Ej tam, ej tam. Licytujcie, ja tylko tak z nudów zalicytowałem A tak na serio to często obstawiam licytacje na minimalna kwotę. Czasami uda się wyrwać coś za parę groszy
Drodzy Widzę i czytam że aukcja czarnego Blonexa wzbudza wiele emocji i dyskusji. W związku z tym postanowiłem je rozwiać. To ja kupiłem ten zegarek. Blonexów z czarną tarczą były dwie sztuki. Jeden posiadał zegarmistrz i dalej go posiada. To ten sam który był na wystawie. Drugi posiadał jego syn i właśnie tego ja zakupiłem.Zegarek i tarcza są oryginalne tylko zegarek ( mechanizm ) jest po renowacji a raczej po konserwacji. W tym który był na sprzedaż były inne wskazówki niż w tym który był na wystawie. Nie jest to efekt współczesnie składanego zegarka a raczej efekt nowych konstrukcji i nowych rozwiązań estetycznych i wizualnych stosowanych w prototypach. Podobno w tych 10-15 sztukach które wyprodukowano montowano wskazówki i jedne i te drugie.
Dzieki Wam dobrzy ludzie za informację. Z tego co piszecie wynika że byc może to jakiś ciekawy i rzadki egzemplarz. Chyba zainwestuję i udam się z nim do fachowca.
Ostatnio w szpargałach znalazłem takie oto cudo. Na tarczy napis : Corsar 17 jewels. Z tyłu pozostałości mechanizmu 2609.HA. Szczegóły na zdjęciach. Czy ktos może mi wiecej powiedzieć na temat tego modelu? Corsar
W kolekcji tej jest sporo tarcz warszawskich - aż 8. Jest tez zegarek Junior który niestety ale nie jest "polakiem". Jest jeden zegarek z tarczą zamalowaną tak ze trudno odczytac model- patrząc jednak na indeksy godzin mógł to byc kiedys Polan lub też rzadki model Blonexa. Biorąc powyzsze pod uwage kolekcja może moim zdaniem podejść pod kwotę 2500 max 3000 zł.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.