Niezbędne jest posiadanie lampy UV, akrylożel, specjalny płyn do nanoszeni akrylożelu, biały lakier hybrydowy, hybrydowy top nawierzchniowy, odtłuszczacz. Do tego male pędzelki, szpatułki, coś do wygładzania - wyrównywania - ja mam maleńką szlifierkę (pen).
Po oczyszczeniu, odtłuszczeniu, odpyleniu - pedzelkiem z płynem nanosi się na "dno" warstewkę aktylożelu (gruba warstwa nie stężeje pod lampą) potem pod lampę, kolejna warstwa i tyle razy ile trzeba. Potem odtłuścić i przeszlifować na gładko. Papier ścierny w ręce nie zdaje egzaminu. Potem biały lakier, potem top nawierzchniowy (za każdym razem lampa). Wyrysowanie indeksów jak trzeba (czarny lakier UV lub trwały tusz - przed topem oczywiscie).
Nic skomplikowanego ale bez wcześniejszych prób i eksperymentowania raczej ciężko zrobić to za pierwszym razem.
To robi każda manikiurzystka lub amatorka jak się poduczy.
Pazury z tej metody w załączeniu 🤗☺️