Szymon. 8928 #1576 Posted March 11, 2018 Widocznie kupujesz pióra, które nie były często używane bo taki był zwykle los tych lepszych w czasach gdy szanowano rzeczy. Trafisz na nieźle wytartego "ogryzka" to przekonasz się, że pióro po literacie nie jest czymś wygodnym do opanowania.To oczywiście indywidualne odczucia i tak wypadałob je traktować. Kwestia faktycznie musi być indywidualna. Pisałem piórami mojego dziadka, a nie można powiedzieć, że to pióra mało używane - dziadek jako organista prowadził przez 50 lat kancelarię parafialną oraz ręcznie pisał śpiewniki dla chóru Może po prostu miałem szczęście, albo naprawdę mi to nie przeszkadza przy pisaniu. 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Share this post Link to post Share on other sites
egzo18 792 #1577 Posted March 11, 2018 Jedne z najlepszych, jak nie najlepsze atramenty to Iroshizuku Mam do caplessa. Ale używam okazjonalnie. Bo to moje pióro użytkowe i lecę na na nabojach Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest bazant #1578 Posted March 11, 2018 Ktoś z Państwa zajmuje się również japońską kaligrafią? 0 Share this post Link to post Share on other sites
70' 374 #1579 Posted March 11, 2018 Kwestia faktycznie musi być indywidualna. Pisałem piórami mojego dziadka, a nie można powiedzieć, że to pióra mało używane - dziadek jako organista prowadził przez 50 lat kancelarię parafialną oraz ręcznie pisał śpiewniki dla chóru Może po prostu miałem szczęście, albo naprawdę mi to nie przeszkadza przy pisaniu.Szymon, pioro Twojego dziadka ma irydowe ziarno ? 0 Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam. Share this post Link to post Share on other sites
Szymon. 8928 #1580 Posted March 11, 2018 Szymon, pioro Twojego dziadka ma irydowe ziarno ? To, które mam na stałe w swoim piórniku to stary GoldenStar i chyba ma jakieś ziarno (stalówka jest bardzo cienka) i to jest pióro drugiego dziadka.A pozostałe to nie wiem, bo są cały czas u dziadka, ale pisałem nimi wielokrotnie i nawet niedawno i nie czułem dyskomfortu. Jak będę na święta u rodziców to posprawdzam. 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Share this post Link to post Share on other sites
70' 374 #1581 Posted March 11, 2018 Pytam, bo mysle, ze czas obalic pewien mit dotyczacy nie pozyczania piora, nie kupowania pior z rynku wtornego i ukladania sie ziarna do reki Owszem moglo miec to miejsce bardzo dawno temu, gdy stalowki byly wykonane z dosc kiepskiej jakosci metalu, szlifowanie ziarna pozostawialo wiele do zyczenia, a ludzie pisali naprawde duzo, prawie tak duzo jak kolega Ritter w swoich postach Wprawna reka pisze sie lekko muskajac stalowka papier, gladki papier. No chyba, ze ktos ma zwyczaj przepisywania encyklopedii na drobnoziarnistym papierze sciernym, wtedy rzeczywiscie zajedzie ziarno, ale nie znaczy to wcale, ze bedzie ono dopasowane do jego reki. Ono bedzie najzwyczajniej skrobac w kazdej dloni, bo stalowka bedzie zniszczona. Nigdy nie slyszalem, zeby ktokolwiek probowal zwyklym papierem probowal obrabiac metale, do tej pory uczono mnie, ze to bardziej miekki material sie sciera, nie odwrotnie 0 Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam. Share this post Link to post Share on other sites
Szymon. 8928 #1582 Posted March 11, 2018 Pytam, bo mysle, ze czas obalic pewien mit dotyczacy nie pozyczania piora, nie kupowania pior z rynku wtornego i ukladania sie ziarna do reki Owszem moglo miec to miejsce bardzo dawno temu, gdy stalowki byly wykonane z dosc kiepskiej jakosci metalu, szlifowanie ziarna pozostawialo wiele do zyczenia, a ludzie pisali naprawde duzo, prawie tak duzo jak kolega Ritter w swoich postach Wprawna reka pisze sie lekko muskajac stalowka papier, gladki papier. No chyba, ze ktos ma zwyczaj przepisywania encyklopedii na drobnoziarnistym papierze sciernym, wtedy rzeczywiscie zajedzie ziarno, ale nie znaczy to wcale, ze bedzie ono dopasowane do jego reki. Ono bedzie najzwyczajniej skrobac w kazdej dloni, bo stalowka bedzie zniszczona. Nigdy nie slyszalem, zeby ktokolwiek probowal zwyklym papierem probowal obrabiac metale, do tej pory uczono mnie, ze to bardziej miekki material sie sciera, nie odwrotnie No wiec jak w pierwszym swoim poście odnoszącym się do "układania się pióra" wspomniałem o tym, że to jest taka półprawda. Bo stalówka może się wyrabiać, jak ktoś lubi naciskać, albo coś, ale to na pewno nie dotyczy ziarna czy układania się do ziarna. 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Share this post Link to post Share on other sites
