Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here
Guest Julian

Wybór pióra.

Recommended Posts

Pilota Mr opłaca się zamówić ze Stanów, to koszt 20,5$ już z tłoczkiem i dodatkowo 7-10$ przesyłka. Oczywiście trzeba się liczyć z ewentualnymi opłatami celnymi i bardzo długim czasem oczekiwania, nawet do dwóch miesięcy.

Przy większej ilości można wybrać droższą i szybszą formę przesyłki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wśród piór w bardzo niskiej cenie zaskakująco dobre opinie ma Pilot 78G. Na ebayu jakieś 30-40 zł. Kusi mnie żeby wypróbować takie proste piórko.

 

P.s.

No i się kliknęło "kup teraz" ;)

Napisz klika słów o nim jak przyjdzie .

Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pióro właśnie przyszło z Hongkongu, trwało to 10 dni, więc nieźle.

Zatem zgodnie z prośbą kilka słów o Pilocie 78G.

Pierwsze wrażenie jest takie, że pióro wygląda całkiem przyzwoicie. Oczywiście nie jest to ekskluzywne narzędzie piśmiennicze, ale jak na cenę 30-40 zł, jestem pozytywnie zaskoczony. Wielkość ok, lubię ciężkie pióra, to jest lekkie, ale świetnie leży w ręku. Skuwka zakręcana, więc jest to dodatkowy smaczek. W zestawie jest tłoczek i paczka z nabojami.

Drugie pozytywne zaskoczenie jest takie, że tym piórem pisze się naprawdę bardzo dobrze i wygodnie. Stalówka M wydaje się optymalnym rozmiarem, pióro pisze równo i płynnie, nie ma mowy o przerywaniu kreski, jest naprawdę dobrze. Dałem popisać synowi gimnazjaliście, który miał jakieś tam podejścia do pisania piórem, niekoniecznie udane i ten Pilot spodobał mu się do tego stopnia, że chce takie pióro.

Uważam, że jest to bardzo dobry zakup dla własnych potrzeb. Na prezent niekoniecznie (za mało reprezentacyjne), ale do codziennego pisania po prostu idealne. Mogę polecić.

W związku z tym dzisiaj zakupiłem kolejne dwa - dla syna i jeszcze jedno dla siebie w innym kolorze.

Edited by Mirosuaw

Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za 30-40 pln trudno wymagać ekskluzywnosci , raczej oczekujemy dobrego narzędzia do pisania.

Jak widać dobry zakup za stosunkowo niewielkie pieniądze .


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

.., lataniem samolotem .....

Przestalem uzywac pioro wlasnie ze wzgledu na latanie. Za kazdym razem wylewal mi sie atrament I pioro (+ja ) wymagalo czasochlonnego czyszczenia. Czy to feler piora? Wciaz uzywam ale tylko przy biurku. Pioro to cross townsend (start model -tak mi sie wydaje)


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest raczej kwestia ciśnienia w samolocie. Wszystko co jest pompowane, nadmuchiwane, a podobnie wygląda tłoczek z atramentem, w samolocie pęcznieje. Myślę, że to dlatego wylewa atrament.


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki - tez tak myslalem. Z jednej strony mniej uzywam piora ale z drugiej kupilem sobie ladny dlugopis :-)


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest henio.w

Skusiłem się na Pilota 78G, zachęcony pozytywnymi wrażeniami Kolegi Mirosuawa (zakręcaną skuwką przede wszystkim ;-).

Pióro jest naprawdę niezłe. Mam stalówkę F,  pisze cieniutko, ale bezproblemowo. Jestem bardzo zadowolony :).

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przestalem uzywac pioro wlasnie ze wzgledu na latanie. Za kazdym razem wylewal mi sie atrament I pioro (+ja ) wymagalo czasochlonnego czyszczenia. Czy to feler piora? Wciaz uzywam ale tylko przy biurku. Pioro to cross townsend (start model -tak mi sie wydaje)

 

Warto do samolotu wypróbować pióro Rotring Initial z systemem automatycznego wyrównania ciśnienia powietrza (APC), zapobiega wyciekaniu atramentu do wysokości 30.000 stóp.


