Miałem podobną sytuację LATEM jak Warrior2009, że zegarek na łapie zaczął "wariować" jak wyszedłem na słońce (pełna bateria na full). Migała bateria, nic nie mogłem uruchomić, tylko czas się pokazywał. Po paru minutach wszystko wróciło do normy, nic się nie skasowało ani poprzestawiało. Zegarek nadal trzyma 4 kreski baterii, sprawnie wszystko działa i jest ok. Gdzieś mi mignęła informacja (ale to może pamięć mi szwankować i coś teraz zmyślę), ale watchuseek też ktoś taką przypadłość opisał i chyba wydaje mi się, że to miało coś wspólnego z ochroną przed "przeładowaniem", ale to dawno już sprawdzałem i może mnie pamięć mylić.
Zegarek tak od prawie roku mam i żadnych problemów z ładowaniem ze słońca ani z kabla nie było. Przy czym ja nie eksploatuje go nadmiernie - barometr, kompas sporadycznie i synchronizacja codzienna.