Kolejna Kama. Bardzo lubię te zegarki. Ten egzemplarz pochodzi z 1 kwartału 1958r. Mechanizm w pięknym stanie, raczej nigdy nie rozkręcany. Muszę wymienić sprężynę.
Trzeba przyznać, że sytuacja jest nietypowa. Może stąd te emocje. Dziwić może, że to ktoś za nas zdecyduje, jak będzie wyglądał zegarek klubowy. Może to być strzał w dziesiątkę albo totalna klapa. Dziwny też i niepokojący jest rozstrzał cenowy. Trochę za dużo tych tajemnic i niewiadomych, ale i tak myślę, że większość z nas czeka na rozwiązanie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.