Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

pablo122

Jansen & Co - Timepieces & Jewels

Rekomendowane odpowiedzi

Słabsze lub lepsze dni to może mieć pani Jadzia z warzywniaka, jak jej się cebula popsuje, albo jaja na zapleczu zbiją. Ale jak się sprzedaje dobra luksusowe, to należy wyrównać poziom obsługi do ich wartości.

Ja sprzedaję motocykle kosztujące i po 200.000 zł i nie wyobrażam sobie sytuacji, żebym ja lub jakikolwiek mój pracownik mógł takiego maila do klienta wysłać.

Swoje myśli zawsze można schować do kieszeni, a często jestem w podobne sytuacji w relacji - moja firma - klient - rabat - klient - opinia publiczna.


pozdrawiam, Dominik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie zanm do końca "całej akcji"- lecz z tego co tutaj czytam to gdybym wydawał x tysięcy złotych to oczekiwałbym bym raczej kartki na święta co roku niż "focha" i korespondencji w stylu "persona non grata"......a tak? pani miała złoty strzał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

split -oczywiście masz rację.

Ale damy już tak mają :angry:

Musimy zrozumieć kobiety,choć nie zawsze mają rację.

Ja nie toleruje kłamstwa,natomiast wybaczam błędy :(


Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jesteś totalnie wyluzowany. Ja na Twoim miejscu ostro bym się wkurzył. Dobrze że upubliczniłeś ten gorszy dzień.


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mialem podobna sytuacje przy zakupie Doxy Sub 5000T Sharkhunter z tydzien temu.Zaplacilem cene w dolarach (pi razy drzwi 2000) taka jaka widniala na stronie, po czym pieniadze zostaly mi oddane i na paypala przyszedl nowy rachunek opiewajacy na 1700 funtow brytyjskich (!).Tlumaczyli sie inflacja i tym,ze cena jest tylko dla obywateli USA (nie wiem, czy ja place innymi dolarami niz Amerykanie?).W koncu udalo sie po ciezkich negocjacjach zbic cene do 1500 funtow,lecz Pan z typowym, Teksanskim akcentem - z ktorym przegadalem doslownie godziny przez telefon zalatwiajac rozne niezgodnosci tez nie byl zbyt mily.

Firmy sprzedajace drogie towary zaczynaja coraz bardziej miec w d****, bo "my sprzedajemy najbogatszym i mamy prawo krecic nosem na wszystko".To wg. mnie sa zachowania niedopuszczalne przy kwotach jakimi sie w takich miejscach operuje.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moich obserwacji, to jedno jest pewne - ludzie handlujacy takimi dobrami luksusowymi jak np. zegarki (szczegolnie w naszym kraju) zapominaja o jednym. To sa rzeczy dla wiekszosci smiertelnikow/populacji w cenie samochodu czy dzialki/nieruchomosci. I nawet jesli sa tacy, co zegarki z gornej polki zmieniaja jak skarpetki, to stosunek i szacunek do tych co to kupuja powinien byc na najwyzszym poziomie a czesto nie jest. To, ze otwieramy sobie salon rzeczy ekskluzywnych nie znaczy, ze podolamy obsludze. :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesto sie niestety zdaza ze " kasa nie idzie w parze z klasa "


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Firmy sprzedajace drogie towary zaczynaja coraz bardziej miec w d****, bo "my sprzedajemy najbogatszym i mamy prawo krecic nosem na wszystko".To wg. mnie sa zachowania niedopuszczalne przy kwotach jakimi sie w takich miejscach operuje.

Bo to przeswiadczenie, ze my sprzedajemy "normalny" towar, tylko za wyzsza kwote zaczyna panowac wsrod sprzedawcow. Oni mysla, ze kupujac zegarek za np. 30.000pln kupujemy taki sam towar jak cukierki w markecie, tylko z ta roznica, ze jeden kosztuje 5zl a drugi 50.000zl :(

 

Przykladem moze byc to, ze jak niedawno odwiedzilem pewien "eksluzywny" salon, ogladajac zegarki za 50 i 100 tysiecy bylem obslugiwany jakbym przyszedl kupic DVD na promocji...

Nie wiem z czego to wynika. Moze z tego, ze Polacy handel traktuja jak handel a nie jak "handel" :( , jednak to daje do myslenia... :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

artme uwierz nie tylko w Polsce sie tak traktuje ludzi.to sie zdarza na calym swiecie.mnie sie przytrafilo w Irlandii, wloszech a raz w Londku Zdroju(czyt. Londynie).nie byly to zegarki ale inne rzeczy ktore duuuzo kosztowaly.i tez nie zawsze bylem milo traktowany.

nie znam calej sytuacji z Jansenem, ale takie rzeczy sa nie dopuszczalne-szczegolnie ze strony wlasciciela. :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje refleksje : po pierwsze Pani Jansen na właśnie reklamę na naszym forum :angry: , po drugie abstrahując od sytuacji z zakupem zegarka, Pani Jansen zachowała się bardzo dobrze w stosunku do niesprawnego Zegarka który powrócił z serwisu Panerai i to są fakty. W kwestii korespondencji nie wypowiadam się szanując prośbę Darka.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I nawet jesli sa tacy, co zegarki z gornej polki zmieniaja jak skarpetki, to stosunek i szacunek do tych co to kupuja powinien byc na najwyzszym poziomie a czesto nie jest. :angry:

 

Święte słowa ...

