Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Patek Philippe Aquanaut

Rekomendowane odpowiedzi

W przyszłym tyg. będę mierzył jeszcze raz, to zrobię pare zdjęć :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

imo jak już PP to Nautilus, on ma konkretny charakter, Aquanaut już nie.

 

Dokładnie tak samo uważam. Oczywiscie najważniejsze, żeby się podobał nabywcy, ale mi nie podoba się wcale.

 

PS: Guma faktycznie fatalnie pasuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze dwie live fotki :

 

post-27475-0-65631400-1366646405_thumb.jpg

 

post-27475-0-50759600-1366646429_thumb.jpg

 

Brzydki ??

 

Kurcze Michał, czy więcej wrzucasz fotek tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jest....brzydki :( Kształt mydelniczki, tarcza nijaka, guma jak od jakiegoś tandetnego zegarka z bazaru :) No ale to moje zdanie, przecież jeżeli Tobie się podoba to w czym problem, bierz i niech się dobrze nosi :) On ma się przecież Tobie podobać a nie Nam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy twoich Audemars Piguet, jakoś nie mogę dostrzec sensu zakupu teho modelu PP, poza posiadaniem czegoś z napisem Patek

 

 

Przyłączam się do zacytowanej części wypowiedzi. Na żywo nie widziałem, ale jest pewna zbieżność formy i treści z APRO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

On ma się przecież Tobie podobać a nie Nam ;)

Ale to nie o tym temat, mnie się podoba, a to, że się komuś tam nie podoba, to i tak nie będzie miało wpływu na moją decyzje. Bardziej chodziło mi o aspekty użytkowe, oraz o informacje na temat serwisu, mechanizmu i wszystkich za i przeciw tego zegarka. A przy okazji chciałem też wysłuchać opinii innych użytkowników co sądzą o tym zegarku, bo dlaczego nie, zawsze w jakimś tam stopniu jest to pomocne przy dokonywaniu wyboru. Dla mnie jeszcze przy wyborze zegarka ma znaczenie ewentualna wartość odsprzedaży, a ta jest w przypadku Patka dość satysfakcjonująca.

 

Na żywo nie widziałem, ale jest pewna zbieżność formy i treści z APRO.

Nie ma się co dziwić, w końcu w obu przypadkach jest to projekt Geralda Genty.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, chodzi za mną ten zegarek coraz bardziej, zastanawiam się nad jego zakupem i rozważam wszystkie za i przeciw - może coś doradzicie.

Bardzo mi się podoba ten zegarek. Też swojego czasu o nim myślałem i nadal myślę.

Nie wiedziałem co prawda o problemach z mechanizmem i słabym podejściu serwisu. Jeżeli to prawda, to duży minus.

Ale zegarek jest super (szczególnie na gumie). Fakt, że jest zdecydowanie casualowy - ale mi to osobiście nie przeszkadza - lubię ten styl i na pewno miałbym dużo okazji, żeby go nosić.

Inna sprawa, że bardziej mi się podoba Aquanaut Travel Time:

 

post-22361-0-27121400-1366656270.png

 

ale cena duuuużo wyższa niż podstawowego modelu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego Bartek uważasz, że Aquanaut jest budżetową alternatywą dla Nautilusa? Ja tak nie uważam, werki te zegarki mają takie same.

 

Dla mnie te zegarki są bardzo podobne w założeniu tylko, że jeden jest kompletny stylistycznie i nie można mu nic zarzucić a drugi jakby spauperyzowany (ta guma która do Patka mi nie pasuje i stylistycznie mnie nie przekonuje, indeksy mniej eleganckie).

