Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

ozzie89

Zegarek PRESTIŻOWY

Rekomendowane odpowiedzi

Jako, że wywiązała się ciekawa dyskusja na temat prestiżu wśród marek i poszczególnych modeli zegarków.

Tutaj wklejamy te zegarki najbardziej prestiżowe. Te nieosiągalne dla zwykłych ludzi nawet z dużym kapitałem. Te wykonane z najlepszych materiałów, najlepszych marek oraz z najlepszymi mechanizmami. Nie kierujemy się ceną a ich unikalnością, szeroko pojętym prestiżem. Nie staramy się wybrać jednego konkretnego zegarka bo jest to niewykonalne. Postarajmy się pokazać te modele których posiadacze muszą być największymi farciarzami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łoooo jezu ale tandeta,wstydziłbym się to założyć bo godzi w moje poczucie estetyki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z tandetą przesadziłeś, ale może ci się nie podobać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Przyznam, że nie trafia do mnie koncepcja "zegarka prestiżowego". Rozumiem czasomierz najbardziej skomplikowany, najbardziej innowacyjny, ale prestiżowy ?. Prestiż odnosiłbym bardziej do producenta niż pojedynczego modelu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dlaczego nie? czy posiadanie takiego zegarka nie jest prestiżowe? A czy posiadanie Rolexa jest prestiżem? Nie sądzę, jest to oznaką bogactwa (z całą sympatią do tej marki, jestem jej fanem), mają go tysiące ludzi. A właśnie rolex króluje niemal na samej górze piramidy.

 

Skomplikowany, innowacyjny, drogi, ładny nie jest synonimem prestiżu, ale ich kombinacja może być, w połączeniu z czymś wyjątkowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tragiczny ten VC


Lubię małe zegarki…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

dlaczego nie? czy posiadanie takiego zegarka nie jest prestiżowe? A czy posiadanie Rolexa jest prestiżem? Nie sądzę, jest to oznaką bogactwa (z całą sympatią do tej marki, jestem jej fanem), mają go tysiące ludzi. A właśnie rolex króluje niemal na samej górze piramidy.

 

Skomplikowany, innowacyjny, drogi, ładny nie jest synonimem prestiżu, ale ich kombinacja może być, w połączeniu z czymś wyjątkowym.

 

Prestiż mierzy się klasą producenta. Prosty Patrimony Vacherona wskazujący godziny i minuty jest wyżej ceniony niż bardziej skomplikowany Longines z licznymi wskazaniami retrograde. Gdyby zamienić znaczki na tarczy, to wtedy Patrimony w wydaniu Longines ceniony byłby niżej. Co do Roleksa, to firma ta odbierana jest różnie w zależności od szerokości geograficznej. Natomiast znawcy tematu pracujący dla wielkich domów aukcyjnych cenią Patek Philippe, Vacheron Constantin, Breguet, A.Lange & Soehne, Audemars Piguet itp.. Dla nich Rolex to masówka. Osobiście lubię Roleksa, doceniam jakość ich pracy, ale oni poza GMT i chronografami, nie mają żadnych komplikacji do zaoferowania. Rolex nie jest zaliczany do haute horlogerie. W porównaniu do Patka, Rolex jest jak Coca-Cola.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten Vacheron moim zdaniem nie musi się podobać, jest to zegarek typowo kolekcjonerski - do gabloty i podziwiać.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Mnie też ten Vacheron się nie podoba. Czasami VC w ramach Métiers d?Art realizował fajne projekty, także dla Opery Paryskiej, ale powyższy zegarek to dowód na to, że nie wszystko powinno się przenosić na tarczę zegarka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prestiżowy zegarek?

Chyba raczej zegarek prestizowej marki.

Jakikolwiek przedmiot nie może mieć cech składających się na prestiż.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek brzydki, ale nie o to chodzi w tym wątku. Pomińmy dyskusję nad prestiżem. Skupmy się na tym,

..Te nieosiągalne dla zwykłych ludzi nawet z dużym kapitałem. Te wykonane z najlepszych materiałów, najlepszych marek oraz z najlepszymi mechanizmami. Nie kierujemy się ceną a ich unikalnością...

a może to być na prawdę fajny temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek brzydki, ale nie o to chodzi w tym wątku.