 

Będąc ostatnio w Krakowie w salonie z zegarkami z wyższej półki obslugiwała mnie Pani która podeszła do rozmowy w sposób mało profesionalny.

Przymierzając zegarek za 15k chcę o nim usłyszeć kilku podstawowych informacji (chociaż znam je na pamięć). Jednak nie słyszę nic konkretnego,

co więcej dopóki nie zdejmę zegarka z nadgarstka i nie pokażę co noszę ( o ile jest to wartościowe według obsługującej mnie Pani)jestem

tylko zwykłym Kowalskim który chciał przymierzyć sobie drogi zegarek.

 

Niestety więkość sprzedawców jest bardzo słabo poinformowanych na temat mechanizmów, jakości wykonania czy samej historii firmy.

 

Pewnie podchodzą do tego bez pasji co jednak nie zwalnia ich z posiadanej wiedzy na temat sprzedawanych luksusowych zegarków.

 

Całe szczęście , że jest coraz więcej pasjonatów pracujących w salonach z którymi można naprawdę dobrze i miło porozmawiać o danym zegarku.


Pozdrawiam, Dawid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie,z ta Doxa jaja nie byly w Polsce,tylko w Stanach.Tylko tam mozna kupic nowe Doxy Sub.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie,z ta Doxa jaja nie byly w Polsce,tylko w Stanach.Tylko tam mozna kupic nowe Doxy Sub.

Ale Ty jesteś z Polski , więc co za różnica (Polska to w oczach wielu - kraj trzeciego świata- Polacy sprzątają im w domach, kradną ich samochody, pracują na budowach - wiec w Ich oczach jesteśmy be...)

Oczywiscie są wyjątki i to coraz więcej.

EDIT: nawet w "naszych" oczach jesteśmy niżej niż Amerykanie ostatni przykład - Pani Prezydent Warszawy dała radę aby na czas przyjazdu Prezydenta USA - mieszkańcy najlepiej opuścili miasto i tak cieszę się , ze nie zagazowali Warszawy i nie uśpili ludzi, żeby nie kręcili się po mieście i na ulicach :angry: .


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale Ty jesteś z Polski , więc co za różnica (Polska to w oczach wielu - kraj trzeciego świata- Polacy sprzątają im w domach, kradną ich samochody, pracują na budowach - wiec w Ich oczach jesteśmy be...)

Oczywiscie są wyjątki i to coraz więcej.

EDIT: nawet w "naszych" oczach jesteśmy niżej niż Amerykanie ostatni przykład - Pani Prezydent Warszawy dała radę aby na czas przyjazdu Prezydenta USA - mieszkańcy najlepiej opuścili miasto i tak cieszę się , ze nie zagazowali Warszawy i nie uśpili ludzi, żeby nie kręcili się po mieście i na ulicach :angry: .

Tyle,ze ja mieszkam w UK.Rozmawialem z Panem po Angielsku (a mowie plynnie), placilem z paypala polaczonego z Brytyjskim kontem, zegarek wysylany jest do UK.Wiec nie jest to raczej zle podejscie do Polakow tylko do wszystkich :(


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje refleksje : po pierwsze Pani Jansen na właśnie reklamę na naszym forum :angry: , po drugie abstrahując od sytuacji z zakupem zegarka, Pani Jansen zachowała się bardzo dobrze w stosunku do niesprawnego Zegarka który powrócił z serwisu Panerai i to są fakty. W kwestii korespondencji nie wypowiadam się szanując prośbę Darka.

Zmobilizowałeś mnie Piotrze do opisania sprawy,choć miałem to zrobić jutro :(

Zapraszam TU

 

Edyta :ojej,ale to już jest jutro :(


Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Byłem w salonie Jansen kilka razy. Zawsze było bardzo miło i sympatycznie. Poza tym, uważam, że Pani Jansen na krytykę nie zasługuje z jednego prostego powodu - nie ujawnia się wysokości otrzymanego rabatu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem w salonie Jansen kilka razy. Zawsze było bardzo miło i sympatycznie. Poza tym, uważam, że Pani Jansen na krytykę nie zasługuje z jednego prostego powodu - nie ujawnia się wysokości otrzymanego rabatu.

Mariusz,ja też byłem kilkanaście razy w sklepie Jansen i mam tylko pozytywne wspomnienia.

Zastrzeżenia mogę mieć do treści korespondencji w e-mail.

