Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ponury_Żniwiarz

certina czy ponad dwa razy tańszy orient?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

 

Mam taki dylemat który zegarek wybrać

 

Certina ds action diver cena około 2300 zł

 

post-53545-0-40412400-1386798571_thumb.jpg

 

oraz

 

Orient Big Mako cena około 800 zł

 

post-53545-0-72818900-1386798658.jpg

 

Gdybym zarabiał dużo kasy i 2300 zł było by dla mnie małym wydatkiem to bez dwóch zdań brał bym certine albo gdyby zegarki były w tej samej cenie.

Ale zastanawiam sie czy jest ona warta tego że jest grubo ponad dwa razy droższa. Oglądałem oba zegarki i oba przymierzałem i jak dla mnie oba świetnie

wyglądają na mojej rece (nadgarstek 18 cm). Certina ma chyba dokładniejszy werk jednak z tego co czytałem na forum jest on bardziej awaryjny od teggo w oriencie 

oraz wahadło słabiej go nakręca za to posiada dokręcanie koronką. Na plus certiny przemawia również idealne spasowanie elementów w oglądanym przeze mnie

egzemplarzu w porównaniu do Orienta w którym bezel miał luzy góra-dół oraz na boki. Szafirowe szkło w Certinie z antyrefleksem nigdy nie złąpie rys a to w oriencie

podobno sie rysuje od samego patrzenia na nie natomiast bezel w certinie jest pomalowany akrylem wiec jęsli łatwo złapie rysy to bede również zirytowany. Moje pytanie jest takie czy warto nadwyrężyć budżet i kupić certine? Czy lepiej kupić za dużo mniejsze pieniądze Orienta i mieć reszte kasy w kieszeni ? Czy zalety Certiny są warte tych 1500 zł różnicy w cenie? Wizualnie oba zegarki podobają mi sie bardzo.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla utrudnienia wyboru dopisz do listy seiko sumo (cena około 1800 na forumowym bazarku) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam i Certine i Orienta, co prawda DS-1 i tradycyjne Mako, ale jest to punkt odniesienia.

Certinę używam jako EDC w warunkach biurowo - transportowych. Natomiast Orient hmm, często zapominam zmienić go na g-shocka :D , bardzo daje radę w terenie, na wakacjach, nad wodą. I nieprawdą jest że szkiełko rysuję się od patrzenia (przynajmniej mój egzemplarz), bezel porysowany a szkło czyste. Nie wiem jak z wymianą szkiełek w Orientach, ale za hardlex do Seiko zapłaciłem 40zł  w Krakowie - po powiedzmy dwóch latach intensywnego użytkowania może nie będzie to takim problemem.

 

post-45208-0-37458000-1384015429.jpg
 
Do czego zmierzam, sam sobie odpowiedz jaki tryb życia prowadzisz i do czego zegarek będzie Ci służył. 
Ja na wakacje czy wypad w góry Certiny nie wezmę, natomiast Mako jak najbardziej. Nie mówię że Certina nie daje rady w tych warunkach, ba , może nawet lepiej sobie radzi, ale nawet mnie nie kusi żeby to sprawdzić.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla utrudnienia wyboru dopisz do listy seiko sumo (cena około 1800 na forumowym bazarku) :)

 

 

Wiedziałem że ktoś mi zaproponuje Seiko ale jakoś ten zegarek nie jest w moim stylu.

 

Powiem tak. Jęsli kupie Orienta i złąpie po paru miesiacach jakieś tam drobne rysy to ok jestem w stanie to przeboleć ale np gietych sie teleskopów sie boje o czym naczytałem sie na forum wiec jeśli zegarek bede używać na codzień w codziennym życiu bez ekstremalnego traktowania i sie zaczną giąć to bede żałować tej kasy co na niego wydałem i tego że nie dołożyłem do certiny. Natomiast jak kupie certine to od koperty, szkła i bransolety bede wymagać tyle co od mojego tissota pr 50 w kwarcu którego mam kilkanaście lat i dalej wygląda w miare świeżo. Tylko że ten tissot nie ma bezla pokrytego lakierem który w certinie może złapać rysy dość szybko czego sie boje a w zegarku za 2300 zł bedzie mnie to boleć dość mocno. Wiec mam pytanie czy ktoś kto ma lub oglądał taką certine używaną może sie wypowiedzieć o trwałości samego bezla. Czy jak nie przywale nim o framuge to np po roku lub dwóch latach nie wytrze sie od samego mankieta swetra lub koszuli?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedziałem że ktoś mi zaproponuje Seiko ale jakoś ten zegarek nie jest w moim stylu.