Nie jest to mój faworyt w stajni Patka bo patrząc na niego widzę to co mnie nie przekonuje a co w Nautilusie jest spójne. Trochę mało Patka w Patku ;) ,ale stanowczą przesadą jest mówić, że Aquanaut jest brzydki. Napewno jest specyficzny, ale to kawałek solidnego zegarka. Ja gdybym miał wydać tyle pieniędzy to mierzyłbym w Nautilusa albo jeszcze coś innego ale osobiście nie na podstawowy zegarek na gumie. Inna sprawa, że gdybym w tej kwocie kupował to szukałbym ideału a ty kupujesz kolejny zegar do licznej kolekcji więc inaczej patrzysz.

Mnie ten model nie pasuje do Patka - gdyby był w ofercie np. JLC to możliwe, że moje zdanie byłoby inne, a z innej strony z projektów Genty najlepszy jest dla mnie RO :)

Ogólnie kierunek w jakim zmierzasz jest ciekawy - powodzenia! :)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma się co dziwić, w końcu w obu przypadkach jest to projekt Geralda Genty.

 

Znalazłeś gdzieś taką oficjalną informację /aquanaut/?


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Znalazłeś gdzieś taką oficjalną informację /aquanaut/?

Ja się spotkałem z informacją na różnych forach, że Aquanaut to raczej projekt PP, bazujący na Nautilusie zaprojektowanym przez Geralda Gentę

Ale może Carlito wie coś więcej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inna sprawa, że bardziej mi się podoba Aquanaut Travel Time:

Mierzyłem, totalna miazga, jeszcze lepsze proporcje od podstawowego Aquanauta (jest większy o 8mm.) Gdybym się decydował na tylko na jeden sportowy zegarek w kolekcji, to poważnie rozważałbym zakup Travel Time.

...ale stanowczą przesadą jest mówić, że Aquanaut jest brzydki.

Dokładnie, dla mnie słowo "brzydki" w tym przypadku jest delikatnie mówiąc nadużyciem. Chyba, że ktoś się opiera tylko i wyłącznie na zdjęciach znalezionych w sieci, wtedy jeszcze jestem w stanie zrozumieć takie podejście.

 

Znalazłeś gdzieś taką oficjalną informację /aquanaut/?

Gdzieś na jakiś forach wyczytałem takie informacje.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od razu nadużycie.. ja miałem w ręku Aquanauta i mówię, że jest brzydki, Tobie się nie podoba Golden Ellipse, a ja uważam, że jest piękny, jawne nadużycie ;)


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie, dla mnie słowo "brzydki" w tym przypadku jest delikatnie mówiąc nadużyciem. Chyba, że ktoś się opiera tylko i wyłącznie na zdjęciach znalezionych w sieci, wtedy jeszcze jestem w stanie zrozumieć takie podejście.

 

 

Nawet na podstawie zdjęć słowo 'brzydki' to przesada :)

...ale jest specyficzny i klasyczna uroda to to nie jest, ale to przecież chyba najbardziej niegrzeczny z grzecznej oferty PP ;)

 

PS: Golden Elipse jest piękny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od razu nadużycie.. ja miałem w ręku Aquanauta i mówię, że jest brzydki, Tobie się nie podoba Golden Eclipse, a ja uważam, że jest piękny, jawne nadużycie ;)

 

Będziemy teraz dyskutowali o gustach? :) Ja miałem w rękach Twojego Aquatimera prezentowanego w innym wątku i uważam, że nie ma startu do nowego modelu. Myśle, że powinniśmy zakończyć rozmowę na temat która fajniejsza, czy brunetka, czy blondynka ;)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu tak nie dajecie określić czegoś słowem "brzydki". Komuś się nie podoba i uważa, że jest brzydki i tyle.

