jakby nie wytrzymał to natychmiast bym złożył reklamacje w firmie produkującej, ale wytrzymuje bez problemu.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotrze ,podchodzę do tego dokładnie w ten sam sposób...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.