Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Polas

Nakrecany recznie czy automatyczny ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Wielkie dzieki, przez Was jestem chory... Zachorowalem na zegarek mechaniczny (dzieki Wam).

Mam tylko pytanie, ktore zegarki sa wytrzymalsze, nakrecane recznie czy automatyczne? Ktore bardziej odporne na wstrzasy,dokladniejsze i bardziej dlugowieczne?

Interesuja mnie takie zegarki do ok 500zl.(czyli pewnie tylko japoczyki lub ruski)

Bardzo prosze o pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Acha i zalezy mi na zegarku nowym, nie uzywanym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Pytasz trochę o to, które są ładniejsze, blondynki i brunetki. I które mają dłuższe nogi. I które lepiej gotują.

W pracę automatów nie ingerujesz tak często jak w manualach. I nie przykładasz do nich swojej siły (nakręcanie), są też wygodniejsze, ale i wymagają częstego noszenia.

W sumie to chyba nie jednoznacznych odpowiedzi na twoje pytania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie da się porównać ich bazując na tak ogólnikowych kryteriach. Ktoś może powiedzieć, że w automacie szybciej zużyje się moduł automatu, ktoś inny, że koronka w mechaniku... To wszystko zależy od konkretnych egzemplarzy. Odporność na wstrząsy jest zbliżona w większości modeli tzn ogólnie zegarki mechaniczne (automatyczne i z naciągiem ręcznym) są na pewno o wiele delikatniejsze w porównaniu z G-shock'iem.


"Musisz zaakceptować ewentualność, że Bóg cię nie lubi, nigdy cię nie chciał i prawdopodobnie cię nienawidzi" Tyler Durden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytajac troche w internecie wiele osob pisze ze automatyczne zegarki sa delikatniejsze od mechanicznych nakrecanych. I chcialbym sie odvwas dowiedziec czy faktycznie tak jest.

A co do porownywania tych zegarkow to pisalem ze chodzi o zegarki do ok 500zl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za 500 zl to raczej masz same automaty, wiec masz problem z glowy, no chyba ze interesuja sie zegarki vintage

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Określenie automatów jako delikatniejsze czy mechaników jako odporniejsze nie jest właściwe - są mechaniki, w których ilość komplikacji może zastanawiać czy nie wpłynie to na jego trwałość, wobec czego myślę, że to niewłaściwa ocena. Jednym z moich zegarków jest automat chrono Glycine w zdecydowanej niemal wojskowej stylizacji - delikatny nie jest, rzekłbym, zabić by można (bo zegarek to również koperta). 

Dla zegarka istotny jest charakter jego użytkowania, częstotliwość czyszczeń, jakość koperty w której zamknięto mechanizm i wiele innych życiowych sytuacji i przypadków.

Mam automaty z sześćdziesiątką na karku, które doskonale sobie radzą, ale czy dzisiejsze mechanizmy tyle wytrzymają? - na to pytanie odpowiedź uzyskasz po takim właśnie czasie.

Pewne jest, że automat  jest wygodny - nie trzeba nakręcać - jednak istnieje pogląd, iż należ utrzymywać go w stanie ciągłej pracy i nie doprowadzać do zatrzymania (przy kilku zegarkach rotomat może się przydać). Mechanik znów, to czysta klasyka, i często, cieńsza koperta (jeśli ma to znaczenie), jednak pozostaje pamiętać o nakręcaniu aby się nie spóźniać.

 

Określiłeś poziom 500,00PLN - ...  - masz coś upatrzone?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym budżecie Seiko i Orienty jeśli chodzi o automaty, natomiast z nakręcanych mechaników.... hmm... może trafi się coś nowego na Mołnii w jakiejś mega promocji, jakieś nowe Łucze widziałem i nowe wypusty niemieckiego brandu Ruhla.


"Musisz zaakceptować ewentualność, że Bóg cię nie lubi, nigdy cię nie chciał i prawdopodobnie cię nienawidzi" Tyler Durden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Czytajac troche w internecie wiele osob pisze ze automatyczne zegarki sa delikatniejsze od mechanicznych nakrecanych. I chcialbym sie odvwas dowiedziec czy faktycznie tak jest.

