Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Fani i antyfani ROLEXA

Ankieta  

338 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Napisz na papierze prośbowym w trzech egzemplarzach do swojego szefa, a potem... usiądź z drugiej strony biurka i sobie przyznaj :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak masz taka MOC to potrafisz dac mi tez dwa tygodnie , zchecia odpoczalbym od pracy  :)

 

Najlepiej w letnie wakacje :)

Teleportuj jeszcze Irka na piwko :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisz na papierze prośbowym w trzech egzemplarzach do swojego szefa, a potem... usiądź z drugiej strony biurka i sobie przyznaj :)

Dokladnie  :D

 

@ Krystian 

 

Dzieki ,kiedys wpadne napewno 


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość norbie

Kurcze, czytam ten wątek, oglądam roleksowe nurki i wciąż nic.

Może któryś z użytkowników (noszących już długie spodnie ;)) wyjaśni mi dlaczego wielu osobom aż tak bardzo się podobają? Mam wrażenie, że te zegarki są stworzone kompletnie bez odniesienia do "złotego podziału". Często mają zaburzone proporcje albo na samej tarczy, albo pomiędzy indeksami i wskazówkami, albo pomiędzy grubością/wielkością koperty i bransoletą, albo pomiędzy szerokością lunety i koperty itd., a dodatkowo odczyt czasu w tych modelach nie jest za bardzo czytelny ze względu na grubość indeksów i wskazówek pokazujących czas z dokładnością do półtorej minuty.

Wszystkie suby i sea-dwellery przez te swoje indeksy na ringu i zbieżną z nimi estetykę tarcz wyglądają trochę jak jakieś kapelusze niebieskich, zielonych, niebiesko-czerwonych lub czarnych muchomorów.... To nie jest piękne :wacko:

Rolex produkuje dużo ładniejsze zegarki z linii Cellini. Udowodnił to fantastycznymi modelami pokazanymi ostatnio w Bazylei, ale jakoś zbyt wielu zachwytów nad nimi na forum nie było.

Tylko proszę nie piszcie o tym, że nie do zdarcia, że tool-watche, że świetnie trzymają czas i cenę na wtórnym rynku. Nie o to pytam.

Ja chcę wiedzieć dlaczego wielu forumowiczów pisze o tych diverach z tak wielką czułością i z premedytacją używa zwrotów, o które trudno byłoby podejrzewać członków naszego zmaskulinizowanego forum:

zakochałem się, jest boski, cudowny, fantastyczny, nie mogłem przez niego przez X dni spać, wciąż o nim myślałem, jest wart każdych pieniędzy, moje marzenie, no i obowiązkowe emotikony :wub: :wub:  :wub:  itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Norbie - moim zdaniem wszystko jest kwestia gustu i tyle. Ja polubilem Rolexa jak go zaczalem nosic, przekonal mnie do zakupu kolega Pablo argumentujac wlasnie jego walorami podczas uzytkowania. I rzeczywiscie tak jest, zegar jest swietnie wywazony, godzine i date mozna szybko i bezednie odczytac, latem bardzo przydaje sie mikroregulacja, jest maly dosc plaski a przez to bardzo fajnie uklada sie na rece. Wyglad tarczy, napisy, indeksy to juz kwestia gustu i tu kazdemu bedzie podobalo sie co innego.

Ja np bardzo milo wspominam stara PO ktora mialem przez pare lat. Miala duzo wspolnego z Rolkiem jesli chodzi o wartosci uzytkowe, to samo mialem z IWC Ingenieur.

Sub to solidny zegar z solidnym mechanizmem i to wszystko. Czy ladny czy nie, za drogi czy za tani, to juz kwestia baaardzo indywidualna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość awi

Dokładnie...ty lubisz Cellini a ktoś inny SUB. A nie mów teraz prosze bo to elegancki i indeksy świetne i koperta ładna i i i ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Coś mnie tutaj ominęło ?. Może to i lepiej...
 

Rzeczywiście, fakt że wyroby jakieś firmy upodobali sobie komunistyczni mordercy i watażkowie, nie jest raczej dla tejże firmy powodem do chwały.

 
Przy tej okazji warto zaznaczyć, że na przykład fanem A.Lange & Soehne był Adolf Hitler. Nie tylko kolekcjonował czasomierze rzeczonego producenta, ale także obdarowywał swoich ważnych przyjaciół zegarkami Lange. Niektórzy z nich w prezencie otrzymali także sześciokołowe Mercedesy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IWC, Stowę i parę innych nosili niemieccy piloci w trakcie bombardowań. Panowie nie ma sensu mieszać zegarków z historią i polityką.


