Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest argos72

JAK PRZECHOWUJECIE ZEGARKI ?

Recommended Posts

Guest argos72

Pytanie być może banalne, ale nie tak do końca. Jak przechowujecie wasze zbiory, zwłaszcza radzieckie zegarki. Wiem, że są specjalistyczne szczelne kasetki, jednak bardzo drogie. Kupowanie tego typu "mieszkanek" dla zegarków, których cena rynkowa wacha się od 10 do 200 zł raczej mija się z celem. Podzielcie się, proszę, własnymi pomysłami i rozwiązaniami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest argos72

Na radzieckie zegarki skrzyneczka super :D

Jak będę miał na zbyciu jakiś grosz, też sobie taką sprawię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chętnie pokaże w czym trzymam zegarki, bo ostanio zakupiłem coś nowego!

post-1412-0-68747800-1330522762.jpg

 

Sorki za kiesskie foto, tak na szybko to zrobiłem. Od lewej:

 

1. Opcja najtańsza, czyli drewniane skrzyneczki na narzędzia. Kupiłem je po 8 zł sztuka nowe. Jedyne co trzeba zrobić to powywalać z nich różne powklejane przegródki i listewki tak aby było więcej miejsca. W jednej skrzyneczce na luzie zmieści się ok. 10 zegarków na paskach złożonych w pół. Ja tyrzymam tam głównie zegarki na części zamienne, albo do remontu.

 

2.Typowa droga szkatułka, warta pewnie ze 3 stówy. Beznadziejna relacja cena-ilość pomieszcznych zegarków, ale za to można bez krępacji postawić w widocznym miejscu. Dostałem w prezencie, więc jestem szczęściarzem!

 

3. Mój nowy nabytek - "walizeczka tureckiego handlarza". Dałem za nią 170 zł na Allegro (niedługo sprzedawca wystawi kolejną). Dośc sporo kasy, ale za to mieszczą się tam aż 24 zegarki w formie zapiętej i jeszcze 8 lub 16 w formie płaskiej lub złożonej na pół. Fajne i pożądnie wykonane pudło :-)

 

4. Doskonałe miękko wyściełane pudełko, chyba po biżuterii. Na dodatek jest elegancko lakierowane i ma inijcały "PP". Kupiłem je za jedyne 10 zł. Takie rzeczy można trafić na giełdzie staroci: pudełka po biżuterii albo pudełka po sztućcach można doskonale adaptować na box na zegarki. W moim, w formie złożonej w pół, mieści się 12 zegarków, ale dorobiłem zdejmowane "drugie piętro" na którym mieści się jeszcze 11 szt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pcstud
walizeczka tureckiego handlarza

 

no to teraz na bazarek :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja trzymam gdzie popadnie. W szafce, na ławie w pokoju ze dwa zawsze leżą, trzy w kuchni na oknie, w szufladzie i oryginalnych pudełeczkach :lol:


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest argos72

Walizeczka tureckiego handlarza to jest to !!!

Mój znajomy trzyma w woreczkach strunowych - jak ostatnio je kupował, to sprzedawca się dziwnie patrzył, pewnie myślał, że na narkotyki :wink: W każdym razie jak kogoś nie stać na ładne pudełka, a decyduje się na plastikowe woreczki strunowe, należy pamiętać, by zrobić w nich z dwie, trzy dziurki by zegarek się nie "pocił" i nie zaparzył. Oczywiście najlepsze są drewniane pudełka - "oddychają", a jeśli są szczelne, nie przepuszczają kurzu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Walizeczka tureckiego handlarza to jest to !!!

Też tak myślę. Pokolenia tureckich (lub afro-amerykańskich, w zależności od kontynentu) handlarzy nie mogą się mylić - taka walizeczka to jest to!

 

Co do taniej alternatywy to myślę, że jednak woreczki strunowe to niestety słabe zabezpieczenie. Dużo fajniej sprawdziłoby się właśnie takie wyprute z wnętrzności drewniane pudełko na narzędzia. Jak ktoś lubi się pobawić to można jakimś materiałem wyłożyć i jest na prawdę elegancko już za kilka złotych. Poza tym zegarki się nie zakurzą, nie pogubią (!!!). jak się kupi kilka takich samych skrzyneczek to można też je estetycznie ułożyć na jakimś regale. W przypadku woreczków foliowych nie byłoby to już takie proste.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wocio19 Ty masz wiecej tych zegarkow jak przecietny sklep. Powinienes chyba ksywe na wocio119 zmienic :D

Ps. A moje leza gdzie popadnie. Lubie popatrzec ktora godzina jest :D


Ciesz się że nie szczekasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Mam troche inne pytanie na temat przechowywania zegarków. Co z ich nakręcaniem, mam kilkanaście mechanicznych, no i nakręcam je codziennie o tej samej porze, już teraz to trochę kłopotliwe, a co jak kolekcja się bardziej rozrośnie. Czy muszą być nakręcane, czy mogą sobie spokojnie leżakowac nie pracując be wpływu na ich stan? To samo pytanie w sprawie automatów?