 

Nikt nikomu nie zabrania przecież :)

Tak jak dla Ciebie jest 'brzydki' tak dla mnie to jest przesada - takie jest akurat moje zdanie, a twoja opinię szanuję mimo że sie nie zgadzam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carlito - Pytasz na poprzedniej stronie czy jest brzydki, dostajesz odpowiedź. Ja nie dyskutuję o gustach.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS: Golden Elipse jest piękny :)

Szczególnie od tej strony

3429_2_pp3738movement.jpeg


Dowcip jest bronią, ale nie należy karać za nielegalne posiadanie dowcipu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie świetny. Stylistycznie dwa kroki za modą. A to oznacza, że nigdy nie był modny a i nigdy nie będzie niemodny. Mając wybór pewnie bym się skłonił ku Nautilusowi, ale Aquanauta na wycieraczkę bym nie wyrzucił. Ale ja to dziwny jestem zegarkowo...

Pozdrawiam,


Wasyl
Mam różne zegarki

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carlito - Pytasz na poprzedniej stronie czy jest brzydki, dostajesz odpowiedź. Ja nie dyskutuję o gustach.

 

No bo nie rozumiem, że ktoś uważa, że jest brzydki, dla mnie brzydki zegarek, to taki, który na pierwszy rzut oka odrzuca, a tego nie da się powiedzieć o Aqunaucie trzymając go w ręku, przynajmniej tak mi się wydaje. A może się mylę? Być i tak może, nie zaprzecze :) Niemniej jednak bardziej do mnie przemawia, że komuś się nie podoba, niż stwierdzenie, że jest brzydki. Z mojej strony koniec.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację, nie ma co ciągnąć.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta guma Przypomina mi bieżnik opon mojego komunijnego wigry3 ;)


Cytryn i Gumiak naprawiają co kto nie umiał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

No bo nie rozumiem, że ktoś uważa, że jest brzydki, dla mnie brzydki zegarek, to taki, który na pierwszy rzut oka odrzuca, a tego nie da się powiedzieć o Aqunaucie trzymając go w ręku, przynajmniej tak mi się wydaje. A może się mylę? Być i tak może, nie zaprzecze :) Niemniej jednak bardziej do mnie przemawia, że komuś się nie podoba, niż stwierdzenie, że jest brzydki. Z mojej strony koniec.

Kurcze, przeciez chciales opinii. Nic nie pisales ze maja byc tylko pozytywne. Czesc osob-w tym ja- uwaza ze to brzydki zegarek. Nie nie za bardzo ladny,nie niedoskonaly, nie kontrowersyjny, a wlasnie brzydki. Nic w tym zlego. Gdyby wszyscy mieli jednakowy gust, na swiecie bylby tylko jeden model zegarka. Kupilem niedawno Seiko Sportura, uznalem ze jest idealny do sytuacji w jakich ma mi sluzyc. Jednoczesnie zdawalem sobie doskonale sprawe, ze jego design jest na tyle kontrowersyjny, ze wiekszosc osob uzna go za brzydki. Nie przyszlo mi do glowy pytac na Forum, bo uznalem ze chce go miec, i takie opinie sa mi absolutnie zbyteczne. Rozumiem jednoczesnie ze pytales o walory uzytkowe, ale zdajesz sobie pewnie sprawe jak niewielu jest userow ktorzy nosili choc kilka dni na reku taki zegarek. Nie jest to Monster, wiec miarodajnych opinii o uzytkowaniu bedzie niewiele. To nie zaden zarzut do Ciebie Michal, ale nie do konca rozumiem powod, dla ktorego kazdy swoj zakup konsultujesz zawsze na Forum. Nie mam o to oczywiscie pretensji, bo niby z jakiego powodu? Chodzi mi raczej o to, ze trudno sugerowac sie w zakupie zegarka zdaniem innych. Wielokrotnie (czego zaluje czasem do dzisiaj) skusilem sie na zegarek, tylko z powodu zachwytu innych uzytkownikow takowego modelu, a potem nie moglem na niego patrzec, bo bylem zawiedziony na calej linii. Kilka razy nie kupilem fajnego dla mnie zegarka, bo ktos mi wmowil ze nie warto. Takich sytuacji zaluje rowniez. Teraz pelna olewka, do konca zycia bede juz kupowal zegarki, ktore w mojej opinii maja szanse mnie cieszyc. Raz bedzie to zegarek za 5 tysiecy, innym pewnie za 50 tysiecy. A bede go pokazywal lub nie, dopiero jak zaistnieje w moim rotomacie. Moj stan posiadania zmienia sie dosc szybko, cos ubywa, pojawia sie cos nowego. Od czasu do czasu (kryptoreklama niezamierzona) wrzuce moze jakies zdjecie na Forum, ale to rzadkie przypadki. O wiekszosci moich zakupow wiedza jedynie koledzy z ktorymi sie spotykam, a i oni juz w zasadzie niczym sie tu nie chwala, choc nabytki maja zacne. Jakos przeszedl mi juz ten zegarkowy ekshibicjonizm, bo co mnie w zasadzie obchodzi zdanie innych o tym co mam na reku. Jeszcze raz powtarzam, nic mi do Twoich postow. Nie dziw sie jedynie temu, ze jak pytasz o opinie, musisz sie liczyc rowniez z nieprzychylnymi. Jak zapytasz o to jaki dla mnie jest zegarek, zwykle odpowiem ze ladny lub brzydki. Odpowiedzi w stylu " nie w moim typie, ale rozumiem ze innym sie moze podobac, bo ma to cos, ale to cos do mnie nie przemawia, ale rozumiem ze moze przemawiac do kogos innego, bo przeciez wiadomo ze jezeli cos przemawia do innych, nie musi przemawiac do mnie, a jednoczesnie to co do mnie przemawia do innych moze nie przemawiac, czyli zegarek ogolnie mi sie nie podoba, ale nie potrafie wytlumaczyc dlaczego skoro niby ma to cos" niczego nie wnosza do dyskusji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi sam zegarek podoba się,

