Skocz do zawartości





Aktualizacje statusu

Wyświetl wszystkie aktualizacje

Najnowsze tematy


Longines vs. Maurice Lacroix - ZAKOŃCZONY


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
35 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Argumentuj, głosuj (53 użytkowników oddało głos)

  1. Longines (27 głosów [50.94%])

    Procent z głosów: 50.94%

  2. Maurice Lacroix (26 głosów [49.06%])

    Procent z głosów: 49.06%

Głosuj

#1 Gość__*

Gość__*
  • Gość

Napisano 08 listopad 2005 - 21:40

Załączony plik  pojedynek8fp.jpg   29,71 KB   3 Ilość pobrań


Pojedynek trwa do 20 listopada 2005 r.

http://www.longines.com/
http://www.mauricelacroix.com/
  • 0

#2 MasterFan

MasterFan

    RoyalOakFan

  • Użytkownik
  • 4792 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 listopad 2005 - 22:20

Widzę, że mi przyszło rozpocząć kolejną zabawę na naszym forum- fajnie :!: :(

Będę argumentował krótko i treściwie...

Longines- tradycja(!), mniejszy rozrzut cenowy (co uważam za duży plus- klient jest dokładnie poinformowany o prestiżu marki), stała, wysoka jakość, niezmienna od "wielu" lat, i krótko- za "Charles'a", minus za brak zegarków z komplikacjami. +3 pkt

ML- zegarki z komplikacjami, jakość, która "nadrabia" brak tradycji, duży plus za odważne wkroczenie do segmentu rynku "zarezerwowanego" dla "starych wyjadaczy", duży minus (ode mnie oczywiście) za brak jasno określonego prestiżu firmy. +2 pkt

Jak widać, u mnie wygrał LONGINES, co oczywiście nikogo nie zdziwi :twisted:


Pozdrawiam, życząc udanej zabawy
Marcin
  • 0

#3 jazzband

jazzband
  • Użytkownik
  • 534 postów
  • Lokalizacja:PL, zDolny Śląsk

Napisano 08 listopad 2005 - 22:25

ML
M.in. za tourbillon.
  • 0

#4 Gość_*Adam*_*

Gość_*Adam*_*
  • Gość

Napisano 08 listopad 2005 - 22:51

To może krótko aby nie powtarzać to co jest już napisane :wink:

Longines za zegarki wykonane w całości ze złota / u ML takiego modelu nie widziałem /

Longines za własny mechanizm / dokładna informacja na stronie producenta/ i znowu w przypadku ML o własnym mechanizmie nie słyszałem

ML ogromny minus za symbol marki na paskach skórzanych /nie we wszystkich modelach/ jak coś takiego widzę to mnie odrzuca

ML plus za ciekawsze zegarki moim zdaniem zarówno wizualnie jak i technicznie

ps jeżeli ktoś ma informacje o seryjnych egzemplarzach ML wykonanych w całości ze złota lub tez z własnym/mi mechanizmami to proszę o sprostowanie
  • 0

#5 neuro

neuro
  • Użytkownik
  • 3006 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 listopad 2005 - 00:14

He, no to tylko na wstępie zaznaczam że to poniżej to moje opinie tylko (tak na wszelki wypadek :( ):

Longines - plusy za: tradycję, historię, świetny wizerunek marki (przynajmniej w Polsce). Za nazewnictwo - juz sama nazwa brzmi szlachetnie, poza tym takie nazwy jak Conquest i Flagship... przemawiają do wyobraźni :) Oczywiście za jakośc i wykonanie również. Minus - brak wyrazistego stylu, zachowawczy design (choć dla kogoś może być on "klasyczny" czyli że zaleta). Efekt - nieco "emerycki" image marki.

ML - Plusy za: przebojowość, rozległość oferty (choć dla niektórych to wada), wyrazisty, bardzo indywidualny i niekonwencjonalny (a mimo to klasyczny) design, oczywiście świetna jakość no i za aspiracje - ML chce się piąć na tej drabince w górę i bez większych kompleksów rywalizować z najlepszymi. I niech im będzie na zdrowie.
Minus: nazewnictwo :twisted: . Nazwa marki kontrowersyjna, modeli również... Pontos na przykład :) . Image marki wciąż nie do końca określony, taki nieco średnioklasowo - nowobogacko - szpanerski .... Niezbyt bogata historia, ale tu od razu plus za jasne stawianie sprawy i niedorabianie sobie historii której nie było.