 

Powiem tak. Jęsli kupie Orienta i złąpie po paru miesiacach jakieś tam drobne rysy to ok jestem w stanie to przeboleć ale np gietych sie teleskopów sie boje o czym naczytałem sie na forum wiec jeśli zegarek bede używać na codzień w codziennym życiu bez ekstremalnego traktowania i sie zaczną giąć to bede żałować tej kasy co na niego wydałem i tego że nie dołożyłem do certiny. Natomiast jak kupie certine to od koperty, szkła i bransolety bede wymagać tyle co od mojego tissota pr 50 w kwarcu którego mam kilkanaście lat i dalej wygląda w miare świeżo. Tylko że ten tissot nie ma bezla pokrytego lakierem który w certinie może złapać rysy dość szybko czego sie boje a w zegarku za 2300 zł bedzie mnie to boleć dość mocno. Wiec mam pytanie czy ktoś kto ma lub oglądał taką certine używaną może sie wypowiedzieć o trwałości samego bezla. Czy jak nie przywale nim o framuge to np po roku lub dwóch latach nie wytrze sie od samego mankieta swetra lub koszuli?

Nie bój się. Teleskopy kosztują niewiele. Wymiana - samodzielnie. Orient sprawdza się w trudnych warunkach. Możesz jeszcze rozważyć orienta M-Force. 


"Do or do not. There is no try" - Master Yoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze słyszę o problemach z teleskopami, ale przypomniało mi się, że kiedyś właśnie w Big Mako podczas uderzenia w futrynę, wypiął się teleskop i "mao brakowao" jak by walnął o beton. Moje zegarki często mają takie przygody, ale nigdy takie coś się nie stało.

Pomimo ja jednak polecam Orienta. Gdyby jednak Certine udało się wyrwać gdzieś za 1,8k to bym się zastanowił. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

M-Force to świetny zegarek , mozna kupić już za ok 1000 pln ( oczywiście nie w Polsce) . Tam masz szafir , rezerwę chodu , stop sekundę .


Deus Dona Me Vi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubie czytac takie tematy :)

Odpowiem tak gdyby patrzec czysto pragmatyczynie to kupilbym orienta bo ma bardziej dokladny i przede wszystkim niezniszczalny mechanizm, jest 3x tanszy i wyglada naprawde fajne. Jego jedyny minus a wlasciwie minusik to szklo mineralne (mozna w razie czego je wymienic lub spolerowac). Teleskopy to nie minus bo mozna je samemu wymienic a kupno to koszt paru zlotych.

 

Ale nie oszukujmy sie zegarki kupujemy dla naszego ego, gdybysmy kupowali tylko praktycznie to kazdy by latal w jakims casio. Tak wiec ja stawiam na Certine, moze ma w srodku ciocie ete ktora ma duza szansa ze bedzie fabrycznie zle wyregulowana (moja Cytryna robi +24s/doba a orienty +10s/tydzien) i jest 3 razy drozsza to mimo wszystko jest fajniejsza i lechcze nam lepiej ego.

 

Jak kupisz tanszy zegarek a myslisz o drozszym to wczesniej czy pozniej kupisz ten drozszy.

Moze nie wszyscy sie do tego przyznaja ale zegarki kupujemy dla naszego ego, mamy juz w naturze ze staramy sie miec na sobie to co najlepsze w naszym zasiegu (kiedys to byly np kly tygrysa czym dluzsze tym lepsze i futro) teraz sa zegarki, ubrania samochody. Czlowiek jest prozny i czasami probuje cos sobie wytlumaczyc ze lepiej bedzie taniej ale zazwyczaj przegrywa :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie to samo miałem na myśli tylko nie wiedziałem jak to delikatnie ująć :) A jeśli chodzi o ceny które podałeś to można je trochę taniej kupić. W dobrym sklepie stacjonarnym zawsze można liczyć na rabat, tu mowa o Certinie, a Orient radziłbym od Niemców sprowadzić, 

ja za Mako na bransolecie dałem 100 EUR z darmową przesyłką kurierem (Big Mako chyba po około 150EUR chodzą). Daje nam to w budżecie Certiny 5 zegarków o bardzo dobrej wytrzymałości, co spokojnie wystarczyłoby do końca naszych dni, no ale wróćmy do wcześniejszego posta... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubie czytac takie tematy :)

Odpowiem tak gdyby patrzec czysto pragmatyczynie to kupilbym orienta bo ma bardziej dokladny i przede wszystkim niezniszczalny mechanizm, jest 3x tanszy i wyglada naprawde fajne. Jego jedyny minus a wlasciwie minusik to szklo mineralne (mozna w razie czego je wymienic lub spolerowac). Teleskopy to nie minus bo mozna je samemu wymienic a kupno to koszt paru zlotych.

