Ała, ała - biją po łapach.. Może i nie wysztkie da się ścisnąć na płasko... jak zacznę to pewnie się okaże że nie... Mam tyle tematów z tą skrzynką że zaczynam się gubić Jeszcze do osiedlowej piaskownicy muszę kiedyś polecieć, ukraść z kilo obsikanego przez zwierzęta piasku, przepłukać, wysuszyć i uszyć małe woreczki... O reszcie nie wspomnę. Jak żyć..., jak żyć.. panie prezydencie..