Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Fani i antyfani ROLEXA

Ankieta  

338 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Ps. O "zgrozo" widziałem gdzieś zdjęcie w necie Rolexa chyba chrono, który na cyferblacie miał cyfry i ... "spodobał" mi się...

To Daytona w złocie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możliwe,wiem że przebijał w nim kolor "różowy" chyba tarcza, ale mogę się mylić, gdyby nie ten kolor to hmmm...


Robert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A "cisnac" dalej to rolex kojarzy mi sie troche tak jak BMW. Tyle ze BMW jest dla dresów, a rolka ma kazdy czarnuch w usa ze zlotym krowim łancuchem na szyji.. a tego widoku bardzo nie lubie (do czarnych normalnych nie mam nic zeby nie bylo).

 

Dla mnie Rolex to lans, dawno dawno temu osoby z pewnych sfer społecznych bardzo zniszczyły ogólny prestiż tej marki.

 

Jeśli obok mnie stanęło by dwóch panów, jeden z zegarkiem Omegi(pan A) drugi z Rolexem(pan B ) to:

B - pewnie jest cyganem, turkiem albo bucem z podróbką, co by podnieść swoją pozycję na osiedlu i przedłużyć "mały interes", może ktoś z Wołomina albo Pruszkowa i akurat łatwi sprawy na mieście...nie wiem :D

...

 

Jak czytam takie bzdury to się zastanawiam kim są niektórzy "miłośnicy" zegarków.

Komentarz Andrzeja (Jędrek_38) w 100% trafny.

Kiedyś przy innej okazji napisałem "mniej pisania a więcej czytania". Czasami przed napisaniem czegoś warto trochę pomyśleć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A- pasjonat, znawca tematu, Omega na ręku i jesteś pełen wdzięku. Nie wiem czy nawet nie podszedłbym z zapytaniem czy może na imię ma James...:D

 

Tylko, że książkowy Bond nosił Rolexa Explorera, stary filmowy nosił Submarinera, a Daniel Craig prywatnie nosi Milgaussa. Generalnie 3:0 dla Rolex-a :)

I piszę to jako ekswłaściciel Omegi Seamaster 300M, który czeka na dostarczenie Omegi PO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie podoba mi się w Rolexie to,że jest uważany za "najlepszy" zegarek Świata (może najbardziej pożądany?)a mi do złudzenia przypomina niektóre modele Seiko.

To akurat ma sens bo Seiko to druga najlepsza firma po Rolexie :D


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to akurat nie Rolex "przypomina" inne zegarki, ale raczej odwrotnie - to chyba najbardziej kopiowany design, w różnej postaci i przez różne firmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noo Michale, widzę, że dorastasz do Rolka :D

Zagłosowałem "lubię" chociaż kupiłbym tylko któryś z dwóch modeli: Milgauss lub Explorer.

No i na pewno nie złotego.

Pozostałe divery z lupką zupełnie mi nie leżą.

 

PS

 

Tylko, że książkowy Bond nosił Rolexa Explorera, stary filmowy nosił Submarinera, a Daniel Craig prywatnie nosi Milgaussa. Generalnie 3:0 dla Rolex-a :)

I piszę to jako ekswłaściciel Omegi Seamaster 300M, który czeka na dostarczenie Omegi PO.

 

Filmowy Bond nosił też parę zegarków Seiko.

http://www.jamesbondwatch.org.uk/seiko

http://www.fratellowatches.com/archives/2010/08/21/james-bonds-seiko-watches/


Pozdrawiam, Wojtek

Dążenie do bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wolności powoduje utratę wolności bez uzyskania bezpieczeństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy dorastam? Zawsze ceniłem Rolexy, i prędzej czy później jakiegoś sobie sprawię. Byłym już bardzo blisko Deepsea, ale ostatecznie odpuściłem na rzecz innego zegarka. Teraz po głowie chodzi mi zielony Submariner, no i czekam na nowego Explorera... Może to on będzie właśnie strzałem w dziesiątke? Nie wiem, zobaczymy.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to czekamy razem, Ty na zegarek a ja na fotki.

Explorer to jest to.