możliwe, że jest ciekawszy od AP,

natomiast nie chciałbym mieć w swojej kolekcji dwóch tak podobnych stylistycznie do siebie zegarków,

pytałeś Michał co z tą gumą jest nie tak - może poniższe zdjęcie Ci to zobrazuje

w/g mnie nie ma żadnego znaczenia, że PP jest 200x droższy - beznadziejność jest ta sama

post-32788-0-73061000-1366663156_thumb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Kurcze, przeciez chciales opinii...

I te opinie otrzymałem za co jestem wdzięczny, co nie znaczy, że jako główny zainteresowany zakupem owego czasomierza nie mogę wtrącić swojego zdania, podyskutować, wymienić się poglądami, prawda? Po to zdaje się jest to forum (a może znów się mylę... ). Niestety dyskusja trochę zboczyła z toru i zaczął się temat gustów poszczególnych userów, rzeczywiście trochę niepotrzebnie. Bardziej chodziło mi o coś innego, choć nie ukrywam też, że chciałem poczytać, czy ten zegarek się podoba, czy też nie. Ale nie dlatego, że miałoby to wpływ na moją decyzje, a ze zwykłej ciekawości. Tak poprostu. Co do tego, że konsultuje każdy zakup na forum, to też nie powinno nikomu przeszkadzać, żyjemy w wolnym kraju, znajdujemy się na tematycznym forum, które między innymi do tego służy. Nie obrażam, nie ubliżam, nie ma we mnie zawiści, złośliwości, więc dlaczego ktoś sie mnie o to czepia? Jeżeli natomiast ktoś się poczuł zażenowany tym tematem, bądź kogoś w jakiś sposób uraziłem, to sorry :) Szczerze mówiąc mało mnie to interesuje, czy ktoś kupuje zegarki konsultując, bądź nie konsultując się wczesniej na forum, ja robię swoje, przy tym się dobrze bawiąc, bo zazwyczaj czas spędzony tutaj na forum jest dla mnie czystą przyjemnością. Zegarki to moje hobby i lubię o nich rozmawiać. Tyle.

