Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Sławek W

Użytkownik
  • Content Count

    83
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

25 Początkujący

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.kancelaria-wojciechowski.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Zielona Góra

Recent Profile Visitors

66 profile views
  1. To jeszcze tylko zestawienie F1 biały / F39 biały 😉
  2. Marcinie - wielka prośba: czy jest szansa na zrobienie zdjęć F1 i F39 (na jednym foto)? Byłoby widać różnice kolorystyczne, wielkość zegarków, sposób wykończenia np. biały F1 i perła F39, niebieski F1 i granat F39. To byłoby bardzo pomocne przy podjęciu decyzji zakupowej. Kolor tarczy ciężko uchwycić na zdjęciu, a tak byłoby to bardziej klarowne.
  3. Noś to co dla Ciebie jest wygodne i z czym się dobrze czujesz. Uważam za błąd opieranie się na cudzych gustach. Mi najbardziej pasuje prawdziwy męski rozmiar, czyli ok. 35-37mm. Do tego cienka koperta. Lubię zegarki vintage i takie najlepiej mi się nosi. Po prostu zapominasz, że masz zegarek pod mankietem koszuli. Ekstremalna wygoda, jak na co dzień chodzisz w koszuli i marynarce. Dzisiaj panuje moda na duże i za duże zegarki. Ciężko mi to zrozumieć. W pudłach mam duże zegarki, które zakładam bardzo, ale to bardzo rzadko. Sprzedać trochę szkoda, bo został sentyment. Nosić ciężko, bo niewygodnie. Jak coś Ci pasuje - zakładaj, noś i ciesz się zegarkiem 🙂
  4. Pełna zgoda - dobre zdjęcie dźwignią handlu 🙂 Który ładniejszy?
  5. Wiecie, z tym tłoczeniem logo to sprawa jest dyskusyjna. Jednemu będzie się podobać, innemu nie. Na końcu i tak zagłosujemy portfelem. De gustibus non est disputandum 😉 Poniżej przykład zacnej manufaktury, której przygodę z tłoczeniem logo oceniłbym co najmniej dyskusyjnie. Zdjęcie z neta. Uprzedzając pytania - tak to jest oryginalny Nomos... Choć słowo "oryginalny" jest to co najmniej dwuznaczne. Jak wyszło - oceńcie sami.
  6. Nic dodać, nic ująć. W punkt. Mnie razi tłoczona literatura na tarczy i brak pełnego dekla. Będzie trzeba się nad tym głębiej zastanowić.
  7. Pytanie o kolor: Jaki jest "biały"? Kolor z F1 czy bardziej F&F? To biel w kolorze tarczy datownika czy jakiś odcień perły? Pytanie o dekle: Pełne (grawer w stali) czy malowanka na szkle?
  8. Wygrzebałem zdjęcia z archiwum galerii w telefonie.Noszone było tak jak na zdjęciu poniżej. To było już po pierwszym czyszczeniu paska. Jak widać dalej barwił (choć mniej niż wcześniej), ale chyba odbarwienie pochodziło od wierzchniej warstwy skóry. Teraz bez znaczenia. Ważne, że zmieniono dostawcę pasków. A tak po zmianie paska. Pięć dych i problem z głowy. Przy okazji zdjęcie z małym żarcikiem sytuacyjnym 😉
  9. Problem farbowania dotyczył F&F. Avangarde było takie trochę - jakby to ująć - błyszcząco/plastikowe.
  10. U mnie przygoda z oryginalnym paskiem skończyła się po zafarbowaniu dwóch mankietów białych koszul. Nie pomogło zmycie środkiem do pielęgnacji skór i natłuszczenie paska. Pasek poszedł do wymiany. Mam kilka Vratislavii - żadnej nie noszę na oryginalnym pasku. Paski to niestety najsłabszy punkt tych zegarków.
  11. Krótkie podsumowanie. Warszawa i Lublin - Stare Miasta przepiękne. Warte odwiedzenia. Zegarkowo bez zmian. W Warszawie zabrakło czasu na większe poszukiwania. W Lublinie - mimo prób - nie udało się trafić na miejsce z zegarkami vintage. Co prawda u jednego z zegarmistrzów były na witrynie Pobieda, Slava i Poljot (łącznie: sztuk trzy), ale na tym zakończyła się oferta leciwych zegarków. Póki co najlepszym miejscem zakupowym pozostają portale aukcyjne 😕 Kulinarnie wygrała Warszawa - pączki na Górczewskiej i ostrygi w Hali Koszyki. Jarmark Jagielloński w Lublinie dał możliwość ciekawego zakupu - kubek z talerzykiem w pięknym kolorze od garncarza (Paweł Piechowski - garncarstwo podlaskie). Świetny zestaw do herbaty. Solidna ręczna robota i bardzo dobra jakość wykonania. Polecam!
  12. Jak meduza to bez lornety - nie gustuję 😉 Tymczasem Lublin wieczorową porą. Lubię stare kamienice.
  13. Lublin. Poszukiwania klimatu vintage ciąg dalszy. Stare Miasto przepiękne. Oferta antykwariatów nie uwzględnia pasji zegarkowej. Szkoda. Jest kilka miejsc, które trzeba będzie odwiedzić kulinarnie. Pierwszy typ - dla zaspokojenia ciekawości. Trzeba będzie wpaść na meduzę 🙂
  14. Muszę przyznać, że musiał być to interesujący widok. Tego dżentelmena nie spotkałem - być może upał nie pozwolił na założenie palta 😄
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.