Napiszę Ci jeszcze, że bardziej podoba mi się ten starszy, 39 mm :D


Pozdrawiam, Wojtek

Dążenie do bezpieczeństwa poprzez ograniczenie wolności powoduje utratę wolności bez uzyskania bezpieczeństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie ten nowy rajcuje, no i rozmiar ma właściwy :D

 

Bardzo, ale to bardzo jestem ciekaw, jak się ten zegarek prezentuje na żywo. Może ktoś, kto go widział w Basel coś napisze? Nie mogę sobie wyobrazić tej malowanej tarczy...


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie Rolex to lans, dawno dawno temu osoby z pewnych sfer społecznych bardzo zniszczyły ogólny prestiż tej marki. Tak jak już ktoś wspomniał wcześniej: mechanizm jest super ALE, zegarek to nie tylko mechanizm... dla mnie prywatnie wygląd ma największe znaczenie. A tu... no cóż mnie firma ta odpycha

Coz - wbrew pozorom, to takie wypowiedzi pisza glownie lanserzy :D

Skoro historia, klasyka, wykonanie i wiele innych jeszcze pozytywnych cech przycmiewa tylko to, ze nosza/nosili go ludzie (jak to okresliles delikatnie) z pewnych sfer spolecznych, to znaczy, ze wyglad dla Ciebie w zegarmistrzostwie jest glownym kryterium wyboru.

 

Mam nadzieje, ze piwa tez nie "trzymasz w dloniach", bo jeszcze tak niedawno, piwo pily tylko "pewne grupy" i to najczesciej pod budką z piwem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coz - wbrew pozorom, to takie wypowiedzi pisza glownie lanserzy :D

Skoro historia, klasyka, wykonanie i wiele innych jeszcze pozytywnych cech przycmiewa tylko to, ze nosza/nosili go ludzie (jak to okresliles delikatnie) z pewnych sfer spolecznych, to znaczy, ze wyglad dla Ciebie w zegarmistrzostwie jest glownym kryterium wyboru.

 

Mam nadzieje, ze piwa tez nie "trzymasz w dloniach", bo jeszcze tak niedawno, piwo pily tylko "pewne grupy" i to najczesciej pod budką z piwem :)

Więc ja jestem lakiem i rasista. Chyba to ja powinienem pójść śladem "starych" bywalców tego forum.

Bo mnie tak naprawdę kunszt zegarmistrzostwa wg was mało obchodzi. Po części to racja-wolę kupic zegarek za 1000 pln wyglądający lepiej niż rolex za 10000. Cholera przepraszam ze wolę mieć na ręce coś wygladajacego niż firmowego...

 

Panowie bez jaj. !!! mechanizm to jedno a wygląd to drugie. O ile mechanizm precyzyjny zawsze będzie precyzyjny tak o wyglądzie czy gustach się nie dyskutuje. jeden lubi rolka inny g shocka i obaj mogą być z tej samej firmy i tyle samo zarabiać. To ze mnie się kolarzy źle rolex i Napisalem wg autora dlaczego to jestem laik? to w końcu to było pytanie czy pytanie retoryczne?

Może co niektórzy powinni wyluzowac a nie spinac się o każde określenie które jest nie po ich myśli?

panowie zwieracze poluzujcie - mnie każdy ze znajomych za snoba zaczyna uważać bo interesuje się czymś więcej niż zegarkiem za 50 pln i jestem głupi bo wydaje ponad 1000 za coś mniej dokładnego niż ten za 50...

 

przepraszam ze się tu wypowiedziałem.... ech ... wyszlo szydło z worka?(oby nie...)

 

 

 

 

artme mylisz pojecia.. i to bardzo. Czy dla Ciebie Eric Clapton znaczy wiecej niz Jimy Jendrix ? jesli tak to jestes laikiem i tak "nas" postrzegasz. Prestiz jakosci a to co sie stalo z marka to drugie. Mylisz komercje z sukcesem komercyjnym. TO jakbys powiedzial ze Nirvana jest (byla) komercyjna. Tzn to tak jakbym ja tak powiedzial a Ty bys sie oburzyl... no i co ja na to ? a to ze trzeba odroznic sukces komercyjny od komercji (czyli odroznic cos co sie sprzedalo a zostalo wydane bo brzmialo fajnie od czegos co bylo strikte stworzone dla komercyjnego sukcesu..) rolex "niestety" stal sie ofiara sukcesu komercyjnego. I niestety dla niego teraz gro ludzi traktuje go jak "zwykly zegarek" i nikogo w tym momecie nie obchodzi to ze tam jest mega mechanizm, czy cobain gra raptem 2 akordy na krzyz....