Pozdrawiam.[/url]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pcstud
Czy muszą być nakręcane, czy mogą sobie spokojnie leżakowac nie pracując be wpływu na ich stan? To samo pytanie w sprawie automatów?

Pozdrawiam.[/url]

 

zdecydowanie lepiej nakrecac, chociaz nie musisz tego robic codziennie ale wystarczy raz na tydzien zeby sie rozruszal i przesmarowal- inaczej mechanizm od lezenia sie "zastoi" i moze byc konieczna konserwacja; automaty tak samo jak reczne- z tym ze przy automacie masz jeszcze mozliwosc zastosowania rotomatu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki pcstud. Tak podejrzewałem, że z raz na tydzień trzeba będzie rozruszać stare radzieckie kości :) ale chciałem się upewnić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest argos72

Kiedyś słyszałem od zegarmistrza, że jak zegarek nie jest używany i tym samym nie jest narażony na czynniki atmosferyczne, zmiany temperatur, wilgoć, brud, kurz etc. wystarczy go nakręcać raz w miesiącu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

terefere kuku - skoro zegarek jest w kolekcji i lezakuje - w zasadzie go nie nosimy i nosic nie bedziemy - to jakikolwiek dlugi okres przechowywania mu napewno nie zaszkodzi tym bardziej żę zegarek jest naoliwony i sprawny

 

jeszcze sie nie spotkalem żeby nieraz trzydziestoletni fabrycznie nowy czasomierz nie chodził, ba mało tego, spotkałem sie z faktem ze taki zegarek trzeba nosic dobry rok żeby sie zatarl - choć praktycznie chodzi na sucho

 

takze nie podejrzewam że za 20 lat zegarek wyczyszczony i naoliwiony w chwili obecnej podczas pokazu, chwalenia sie czy poprostu przegladania kolekcji- tak sam z siebie przesto ze leżał- niebedzie chciał ruczyszć bo się zastał :)

 

ruscy nieraz oddawali z fabryki suche zegarki- ludzka niewiedza powodowała że należało po pewnym czasie uzytkowania robic remont zegarka

 

skoro nawet suchy zegarek nakrecimy przypuśćmy raz na rok to chyba zepsuc tym się go nie da

 

ktos kiedys napisał na tym forum ze czysci swoje lezakujace zegarki sam co 5 lat

 

no okej ale jak ma sie ich ponad dwiescie to co zrobic

 

200*20= za dużo....


gdybym nie zbierał radzieckich czasomierzy... ....zbieralbym ruskie zegarki

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest argos72

Racja. Zgadzam się z Tobą. Łatwo jest czyścic i nakręcać zegarki, gdy ma się ich 5 albo 10. Powyżej 50 robi się to już czasochłonne i kłopotliwe. Przy 200 ... szkoda gadać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pcstud

zostaje przechowywanie w pojemnikach prozniowych bez dostepu tlenu/wilgoci ;-)*

 

 

*dla zegarkow bez wodoszczelnosci

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodatkowo jak ktoś ma Rakete polarnika, to może ją trzymać w lodówce :wink:


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dodatkowo jak ktoś ma Rakete polarnika, to może ją trzymać w lodówce :wink:
- chyba raczej w zamrażarce :wink:

CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dodatkowo jak ktoś ma Rakete polarnika, to może ją trzymać w lodówce :wink:
- chyba raczej w zamrażarce :wink:

 

I od czasu do czasu wymoczyć w C2H5OH :wink:


Dawaj czasy!

Share this post


Link to post
Share on other sites
I od czasu do czasu wymoczyć w C2H5OH :wink:

 

A to podstawa :lol:


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest argos72

Najlepiej gardło, z zegarkiem na nadgarstku - a to w tym celu, by panować nad czasem, w czasie płukania gardła. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja przechowuję w wielkim drewniamym kufrze. Razem z pucharami wysadzanymi klejnotami, sznurami pereł i kilogramami złotych monet ;-) A tak naprawdę - wszędzie. Porozkladane po różnych meblach, pudełkach i szufladach ;-) Te które aktualnie są "w noszeniu" leżą sobie na stole. Te w "stanie uśpienia" w szufladzie w pudełkach lub "opakowaniech zastępczych".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest walczy

Nie chciałem zamykać swoich zegarków w różnego rodzaju kasetach, pudełkach, dlatego mam jedną szklaną półkę w domowym meblu pokojowym poświęconą w tym celu. Porzednio stały tam kieliszki, dzbaneczki a teraz są tam zegarki, bo lubię jak cieszą moje oko.

Z całej kolekcji noszę 4, może 5 a resztę uruchamiam mniej więcej raz na miesiąc (prawie wszystkie to automaty). Na pierwszym planie jedyny kwarc - Casio Edifice wg którego ustawiam mechaniki :) . A wygląda to tak:

polka.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.