A o co chodzi w tym wątku? Ktoś wie?

 

Te nieosiągalne dla zwykłych ludzi nawet z dużym kapitałem. Te wykonane z najlepszych materiałów, najlepszych marek oraz z najlepszymi mechanizmami. Nie kierujemy się ceną a ich unikalnością...

To jest miarą prestiżu? Za to należy się szacunek i poważanie? ;)

Najbardziej nieosiągalny dla zwykłych ludzi byłby tu Patek chrono który poszedł ostatnio bodajże za 3,6 mln $, bo jest jeden jedyny na świecie, czyli niezwykle unikalny...

Drugi to pewnie byłby pewien Rolex chrono z 1942r bo zostało ich tylko 8szt.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest miarą prestiżu? Za to należy się szacunek i poważanie? ;)

 

Dla każdego miarą prestiżu jest coś innego i nie ma jednoznacznej definicji słowa prestiż. Dla jednego może to być coś bardzo drogiego, dla drugiego coś co ma np. Prezydent, a dla trzeciego jeszcze coś innego.

Skupmy się na tym co zacytowałem i może to być fajny wątek bez przepychanek i co najważniejsze o zegarkach, a nie o d*pie Maryny.

 

Najbardziej nieosiągalny dla zwykłych ludzi byłby tu Patek chrono który poszedł ostatnio bodajże za 3,6 mln ?, bo jest jeden jedyny na świecie, czyli niezwykle unikalny...

 

Poprosimy zdjęcia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skupmy się na tym co zacytowałem i może to być fajny wątek bez przepychanek i co najważniejsze o zegarkach, a nie o d*pie Maryny.

No cóż skupmy się, chociaż moim zdaniem wątek ma podstawowy błąd w tytule i tak własciwie jest o tej części ciała panny Maryny którą wymieniłeś. Inaczej mówiąc nie widzę celu...

 

Poprosimy zdjęcia smile.gif

Patek

post-859-0-41088600-1306482237_thumb.jpg

Rolex

post-859-0-02432600-1306482366_thumb.jpg


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Pomijając więc słuszne uwagi Piotra, wielu z nas ma jakieś swoje typy na zegarki (nazwijmy to) wyjątkowe. U mnie wygląda to następująco:

 

materiały - Audemars Piguet Royal Oak Carbon Concept Ref. 26265FO, Audemars Piguet Millenary Carbon Ref. 26152AU, Jaeger-LeCoultre Master Compressor Extreme LAB

komplikacje - Jaeger-LeCoultre Hybris Mechanica 55

komplikacje + design - Vacheron Constantin Tour de l'Île, Audemars Piguet Tradition Ref. 26052BC

design - Audemars Piguet Royal Oak Ref. 15300, Audemars Piguet Tradition Ref. 15160PT, Patek Philippe Calatrava Ref. 5196, Vacheron Constantin American 1921, Vacheron Constantin Toledo 1952

 

;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam,

 

wątek lekko zdryfował na rubieże mojej specjalności zawodowej, więc pozwolę sobie zainaugurować aktywność wpisem a propos prestiżu?

