Znaczy ja ogólnie zgadzam się z obniżeniem prestiżu marki Glycine, ale dla mnie nie jest on związany akurat z wymianą mechanizmów. Jeśli dobrze wyczytałem z odmętów sieci, IWC, Hublot czy Montblanc również montują SW (modyfikowane podobnie jak Glycine) do swoich bądź co bądź nie tanich czasomierzy. "Upadek" glycinki to dla mnie osobiście horrendalny MSRP i potem sprzedaż tego po 1/5 ceny. Trzeba się zdecydować, albo jesteśmy drodzy i bardziej prestiżowi, albo robimy zegarki dla ludu. Pozowanie na wysoko pozycjonowaną markę i późniejsze wyprzedaże "za grosze" na massdropie, nie idą w parze.