Nie mam nic przeciwko Twojemu punktowi widzenia i z przyjemnością oglądam zegarki, które kupujesz ( w dziale chińskim). Rozważam nawet zakup jakiegoś HEIMDALLR, ale jak na razie wolę wydać te pieniądze na jakieś vintage, których mam kilkadziesiąt. I nie jest to racjonalne:) Pomimo, że widzisz w swoich zakupach sens, to punktu widzenia osoby nie zbierającej zegarków widać w tym uzależnienie lub chorobę:) i z przekonywaniem kogoś, że nie ma sensu wydawać na zegarek więcej niż 100, 1000, 10000zł bo można kupić w tej cenie więcej, lepiej, taniej, jest tak jak ze stwierdzeniem, że lepiej mieć sto VW Passat czy Toyota Corolla niż jedno Bugatti:)