Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Ulysse Nardin Maxi Marine Titanium

Rekomendowane odpowiedzi

Witam uprzejmię, urzekł mnie ostatnio Ulysse Nardin, mowa o numerze referencyjnym 263-90-7M/72. Zegarek na żywo wygląda absolutnie fantastycznie ! Niestety gorzej już z serduszkiem (kaliber UN26), którego bazą jest bądz co bądz tylko ETA 2892. Rezerwa chodu to zaledwie 42 godz. Na plus jedynie certyfikat COSC, choć przy takiej cenie za ten zegarek, to chyba jednak troszke mało. A może się myle, i warto się głębiej zainteresować tym zegarkiem, co sądzicie? Z góry dziękuję za info.

 

e48eaf07d15742b9a7685aa.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam wystarczająco dobrze 263-90-7M/72, ale mam UN Maxi Marine Chronometer 43mm ref. no. 263-67-3/43. Kaliber jest ten sam: UN26, oparty o ETA 2892, co dla mnie wcale nie jest wadą. Jedyne zastrzeżenie jakie mam, dotyczy elementów wykonanych z tytanu - są bardzo podatne na zarysowania. Staram się raczej dbać o zegarki ale nawet po kilku miesącach okazjonalonego używania widać wyraźne rysy na zapięciu. Poza tym bardzo dobrze, lubię ten zegarek podobnie jak kilka innych UN które miałem przyjemność poznać. Dokładność, moim zdaniem, jest znakomita (ok +2 sek/dzień) - to znacznie lepiej niż np JLC Grande Reverso 986.


What we do in life, echoes in eternity.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

deprecjonowanie zegarka, ze względu na to, że siedzi w nim ETA uważam za jedną z największych bzdur (przepraszam za mocne słowo, jednak ciężko znaleźć mi inne określenie) z jakimi spotkałem się w trakcie mojej zegarkowej przygody. Pokazany przez Ciebie UN to przepiękny zegar i sam odpowiedz sobie na pytanie, czy szukasz zegarka który Ci się podoba czy nie. Ogromna większość moich zegarków jest na mechanizmach ETY i z żadnym z nich nie miałem nigdy problemu - są regularne, dokładne i nieawaryjne. Wielokroć słyszane na tym forum poglądy o nietrwałości i wadach ETY wkładam miedzy bajki - Ty sam Michał piszesz często posty w tej tonacji. Prawda jest taka, jak z mitem o powszechności i popularności PO - mam od 2 lat i poza forum nie spotkałem nikogo z tym zegarkiem na ręce :P .

Czy zmienię swoja PO na nową tylko ze względu na to, że Omega wstawiła do niej mechanizm własnej konstrukcji - na pewno nie, gdyż mimo mojej ogromnej zegarkowej pasji uważałbym to za szczyt snobizmu.

Powtórzę zatem, UM piękny i w mojej ocenie godny swojej ceny.


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba mnie Karol zle zrozumiałeś. Nie mam nic do tego mechanizmu, jak zresztą wiesz, sam mam pare zegarków na ecie i wcale nie narzekam. Chodzi mi o to, że w tej cenie mogę już wybierać w mechanizmach własnej produkcji, rozumiesz?

 

Navy, dziękuję za odzew.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiście rozumiem, i może zbyt mocno napisałem (ciężki mam humor po wyborach :P ) jednak weź pod uwagę, że zegarki takie jak prezentowany przez Ciebie UN nie są dziełami sztuki lecz masową produkcją. Ze względu na swoja cenę powinny być wykonane na bardzo wysokim poziomie i w przypadku UN tak jest. Powinny sie podobać - i jak piszesz również tak jest. Czego chcieć więcej?? ETA siedząca w tym zegarku jest przyzwoitym mechanizmem i w mojej ocenie nie można jej nic zarzucić, chyba, że komuś przeszkadza to, że jest ETĄ :) Posiadanie własnego mechanizmu bez wątpienia wpływa na prestiż firmy/manufaktury jednak czy każdy "in house" będzie lepszy tylko dlatego, że jest 'in house"?


