Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

wocio19

Robert Kubica - klub kibica :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Nie ma tego złego..., chociaż mabok będzie zadowolony...


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy gdzieś napisałem, że źle życzę Kubicy?

 

Brawo Raikkonen, brawo Massa - lubię Ferrari. BMW jeszcze bardziej, ale akurat nie w F1.

 

A dobry debiut w F1 to Hamilton...

 

edit:

Szkoda, że BMW odnotuje spadki w sprzedaży w Polsce - vide komentarze w portalach informacyjnych. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również nie napisałem, że życzysz źle Kubicy. Mam na myśli Raikkonena :(


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

70120.jpg

 

70126.jpg

 

Czy oni sie przyjaznia? To juz 3 zdjecie jak razem rozmawiaja :(

 

70128.jpg

 

70159.jpg

 

70165.jpg

 

70171.jpg

 

70155.jpg

 

70233.jpg

 

70156.jpg

 

70142.jpg

 

70115.jpg


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przypomnialo mi sie jak bylem ostatnio na imprezie wygladalo to mniej wiecej tak...

00:00 wszyscy(faceci) gadaja o Kubicy, każdy wielki fan etc

03:30 wszyscy(faceci) czekaja na Kubice

03:45 Kubica rusza, nadal wszyscy obecni

04:00 ogladam tylko ja i dziewczyna kumpla


Pozdrawiam, Daniel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję kumplowi dziewczyny... chociaż mam co do niej podejrzenia :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I znow sie rozkrecamy:

 

70902.jpg


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ati

Może już nieaktualne ale przypomniało mi się jaki ładny żywopłocik widziałem gdy odbywało się GP w Istambule :lol: Naprawdę ładnie wygladał :P

286dad7e2e759197.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie szykować budziki! Sobotnie kwalifikacje godzina 8:00!

Niedziela początek transmisji o 8:45.

 

Kiepskie wieści z obozu BMW - wóz spisuje się fatalnie i nasz Roberto nastawia się po prostu na dojechanie do mety. Coś czuje, że pierwsza połowa senonu bedzie ciężka :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Nie było tak źle, ale te patałachy z zespołu już po raz drugi nie potrafili tak zaplanować RK sesji żeby mógł w wyznaczonym czasie rozpocząć ostatnie najszybsze kółko. Zobaczymy jutro są jednak nadzieje na dobre miejsce. Bolid sprawował się OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie znowu ma więcej paliwa.


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę szkoda, bo widać, że był dzisiaj lepszy od Heitfelda i miał szansę na czas o okolicy Hamiltona - spokojnie czwarta lub piąta pozycja. Moim zdaniem dzisiaj nie zawinił zespół - miał po prostu pecha, że na okrążeniu pomiarowym musiał mocno zahamować jak Ralf wjechał mu przed nos - no i stąd ta druga zmiana opon przed końcem. i to, że nie zdążył na kolejne pomiarowe okrążenie.

 

Przed jutrzejszym wyścigiem jestem optymistą, bo nie spodziewałem się, że będą mieli az tak dobre czasy na kwalifikacjach. Byle tylko obyło się bez awarii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na starcie Kubica od razu objedzie Rosberga.

 

71287.jpg

 

71151.jpg

 

71145.jpg


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trochę szkoda, bo widać, że był dzisiaj lepszy od Heitfelda i miał szansę na czas o okolicy Hamiltona - spokojnie czwarta lub piąta pozycja. Moim zdaniem dzisiaj nie zawinił zespół - miał po prostu pecha, że na okrążeniu pomiarowym musiał mocno zahamować jak Ralf wjechał mu przed nos - no i stąd ta druga zmiana opon przed końcem. i to, że nie zdążył na kolejne pomiarowe okrążenie.

 

Przed jutrzejszym wyścigiem jestem optymistą, bo nie spodziewałem się, że będą mieli az tak dobre czasy na kwalifikacjach. Byle tylko obyło się bez awarii.

Jak to mówią - szczęście sprzyja lepszym...

 

Co do jutra. Jestem sceptykiem. Massa wprawdzie osiągnął pole position, ale jego najlepszy czas z trzech okrążeń ustępuje o niemal sekundę najlepszemu wynikowi Alonso... Oby Kimi dobrze wystartował.

 

Podobają mi się wypowiedzi Kubicy - skromne i niewymuszone. Sądzę, że trafniej ocenia swoje szanse niż jego sympatycy w Polsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podobają mi się wypowiedzi Kubicy - skromne i niewymuszone. Sądzę, że trafniej ocenia swoje szanse niż jego sympatycy w Polsce.

 

Inteligentny facet - zna swoją wartość, ale ma szacunek dla rywali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Kubice, co tak cicho? ;>

 

Przebieg wyścigu może satysfakcjonować zwolenników McLarena. Ferrari zawiodło na całej linii, Hamilton wyśmienicie wykiwał żółtodzioba Massę. Raikkonen mimo starań ledwie 3...

 

A Robert... Cóż, mniej optymizmu i wiary, więcej treningu i odpowiedzialności. Słyszałem już teorię spiskową jakoby usterki bolidu pojawiały się nieprzypadkowo, by stać się pretekstem do zastąpienia Kubicy w połowie sezonu przez Vettela...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Oceniając przebieg wyścigu należy stwierdzić, iż coś jest nie tak. Po kwalifikacjach też miałem podejrzenie o błędzie zespołu. Robert powiedział przypadek. Ja osobiście za te pieniądze nie wierzę w przypadek. Coś jest nie tak. Cholera tylko co :?:

 

Osobiście w brak formy nie wierzę.

