Zgodzę się z co poniektórymi że zaczyna się to robić już irytujące, że co chwila mamy jakąś rocznicowa edycję do reedycji, albo inne tego typu. Myślę że chodzi tu przede wszystkim o liczbę wersji kolorystycznych które solidnie mącą w głowie. Chociażby ile jest wersji żółwia? Oszaleć idzie... Albo zrobili reedycje 62 Mas dla suwerenów po postacią sbdc05x itd. potem ulepszone mniejsze rozmiarowo które już mają chyba 7 wersji ?? To był też jeden z powodów dla których ostatnio przerzuciłem się na Citizena.