Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

clockworkorange

Substytuty marzeń.

Rekomendowane odpowiedzi

A to widziałeś?

 

sangdo.jpg

 

W sam raz na substytut Omesi ;)

 

RG

 

 

To podróbką zalatuje a nie substytutem :lol:

 

Podróbką, i to taką z kategorii "Rolniksów" - nie wiem, czy zwróciliście uwagę, że na tarczy jest napis "Datejust" :o

 

Nie chcę oceniać innych, ale że akurat należę do potencjalnych kupujących substytuty (na drogie zegarki mnie - póki co - nie stać), powiem tak - jeśli podoba mi się jakiś drogi zegarek, to pewnie będę szukał podobnego - tańszego. Na pewno jednak świadomie nie kupię takiego, który od "obiektu westchnień" będzie się różnił jedynie napisem na tarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno jednak świadomie nie kupię takiego, który od "obiektu westchnień" będzie się różnił jedynie napisem na tarczy.

O takich "zegarkach" właśnie pisałem. Za darmo bym nie wziął, jak Boga kocham :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To podróbką zalatuje a nie substytutem :lol: ...

 

 

Podobnie jak reszta Eposów, Davos i Steinhartów z tą różnicą, że Sangdo kosztóje 300zł a nie 2000zł.

 

W świetle prawa to nie jest podróbka, zatem co nie jest zabronione jest dozwolone. Jeżeli by mi się podobał ten zegarek to z całą pewnością bym go kupił, cieszył się nim i miał w głębokim poważaniu co myślą inni.

 

Jakiś czas temu sprawiłem sobie Chronotaca GMT pepsi, który jest homarkiem (a jak niektórzy twierdzą wstrętną podróbką) GMT Mastera 1675.

Dlaczego go kupiłem? Ponieważ bardzo mi się spodobał i wciąż mi się podoba, prawie codziennie jest na moim nadgarstku. Parę osób zapytało mnie co to za zegarek. Wśród nich były również osoby trochę ogarniające temat zegarkowego świata. Jak usłyszeli, że pochodzi z Chin i kosztował 400zł to byli pod dużym wrażeniem. Każdy gratulował nabytku i uwierzcie mi, że nie dotarły do mnie żadne głosy krytyki.

 

Uważam, że jeżeli zegarek się podoba to nie należy się zbytnio przejmować ludźmi. Najważniejsze to być zadowolonym z nabytku.

 

RG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież to już było kierwa przerabiane milion razy na tym forum. Widać potrzeba miliona pierwszego razu. :)


Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobnie jak reszta Eposów, Davos i Steinhartów z tą różnicą, że Sangdo kosztóje 300zł a nie 2000zł.

Bez komentarza.

 

Jeżeli by mi się podobał ten zegarek to z całą pewnością bym go kupił, cieszył się nim i miał w głębokim poważaniu co myślą inni.

Słusznie.

 

a jak niektórzy twierdzą wstrętną podróbką

+1

 

Dlaczego go kupiłem? Ponieważ bardzo mi się spodobał i wciąż mi się podoba, prawie codziennie jest na moim nadgarstku.

Pozazdrościć.

 

Parę osób zapytało mnie co to za zegarek. Wśród nich były również osoby trochę ogarniające temat zegarkowego świata. Jak usłyszeli, że pochodzi z Chin i kosztował 400zł to byli pod dużym wrażeniem. Każdy gratulował nabytku i uwieżcie mi, że nie dotarły do mnie żadne głosy krytyki.

Z grzeczności.

 

Uważam, że jeżeli zegarek się podoba to nie należy się zbytnio przejmować ludźmi. Najważniejsze to być zadowolonym z nabytku.

Też tak uważam.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1345731106[/url]' post='851026']

A teraz odwróćmy kota ogonem.

Spróbujmy zabawy na wspak.

Nie szukamy substytutu marzeń.

Jesteśmy zegarkowym dyletantem. Nie znamy się na markach, prestiżach i innych pierdołach.

Wchodzimy do sklepu i kupujemy zegarek, bo nam się po prostu podoba. Nie ważne czy drogi, czy tani. Czy szwajcarski, czy japoński czy jakikolwiek inny. Spodobał nam się diabelnie i kupiliśmy.