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość awi

O kurde..a ja jestem Niemcem i mój pierwszy samochód był garbus....dżizasss..dobrze że nie mam A.Lange w kolekcji ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To tylko przedmioty.....Choć ktoś kiedyś na forum napisał bym nie obrażał jego telefonu bo.....jest jego przyjacielem :(

Śmiech na sali....

Zamknąć fabrykę Rolexa i spokój będzię na forum :D :D :D


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

IWC, Stowę i parę innych nosili niemieccy piloci w trakcie bombardowań. Panowie nie ma sensu mieszać zegarków z historią i polityką.

 

A niby dlaczego ?. Jakoś w Lange nie mieli obiekcji co do współpracy z Adolfem Lunserem oraz SS i podobnie jak wiele firm niemieckich byli beneficjentem faszystowskiego ustroju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A niby dlaczego ?. Jakoś w Lange nie mieli obiekcji co do współpracy z Adolfem Lunserem (i podobnie jak wiele firm niemieckich) byli beneficjentem faszystowskiego ustroju.

A dla tego że Czasy są inne <_<

Nie jeżdzić do ameryki południowej bo.....

Nie latać Lufthansą bo .....

Nie pracować u niemców bo....

Nie kupować szwajcarskich zegarków bo...

etc......


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

A dla tego że Czasy są inne <_<

 

Czasy są niby inne. Choć po wydarzeniach na Ukrainie śmiem wątpić czy tak bardzo inne. Może bardziej humanitarne, ale jakoś nie mogę pozbyć się myśli, że Merkel gra na dwa fronty i nie jest do końca uczciwa  w swoim postępowaniu. No ale wracając do tematu zegarków - skoro mamy rozmawiać merytorycznie, a historia to szczególny kapitał firm zegarkowych, o konkretnych powiązaniach Lange z nazistami warto wspomnieć. Dziś zegarmistrzowie Lange zapewne nie chcą już pamiętać, że ich przodkowie uważali się za "rasę panów". Psuje im to wizerunek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Czasy są niby inne. Choć po wydarzeniach na Ukrainie śmiem wątpić czy tak bardzo inne. Może bardziej humanitarne, ale jakoś nie mogę pozbyć się myśli, że Merkel gra na dwa fronty i nie jest do końca uczciwa  w swoim postępowaniu. No ale wracając do tematu zegarków - skoro mamy rozmawiać merytorycznie, a historia to szczególny kapitał firm zegarkowych, o konkretnych powiązaniach Lange z nazistami warto wspomnieć. Dziś zegarmistrzowie Lange zapewne nie chcą już pamiętać, że ich przodkowie uważali się za "rasę panów". Psuje im to wizerunek.

Zgadzam się z Tobą.

Choć bez zapomnienia i wybaczenia nic w Europie nie zbudujemy.

Bylo ,mineło,teraz żyje inne pokolenie-niemców i polakow.

Nie bijmy się już :)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Zgadzam się z Tobą.

Choć bez zapomnienia i wybaczenia nic w Europie nie zbudujemy.

Bylo ,mineło,teraz żyje inne pokolenie-niemców i polakow.

Nie bijmy się już :)

 

Spoko… ja nikogo z automatu nie odbieram negatywnie. Z Lange zawsze są sympatyczne maile, przyślą katalog, odpowiedzą na jakieś pytanie natury zegarmistrzowskiej. A jest o co pytać, bo to zegarmistrzowsko firma znakomita. Ogólnie jest okay. Pytanie tylko - czy to dla nich wyłącznie biznes więc wypada być miłym czy też naprawdę odbierają pozytywnie fanów zegarków, nawet tych z Polski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko… ja nikogo z automatu nie odbieram negatywnie. Z Lange zawsze są sympatyczne maile, przyślą katalog, odpowiedzą na jakieś pytanie natury zegarmistrzowskiej. A jest o co pytać, bo to zegarmistrzowsko firma znakomita. Ogólnie jest okay. Pytanie tylko - czy to dla nich wyłącznie biznes więc wypada być miłym czy też naprawdę odbierają pozytywnie fanów zegarków, nawet tych z Polski.

Myślę że to bez znaczenia jak kogo odbierają....."granice nie istnieją" tylko biznes ,i czy z Polski czy Szwecji każde euro ma tę samą moc :)

Nie ma co szukać drugiego dna.....

Każdy chce pracować,zarabiać i żyć spokojnie....[choć wyjątki się zdarzają -_- ]


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam wrażenie, że te zegarki są stworzone kompletnie bez odniesienia do "złotego podziału". Często mają zaburzone proporcje albo na samej tarczy, albo pomiędzy indeksami i wskazówkami, albo pomiędzy grubością/wielkością koperty i bransoletą, albo pomiędzy szerokością lunety i koperty itd., a dodatkowo odczyt czasu w tych modelach nie jest za bardzo czytelny ze względu na grubość indeksów i wskazówek pokazujących czas z dokładnością do półtorej minuty.