rmak 25143 #1583 Posted March 12, 2018 To jeszcze wtrącę swoje trzy grosze w temacie papieru, ponieważ uważam. podobnie jak kolega Ritter, że mój wpływ na papier na jakim piszę jest mocno ograniczony, ponieważ notatnik to tylko mała część pracy mojego pióra. Są jeszcze dokumenty do podpisu, inne na których nanoszę poprawki i wiele innych sytuacji. Dlatego też ja osobiście nie widzę możliwości tak szerokiego dostosowywania papieru do pisania piórem. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest Ritter #1584 Posted March 12, 2018 (edited) Z premedytacją znowu będzie długo . Jak ktoś boi się, że nie dotrwa do końca to nawet niech się nie zabiera . W tym ponoć lepszym, zachodnim świecie umiejętność pisania "jak chłopu na miedzy" jest ceniona i nikt się specjalnie nie kryguje, że czegoś nie wie bo po to ludzie piszą by dzielić się wiedzą i mieć łatwiej. Zostawmy to.W początkowych wpisach zaznaczyłem, że moim celem nie jest stricte toczenie sporu a przedstawienie różnych punktów widzenia, podzielenia się doświadczeniami tak by zagłębiającym się w temat było nieco łatwiej. Pióro nie gryzie, nie musi kosztować 5000 "czegośtam" i da się szybko, w miarę bezboleśnie opanować, karczując tem sposobem złe bezosobowo długopisowe nawyki. Pióro jako egalitarny przedmiot ?! Bynajmniej!Nowy użytkownik pióra, który poznaje różnice, jest tak samo cenny jak ktoś kto kupił, albo odremontował stary pierwszy mechaniczny zegarek po mrocznych wiekach tułania się ze s-rajfonikiem posiadającym "zegarek".Założenie, że zakupione z drugiej ręki pióro będzie w idealnym stanie i superwygodne jest tak samo prawdziwe jak zakup zegarka . Czasami lubie sobie poczytać na forum o perturbacjach związanych z zegarkami z drugiej ręki, "Miało być tak pięknie a wyszło jak zwykle". A jeszcze jest całkiem spora grupa, która w samotności dochodzi od siebie nie wywnętrzając swych rozczarowań.Wobec postawionych zarzutów wart przeprowadzenia jest test papieru do ksero bo po nim dosyć często ślizgają się stalówki piór podpisujacych miliardowe kontrakty jak i takich stawiających pierwsze kulfony. Fotowybielacz, który bardzo ładnie fluoryzuje oświetlony falą 337.1nm (emisja lasera azotowego) działa jak bardzo drobny papier ścierny. Zwykły "niepoprawiany" papier jest dla metalu znacznie delikatniejszy. Pisanie po papierze czerpanym to wakacje dla pióra w stosunku do katorgi na ksero. Papier ścierny to bardzo szerokie pojęcie. Papier do ksero bardzo dobrze sprawdza się w polerowaniu np. stali. Wprawdzie nie jest tak skuteczny jak diamentowa pasta polerska ale od czegoś trzeba zacząć . Dlatego nie zalecam zbytniego glancowania papierem ksero zabrudzonych kopert zegarkowych albo szkieł okularów bo efekt może przerosnąć oczekiwania. Zdarza się gdy zaczynamy użytkować nowe pióro albo takie, które wypłukane leżało pewien czas łapie przypadłość polegającą na tym, że dosyć szybko, szybciej jak zwykle zasycha. Nie ma powodu do niepokoju, z czasem się rozpisze. Tu pojawia się istotna przewaga piór napełnianych gumką lub tłoczkiem z kałamarza w odróżnieniu do zasilanych "nabojami". Przy napełnianiu pióro jest płukane atramentem tam gdzie to ma istotne znaczenie czyli na odcinku kapilarnych kanalików. W "nabojowym", zgodnie z instrukcją atrament płynie tylko w jedną stronę. Edited March 12, 2018 by Ritter 0 Share this post Link to post Share on other sites