Jak to już podniesiono, prestiż nie posiada jednej precyzyjnej definicji, wręcz przeciwnie jest ich wiele i to kontekstowych. Większość z nich jednak wiąże prestiż z czynnikiem wpływu na relacje społeczne, wynikającym z posiadania zasobu, na który istnieje duży popyt a mała podaż. Innymi słowy źródłem prestiżu jest posiadanie przedmiotu, cechy czy umiejętności, które są cenione, a niedostępne wszystkim chętnym. Generuje on ekskluzywność, elitaryzm i gradacyjną strukturę społeczną na szczycie której sytuują się posiadacze tych walorów. Upraszczając - im więcej ludzi, bardziej chce coś posiadać, tym większy prestiż, estymę i wyższy status społeczny ma dysponent. Problem pomiaru prestiżu wynika zasadniczo z trudności w oszacowaniu kryterium tego, co jest cenne i jest przedmiotem pożądania. W kontekście czasomierzy, prestiż może wynikać z racji posiadania egzemplarza, który z jakichkolwiek powodów postrzegany jest jako atrakcyjny i pożądany, ale trudno dostępny. Uwzględniając jednak zróżnicowanie gustów, kryteriów ocen i samego podejścia do faktu posiadania zegarka trzeba uznać, że prestiż wśród fanów chronometrów jest mocno rozproszony. Co więcej, dla człowieka który zegarek traktuje tylko jak przedmiot czysto użytkowy, pasja i zaangażowanie w zdobycie prestiżowego egzemplarza, może być traktowany najlepszym razie jako ekstrawagancja. W mniej dyplomatycznej formie nawet jako zboczenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to już podniesiono, prestiż nie posiada jednej precyzyjnej definicji, wręcz przeciwnie jest ich wiele i to kontekstowych. Większość z nich jednak wiąże prestiż z czynnikiem wpływu na relacje społeczne, wynikającym z posiadania zasobu, na który istnieje duży popyt a mała podaż. Innymi słowy źródłem prestiżu jest posiadanie przedmiotu, cechy czy umiejętności, które są cenione, a niedostępne wszystkim chętnym. Generuje on ekskluzywność, elitaryzm i gradacyjną strukturę społeczną na szczycie której sytuują się posiadacze tych walorów. Upraszczając - im więcej ludzi, bardziej chce coś posiadać, tym większy prestiż, estymę i wyższy status społeczny ma dysponent. Problem pomiaru prestiżu wynika zasadniczo z trudności w oszacowaniu kryterium tego, co jest cenne i jest przedmiotem pożądania. W kontekście czasomierzy, prestiż może wynikać z racji posiadania egzemplarza, który z jakichkolwiek powodów postrzegany jest jako atrakcyjny i pożądany, ale trudno dostępny. Uwzględniając jednak zróżnicowanie gustów, kryteriów ocen i samego podejścia do faktu posiadania zegarka trzeba uznać, że prestiż wśród fanów chronometrów jest mocno rozproszony. Co więcej, dla człowieka który zegarek traktuje tylko jak przedmiot czysto użytkowy, pasja i zaangażowanie w zdobycie prestiżowego egzemplarza, może być traktowany najlepszym razie jako ekstrawagancja. W mniej dyplomatycznej formie nawet jako zboczenie?

 

Czyli mówisz o prestiżu wynikającym z posiadania przedmiotu, a co powiesz o prestiżu samego przedmiotu. I mała uwaga chronometr i zegarek to nie jest dokładnie to samo. Większość z nas posiada zegarki, ale chronometry niewielu, bo nie każdy zegarek jest chronometrem.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artmaniac, jak rozumiem, prestiż wynika z agregowania dóbr, uważanych przez "społeczne otoczenie" za pożądane i wartościowe? I chodzi przede wszystkim o dobra o małej, bądź nawet znikomej użyteczności?

Czy można w takim razie sformułować definicję "przedmiotu/dobra prestiżowego" i "producenta/marki dobra prestiżowego"? Jako czegoś pożądanego, używanego do budowania prestiżu? Czy też takie myślenie jest błędne, o ile prestiż jest subiektywny (dla każdego człowieka/grupy społecznej będzie związany z innym rodzajem agregowanych dóbr) więc nie można mówić o obiektywnym "przedmiocie prestiżowym", "marce prestiżowej"?

I jeszcze jedno pytanie - prestiż jest związany z rozpoznawalnością, pożądaniem przedmiotu przez otoczenie społeczne. Czy prawidłowym jest wniosek, że zakładając na rękę drogi, ale nierozpoznawalny (a przez to nie oceniany jako wartościowy i pożądany) zegarek, nie uzyskujemy prestiżu? Czyli prestiż jest nierozerwalnie związany ze społecznym postrzeganiem? Prestiżowym w tym rozumieniu będzie dużo bardziej Rolex, Omega, niż nierozpoznawalny Patek albo Blancpain?