 

To zależy od konstrukcji mechanizmu. W mocnych, porządnych werkach stosuje się mocowanie koła balansowego na pełnym mostku i daje porządne zabezpieczenie czopów osi balansu, łożyska wahnika itd.. Sam wahnik pracuje na porządnym łożysku kulkowym, a w lepszych konstrukcjach jest to łożyskowanie ceramiczne. Co do dokładności o którą pytasz, to w kontekście naciągu istotne jest jak kaliber radzi sobie z wyrównywaniem momentu napędowego. W zależności od tego jak naciągnięta jest sprężyna w bębnie, czasomierz może wykazywać mniejsze lub większe niedokładności. Zmienność siły napędowej działa bowiem na regulator, którego amplituda zmienia się w zależności od dawek dostarczanej energii. To z kolei nie pozostaje bez wpływu na izochronizm. Idąc tym tropem lepszy byłby zegarek z automatycznym naciągiem, bo gdy jest regularnie, codziennie noszony, sprężyna w bębnie jest porządnie naciągnięta. Nie ma tego odstępu czasowego pomiędzy momentem nakręcania zegarka jak przy manualnym naciągu. Poza tym, nie daj sobie wmówić, że nigdy i pod żadnym pozorem nie można ręcznie nakręcać mechanizmu z automatycznym naciągiem. To zależy od tego jak skonstruowany jest werk. W zasadzie jak ktoś się uprze to nakręcać może zawsze choć nie zawsze powinien. Niektóre mechanizmy źle znoszą tego typu praktyki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektóre mechanizmy źle znoszą tego typu praktyki.

 

vide Eta 2824-2

 

z kolei 2892 można już spokojnie dokręcać kiedy ma się tylko na to ochotę


"Musisz zaakceptować ewentualność, że Bóg cię nie lubi, nigdy cię nie chciał i prawdopodobnie cię nienawidzi" Tyler Durden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic dodać -McIntosh udzielił pełnej odpowiedzi na Twoje zapytanie - zwróć uwagą na to , iż kupując automat nie pozbawia Cię to możliwości nakręcenia zegarka. Choć wielu na ten temat dyskutuje i niektóre mechanizmy ponoć to ciężko znoszą to opcja ta występuje. Mechaniczne nakręcanie stosuje się w sytuacjach, gdy zegarek chcemy założyć po kilkudniowej bezczynności a on bezczelnie strajkuje - mnie ta sytuacja dotyka na wyjazdach (gdy rotomat zostaje w domu)  i opcji tej osobiście nie stosuję jako standard a jedynie doraźnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawialem sie glownie nad seiko 5 i Orientami. Ale to automaty.W tych tanszych Seiko 5 sa mechanizmy 7s26. Z tego co wyczytalem na tym forum to raczej proste mechanizmy, wiec chyba i trwale jesli sie nie myle?A jakie jest Wasze zdanie o tych mechanizmach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7s26 - tani, budżetowy i powszechnie używany werk. Z plusów: żywotny i bezawaryjny, z minusów: brak stop-sekundy (u mnie dyskwalifikacja), brak możliwości ręcznego dokręcania o ile dobrze pamiętam, nie grzeszy też dokładnością (a przynajmniej mi trafiały się takie egzemplarze (1 orient i 1 piątka).

Jeśli faktycznie ten Twój budżet jest taki sztywny to kupuj, a jeśli możesz jeszcze dozbierać te kilka stówek to odradzam 7s26 i poszukałbym czegoś lepszego.


"Musisz zaakceptować ewentualność, że Bóg cię nie lubi, nigdy cię nie chciał i prawdopodobnie cię nienawidzi" Tyler Durden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj też, że seria 5 i tańsze Orienty mają relatywnie małą średnice ok 36mm - to typowe zegarki dla Azjatów, bo oni mają małe kuśki i w ogóle są mali. Jeśli nie jesteś karzełkiem i masz ponad 170cm wzrostu to naprawdę polecam dozbierać trochę kasy. Zakup odwleczesz na 3-4 miesiące, ale będziesz mógł już celować w Tissota, Doxe, Certine czyli coś na 2824-2, co da Ci o wiele więcej przyjemności użytkowania.


"Musisz zaakceptować ewentualność, że Bóg cię nie lubi, nigdy cię nie chciał i prawdopodobnie cię nienawidzi" Tyler Durden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miłośnicy Panerai'a mają dylemat związany z nakręcaniem Radiomirów tych na Unitasie.

Codzienne (prawie) nakręcanie Radiomira wiążę się z odkręceniem i nakręceniem pięknej koronki - pytanie jak długo wytrzyma gwint.

 

Z Luminorami nie ma tego problemu, ale te ręcznie nakręcane są znacząco cieńsze i moim zdaniem zdecydowanie lepiej się układają na ręce (320 vs 233).