 

Ale nie oszukujmy sie zegarki kupujemy dla naszego ego, gdybysmy kupowali tylko praktycznie to kazdy by latal w jakims casio. Tak wiec ja stawiam na Certine, moze ma w srodku ciocie ete ktora ma duza szansa ze bedzie fabrycznie zle wyregulowana (moja Cytryna robi +24s/doba a orienty +10s/tydzien) i jest 3 razy drozsza to mimo wszystko jest fajniejsza i lechcze nam lepiej ego.

 

Jak kupisz tanszy zegarek a myslisz o drozszym to wczesniej czy pozniej kupisz ten drozszy.

Moze nie wszyscy sie do tego przyznaja ale zegarki kupujemy dla naszego ego, mamy juz w naturze ze staramy sie miec na sobie to co najlepsze w naszym zasiegu (kiedys to byly np kly tygrysa czym dluzsze tym lepsze i futro) teraz sa zegarki, ubrania samochody. Czlowiek jest prozny i czasami probuje cos sobie wytlumaczyc ze lepiej bedzie taniej ale zazwyczaj przegrywa :)

nic dodać nic ująć  :)  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Moze nie wszyscy sie do tego przyznaja ale zegarki kupujemy dla naszego ego, mamy juz w naturze ze staramy sie miec na sobie to co najlepsze w naszym zasiegu (kiedys to byly np kly tygrysa czym dluzsze tym lepsze i futro) teraz sa zegarki, ubrania samochody. Czlowiek jest prozny i czasami probuje cos sobie wytlumaczyc ze lepiej bedzie taniej ale zazwyczaj przegrywa :)

 

Ha, igrzyska Panie ten tego, znaczy rywalizacja, nic tak nie polepsza humoru (Ego) jak świadomość że ma się coś o czym wielu może tylko pomarzyć  :D

Czyli jeśli Cię stać (tylko nie bierz kredytu) to Certina lub podobna półka cenowa i zostaw sobie na co dzień tego Tissota.


"Czas jest zbyt cenny żeby go odmierzać byle czym"

  Omega Speedmaster Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla utrudnienia wyboru dopisz do listy seiko sumo (cena około 1800 na forumowym bazarku) :)

Witaj, ja bym wybrał sumo.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tymi kredytami 

 

...tylko nie bierz kredytu...

 Z tymi kredytami zegarkowymi to tez tak nie do końca, bo cóż z tego, że nie wziąłem kredytu na zegarek skoro mam go w innej dziedzinie życia i będąc do końca w porządku to powinienem najpierw spłacić lub pomniejszyć tamten kredyt.

Ja osobiście nie widzę nic zdrożnego w kredycie na zegarek i przecież nie raz płaciłem kartą kredytową  ;)

Koniec off topa  :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to dziwne, ale ja mam jeden jedyny problem z Big Mako, no może dwa, pierwszy to rozmiar (dla mnie za duży), a drugi najważniejszy to "60" na bezelu, nienawidzę czegoś takiego w nurkach, dla kogoś może być to śmieszne albo dziwne, ale nie wiem, ja tak mam, żeby mój wymarzony zegarek miał tak samo to wtedy też bym tego nie przebolał, musi być kropeczka/kwadracik/gwiazdka/cokolwiek z lumą i nie chodzi tutaj o aspekt DNA nurków czy "praktyczność", ale dla mnie te 60 psuje cały "look" nurka. W chrono jak najbardziej, w diver'ach nie ma takiej opcji. To chyba jakaś moja fanaberia :lol:

Co do wyboru między tymi dwoma, wybór jasny - Certina, patrz wyżej, ale jeśli chodzi o propozycje niższe cenowo to myślę, że tutaj masz dobrych kandydatów:

 

Seiko SKX (miałem i polecam):