 

Ale tez ja mozna powiedziec stoje po 2 stronie w swiatku zegarków a po 1 w srtonie w swiatku muzycznym- o ile ja lubie nirvane i nie gardze nimi mimo sukcesu komercyjnego tak gardze rolkiem mimo jego sukcesu. - ALE nie glosze wszem i wobec ze kazdy kto mowi ze nirvana jest komercja i jest fee jest zly i nie zna sie i powinienem przestac czytac fora na ktorych ktos pisze takie teksty...


  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rolex "niestety" stal sie ofiara sukcesu komercyjnego. I niestety dla niego teraz gro ludzi traktuje go jak "zwykly zegarek" i nikogo w tym momecie nie obchodzi to ze tam jest mega mechanizm,

Obawiam się , że polityka Rolexa właśnie na tym polega aby był codziennym zegarkiem dla wszystkich których stać na niego, niezawodnym, służącym długie lata, takim który się nie niszczy (bransolety zamiast pasków). Rolexowi właśnie chodzi o to aby Ich zegarki były kojarzone z codziennością (to takich podstęp) a świadczy o tym ilość produkowanych egzemplarzy, kiedyś Daytonę w stali było strasznie trudno kupić a dzisiaj? Rolex ma być najprostszy, niezawodny i najbardziej klasyczny a to, że jesteśmy jako kraj w stosunku do wielu innych europejskich na dużo niższym poziomie dochodów przeciętnego obywatela, to też u nas Rolex był kojarzony tak a nie inaczej. Wystarczy spojrzeć na dochody Niemców jesli przeciętna miesięczna pensja wystarczy na zakup Rolexa, to firma umożliwia to kazdemu, kto wyrazi taką chęć. W Polsce nadal średnia pensja miesieczna nie wystarczy nawet na samą bransoletę w wielu przypadkach i tym jest spowodowane takie a nie inne postrzeganie Rolexa w dużej mierze, w przeszłości było jeszcze gorzej o czym wszyscy doskonale wiemy. Rolex ma być popularny i dostępny dla każdego, jedynym haczykiem jest cena, ponieważ w Polsce w przeszłości niewielu było stać na niego a i dzisiaj również nie jest aż tak dostępny ze względów finansowych, to też może żle się kojarzyć względem niegdysiejszych nosicieli. Podróby Rolexa - no cóż, "dersiarstwo" etc. pełna zgoda w przeszłych a i czasem obecnych przekonaniach wielu Osób. Ponieważ, dyskusja toczy się na forum miłośników zegarków a nie np. na "onecie" spodziewałem się wyższego poziomu i ciekawszej argumentacji. Nie bronię Rolexa, w żadnym wypadku ale np. jest na forum bardzo znany Kolega z Pruszkowa,nie nosi Rolexa - choć rozważał jego zakup :) i o czym to świadczy - zupełnie o niczym. To w jaką stronę poszła dyskusja i jaką formę czesto przybiera, moze być wskażnikiem, że zegarki "trafiły pod strzechy" i mówię tu głownie o sobie choć na wsi nigdy nie mieszkałem a z chęcią bym się przeniósł, wszystko jest wtedy proste a nie tak zawiłe jak dywagacje na tym forum :) .


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, wszyscy wiedza, ze Rolexy to brzydkie zegarki, noszone przez burakow.

...

Do czasu, az sobie ktos nie przymierzy... i nie kupi :) Tak jak z BMW (dla dresiarzy) czy Mercedesem (dla starszych siwych panow). Co nie zmienia faktu, ze BMW/Mercedes jest obiektywnie lepiej wykonany od Citroena, Fiata, i_czego_tam_by_nie_wymienic. I ma lepsze osiagi i lepiej dziala od "plastikowych" braci.

 

Dla wierzacych, ze wszystkie Rolexy maja kropki zamiast cyfr, bransolete i ze nie ma Rolexa bez lupki:

 

post-5515-0-24894700-1331852038.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stork, właśnie o tym modelu mówiłem, że jest to chyba jedyny model który mi się "podoba", nie bardzo wiem co to (Daytona?) i za ile ,ale...