 

Pozdrawiam,


Gdyby oczyścić bramy percepcji, każda rzecz ukazałaby się człowiekowi, jaka jest, nieskończona.

/William Blake/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O Ecie 2824-2 czytałem, ze teraz zamiast niektórych stalowych elementów używają jakiś z tworzywa, i to zmniejsza ich żywotność.No chyba, że cos pomieszałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O Ecie 2824-2 czytałem, ze teraz zamiast niektórych stalowych elementów używają jakiś z tworzywa, i to zmniejsza ich żywotność.No chyba, że cos pomieszałem

 

To raczej bajki wymyślone przez sprzedawców Parnisów i innych Sea-gulli... W markach, które wymieniłem powyżej nic takiego nie występuje, nie daj się zwodzić cwaniakom.


"Musisz zaakceptować ewentualność, że Bóg cię nie lubi, nigdy cię nie chciał i prawdopodobnie cię nienawidzi" Tyler Durden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko fajnie, ale mimo, iż Luminor to bardzo zacny zegarek (przynajmniej mnie się podoba) jednak kolega Polas z określonym budżetem na Panerai'a raczej się nie zdecyduje.

Jakiś czas temu miałem zegarek na 2824-2. Był u mnie około dwóch lat i słysząc o jego domniemanych kłopotach starałem się go nie nakręcać. W tym krótkim okresie nie miałem z nim problemów.

Generalnie czego byś nie wybrał to przy ścisłym budżecie (nawet podwojonym) usłyszysz, że to wersja budżetowa i ma swe ograniczenia, ale czy naprawdę szukasz zegarka na całe życie? Po co? Przecież zegarek to w sumie jedyna biżuteria, która przystoi facetowi i warto od czasu do czasu pozwolić sobie na odrobinę fanaberii. Zresztą mam znajomych, którzy te tzw. wersje budżetowe Seiko traktują bardzo ekstremalnie, a to, że czas mierzą z korektą - cóż taka ich uroda - za stosunkowo małe pieniądze trzeba zgodzić się na jakieś kompromisy albo dozbierać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zależy od konstrukcji mechanizmu...

 

Dodając do wymienionych przez Mariusza cech konstrukcyjnych automatycznych werków wyższe zazwyczaj taktowanie (większą częstotliwość pracy - w automatach jest to zazwyczaj 28800 wahnięć na godzinę a w ręcznie nakręcanych 21600) otrzymujemy w efekcie mechanizm bardziej odporny na wybicie z rytmu pracy, który również szybciej do niego powraca po wstrząsie wywołanym mechanicznym zjawiskiem.

 

Nie bez powodu Patek Philippe w swoim ręcznym werku Cal 215PS zastosował właśnie częstotliwość 4 Hz .        

 

 

O Ecie 2824-2 czytałem, ze teraz zamiast niektórych stalowych elementów używają jakiś z tworzywa, i to zmniejsza ich żywotność.No chyba, że cos pomieszałem

 

Myślę, że chodzi o mechanizmy  ETA C07.111 oraz ETA C01.211. I to o tych zawierających tworzywa mogłeś słyszeć. 

 

Co do Seiko to sprawdzone i raczej bardzo trwałe konstrukcje, które służą latami.    


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak do jakiej dokładności można wyregulować taki mechanizm 7S26?Czy np +/- 2 s jest realne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodając do wymienionych przez Mariusza cech konstrukcyjnych automatycznych werków wyższe zazwyczaj taktowanie (większą częstotliwość pracy - w automatach jest to zazwyczaj 28800 wahnięć na godzinę a w ręcznie nakręcanych 21600) otrzymujemy w efekcie mechanizm bardziej odporny na wybicie z rytmu pracy, który również szybciej do niego powraca po wstrząsie wywołanym mechanicznym zjawiskiem.

 

Nie bez powodu Patek Philippe w swoim ręcznym werku Cal 215PS zastosował właśnie częstotliwość 4 Hz .        

 

 

 

 

 

No właśnie i niestety za to wszystko trzeba zapłacić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyregulować można każdy mechanizm,problem w tym że dokładność chodu będzie się zmieniać  z powodu

-temperatury

-pozycji zegarka w nocy

-sposobu użytkowania

-etc....


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyregulować można każdy mechanizm,problem w tym że dokładność chodu będzie się zmieniać  z powodu

-temperatury

-pozycji zegarka w nocy

-sposobu użytkowania

-etc....

 

Dokładnie, i od tego samego zależeć będzie jego żywotność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.