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skusiłem się na Pilota 78G, zachęcony pozytywnymi wrażeniami Kolegi Mirosuawa (zakręcaną skuwką przede wszystkim ;-).

Pióro jest naprawdę niezłe. Mam stalówkę F,  pisze cieniutko, ale bezproblemowo. Jestem bardzo zadowolony :).

strasznie tandetnie wyglada ten pilot (na zdj). ja przymierzam sie do pilota metropolitan.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest Montblanc Traveller - on ma taką samą odporność na latanie jak wspomniany Rotring czy tylko dodatkowe etui?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rotring, nie moge sie przekonac (mimo ze znalazlem 50% off).

Rzeczywiscie MB 147 Traveller ma byc "flight resistance" . Nie moge jednak znalzezc opinii ktora potwierdza ze to kon roboczy do podrozy. Wiekszosc opini jest w rodzaju "lecialem na 30000f do Londynu I dzialal". To takie opinie z forum jak u nas o WR diverow w ktorych nikt (prawie) nie nurkuje :-).

Z drugiej strony kosztuje 15 razy wiecej niz Rotring wiec warto byloby miec 100% pewnosci ze rzucany w teczce pomiedzy, taksowkami, security control, w samolocie I wyciagniety po 12 godzinach lotu dziala. Wada jest ze dziala tylko z nabojami (nie ma do niego convertera). W kazdym razie dzieki - nie bylem swiadomy ze istnieja takie piora.


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak kupilem. Sprawdze w srode jak sobie radzi w powietrzu. Generalnie dziwne sie trzyma w reku. Caly ciezar jest w gornej czesci. Kiedy bierze sie go do reki, czuje sie ciezar lecz pisanie jest bardzo "lekkie" ze wzgledu na rozlozenie ciezkosci. Stalowka wydaje mi sie sztywna - ale nie mam porownania ze stalowymi stalowkami

 

20140605_214308_2.jpg
adult image upload


nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak kupilem. Sprawdze w srode jak sobie radzi w powietrzu. Generalnie dziwne sie trzyma w reku. Caly ciezar jest w gornej czesci. Kiedy bierze sie go do reki, czuje sie ciezar lecz pisanie jest bardzo "lekkie" ze wzgledu na rozlozenie ciezkosci. Stalowka wydaje mi sie sztywna - ale nie mam porownania ze stalowymi stalowkami

 

adult image upload

 

Fajnie, daj znać ja sprawdzisz skuteczność w samolocie.

Fakt, że Rotring ma punkt ciężkości nieco bliżej końca pióra, ale na pewno nie cały. Wg mnie jest całkiem dobrze wyważone jak na swoją wagę.    


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

 

A ja zakochałem się kiedyś w piórach Lamy. Niemieckie do bólu poprawne. Seria Safari kolorowa idealnie wyprofilowana do pisania godzinami na co dzień. Nie zasychają nawet jak gdy wiele dni. Bierzesz i piszesz. Ceny safari są śmieszne jak na ich jakość. Jakieś 80 zł. Warto mieć w torbie w pracy dla odmiany na poprawę humoru zieloniutkie czy słoneczne pióro. Atrament też mają całkiem dobry. Moje dzieciaczki piszą też Safarii. Polecam stalówki EF i F.

 

pozdrawiam

Andrzej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam od paru lat zwykłe pióro na naboje - Parker Jotter. Jest lekkie i wygodnie się pisze. Jeszcze mi nie wylało, ale fakt, że nie pisałam nim w samolocie czy innych środkach transportu :) Długopisy z tej serii też są przyzwoite. Wygodnie się trzyma i ma świetny poślizg przy szybkim pisaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O i temat dla mnie  :D  Nie wiem czemu, ale dopiero teraz dojrzałem  :) Piórami interesowałem się od dawien dawna, ale wszelkiej maści poszły u mnie w zapomnienie, od czasu, kiedy zachorowałem na  manię cienkości... Do tego stopnia pokochałem cienką kreskę, że grubość pisania pióra była dla mnie nie do zaakceptowania.