  • Zegarkowe zainteresowania: precyzyjne kwarce z termokompensacją (HEQ), kwarce dokładne typu "Radio Controlled", kwarce ładne, lekkie (tytanowe), niegrube i niebrzydkie, niekoniecznie japońskie, ale z mocnym, technologicznym, kwarcowym duchem ;)
  • Ulubione marki zegarkowe: Casio Oceanus, Seiko Brightz&Spirit&Prospex, Citizen Attesa&Exceed&Promaster
  • Aktualnie na bazarku (sprzedaż/zamiana):
  • Najbliższe cele zegarkowe: Citizen Exceed EBS74-5101

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli mówisz o prestiżu wynikającym z posiadania przedmiotu, a co powiesz o prestiżu samego przedmiotu.

 

 

 

I jeszcze jedno pytanie - prestiż jest związany z rozpoznawalnością, pożądaniem przedmiotu przez otoczenie społeczne. Czy prawidłowym jest wniosek, że zakładając na rękę drogi, ale nierozpoznawalny (a przez to nie oceniany jako wartościowy i pożądany) zegarek, nie uzyskujemy prestiżu? Czyli prestiż jest nierozerwalnie związany ze społecznym postrzeganiem? Prestiżowym w tym rozumieniu będzie dużo bardziej Rolex, Omega, niż nierozpoznawalny Patek albo Blancpain?

 

 

Aby zbytnio się nie wymądrzać ? krótko i w dużym uproszczeniu. Przedmiot sam w sobie nie posiada prestiżu. Prestiż jest bowiem formą relacji społecznej, wyrażającej się w podziale na bardziej i mniej znaczących. Chodzi tu o hierarchię i status społeczny, który może wynikać z posiadania cennych dóbr materialnych, władzy, cech osobowości czy fizjologicznych, uprawiania zawodu itp. itd. Socjolodzy wykazują, że prestiż istnieje także w społecznościach, które mają dobrowolnie ograniczoną własność prywatną. Przykładowo, w zgromadzeniach zakonnych, gdzie prywatna własność ograniczona jest do przedmiotów osobistego użytku, źródłem prestiżu może być wykształcenie, znajomości a niekiedy pochodzenie. Zwykło się wiązać prestiż z posiadaniem cennych (a więc ekskluzywnych) przedmiotów, lecz nie jest to regułą. Często jest wręcz przeciwnie, o czym wiedzą współcześni spece od marketingu. Interesującym przykładem generowania prestiżu przedmiotom bezwartościowym jest pop art i Andy Warhol, który wykreował malunki opakowań popularnych zupek na poważany a tym samym cenny przedmiot pożądania ?wrażliwych? estetów.

W socjologii i antropologii zjawisko generowania prestiżu to znaczący mechanizm społeczny, które ma zresztą miejsce także na tym portalu. Dla mnie najlepszym tego przykładem jestem ja sam. Zajrzałem tu tylko po to, aby zebrać trochę informacji o zegarku, który chciałem zakupić. W wyniku dwumiesięcznej lektury, wybrałem czasomierz z innym mechanizmem i zupełnie innej marki, niż pierwotnie zamierzałem. Ciekawe, czy moja żona spojrzy na mnie podejrzliwie a może z podziwem, gdy jej wytłumaczę, że dwukrotnie wyższa cena zegarka z mechanizmem automatycznym zostanie zrekompensowana prestiżem jakim otoczą ją koleżanki, mające mężów z kwarcami na ręku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... Ciekawe, czy moja żona spojrzy na mnie podejrzliwie a może z podziwem, gdy jej wytłumaczę, że dwukrotnie wyższa cena zegarka z mechanizmem automatycznym zostanie zrekompensowana prestiżem jakim otoczą ją koleżanki, mające mężów z kwarcami na ręku?

 

:angry: Udało Ci się sporo w materii forum podsumować, serio :(

 

Doskonały tekst :D

 

Na szczęście koledzy z forum rozumieją i pochwalą. Dlatego jak ktoś już raz wpadnie, to raczej zostaje, bo znajduje zrozumienie nieco głębsze niż u otoczenia. :(


_________
Klaudiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W socjologii i antropologii zjawisko generowania prestiżu to znaczący mechanizm społeczny, które ma zresztą miejsce także na tym portalu.