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wykonanie tego zegarka jest na jak najbardziej wysokim poziomie, na żywo prezentuję się zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach. Problem w tym, że jakiś czas temu sobie założyłem, że zaczne budować kolekcję opierając ją na zegarkach tylko i wyłącznie z własnymi mechanizmami. Aż tutaj nagle pojawia się ten UN, który robi na mnie spore wrażenie (podobnie zresztą jak Corum), i moje założenie może legnąć w gruzach :P Po ciuchu liczyłem na pare mocnych argumentów, które mnie zachęcą, lub zniechęcą do tego zegarka. A może jest na forum jakiś użytkownik podobnego egzemplarza?


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michał, trochę Cie już poznałem i wiem, że kupujesz zegarki oczami, może nie aż tak bardzo jak ja ale jednak :P Kierując się przy zakupie zegarka jedynie kryterium "in house" możesz nie być do końca usatysfakcjonowany (nigdy nie kupiłbyś np swojego sub'a i nie tylko)


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt :P

 

Co do drugiej części Twojej wypowiedzi, tej edytowanej, to założyłem sobie to moje "widzi mi się" dopiero nie tak dawno temu, już po zakupach zegarków na ecie. No nic, zobaczymy.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MOje zdanie jest takie ze jak chcesz kupic tytanowy zegarek to nikt nie ma ladniejszej / lepszej ? wersji tytanu jak Corum i Panerai i natym bym ograniczyl swoje typy . Mialem Maxi diver , i Coruma gdybym teraz szukal cos z tych dwoch monufaktur to wybralbym Corum'a "in a heartbeat "


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam Was z góry, ale ten zegarek jest po prostu z pkt. widzenia designu straszny.

 

tyle z mojej strony - dziękuje :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym, że jakiś czas temu sobie założyłem, że zaczne budować kolekcję opierając ją na zegarkach tylko i wyłącznie z własnymi mechanizmami. Aż tutaj nagle pojawia się ten UN, który robi na mnie spore wrażenie (podobnie zresztą jak Corum), i moje założenie może legnąć w gruzach :P

Tak mi się przypomniała niegdysiejsza dyskusja nad werkiem UN22. Nie będę operował nickami :)

Pan X - werk bazowy ETA2892

Pan Y - Błeeee....

Pan X - oryginalny 2892 ma 64 części, zmodyfikowany UN22 ma 143 części, tak więc więcej "włożyli" niż "zastali"

Pan Z - ponadto z tych "zastanych" 64 części też większość zmodyfikowali.. to praktycznie in-house na płycie 2892

Pan Y - ale to jednak "tylko Eta"... Błeeeee...

 

Magia nazwy/marki :)

.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek naprawdę piękny :P od jakiegoś czasu interesuję się historią Ulysse Nardin i jestem oczarowany tą marką!(kupiłem nawet gustowną czapeczkę z ich logo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś mógłby szerzej napisać o tej części mechanizmu, która został zmodyfikowana tylko przez UN ?

 

Przepraszam Was z góry, ale ten zegarek jest po prostu z pkt. widzenia designu straszny.

 

tyle z mojej strony - dziękuje :P

Bartek, nie dyskutujmy o gustach :)

Zegarek na żywo jest o wiele fajniejszy niż na fotkach.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś tam znalazłem :

 

The movement is based on an ETA 2892-A2 ebauche. It is known as Caliber 11 ?''' UN-26, and it is 25.6 mm in diameter and 5.1 mm thick, with 28 jewels, automatic winding, and a 48 hour power reserve. Other features include a 3 spoke glucydur balance, flat Nivarox 1 balance spring, and Incabloc shock protection. The movement runs at 28,800 bph. The base plate and bridges are decorated with perlage. The rotor has a matter finish and with the Ulysse Nardin name and logo in a polished finish. The main movement components are rhodium plated. Rhodium is harder than gold, and is generally considered superior to gold for plating watch movement components. The date and power reserve modules are Ulysse Nardin designed, and the finished movement contains 58 non-2892 parts. The movement is a COSC-certified chronometer, and a full-sized COSC certificate in a dark blue leather cover is provided with the watch.