Wszystkie suby i sea-dwellery przez te swoje indeksy na ringu i zbieżną z nimi estetykę tarcz wyglądają trochę jak jakieś kapelusze niebieskich, zielonych, niebiesko-czerwonych lub czarnych muchomorów.... To nie jest piękne :wacko:

 

Tak... Podobnież Milgauss, którego podsunął jeden z kolegów parę stron temu z tekstem, że jest też model który spodoba się nawet antyfanom. Tak patrzę na te gruboskórne prostokąty indeksów, porównuję w głowie chociażby z trapezowatymi indeksami Aqua Terra Omegi wraz z dopasowanym doń kształem okienka daty i stwierdzam, że nic już nie piszę na ten temat, żeby temu koledze nie czynić przykrości. Rzeczywiście kwestia gustu.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartek79, oczywiście że kojarzę zagadnienia korelacji jakości i masowości produkcji -  mam zawodowo do czynienia z masową produkcją maszyn. I uważam również, iż przy zaangażowaniu odpowiedniej jakości automatów, stosownego poziomu wiedzy i wdrożeniu adekwatnych procedur kontroli jakości - przy masowej produkcji łatwiej o wysoką jakość niż przy rękodzielnictwie.

 

A poza tym:

 

Norbie - moim zdaniem wszystko jest kwestia gustu i tyle. Ja polubilem Rolexa jak go zaczalem nosic, przekonal mnie do zakupu kolega Pablo argumentujac wlasnie jego walorami podczas uzytkowania. I rzeczywiscie tak jest, zegar jest swietnie wywazony, godzine i date mozna szybko i bezednie odczytac, latem bardzo przydaje sie mikroregulacja, jest maly dosc plaski a przez to bardzo fajnie uklada sie na rece. Wyglad tarczy, napisy, indeksy to juz kwestia gustu i tu kazdemu bedzie podobalo sie co innego.
Ja np bardzo milo wspominam stara PO ktora mialem przez pare lat. Miala duzo wspolnego z Rolkiem jesli chodzi o wartosci uzytkowe, to samo mialem z IWC Ingenieur.
Sub to solidny zegar z solidnym mechanizmem i to wszystko. Czy ladny czy nie, za drogi czy za tani, to juz kwestia baaardzo indywidualna.

 - bardzo podoba mi się ten post.


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

A niby dlaczego ?. Jakoś w Lange nie mieli obiekcji co do współpracy z Adolfem Lunserem oraz SS i podobnie jak wiele firm niemieckich byli beneficjentem faszystowskiego ustroju.

Bo to forum o zegarkach!

Poza tym wywal na śmietnik kompa jak masz pc bo to przecież standard IBM. Ta firma ma niezły wkład w wymordowanie milinów ludzi.


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Bo to forum o zegarkach!

Poza tym wywal na śmietnik kompa jak masz pc bo to przecież standard IBM. Ta firma ma niezły wkład w wymordowanie milinów ludzi.

 

Mam kompa Apple więc na śmietnik nie będę wyrzucał  :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:)

Kończyć off top


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:)

Kończyć off top

Dobra :) -jestem antyfanem.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

Dobra :) -jestem antyfanem.

 

A ja lubię Roleksa, ale irytuje mnie przypisywanie tej firmie cech ponad miarę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie też. I powiem więcej - nie stanę się pewnie fanem nabywając go - będzie mnie cieszył niczym wkrętarka Bosch niebieski z baterią Li-ion tudzież klucze Yato w rękach moich pracowników. Używając nowomowy: będzie dobrze "robił robotę". Nie będę pewnie fanem czegoś na widok czego ślinotok mają inni a nie ja sam. :-)


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartek79, oczywiście że kojarzę zagadnienia korelacji jakości i masowości produkcji -  mam zawodowo do czynienia z masową produkcją maszyn. I uważam również, iż przy zaangażowaniu odpowiedniej jakości automatów, stosownego poziomu wiedzy i wdrożeniu adekwatnych procedur kontroli jakości - przy masowej produkcji łatwiej o wysoką jakość niż przy rękodzielnictwie.

 

 

Zgoda ale wraz z rosnącym popytem trzeba sobie radzić jakoś z podażą. Na takie maszyny i cały cykl produkcyjny również trzeba sobie zapracować( pewnie kosmiczny koszt) i tu duży szacunek dla zarządzających Rolexem, że potrafili do takiego efektu jaki widzimy dziś doprowadzić. To była i jest naturalna kolej rzeczy w firmach które z roku na rok zwiększają sprzedaż swoich produktów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.