Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Calisch

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    54
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Calisch

  1. Dziękuję serdecznie, bardzo mnie cieszy:-)
  2. Cześć. Oto mój nowy nabytek - Longines Conquest Heritage, wersja 35mm.
  3. W piątek podjąłem decyzję, dzisiaj dotarła przesyłka i mogę oficjalnie poprosić o przyjęcie do Klubu :-). Dziękuję za opinie i rady, które pomogły mi dokonać wyboru.
  4. Oczywiscie Flagshipa również brałem pod uwagę. Conquest mnie jednak ciut mocniej przyciąga. Wasze opinie są bardzo cenne i niechybnie prowadzą mnie ku tej jedynej słusznej decyzji :-).
  5. Pięknie dziękuję za odzew, świetny artykuł, bardzo pomocny dla mnie.
  6. Dziękuję za odzew, bardzo ładnie się prezentuje.
  7. Cześć. Coraz intensywniej męczy mnie myśl o zakupie Longinesa Conquest Heritage, stalowego, z jasną tarczą. Raczej nie będę miał w najbliższym czasie możliwości obejrzenia go w sklepie i przymierzenia, dlatego proszę o kilka porad. 1. W sklepach dostępne są dwie referencje tych zegarków w rozmiarze 35mm, a mianowicie: tańszy L1.611.4.75.2 i trochę droższy L1.611.4.75.4. Z analizy opisów wynika mi, że różni je tylko pasek: skóra/skóra aligatora. Czy to faktycznie jedyna różnica? 2. Czy mogę prosić kolegów posiadających te modele o wrzucenie fotki zegarka na nadgarstku? Wiem ze takie fotki są na forum, ale pomogłoby mi zebranie ich w jednym miejscu. 3. Jak oceniacie rozmiar koperty 35mm, czy prezentuje się w Waszej ocenie dobrze? Czy raczej szukać czegoś wiekszego? Nadgarstek mam chudy, około 16-17cm. Na stronie Longinesa ten zegarek prezentowany jest na kobiecej dłoni dlatego trochę zbiło mnie to z tropu. 4. Będę też wdzięczny za ogólną opinię posiadaczy, czy jesteście zadowoleni z tego zegarka, czy w Waszej ocenie warto go kupić, czy zauważacie jakieś jego wady, problemy. Dziękuję i pozdrawiam.
  8. Bardzo ciekawy, fajny zegarek, gratuluję:-)
  9. Calisch

    Wybór pióra.

    Nie da się ukryć, że Caplessy to dziwadła:-). Pisze się nim znakomicie, a za jakiś czas może się skusze na pioro o tradycyjnej formie 🙂
  10. Calisch

    Wybór pióra.

    Dzisiaj dotarło do mnie z Japonii pióro Pilot Capless Fermo, kolor Dark Blue, stalówka F 18K. Od typowych Caplessów różni się systemem wysuwania stalówki, zamiast przycisku jest przekręcana końcówka. Niestety w zestawie nie było konwertera, wiec musiałem je wypróbować z firmowym nabojem, z trochę bladym niebieskim atramentem. Pisze się bardzo przyjemnie, lekko, stalówka mimo, że jest cienka nie drapie papieru. Minęła chwila od otwarcia paczki, wiec jeszcze trudno o zdecydowaną opinie, choć pierwsze wrażenie przyjemne. Samo pióro prezentuje się dobrze, jest dość ciężkie, bardzo solidnie wykonane.
  11. Calisch

    Wybór pióra.

    Dziękuję 🙂
  12. Calisch

    Wybór pióra.

    Nawiązując do mojego postu sprzed kilku dni, chciałbym pokazać efekt reaktywacji piora, które jak ustaliłem przynajmniej 49 lat przeleżało w szufladzie. W zbiorniczku było sporo zaschniętego atramentu, miał postać proszku, stalowka i splywak tez były brudne. Zgodnie z Waszymi radami odmoczylem je w przefiltrowanej wodzie z kroplą płynu do mycia naczyń. Po kilku godzinach namaczania udało się je rozebrać i moczyć dalej pojedyncze elementy. Dzisiaj je wypłukałem i wyczyściłem. Po złożeniu napełniłem atramentem i ku memu zaskoczeniu wszystko działa bez zarzutu. Stalowka ma grubosc M, ale jest miękka, linia ma zmienna grubosc. Raczej nie nadaje się do codziennego używania, ale fajnie ze się udało. Dziekuje za rady i pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.