Nie jestem ani wielkim fanem ani przeciwnikiem żadnej z tych marek. Ale gdybym miał nosic zegarek jednej z nich - zdecydowanie Longines :)
  • 0

#6 Gość__*

Gość__*
  • Gość

Napisano 09 listopad 2005 - 00:24

Zanim oddam głos na jedną z tych dwóch firm, przedstawię swoją argumentację. Zacznijmy od historii. Uważam, że jest ona bardzo istotna, gdyż kształtuje w znacznym stopniu prestiż oraz wizerunek marki. Można przyjąć, że Longines istnieje od 1832 roku, a rejestracja znaku uskrzydlonej klepsydry przypada na rok 1889. Przez wiele lat swojego istnienia firma zdobyła sporo nagród, zapisała się na kartach historii lotnictwa. Longines odmierzał też czas na Igrzyskach Olimpijskich. Z kolei historia Maurice Lacroix sięga 1975 roku. Jest to więc stosunkowo młoda marka dlatego tutaj przyznaję punkt na korzyść Longines. Jedziemy dalej. Mechanizmy obu firm, w większości bazują na kalibrach ETA jednak ML idzie dalej sięgając po komplikacje takie jak na przykład tourbillon. Za to punkt dla "Maurycka". Również jakość wykonania samych zegarków Maurice Lacroix nie pozostawia cienia wątpliwości, że mamy do czynienia z firmą o wysokich aspiracjach. W moim odczuciu, nieznacznie lepiej pod względem jakości wykonania i dużo lepiej w aspektach designu, prezentują się czasomierze marki, której przyszło toczyć pojedynek z Longines. Kolejny punkt wędruje na korzyść ML. Żeby nie być gołosłownym... (w celu powiększenia obrazka, kliknij na zdjęcie)

Dołączona grafika Dołączona grafikaDołączona grafika

Warto jeszcze zwrócić uwagę na jeden szczegół. Otóż Maurice Lacroix ma dość niesprecyzowaną ofertę o czym świadczy zbyt duża rozpiętość cenowa. W efekcie niewiadomo, do kogo tak naprawdę firma chce dotrzeć ze swoim produktem. Trzeba przyznać, że na tej płaszczyźnie działania Longines są bardziej przemyślane. Mimo to, swój głos oddaję na Maurice Lacroix.
  • 0

#7 Yargoth

Yargoth

    Xeper

  • Użytkownik
  • 3785 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bobrowniki

Napisano 09 listopad 2005 - 08:48

Ja nie bede pisał zbyt wiele. Longines to świetna firma, jedna z moich ulubionych (na Evidenze mam apetyt juz od dłuższego czasu). Jeszcze dwa lata temu bezapelacyjny, zwycięzcą byłby własnie L jednak Maurice Lacroix robi kolosalne postępy. Świetna jakość produkowanych zegarków a co najważniejsze wprowadzanie wielu bardzo zaawansowanych modeli w linii Masterpiece czyni ich kolekcję znacznie bardziej zróznicowana od Longinesa dlatego głosuje na ML
  • 0

#8 Marekp

Marekp
  • Użytkownik
  • 266 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tychy

Napisano 09 listopad 2005 - 10:36

Właściwie wszystko już zostało powiedziane :(
Moi poprzednicy argumentowali bardzo dobrze.
Longines - tradycja, ML - komplikacje. Sama jakość mechanizmów porównywalna.kieruję się więc wyłącznie gustem : Longines
  • 0

#9 Marcin_L

Marcin_L
  • Stowarzyszenie
  • 2095 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 09 listopad 2005 - 10:57

Longines: plus za historię i eleganckie zegarki, jakość, za powrót do historii (Flagship i Conquest), za nową kolekcję Master (Chrono Moon bardzo mi się podoba). Minus za jednak za "grzeczny" design, jak neuro napisał, emerycki.

ML: plus za zróżnicowanie kolekcji, design, jakość, wprowadzanie nowych modeli, całą bogatą kolekcję Masterpiece z pięknymi i urozmaiconymi zegarkami, oraz za stare i nowe Pontosy (zupełnie się od siebie różniące); minus za modele typu Miros.

Zwycięzca: ML

Marcin

PS. Zbieżność mojego nicka ze skrótem nazwy Maurice Lacroix jest przypadkowa (nick jest od moich inicjałów)
  • 0

#10 tessio

tessio

    Crime Family Associates

  • Użytkownik
  • 4259 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 09 listopad 2005 - 13:10

Pomimo wieloletniej tradycji, cudownych starszych zegarków, szczególnie modelu Flagship i ładnej nowej kolekcji master firmy Longines, swój głos oddaje na ML. Co zdecydowało ? Charakterystyczny design, bardzo dobra jakość w stosunku do ceny w niższych modelach, kolekcja Masterpiece i szybkie zdobycie mocnej pozycji wśród "starych" zegarkowych potentatów.
  • 0

