Dotarł do mnie dziś Poljot 55g. To moj pierwszy radziecki automat, stąd pytanie, bo nie wiem czy tak powinno być, czy coś jest nie tak. Otóż problem mam z koronką. Wkładam ją, jednoczenie wciskając guziczek. Po włożeniu jej do konca, ona lekko odskakuje od koperty i w takiej pozycji juz zostaje. Nie mogę jej ani odciągnąć, ani wcisnąć. Dodam tylko, że kręcąc nią, kręcą się też wskazowki, chociaz nie da sie nia plynnie obracac. Co zrobic?