Od jakiegoś czasu "staram się dorosnąć" do pióra ponownie i odkopuję starą kolekcję, a mam tego troszkę: Waterman'a Hemisphere (F), Parkera (James Dean), kilka "damskich" sportowych Watermanów, itp.

Omawiany wyżej PILOT 78G jest jak najbardziej do polecenia - z F'ką pisze cieniutko, bo wiadomo nie od dziś, że japońska F'ka jest mniej więcej odpowiednikiem europejskiej EF'ki. W tym przypadku wygląd to rzecz pomijalna, bo bardziej zwraca się uwagę na walory użytkowe - świetny wołek roboczy i do tego niezawodny. Niestety, podpaliłem się ostatnio na nowe zakupy (PILOT M200), ale okazało się, że  w droższych PILOTach zdarzają się coraz częściej kiksy jakościowe, m.in. ze stalówkami, itp.

Odkopałem za to dwa PARKERY Sonnet'y, z których byłem bardzo zadowolony swojego czasu - niezawodne pióra, nie tanie, ale naprawdę solidne - zresztą bardziej obeznani ode mnie twierdzą, że dobry Parker zaczyna się właśnie od Sonnet'a. Niestety, chciałem chałupniczo pocienić kreskę w jednym z nich i teraz albo muszę zakupić stalówkę, albo oddać do profesjonalisty na przegląd  :blink: Szczęście w nieszczęściu na alledrogo są EF'ki, więc chyba będzie zmiana z poprzedniej F'ki  :)  Będzie cieniej  :ph34r:

Polecić można również Faber-Castell Basic (F)  naprawdę solidne, męskie pióro, ale nie każdemu może leżeć, bo ma ciężar wysunięty w stronę końca pióra i jest naprawdę ciężkie, jak na pióro. Pisze za to bardzo przyzwoicie.

basic_fp_matt.jpg

Dla ciekawości dodam coś, co może zaskoczyć - podniecony falą zakupów i nawrotu piórozy, a na dodatek pochlebną opinią jednego z Użytkowników, zakupiłem sobie z ciekawości i do testów  "chińczyka" - pióro wieczne DIKAWEN 829, za uwaga - 17PLN brutto  :lol:  :lol:  :lol:

Pióro w komplecie ma nawet tłoczek, wykonane jest bardzo dobrze, żadnych luzów, itp. Skuwka siedzi bardzo ciasno, zarówno na sekcji, jak i na tylnej części podczas pisania, stalówka schowana, kolor burgund - malina  :wub:

A co najważniejsze - pisze cieniuteńko, jak na pióro - coś jak F-EF'ka, znacznie cieniej niż Hemisphere (który jak dla mnie jest za gruby, ale to się zmieni na EF'kę i będzie ok), czy Sonnet'y, a tylko nieco cieniej niż F-C Basic.

DIKAWEN_829%20(3).JPG

 

Naprawdę mogę z czystym sumieniem polecić to pióro - nawet, gdyby miało się rozlecieć po miesiącu użytkowani - zrobi u mnie za woła do pracy i uczelni - zobaczę co się będzie z nim działo  ;) Wstyd powiedzieć, ale na dzień dzisiejszy, stosunek cena/jakość+możliwości jest rewelacyjna. Warto dodać, że pióro jest bardzo ładnie wyważone i co najważniejsze nie jest plastykowe .....

Edited by Kamieniev

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobnego Fabera mam ( w tle na za Bambino ):

 

post-410-0-42350200-1402566452_thumb.jpg

Edited by pawelb29

Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to nie masz Basic'a Carbon? Chodził mi po głowie, ale chciałem na szybko wypróbować, więc wziąłem, co było na stanie w sklepie  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A widzisz - wersję w skórce masz nie węgielku  :D  Ładne i dobrze piszące pióro w rozsądnej cenie  ;) Ja jestem ze swojego naprawdę zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.