 

Dobre spostrzeżenie. Pisząc w kółko o markach prestiżowych w jakiejś części następuje wzmacnianie (a niekiedy nawet budowanie) tego prestiżu. To ma chyba sporo wspólnego z siłą oddziaływania plotki :angry:


  • Zegarkowe zainteresowania: precyzyjne kwarce z termokompensacją (HEQ), kwarce dokładne typu "Radio Controlled", kwarce ładne, lekkie (tytanowe), niegrube i niebrzydkie, niekoniecznie japońskie, ale z mocnym, technologicznym, kwarcowym duchem ;)
  • Ulubione marki zegarkowe: Casio Oceanus, Seiko Brightz&Spirit&Prospex, Citizen Attesa&Exceed&Promaster
  • Aktualnie na bazarku (sprzedaż/zamiana):
  • Najbliższe cele zegarkowe: Citizen Exceed EBS74-5101

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobre spostrzeżenie. Pisząc w kółko o markach prestiżowych w jakiejś części następuje wzmacnianie (a niekiedy nawet budowanie) tego prestiżu. To ma chyba sporo wspólnego z siłą oddziaływania plotki :angry:

Mam nadzieję, że faktyczna plotka zawarta w tytule tego wątku, czyli że są jakieś prestiżowe zegarki, została zatrzymana przez fachowca przy pomocy stwierdzenia: "Przedmiot sam w sobie nie posiada prestiżu" i nie będzie tu już powtarzana, bo się jeszcze utrwali. :(


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zagadnienie prestiżu wymaga pogłębionych, a nie prostych wniosków. Fachowiec napisał:

"Prestiż jest bowiem formą relacji społecznej, wyrażającej się w podziale na bardziej i mniej znaczących. Chodzi tu o hierarchię i status społeczny, który może wynikać z posiadania cennych dóbr materialnych, władzy, cech osobowości czy fizjologicznych, uprawiania zawodu itp. itd."

 

Dla mnie wynika z tego, że prestiż może mieć tylko człowiek-posiadacz, nikt więcej. Także prestiżu nie ma człowiek-wytwórca dóbr materialnych, czy firma-wytwórca dóbr materialnych. Natomiast mówić i pisać możemy o dobrach materialnych, których nabycie i posiadanie dodaje temu człowiekowi-posiadaczowi prestiżu. Podobnie jak zdobywanie stopni naukowych - dodaje człowiekowi-posiadaczowi prestiżu. I tak jak możemy mówić o prestiżowym tytule profesorskim, prestiżowym stanowisku w hierarchii władzy bądź firmie, tak możemy mówić o prestiżowym dobrze materialnym. W takiej logice konkretny zegarek może być prestiżowy. A także konkretna firma, produkująca takie prestiżowe zegarki.


  • Zegarkowe zainteresowania: precyzyjne kwarce z termokompensacją (HEQ), kwarce dokładne typu "Radio Controlled", kwarce ładne, lekkie (tytanowe), niegrube i niebrzydkie, niekoniecznie japońskie, ale z mocnym, technologicznym, kwarcowym duchem ;)
  • Ulubione marki zegarkowe: Casio Oceanus, Seiko Brightz&Spirit&Prospex, Citizen Attesa&Exceed&Promaster
  • Aktualnie na bazarku (sprzedaż/zamiana):
  • Najbliższe cele zegarkowe: Citizen Exceed EBS74-5101

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie wynika z tego, że prestiż może mieć tylko człowiek-posiadacz, nikt więcej. Także prestiżu nie ma człowiek-wytwórca dóbr materialnych, czy firma-wytwórca dóbr materialnych.

A dla mnie z odpowiedzi kolegi artmaniac wynika, że prestiż może posiadać osoba i to nie tylko za posiadanie dóbr materialnych, władzy, cech osobowości czy fizjologicznych, ale również za uprawianie zawodu, czyli wytwarzanie dóbr materialnych czy duchowych. Prestiż może posiadać również grupa osób, np. arystokracja. A dlaczego nie może posiadać prestiżu równiez osoba prawna (firma)? Przecież ten prestiż jest wypracowany przez zbiór ludzi tam pracujących, to jest ich prestiż.

 

W takiej logice konkretny zegarek może być prestiżowy. A także konkretna firma, produkująca takie prestiżowe zegarki
.

To nie jest żadna logika, w jednym i drugim przypadku to są tylko plotki... :angry:


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.