pływak_wodnik 119 #1585 Posted March 14, 2018 Od dziecka z krótkimi przerwami piszę piórem. Pierwsze z nich to nabijany, budżetowy Pelikan z końca lat '80. Pisało się tak sobie, lecz od razu kształt pozostawionego śladu na papierze wzbudził mój apetyt na więcej pisania. Drugie pióro, którego marki nie pamiętam, miałem długo. Pompowało się atrament ze słoiczka. Stalówka była schowana i pięknie się pisało. Nie pamiętam już co się z nim stało... Po jakim czasie powróciłem do pióra i był to zwykły, nabojowy Parker. Znajomi z LO i Polibudy zadowoleni byli kserując ode mnie notatki. Czarne atramentowe całki, limesy i różniczki odbijały się bardzo dobrze nawet wielokrotnie powielane. Owe pióro było budżetowe, więc po kilku latach pękło tworzywo na gwincie. Zastąpiłem je więc podobnym, ale już ze stalową obudową. Mam je do tej pory. Pamiątka. W pracy korzystałem z paru nabijanych Parkerów, Ballografów ip. Obecne to już kilkunastoletni egzemplarz mojej mamy. Złocenie ze stalówki już prawie całkowicie znikło, ale pisze się nim wspaniale. Nawet mając dysgrafię. Czaję się, aby powrócić do pióra z pompką. Co o nich sądzicie? Jakiś taki sentyment. Może... Przerwy w pisaniu piórem to momenty szybkiej pracy kiedy to nie chcę, aby się wylało podczas dynamiki pracy. Długopis zawsze można rzucić gdzieś w kąt i nie troszczyć się specjalnie. A pióro... a pióro z szacunkiem. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Szymon. 8928 #1586 Posted March 23, 2018 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Share this post Link to post Share on other sites
chemik72 3 #1587 Posted April 19, 2018 Panowie (i panie) znawcy, potrzebna pomoc w doradztwie.Pióro dla żony potrzebne.Budżet do max. 550 zł brutto.Nie ma specjalnych preferencji, najlepiej żeby było brązowe stalówka rozmiar obojętny, srebrna najlepiej.Nie mam pojęcia w tym temacie zbyt dużego, które pióra w tym budżecie sa najlepsze czy też najtrwalsze.Żona jakoś dużo nie pisze, raczej dokumenty podpisuje, czasami coś w notatniku. Gdyby jakiś kolega zechciał wyrazić swoją opinię będę/będziemy wdzięczni. Coś takiego wpadło w oko:numero uno:http://www.watermansklep.pl/prod171-Pioro-wieczne-Waterman-Perspective-Szampanski-CT.html to kolorystycznie ale bardziej męskiehttp://www.watermansklep.pl/prod178-Pioro-wieczne-Waterman-Expert-Ciemno---Brazowy-CT.html Oczywiście nie musi być Waterman, ale powinno być dostępne w polskim sklepie (f.VAT). 0 Share this post Link to post Share on other sites
pk_kamil 7409 #1588 Posted April 20, 2018 poszukaj sobie tutaj:https://wiecznepiora.eu/ FV i wysyłka - jak nie jesteś z Wawy - bez problemowo 0 Czas zmienia perspektywę Share this post Link to post Share on other sites
egzo18 792 #1589 Posted April 20, 2018 A może pilot capless decimo.. Tylko nie w Polsce. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Szymon. 8928 #1590 Posted April 20, 2018 (edited) A może pilot capless decimo.. Tylko nie w Polsce. Panowie (i panie) znawcy, potrzebna pomoc w doradztwie.Pióro dla żony potrzebne.Budżet do max. 550 zł brutto.Nie ma specjalnych preferencji, najlepiej żeby było brązowe stalówka rozmiar obojętny, srebrna najlepiej.Nie mam pojęcia w tym temacie zbyt dużego, które pióra w tym budżecie sa najlepsze czy też najtrwalsze.Żona jakoś dużo nie pisze, raczej dokumenty podpisuje, czasami coś w notatniku. Gdyby jakiś kolega zechciał wyrazić swoją opinię będę/będziemy wdzięczni. Coś takiego wpadło w oko:numero uno:http://www.watermansklep.pl/prod171-Pioro-wieczne-Waterman-Perspective-Szampanski-CT.html to kolorystycznie ale bardziej męskiehttp://www.watermansklep.pl/prod178-Pioro-wieczne-Waterman-Expert-Ciemno---Brazowy-CT.html Oczywiście nie musi być Waterman, ale powinno być dostępne w polskim sklepie (f.VAT). Edited April 20, 2018 by Szymon. 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Share this post Link to post Share on other sites