 

Wysokości rabatu nie podałem.Napisałem tylko ,że był super dla mnie korzystny :angry:


Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.

Uśmiechnijmy się :-))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Wysokości rabatu nie podałem.Napisałem tylko ,że był super dla mnie korzystny :angry:

 

To zupełnie zmienia postać rzeczy. W takim razie nie rozumiem skąd taka treść maila.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pani Jansen zachowała się bardzo dobrze w stosunku do niesprawnego Zegarka który powrócił z serwisu Panerai i to są fakty.

 

Ja uważam, że dobre zachowanie wyglądałoby trochę inaczej tzn. że zegarek zostałby przyjęty do naprawy bezpłatnie. W końcu Darek złożył reklamację na pracę autoryzowanego serwisu, za który kilka tygodni temu zapłacił!!!

 

A tak mamy zwykłą spychologię typu: zrobiliśmy Panu źle zegarek, ale tu za rogiem może Pan za mniejszą kwotę go naprawić.


CH24.PL - polski portal o zegarkach luksusowych
Dołącz do CH24.PL na Instagramie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam dokładnie takie samo zdanie co Kielas.

Wspaniałe zachowanie (chociaż niepojęte z biznesowego punktu widzenia) to by było, gdyby za pierwszym razem pani Jansen powiedziała Darkowi, żeby zaoszczędził sobie kosztów i czasu i poszedł do salonu obok :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wspaniałe zachowanie (chociaż niepojęte z biznesowego punktu widzenia) ...

 

Niekoniecznie.

Kupujesz auto, kończy się gwarancja, dalej serwisujesz w ASO?

Wszyscy dobrze wiemy, że autoryzowany serwis jest nierzadko dwukrotnie droższy niż nawet bardzo dobry niezależny warsztat.

A mimo to bardzo duży odsetek właścicieli kilkuletnich samochodów jeździ regularnie do ASO i zostawia tam worek pieniędzy.

Dlaczego?

Bo są pewni, że najlepiej wyszkoleni pracownicy danej marki znajda każdą usterkę i wyeliminują ją w najlepszy możliwy sposób.

Czy słusznie?

Niekoniecznie.

Ale Kowalski ma spokój ducha, że oddał samochód w teoretycznie najlepsze ręce.

 

Kiedy do salonu firmowego przychodzi osoba z zegarkiem za kilkadziesiąt tysięcy złotych ciężko oczekiwać, by szukała pomocy tańszego/miejscowego super-zegarmistrza specjalizującego się w innych markach.

Zapewne chce, by zegarek został oddany "w teoretycznie najlepsze ręce".

Trudno więc się dziwić, że wpierw zaproponowano serwis Panerai, a dopiero później alternatywne rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy oddając zegarek do Pana Macieja, Darek ma już po gwarancji?

 

Chodzi mi oto, czy OP będzie uznawać gwarancję?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnie OP nie uznałoby już gwarancji (bo to nie jest autoryzowany serwis ich szacownej marki) :]


"Musisz zaakceptować ewentualność, że Bóg cię nie lubi, nigdy cię nie chciał i prawdopodobnie cię nienawidzi" Tyler Durden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam, że dobre zachowanie wyglądałoby trochę inaczej tzn. że zegarek zostałby przyjęty do naprawy bezpłatnie. W końcu Darek złożył reklamację na pracę autoryzowanego serwisu, za który kilka tygodni temu zapłacił!!!

 

A tak mamy zwykłą spychologię typu: zrobiliśmy Panu źle zegarek, ale tu za rogiem może Pan za mniejszą kwotę go naprawić.

 

Nie chcę ujawniać szczegółów ale podtrzymuję swoje zdanie i gdybyście i Wy znali szczegóły przyznalibyście mi rację .


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy oddając zegarek do Pana Macieja, Darek ma już po gwarancji?

 

Chodzi mi oto, czy OP będzie uznawać gwarancję?

Aby utracić gwarancję na dany zegarek muszą być ślady ingerencji osób trzecich - Każdy BARDZO DOBRY ZEGARMISTRZ - może otwierać zegarki na gwarancji i ingerować w werk tym bardziej jeśli wie doskonale jak to się odbywa w serwisie autoryzowanym. Niektóre Omegi mają czerwoną kropkę w miejscu styku dekla z kopertą na zasadzie "plomby" ale w OP nie wiem o niczym takim - tym bardziej , że zegarek był juz otwierany , najprawdopodobniej nikt nie ma pojęcia , że ten zegarek był serwisowany poza autoryzowanym gdyż żadne ślady na to nie wskażą - więc gwarancje ma nadal oczywiście. Nikt nie twierdzi , że ten zegarek był otwierany poza serwisem autoryzowanym ! Tematy na forum nie są dowodem i tak większość Osób zaangażowanych w tą branżę - twierdzi że na forum kmziz są co najmniej "specyficzni" delikatnie mówiąc ludzie :) .


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.