Dziękuję Trochę się umordowałam. Poprawiałam własne kiksy. Nie wiem czy Boruśka uznaje to za pieszczoty LESa nawet nie próbowała bym gonić, zero szans w tym wcieleniu. Ale,..ale ciągnąc się po Jego tropie, śladzie, mogę znaleźć dużo okruszków z jego renowacyjnego blatu. Drogowskazy nie dadzą zbłądzić Dziękuję Na szkolenie nie pojadę, bo LES pourywałby mi ręce przy samej szyi. Nie zdzierżyłby moich innowacyjnych pomysłów PM - miałam nie politurować ale okazało się ze Borussia jest czymś pomalowana więc trzeba było politurować. Sama byłam zaskoczona tym fornirem. Na żywo wygląda jeszcze ładniej. A poza tym, zauważyłam, że nowa politura na Germanii bardzo ładnie "satynowieje" czyli traci ten połysk. Jeśli taki sam efekt będzie przy Borussi to chyba mam sposób na politurę Nie zawahałabym się ani sekundy, żeby posiąść takie cacunio!