Po jakimś czasie dowiadujemy się (z netu, z prasy, reklamy, od znajomego...), że nasz zegarek jest kopią 1:1 (poza logiem) jakiegoś innego, bardzo prestiżowego zegarka.

dokladnie moj niedawny przypadek - bardzo mi sie spodobal steinhart ocean 44 gmt, juz bylem nawet po wstepnych rozmowach z dystrybutorem. Chwile potem na forum sie dowiedzialem, ze to inspiracja z rolka (jakos nigdy sie nie interesowalem rolexami) i poniewaz nie byl dostepny od reki to go nie kupilem.

Dwa tygodnie pozniej bylem na spotkaniu, na ktorym moj szef mial rolka identycznego jak moj niedoszly stenek.....i strasznie sie cieszylem, ze go nie mam. Czulbym sie okropnie nieswojo w takiej sytuacji.

 

Edit: a wracajac do kwestii substytutu pare razy probowalem i nigdy niemwyszlo. Albo marzenie albo cos zupelnie innego. Substytut w moim przypadku nie dziala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę skomentuj.

Nie ma takiej potrzeby. Poddaje się :D


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokladnie moj niedawny przypadek - bardzo mi sie spodobal steinhart ocean 44 gmt, juz bylem nawet po wstepnych rozmowach z dystrybutorem. Chwile potem na forum sie dowiedzialem, ze to inspiracja z rolka (jakos nigdy sie nie interesowalem rolexami) i poniewaz nie byl dostepny od reki to go nie kupilem.

Dwa tygodnie pozniej bylem na spotkaniu, na ktorym moj szef mial rolka identycznego jak moj niedoszly stenek.....i strasznie sie cieszylem, ze go nie mam. Czulbym sie okropnie nieswojo w takiej sytuacji.

 

 

Krótka historia:

Mój kumpel z pracy nosi Alphę Speedmastera podczas gdy nasz szef ma Omegę Speedmastera. Nawet doszło kiedyś między nimi do pogawędki na temat tych zegarków i do krótkiej wymiany celem oglądnięcia. Kumpel oczywiście zafascynowany oryginałem. Szef również dokładnie obmacał Alphę i był zadziwiony jak niewiele odbiega od oryginału. Obyło się bez pretensji i przykrych komentarzy, a kumpel do dnia dzisiejszego otrzymuje pełny wymiar premii :)

 

RG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szef również dokładnie obmacał Alphę i był zadziwiony jak niewiele odbiega od oryginału. Obyło się bez pretensji i przykrych komentarzy, a kumpel do dnia dzisiejszego otrzymuje pełny wymiar premii :)

Naturalne, że jako człowiek zapewne dobrze wychowany, nie chciał zrobić przykrości drugiemu człowiekowi :) Zachował się tak z grzeczności, pewnie na miejscu tego szefa postąpiłbym podobnie.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Edit: a wracajac do kwestii substytutu pare razy probowalem i nigdy niemwyszlo. Albo marzenie albo cos zupelnie innego. Substytut w moim przypadku nie dziala.

 

Może spróbuj podejść do tego inaczej? Szukasz substytutu Grand Seiko - kup little grand seiko Sarb027, szukasz substytutu Omegi PO - kup Seiko Sumo, szukasz substytutu sinna 656 - kup seiko srp027.

 

No bo przecież gdyby nie było substytutów, to miłośnicy zegarków byliby wiecznie sfrustrowani, a tak chyba nie jest - co nie? ;)


Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm...

 

Nie lubię, kiedy zegarki na siłe starają się być podobne do swoich bardziej luksusowych odpowiedników. Noszenie takich zegarków kojarzy mi się z buractwem.

 

Naturalne, że jako człowiek zapewne dobrze wychowany, nie chciał zrobić przykrości drugiemu człowiekowi :) Zachował się tak z grzeczności, pewnie na miejscu tego szefa postąpiłbym podobnie.