Robert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak - to Daytona ale za ile, to... nie ma o czym gadac - za drogo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nowa Daytona z ceramicznym bezelem, w złocie. Piękna, choć nie widziałem na żywo (jeszcze niedostępna), ale z fotek piękny zegar. Cenę obstawiam (niestety) na 60-80tys i czekam na wersję w stali rolleyes.gif

 

STARUSZEK, masz trochę racji, ale nie przesadzał bym aż tak z tą dostępnością Rolexa "dla wszystkich" na zachodzie. Biorąc pod uwagę różnicę w zarobkach, to przeciętny Rolex tam jest tam odpowiednikiem zegarka za ok. 5tys. w Polsce. Nie-pasjonat o przeciętnych zarobkach takiego zegarka nie kupi, ani tutaj, ani tam. Pamiętajmy, że pojęcie "stać mnie na zegarek" jest wśród nas nieco wypaczone :) Kto "normalny" kupi zegarek za równowartość pensji (a nawet to przelicznikowe "5tys" to jest raczej wysoka pensja u nas)? Duża liczba sprzedanych egzemplarzy Rolexa wynika jedynie z globalnej rozpoznawalności marki i dostępności na całym świecie. To jest nadal mały promil wszystkich sprzedawanych zegarków.

Ale fakt, że na zachodzie są to gadżety dla klasy średniej. Zabawkami bogatych ludzi są jachty i własne pola golfowe, a nie jakieś "zegarki" :)

Co do wypowiedzi o BMW, "dresach" itd - szkoda gadać. Onet pełną gębą huh.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stork, właśnie o tym modelu mówiłem, że jest to chyba jedyny model który mi się "podoba", nie bardzo wiem co to (Daytona?) i za ile ,ale...

 

W PL bedzie dostepna gdzies w pazdzierniku, cena do 80tys. W Kruku mozna "legalnie" i bez kombinacji dostac 20% off (jest na to sposob). Czekam az sie pojawi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W Kruku mozna "legalnie" i bez kombinacji dostac 20% off (jest na to sposob).

Ano jest :) W tym przypadku za kwotę tego rabatu można kupić drugiego Rolka dla Żony (tak w celu legalizacji zakupu) biggrin.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

[/size][/color]

Ano jest :) W tym przypadku za kwotę tego rabatu można kupić drugiego Rolka dla Żony (tak w celu legalizacji zakupu) biggrin.gif

 

Żona wyraziła zgodę, pod warunkiem, że kupię 2 (słownie DWA :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak cena....

Szkoda, gdyby jakiś podobny model (tzn z cyframi) był tańszy to hmm może bym i polubił Rolexa...

A tak na poważnie jeszcze kilka informacji od Was parę fotek, i mój głos pójdzie do kosza...


Robert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coz - wbrew pozorom, to takie wypowiedzi pisza glownie lanserzy :)

Skoro historia, klasyka, wykonanie i wiele innych jeszcze pozytywnych cech przycmiewa tylko to, ze nosza/nosili go ludzie (jak to okresliles delikatnie) z pewnych sfer spolecznych, to znaczy, ze wyglad dla Ciebie w zegarmistrzostwie jest glownym kryterium wyboru.

 

Mam nadzieje, ze piwa tez nie "trzymasz w dloniach", bo jeszcze tak niedawno, piwo pily tylko "pewne grupy" i to najczesciej pod budką z piwem :)

 

TAK wygląd jest dla mnie głównym kryterium wyboru, i dziwi mnie fakt że dla Ciebie to jakaś strasznie niepojęta rzecz. Jeśli idę do sklepu najpierw oglądam, potem mierzę, a dopiero na końcu jeśli mnie bardzo urzeknie, wracam do domu i czytam co jest w środku jak działa i czy warto. Być może Ty tak masz, że mógłbyś nawet kukułkę założyć aby napisane było Rolex, bo przecież historia i klasyka... Moje prywatne zdanie jest takie, że każde SEIKO wygląda sto razy lepiej niż najdroższy super Rolex z extra lupą na dacie :)

 

ps. A alkoholu nie pijam w ogóle :) wolę sport.


"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko, że książkowy Bond nosił Rolexa Explorera, stary filmowy nosił Submarinera, a Daniel Craig prywatnie nosi Milgaussa. Generalnie 3:0 dla Rolex-a :)

I piszę to jako ekswłaściciel Omegi Seamaster 300M, który czeka na dostarczenie Omegi PO.

Czekam na foty !!!


"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czekam na foty !!!

Na foty czego? Bonda w Rolku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

[/size][/color]

Na foty czego? Bonda w Rolku?

 

"który czeka na dostarczenie Omegi PO" :)


"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.