 

The following information was provided to me by Ulysse Nardin. The adjustment of all Marine Chronometer movements is designed to meet the requirements of the official chronometer tests carried out by the COSC. To guarantee that virtually all movements presented for the certificate exam will pass the test, UN conducts in-house tests in two different phases. First, movements are tested alone with a full range of internal controls to verify that the quality of the product tallies with the official requirements. Then a second flight of tests is performed once the movements have been cased to become finished watches.

 

To achieve such controls, UN places the movements or finished watches on a winding machine for two hours, which is sufficient to fully wind the instrument. UN then checks to ensure the movement is still ticking after 48 hours to ensure the power reserve is as promised. During this two-day period, the control requires six different positions, making UN's internal testing more stringent than that of the COSC, which tests in five positions.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś mógłby szerzej napisać o tej części mechanizmu, która został zmodyfikowana tylko przez UN ?

UN nie kupuje całych werków tylko tzw. kity, więc poszczególnych części z pełnego werku 2892 nie będzie tak wiele. Największymi modyfikacjami patrząc na ten werk to "in-hałsowy" moduł rezerwy chodu oraz zmiana sekundnika centralnego na małą sekundę. Dodatkowo werk jest rodowany i pięknie wykończony, często różnie w zależności od wersji. Mnie ten mechanizm najbardziej się podoba w niebieskiej wersji.

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

UN nie kupuje całych werków tylko tzw. kity, więc poszczególnych części z pełnego werku 2892 nie będzie tak wiele.

Tyle to wiem, czyli wygląda to tak (czyt. podobnie) jak w przypadku werku IWC 80111 ?


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle to wiem, czyli wygląda to tak (czyt. podobnie) jak w przypadku werku IWC 80111 ?

Trudno powiedzieć, przecież IWC twierdzi, że ten mechanizm to "in-house", gdyby jednak się dopatrzyć podobieństwa z werkiem 7750, to główną różnicą jest zainstalowany naciąg Pellatona i kilka innych, mniej znaczących szczegółów. Zakładając, że ten werk to modyfikacja, wydaje mi się, że zmiany są bardziej posunięte od tych w UN.

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zasadzie to wszystko co mnie interesowało już znalazłem na innych forach. Z tego co się również dowiedziałem, to w przyszłym roku UN chce wprowadzić do swoich diverków tylko i wyłącznie własnej produkcji mechanizmy, więc może warto poczekać? Ciekawe tylko jakie będą ceny.

 

Tak mi się przypomniała niegdysiejsza dyskusja nad werkiem UN22. Nie będę operował nickami :P

Pan X - werk bazowy ETA2892

Pan Y - Błeeee....

Pan X - oryginalny 2892 ma 64 części, zmodyfikowany UN22 ma 143 części, tak więc więcej "włożyli" niż "zastali"

Pan Z - ponadto z tych "zastanych" 64 części też większość zmodyfikowali.. to praktycznie in-house na płycie 2892

Pan Y - ale to jednak "tylko Eta"... Błeeeee...

 

Magia nazwy/marki :)

.

 

Tą konweracje również znalazłem :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co się również dowiedziałem, to w przyszłym roku UN chce wprowadzić do swoich diverków tylko i wyłącznie własnej produkcji mechanizmy, więc może warto poczekać? Ciekawe tylko jakie będą ceny.

Zdecydowanie warto poczekać.

UN już długo wspomina o nowym własnym werku i od dłuższego czasu mówi się właśnie o roku 2012. Taki jest kierunek, że zegarki z pewnej półki powinny mieć jednak swój mechanizm i firmy powoli się do tego przyzwyczajają i dopasowują. Mnie zegarki UN podobają się od dłuższego czasu, ale czekam na "in-house'a". W tych pieniądzach, nie ma siły, muszą to dołożyć. Ceny nie będą znacznie wyższe, kiedyś o tym czytałem, tylko nie pamiętam gdzie, ale faktem jest, że gdyby znacznie podrożały, znalazłyby się niebezpiecznie blisko marek wyżej pozycjonowanych.

 

 

Marcin


"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim razie rzeczywiście warto poczekać. Mam tylko nadzieję, że ta cena nie powali nas z nóg. Dzięki Marcin za informację, pozdrawiam.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.