SKX007J-P.jpg

 

Seiko Monster nowy/stary (miałem, wrócę do niego po nowym roku, polecam):

103836d1210206185-fs-seiko-monster-comboSRP307K1.jpg

 

Citizen NY0040 (miałem i również polecam):

NY0040-09EB_MED.jpg

 

To sprawdzone modele, także co do jakości/niezawodności w tym budżecie się nie zawiedziesz.


ile by nie było to i tak jest za mało...
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może taki sea shark? Pewnie do kupienia za około 1000pln

 

 

Wysłane z mojego XT890 przy użyciu Tapatalka

 

post-36931-1386871530,6696_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na 18 cm to może taki Revue: 

post-64712-0-99509300-1386876228_thumb.jpg

Bije te Cytrynę we wszystkim o głowę, a jest teraz na aledrogo nowy w takiej samej cenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mętlik coraz większy w głowie który wybrać :rolleyes:  W sumo nie podobają mi sie te kreseczki które odchodzą od indeksów na godz 12, 6 i 9 a monster jak dla mnie jest jakiś taki za bardzo ekstrawagancki fajny do wypadu w lato nad wode ale już żeby go nosić codziennie jakoś tego nie widzę. Citizen-kształt wskazówek jakoś mi się nie podoba i indeks na godzinie 12 który wygląda tak jak by go zrobiono na siłe w takiej stylistyce która nie jest oklepana w innych zegarkach. Wybór chyba narazie padnie na Orienta i jeśli bede z niego zadowolony to super a jeśli nie to kupie kiedyś również Certine a Orienta bede wtedy nosić tylko w pracy gdzie zegarek jest narażony niekiedy na zarysowania czy obicia. Wie ktoś może gdzie w Katowicach można kupić obecnie Big Mako? Bo tego co mierzyłem to był w Kielcach w galerii Echo a tam mam  troche daleko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych tanszych to pomysl nad SKX-em to juz powoli klasyka a w razie czego bardzo szybko sprzedawalny. Big Mako to fajny zegar ale raz duzy, dla mnie ma ciup za duzo efektu blin-bling :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na 18 cm to może taki Revue: 

 

attachicon.gifP9300181.jpg

 

Bije te Cytrynę we wszystkim o głowę, a jest teraz na aledrogo nowy w takiej samej cenie.

Znalazłem ten zegarek na aledrogo wymiar 46 mm to jednak już chyba troszke za dużo na mój nadgarstek 18 cm bo orient ma 44mm i mieści się na nim wizualnie na styk. Na pierwszy rzut oka wskazówki które troszke przypominają te z Omegi i cała reszta prócz indeksów za bardzo jednak przypomina rolexa. Zegarek mi sie nawet podoba ale nie lubie za bardzo takich podobieństw. Zastanawiam się jaka tam jest Eta zegarek jest przeceniony z 3999 zł wiec powinna być tam już chyba ETA 2824-2 w wersji elabore?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może faktycznie z tym rozmiarem się trochę zagalopowałem. Za to jeśli chodzi o podobieństwo do suba to wg mnie już bardziej ta cytryna jest nim inspirowana niż ten revue;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie ten zegar jest okropny, jakies pomieszanie Omegi PO z Rolekiem, nie dziwne ze przeceniony :)

 

Z nuraskow tych drozszych to dla mnie Certina poznej Lonzin Hydro potem Bond i na koncu PO. A z tanszych male Mako a poznej SKX

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych tanszych to pomysl nad SKX-em to juz powoli klasyka a w razie czego bardzo szybko sprzedawalny. Big Mako to fajny zegar ale raz duzy, dla mnie ma ciup za duzo efektu blin-bling :)

Może troche i racja z tym blin-bling jeśli chodzi o big mako a czy zwykłe mako nie bedzie ciut za małe na moim nadgarstku? Niestety nie miałem okazji go mierzyć i nie widziałem na żywo ale chetnie bym przymierzył. Ma ktoś fotki jak mako wygląda na nadgarstku 18 cm?

 

ptaku widziałem że robiłeś recenzje tissota prs 516 który ma 42 mm a ja akurat miałem też ten zegarek na rece. Czy małe mako ma ten sam rozmiar wizualnie na nadgarstku co PRS 516 czy wygląda na mniejszy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

male mako wydaje sie mniejsze niz PRS, o mako tez jest film a nawet i trzy filmy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.