Myślę, że warto spróbować. Forma i prostota jest świetna, a jakość materiałów dopełni całość. Nie musi być to długa seria. Niech powstanie coś dla pasjonatów. Może być lepsza tarcza, lepszy mechanizm etc. nawet kosztem zdecydowanie wyższej ceny. Nie widzę w tym problemu. Może powstać wersja w kolorze i cenie podstawowej do zasadniczej sprzedaży, a na bazie tej samej koperty wersja z bogatszym wnętrzem. Krótka seria, żeby nie inwestować w ciemno. Może nawet na zasadzie zebrania $ od zainteresowanych na przedpłatach - ile osób zadeklaruje chęć, tyle tych tarcz się wyprodukuje. Zapłacę i zaczekam ile trzeba. Wiem, że warto. Nie wiem jak u Was, ale u mnie Formmeister ma funkcje garniturowo-koszulowe. Urazy mechaniczne mu nie grożą. WIELKĄ zaletą Formmeistera I jest brak niepotrzebnych nadruków, w tym podziałki minutowej. Indeksy nakładane załatwiają sprawę. Jak porównam czytelność niebieskiego Formmeistera i niebieskiego F&F to jest przepaść. Lubię oba, ale do Formmeisterów mam wyjątkową słabość.