Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

wocio19

Robert Kubica - klub kibica :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Gość SPORTURA 01

Robert trzymam(y) za Ciebie kciuki, żebyś szybko wydobrzał i wrócił na tor.

 

Ciekawy jestem oficjalnego komunikatu o przyczynach wypadku. Ciekawe czy to stan techniczny bolidu, czy też ktoś Mu w tym pomógł. :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boże wyglądało to strasznie :D masakra z bolidu niewiele zostało

oby wrócił do zdrowia !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to wszystk ozobaczyłem to mi serce stanęło w gardle i miałem łzy w oczach. Byłem przekonany, że nie przeżyje :?


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy ci "profesjonaliści" z BMW zaczną w końcu porządnie przygotowywać bolid Roberta do wyścigu?

Tato Roberta w trakcie wyścigu mówił, że bolid miał źle ustawiony tył, przez co samochód nerwowo wychodził z zakrętów.

Nie stać ich na przygotowanie dwóch samochodów? Poza tym kupa syfów na torze. Dlaczego takie niedociągnięcia zdarzają się głównie w Ameryce północnej. Czy to w Kanadzie, czy w USA, brak słów.


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złamana noga i 2 miesiące przerwy...

 

BMW : Bolid Młodzieży Wiejskiej...

 

a w tym przypadku: Będziesz Miał Wypadki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W TV4 powtarzają teraz wyścig!


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość libero

Zwalanie winy na bmw to jakas przesada , zwykly incydent wyscigowy , albo najechal na kolo trulliego albo wyszedl za szeroko z zakretu....zdarza sie najlepszym. Troche dystansu i obiektywizmu Panowie , bo sie tu zrobi Onet.... (spiski i podstepy :/ )

 

Dołóżmy do tego nowe mniej przyczepne opony i nie nagumowany tor i o dzowna nie trudno , wiele ich dzis bylo , lub spacerow poza tor....

 

Taki sport..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twierdzisz, że spiski i podstępy nie istnieją na tym Bożym świecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maestro
Boże wyglądało to strasznie :D masakra z bolidu niewiele zostało

oby wrócił do zdrowia !

Powiem szczerze, że chciałbym jeździć takim bezpiecznym samochodem jak ten bolid. Zauważcie, że poza wrażeniem masakry, jakie zostało wywołane fruwającymi kawałkami bolidu, urwanymi kołami itd. tak naprawdę praktycznie nic się nie stało z kierowcą (bo chwilową utratę przytomności i złamaną nogę można chyba określić w ten sposób, biorąc pod uwagę okoliczności). Kokpit pozostał w niezmienionym kształcie, pomimo wielokrotnych koziołków i uderzeń o tor część bolidu znajdująca się za plecami i jednocześnie nad głową Roberta skutecznie ochroniła jego głowę i kręgosłup. A przecież uderzył w stałą, nieodkształcalną przeszkodę, ze znaczną prędkością - zgodnie z tym co mówili komentatorzy prędkość bolidów, w tym miejscu, w którym Robert stracił kontakt z nawierzchnią dochodzi do 300 km/h...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość libero

Przyparkowal przy ok 273km/h.

 

Z najnowszych informacji wynika ze nogi cale ....

 

 

Tsuki zostan bohaterem kubicomanniakow i odkryj spisek BMW zmierzajacy do wykluczenie Kubicy z rownej rywalizacji w GP F1 :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maestro

No to super. Z tego bolidu urwało się wszystko poza tym, co było potrzebne, żeby ochronić kierowcę... A prędkość przy uderzeniu - to już w ogóle brzmi jak bajka. Kosmiczna technologia, bo to raczej nie przypadek. :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A najlepsze jest to, ze crash testy np. nosów bolidów robią przy 64km/h :D


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skończyło się na zwichnięciu. Następny wyścig z Robertem :D


JACEK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość crategus

Kurcze to naprawde niesamowite. Lucky boy, taką ma już ksywkę podobno. Wyglądało to- jak wszyscy wiemy- tragicznie, u mnie w domu nawet żona, która F1 się nie interesuje, załamała ręce.

Jeśli potwierdzą się informacje, że zwichnął tylko kostkę i że pojedzie w następnym wyścigu to naprawde będzie szok :shock: :shock: :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i wszystko jest ok

dzis wychodzi ze szpitala jeszcze tylko seria badań i wraca na tor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to zobaczyłem to myślałem że nie ma sensu wzywać karetki. "Lucky Boy" to najbardziej odpowiednia ksywa dla Kubicy.


rXQHFG4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niesamowita technika :roll: wręcz nie prawdopodobne żeby praktycznie wyjść cało z takiego wypadku, samochód nie istnieje, kokpit cały :D

gdyby tak dało się przenieść tą zaawansowaną technikę do cywilnych pojazdów :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ta technika pomału przenosi się do cywilnych pojazdów.

Choć gdyby poddać bolid f1 testom euro ncap to obawiam się

że wypadł by baaardzo słabo :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko wczoraj było... Na prawdę niesamowite, że wyszedł z tego cały - co za ulga! Niestety winą można obarczyć tylko samego Roberta i oczywiście szefów F1, że organizują zawody na tak niebezpiecznym i nienowoczesnym torze. Nawet bez wypadku Roberta wyścig i tak byłby do kitu, a wyniki kompletnie wypaczone, przez beznadziejne przygotowanie toru. Jedynie Hamilton i Heidfeld mogli wykazać się klasą i w pełni zasłużyli na taki wynik - kolejność pozostałych raczej przypadkowa.

Oby jak najmniej takich wyścigów!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie chodzi o "spisek" - po prostu chcę wiedzieć co dokładnie się stało a widok "z kasku" świetnie by to wyjaśnił.

- Miałem kłopoty z oponami i przyczepnością. Widziałem, że Robert jedzie szybciej i dlatego zjechałem na prawą stronę, robiąc mu miejsce po lewej. Ostatni raz, kiedy miałem go w lusterku, był właśnie po tej stronie. Po chwili straciłem go z pola widzenia i poczułem uderzenie w tył mojego bolidu - relacjonuje Jarno Trulli.

 

Na prawo czyli zajechał drogę. gdyby chciał przepuścić powinien był skręcić w lewo. chciał zablokować Kubicę ale zrobił za późno...

 

http://youtube.com/watch?v=HbFDQwbcDo0

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.