egzo18 792 #1591 Posted April 20, 2018 A .. Nie doczytałem . Szkoda, cena caplessa decimo o nas to jest porażka. 0 Share this post Link to post Share on other sites
chemik72 3 #1592 Posted April 20, 2018 A może pilot capless decimo.. Tylko nie w Polsce.Czuć klasę. Niecały tysiąc to jednak trochę za wiele a niestety musi być faktura. A ktoś używa może tego Watermana? Pierwszego. Lub miał okazję? 0 Share this post Link to post Share on other sites
egzo18 792 #1593 Posted April 20, 2018 Platinum centry się zainteresuj Albo Pelikan M 205 0 Share this post Link to post Share on other sites
chemik72 3 #1594 Posted April 22, 2018 Platinum centry się zainteresuj Albo Pelikan M 205Duża różnica w jakości?Rozumiem że złota stalówka daje tą różnicę? Bo w tym watermana ze stali nierdzewnej.System napełniania to chyba aż tak na jakość nie wpływa. Puryści pewnie uważają że bez tłoczka to nie pióro, ale widzę ze można w niektórych zamiennie to stosować z nabojami? Czy się mylę? 0 Share this post Link to post Share on other sites
egzo18 792 #1595 Posted April 22, 2018 Pelikan, to tłok i tylko tłok. Oba te pióra są dobre i nie ma tu co mówić o jakiejś różnicy jakości.Mam model 205. Mam też calpessa ze złotem. Osobiście z tych dwóch brał bym platinuma właśnie za złoto. Rożnicę w pisaniu raz czuć, raz nie. Zależy co porównywać. Stalówki złote są bardziej miękkie . 0 Share this post Link to post Share on other sites
mati_rybnik 14 #1596 Posted May 6, 2018 Szukam pierwszego pióra na codzień. Powiedzmy do 300zl. W tej kwocie dostanę coś dobrego? Zależy mi by bylo dostępne w którymś w sklepów w Polsce. Kompletnie się nie znam. Chciałbym coś na naboje. Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka 0 Share this post Link to post Share on other sites
egzo18 792 #1597 Posted May 6, 2018 Oczywiście, że znajdziesz . Cała seria kaweco sport. Na przykład:https://www.twojepioro.pl/pl/c/Piora-Kaweco/802 Różnią się głównie wykonaniem obudowy. Klasyczny student:https://www.twojepioro.pl/pl/p/Pioro-wieczne-Kaweco-Student-czarne/4807Mikry liliput:https://www.twojepioro.pl/pl/p/Pioro-wieczne-Kaweco-Liliput-Brass/3714 Tańsze lamy al starhttps://www.twojepioro.pl/pl/p/Pioro-wieczne-Lamy-AL-star-Black/4476 Można szukać coś od pelikana, pilota.Mi tyle do głowy przychodzi 0 Share this post Link to post Share on other sites
Szymon. 8928 #1598 Posted May 6, 2018 Szukam pierwszego pióra na codzień. Powiedzmy do 300zl. W tej kwocie dostanę coś dobrego? Zależy mi by bylo dostępne w którymś w sklepów w Polsce. Kompletnie się nie znam. Chciałbym coś na naboje. Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka To co polecił kolega powyżej łapie się z zapasem w budżecie i są to świetne pióra na co dzień. Ale w okolicach tego budżetu to już możesz celować nawet w takie pióra jak Platinum Vicoh(złota stalówka) lub Sailor 1911 Young https://wiecznepiora.eu/pl/p/Pioro-wieczne-PLATINUM-VICOH-STANDARD-Black-GT/1044https://wiecznepiora.eu/pl/p/Pioro-wieczne-SAILOR-1911-YOUNG-czarne-GT/1239 Ale to już jakbyś chciał się zblizać do kwoty granicznej. Kaweco Sport na co dzień sprawdzają się świetnie. 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Share this post Link to post Share on other sites
egzo18 792 #1599 Posted May 6, 2018 Platinum, Sailor. Świetne pióra. Złota stalówka, to świetna sprawa. Ale ja bym najpierw wziął coś tańszego i zobaczył czy mnie to " weźmie " Ja mam 3 pióra na ten moment. Pilota capless. Pelikana m 205 i Kaweco liliput mosiądz. Capless najfajniejszy 0 Share this post Link to post Share on other sites
Szymon. 8928 #1600 Posted May 6, 2018 Platinum, Sailor. Świetne pióra. Złota stalówka, to świetna sprawa. Ale ja bym najpierw wziął coś tańszego i zobaczył czy mnie to " weźmie " Ja mam 3 pióra na ten moment. Pilota capless. Pelikana m 205 i Kaweco liliput mosiądz. Capless najfajniejszy No ja mam ich z 14 pewnie.Ale pewnie coś trzeba będzie zrotować 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Share this post Link to post Share on other sites