#11 grzesiek

grzesiek
  • Użytkownik
  • 4099 postów

Napisano 09 listopad 2005 - 13:57

Longines
Plusy
-klasyczny, elegancki design
-tradycja
-repliki dawnych modeli
-znana i szanowana w Polsce marka
-wysoka jakość produktu
-korzystne ceny, nie zawyzane przez importera w rażący sposób
Minusy
-mała różnorodność stylistyczna (ale od tego są inni w SG)
-brak mechanizmów in-house
ML
Plusy
-odwaga
-włany mechanizm
-tourbillon
-wysoka jakość produktu
-przewidywany wzrost prestiżu
Minusy
-stylistyka (przeładowana, przekombinowana, szpanerska, drobnomieszczańska...)-nie dotyczy nowego Pontosa
-nieczytelność tarcz
-nazwa jak producent majtek albo niemieckiej musztardy stylizowanej na Dijon
-brak tradycji
-zbyt szerokie pozycjonowanie oferty
-ceny w Polsce liczone po kursie Euro koło 7 zł
-toto metalowe na pasku
-marka nie kojarzone w Polsce lub uważana za tańszą
-brak jednego, prostego, klasycznego stalowego, mechanicznego zegarka (czyli mojego ulubieńca w ofercie prawie kazdej firmy)

Swój głos oddaję na Longinesa. Co bynajmniej nie oznacza, że nie kupię kiedyś jakiegoś ML.
  • 0

#12 Gość_feleksc_*

Gość_feleksc_*
  • Gość

Napisano 09 listopad 2005 - 14:01

plusy Longinesa to sama jego nazwa
gdyby Maurycy nazywał się Monica(najlepiej Monica B.) to bym nosił i Monice :wink:
:( :) :)
8)
  • 0

#13 otho

otho

    :::

  • Użytkownik
  • 3985 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 listopad 2005 - 15:43

U mnie wygrywa Longines. Za: długą tradycję i nowe modele.
Wygrywa, ale 'rzutem na taśmę', o włos, gdyż ML ma pierwszego in-house z tourbillonem:TUTAJ
Jeśli ML będzie ewoluował konsekwentnie dalej w tym kierunku, wygra w moim odczuciu z Longinesem za rok, najpóźniej dwa...
  • 0

#14 michalop

michalop
  • Stowarzyszenie
  • 3954 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Münster / Kraków

Napisano 09 listopad 2005 - 16:10

jeżeli chodzi o prestiż firmy ugruntowany przez wieloletni ciągły wkład w historię zegarmistrostwa to bezsprzecznie Longines.
jednak patrząc na rozwój ML - zwłaszcza po zmianie menagerów firmy jeszcze kilka lat i naprawdę namieszają.

...a ja nie Zenith i w przyszłość patrzę . dlatego : ML 8) (choć gdybym miał z 50 lat to pewnie wybrałbym Longnes)


piotrek
  • 0

#15 LukasS

LukasS
  • Użytkownik
  • 1486 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 listopad 2005 - 17:24

Najchętniej ogłosiłbym remis.
Ciężko wybrać. Mimo iż w piramidzie prestiżu wyżej postawiłem ML (o włos), teraz zmieniam zdanie i głosuję na Longines'a.
Dlaczego? Bo to wspaniale kojarząca się, dostojna firma z tradycjami.
Aż się chce patrzeć na ich logo. :(
Jako laik głosuję sercem, a nie rozumem: pojęcia nie mam o tym, kto robi lepsze mechanizmy itp.
  • 0

#16 Władek Meller

Władek Meller

    Wielbiciel czasu ?

  • Stowarzyszenie
  • 951 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 09 listopad 2005 - 18:13

Maurice Lacroix - tylko Maurice Lacroix
dlaczego ?
Bo nie rozumiem, jak można forsować na rynku np. zegarek męski z linii "La Grande Classique" - mechaniczny z automatycznym naciągiem ?
Cieńki zegarek z grubym mechanizmem !!!
Czy producenci w L myślą, że jako konsument, to jestem aż tak głupi ???
To tak, jak gdyby Rado zrobić z drewna, bo to ekologiczny materiał !!!
Władek
A tu trochę tych zegarków z firmy ML: http://www.zegarki.i...maurice-lacroix
  • 0

#17 jimmy

jimmy
  • Użytkownik
  • 65 postów
  • Lokalizacja:tarnow

Napisano 09 listopad 2005 - 19:32

glosuje na longinesa bo ma za soba legende i tradycje i choc ml robia lepsze zegarki to stawiam na longinesa.
  • 0

#18 Gość_Jakuck_*

Gość_Jakuck_*
  • Gość

Napisano 09 listopad 2005 - 21:29

Głosuję na Maurice Lacroix-a, bo nie sztuką mieć trdycję i być,
ale być i cały czas pracować na rynku i podnosić swój prestiż, jakość wyrobów i klasę oferty.
Czy koś widział ostatnie damskie zegarki z linii "Divina".
Elektroniczne, ale jakie !!!
  • 0

#19 chorrigan

chorrigan
  • Użytkownik
  • 189 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 11 listopad 2005 - 09:26

Tradycjonalista!! Głosuje na Longines!!!
  • 0

#20 Gość_mapet_*

Gość_mapet_*
  • Gość

Napisano 11 listopad 2005 - 11:24

Maurice jak ??? :( :) :)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych