Ostatni nabytek już po serwisie i spa. Jeszcze tylko teleskopy z epoki i pasek. Wymagał trochę pracy. Niby nic specjalnego. Mnie urzekła w nim zieleń tarczy.
Jestem za przywróceniem bazarku, gdzie możnaby kupić nie tylko zegarki za miliony, ale również werki i części, wymienić się z kolegą z forum. Ktoś pisał ze handel przeniósł się na FB, zgadzam się z tym. Potworzyło się mnóstwo grup, człowiek już tego nie ogarnia.
Tak, ciekawe że mam taki sam w idealnym stanie (ten poza tarczą jest również w super stanie, jakieś ognisko korozji na kole naciagowym), z tą samą datą produkcji, od tego samego zegarmistrza tylko ze ten egzemplarz odnalazł dopiero w tym tygodniu. Poprzedni nabyłem jakieś 2 lata temu.
Trafiła się taka Pobeda. Mam już taką w idealnym stanie od tego samego zegarmistrza. Raczej nie używana, jednak wilgoć zrobiła swoje. Tarcza chyba nie do uratowania.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.