 

Jeśli chodzi o przebieg wyścigu jest mi w tym roku egale. Moje dwie ulubione nazwijmy kolokwialnie postacie są w czołówce tzn. Mercedes i Micki. Problemem jest tylko czy bardziej nie lubię Alonso czy Ferrari.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uszkodzenie bolidu na pierwszym zakrecie, ot co.


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01

Wojtku to jest bezsporne tylko do ku...wy nędzy nie wymienili mu nosa na 1 PIT STOPIE. Wszyscy widzieliśmy, że na starcie był kontakt z drugim BMW. Wszyscy a ONI nie. To co ślepi są. :?:

 

A...czy ktoś widział jak długo grzebali się na 1 Pit Stopie. Prawie 17 sekund. Masakra. Co kolejny przypadek. :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no z grzebaniem sie i tym ze zapomnieli tylnych opon, zbyt pozna wymiana nosa sie zgadzam.

 

Robert:

 

"„Miałem duży problem, w istocie wszystko przydarzyło mi się w dzisiejszym wyścigu od problemów ze skrzynią biegów do przebicia opony na początku wyścigu. Tempo było bardzo wolne i lepiej abym zapomniał szybko o tym wyścigu. Jednakże pokazaliśmy, że kiedy samochód pracuje jak należy, to jesteśmy szybcy. Dla mnie w tych dwóch wyścigach bolid nie pracował, więc jest to rozczarowujące, jako że tempo podczas testów było bardzo dobre. W kwalifikacjach tempo było jeszcze dobre, a potem w wyścigu nic już nie działało jak trzeba. Moim głównym problemem był brak stabilności podczas hamowania – zatrzymanie samochodu było wręcz niemożliwe. Popełniłem wielu błędów: blokowałem koła, wypadałem z zakrętów i miałem nadsterowność. Także podczas wyścigu nie mieliśmy komunikacji przez radio”."

 

 

Nick Heidfeld (P4): „Jestem bardzo zadowolony, to jest fantastyczne doświadczenie! Pobić jedno z Ferrari – to może nie zdarzyć się po raz drugi zbyt szybko. We wcześniejszej fazie weekendu Felipe był o wiele lepszy. Po tym jak mieliśmy ogromne problemy z balansem bolidu podczas treningów, w wyścigu było już wszystko dobrze. Samochód prowadził się dobrze i nie mieliśmy żadnych problemów technicznych, a pomimo upału czułem się dobrze. W pierwszym zakręcie Robert uderzył mnie lekko z tyłu. Później przeprosił – takie rzeczy się zdarzają. Na szczęście mój bolid nie został uszkodzony. Byłem w stanie wyprzedzić Felipe, kiedy pojechał za szeroko i byłem zaskoczony, że mogłem utrzymać go za sobą dość łatwo, a w dodatku wjechał do boksów wcześniej ode mnie. Podczas mojego ostatniego przejazdu używałem twardszych opon i one także pracowały dobrze. Moja prędkość maksymalna była dobra, co utrudniało Felipe atakowanie mnie. To jest wspaniały i trochę niespodziewany rezultat. Ale musimy twardo stąpać po ziemi i pracować w celu uniknięcia błędów, które ciągle popełniamy”.

 

 

 

A i co do nosa:

 

Willy Rampf, dyrektor techniczny: „Obaj kierowcy dobrze wystartowali. Robert był w stanie wyprzedzić Nico Rosberga, ale potem nasi dwaj kierowcy mieli kontakt w pierwszym zakręcie. Czasy okrążeń Roberta stawały się gorsze i gorsze, więc zdecydowaliśmy się go sprowadzić do boksów. Zmieniliśmy opony i wysłaliśmy go z powrotem na tor. Wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że przednie skrzydło było lekko uszkodzone, więc wezwaliśmy go z powrotem do boksów i zmieniliśmy nos. Oczywiście jego wyścig był zrujnowany. Nick przejechał wyśmienity wyścig i wykorzystał okazję, kiedy Felipe Massa pojechał za szeroko. Nick przejechał szybki i konsekwentny wyścig, a także skorzystał ze strategii dwóch długich przejazdów. Gratulacje za bardzo dobry występ”.


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

71376.jpg

 

71383.jpg

 

71426.jpg

 

71399.jpg

 

71404.jpg

 

71438.jpg

 

71305.jpg


wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te awarie radia, hamulców i skrzyni zalatują sabotażem na kilometr. Zwłaszcza, że w kwalifikacjach było OK i bliźniaczy bolid Heidfelda się nie psuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wojtku to jest bezsporne tylko do ku...wy nędzy nie wymienili mu nosa na 1 PIT STOPIE. Wszyscy widzieliśmy, że na starcie był kontakt z drugim BMW. Wszyscy a ONI nie. To co ślepi są. :?:

 

A...czy ktoś widział jak długo grzebali się na 1 Pit Stopie. Prawie 17 sekund. Masakra. Co kolejny przypadek. :?:

 

Święta racja. Pier...... partacze!

 

A co do innych aspektów wyścigu, brawo Alonso! Po Australii myślałem, że będzie kicha, a tu proszę. Jednak daje sobie chłopak radę. Co do Hamiltona... Dobry jest, ale ja bym nie przesadzał. Mimo wszystko mamy porównanie z Alonso, który przy takim samym sprzęcie jeździ lepiej (Hamilton +17,5 sek.). No i rozczarowałem się brakiem opanowania Massy, ale z drugiej strony jako kibic F1 nie mogę narzekać na brak akcji. Coś się dzieje, a zaczęło się od końcówki sezonu 2006. Takich akcji w 2004-2005 niestety brakowało.


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po wywiadach było zwłaszcza widać, że go sabotują - Teissen nie chciał mówić, Kubica też omijał temat skrzyni... Długo tam Robert nie zabawi. Na szczęście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.