 

:blink:

 

Cóż, jestem:

 

d.jpeg

 

Noszę:

 

2012-07-07%2012.13.23.jpg

 

I jestem szczęśliwy. Nie staram się udawać że jest czymś czym nie jest. Podoba mi się, cieszy me oko, wiem co udaje ale mi to lotto :D

Lotto mi również co inni myślą o tym, co mam na nadgarstku, Nie kupuję zegarków dla innych a dla siebie :D


Pozdrawiam,

Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:blink:

Co Cię dziwi? Wytłumaczyłem się z mojego pierwszego posta - pisząc, źle dobrałem słowa, za co dwukrotnie przeprosiłem. Natomiast jeżeli miałbym podobną sytuacje na żywo, to z grzeczności zachowałbym się pewnie tak jak szef kolegi, a pomyślał swoje ;)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że jeżeli zegarek się podoba to nie należy się zbytnio przejmować ludźmi. Najważniejsze to być zadowolonym z nabytku.

 

RG

 

A ja uważam że ludźmi należy się przejmować, a nieprzejmować należy się zegarkami - w końcu to zegarki są dla ludzi a nie na odwrót.


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne. Z tym, że ja pisząc na forach internetowych staram się stosować te same kanony zachowań co w życiu niewirtualnym ;)

Aczkolwiek Twoim pierwszym postem obrażony się nie czuję ;)


Pozdrawiam,

Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lotto mi również co inni myślą o tym, co mam na nadgarstku, Nie kupuję zegarków dla innych a dla siebie :D

I słusznie, tak trzymaj.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korzystając z dyskusji,

pozwolę się zapytać, które z modeli Eposa (gdyż dośc często był wspominany obok Steinharta i Davosy) mocno czerpią z designu pierwowzorów, bądź są "kalkami 1:1" ?


"Ten wie, tamten wie tylko ja nie wiem

Może coś przeoczyłem a może nie znam sam siebie"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...zachowałbym się pewnie tak jak szef kolegi, a pomyślał swoje ;)

 

Pewnie byś pomyślał: "Och jak dobrze, że jestem szefem. Zarabiam 5 razy więcej i nie muszę być zdany na Alphę". :)

 

RG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponowię moje pytanie, bo nikt się nie odniósł, a jestem mocno ciekaw - czy fani substytutów są równie liberalni w swoich ocenach wobec poniższych tworów i także uważają je za "nic złego"?

 

mercedes_clk_copy.jpg

bmw_x5_copy.jpg

fiat_panda_copy.jpg

toyota_land_cruiser_copy.jpg

 

Dla wyjaśnienia - są to chińskie kopie zachodnich samochodów - Mercedesa CLK, BMW X5, Fiata Pandy i Land Cruisera. Skopiowane w zasadzie całkowicie jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny. Pewną analogię dostrzegam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie byś pomyślał: "Och jak dobrze, że jestem szefem. Zarabiam 5 razy więcej i nie muszę być zdany na Alphę". :)

 

Pewnie nie pomyślałbym akurat w ten sposób. Masz mnie za niewłaściwą osobę, nie znasz mnie. Skupiłbym się na zegarkach, nie na zarobkach.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty nic nie rozumiesz, to nie są "zastrzeżone wzory" :)


Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty nic nie rozumiesz, to nie są "zastrzeżone wzory" :)

Ależ ja o tym doskonale wiem, mówię o moich prywatnych odczuciach :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korzystając z dyskusji,

pozwolę się zapytać, które z modeli Eposa (gdyż dośc często był wspominany obok Steinharta i Davosy) mocno czerpią z designu pierwowzorów, bądź są "kalkami 1:1" ?

 

A proszę cię bardzo:

 

eposvsrolex09.jpg

 

epos3401silv2.jpg

 

Komentarz zbędny.

 

A i jeszcze poczciwe Seiko:

 

20641892.jpg

 

RG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laferty, dopiero teraz zauważyłem, że nie idpisywałeś akurat mi. Sorry za wcinkę.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carlito nie no jasne, pisałem odnośnie zdjęć samochdów i odpowiadałem na post @meinard'a. Chyba napisaliśmy posta w tym samym momencie.


Czas jest wielkim nauczycielem ale niestety zabija wszystkich swoich uczniów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.