 

Serdecznie pozdrawiam.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość norbie

Jędrek_38 - masz 100% racji.

carlito1 – Twój wątek o Aquanaucie skusił mnie do napisania kilku ogólnych uwag.

Zauważyłem, że napisałeś już sporo ponad 10 tys. postów. To nie jest normalne zachowanie dla przeciętnego użytkownika jakiegokolwiek forum, co nie oznacza, że pisanie tylu postów jest z definicji czymś nagannym.

Jak Ty na to wszystko znajdujesz czas? No chyba, że pod forumowym zjawiskiem „carlito1” ukrywa się kilku lub kilkunastu userów…. ;)

Tak, czy siak Twoje/Wasze liczne posty niestety nie wnoszą wiele jeśli chodzi o rozwój świadomości zegarkowej wśród uczestników forum.

Wydaje mi się, że to przede wszystkim wzbudza irytację części forumowiczów, szczególnie tych, dla których zegarki są autentyczną pasją, a nie lustrzanym odbiciem własnej majętności, przyjemnie łechcącym wybujałe ponad miarę ego.

Zauważ, że zdecydowana większość tematów zakładanych przez Ciebie, podobnie i niniejszy wątek, ewoluuje w stronę wyglądu zegarków i koncentruje się na tym, czy dany model jest ładny lub brzydki, czy jest fajny, czy nie, czy ma coś w sobie, czy Cię kręci, czy się w nim akurat zakochałeś, czy już odkochałeś. Same ogólniki, nawet w zakresie opisu wyglądu poszczególnych zegarków. O mechanizmach nawet nie wspomnę……

Tu masz próbkę:

 

No bo nie rozumiem, że ktoś uważa, że jest brzydki, dla mnie brzydki zegarek, to taki, który na pierwszy rzut oka odrzuca, a tego nie da się powiedzieć o Aqunaucie trzymając go w ręku, przynajmniej tak mi się wydaje. A może się mylę? Być i tak może, nie zaprzecze :) Niemniej jednak bardziej do mnie przemawia, że komuś się nie podoba, niż stwierdzenie, że jest brzydki. Z mojej strony koniec.

 

Przypomnij sobie jeszcze choćby Twój wątek o Moserze Mayu. Brak pogłębionej refleksji o mechanizmie, który jest bez wątpienia zarówno dziełem sztuki w zakresie mechaniki precyzyjnej, jak i dziełem sztuki dizajnerskiej. Zamiast tego polemika z innymi userami o szerokości paska, o śrubkach, zdjęcia innych zegarków i do tego jeszcze bardzo uboga i niedokończona sesja zdjęciowa Mosera.

No ale w sumie nie dziwię się, skoro w aktualnym wątku o Aquanaucie wspomniałeś, że myślisz o sprzedaży Mosera w celu zakupu Lange. To w sumie ile miesięcy nacieszyłeś się Moserem? Dwa, trzy?

Wg mnie pomysł sprzedaży Mosera jest po prostu głupi.

Wydaje mi się, że masz możliwości finansowe na zakup Lange bez wcześniejszej sprzedaży Mosera. Po prostu odczekaj trochę z zakupem, a nie napalaj się na każdy zegarek, który w danej chwili Ci się spodobał.

Zacznij kolekcjonować zegarki jak Dorosły Mężczyzna – wg jakiejś przewodniej idei, a nie jak podleci, bo akurat masz wolną kasę. Tym różni się kolekcjonerstwo od zwykłego zbieractwa.

Wyobraź sobie, że masz kolekcję, w której dominującym zegarkiem casualowym jest Moser Mayu, garniturowym Lange 1815, sportowym AP Royal Oak, a wisienką na torcie Patek, tylko na miły Bóg nie ten brzydki, równoleżnikowo-południkowy Aquanaut, ale np. 5140.

Mam wrażenie, że niejednego prawdziwego pasjonata taka kolekcja usatysfakcjonowałaby na wiele lat. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.