pewnie do tej pory już nieaktualne, ale dla porządku odpowiadam. 1. można po prostu zostawić, niech się wychodzi. Można spuścić naciąg, blokując zapadkę przy kole naciągu i jednocześnie kręcąc koronką w przeciwnym kierunku, aby sprężyna w bębnie nie rozwinęła się zbyt gwałtownie. Można to też zrobić śrubokrętem na bębnie, z wyczuciem, aby nie urwać wkrętu. 2. demontaż balansu nie jest trudny, ale przy braku wprawy - obarczony ryzykiem uszkodzenia włosa. U ciebie na 2 zdj. widać, że z włosem dzieje się coś niedobrego - jest zabrudzony, zgięty lub namagnesowany. Doradzałbym oddać zegarek w ręce fachowca, tym bardziej, że tak czy tak należałoby go wyczyścić i nasmarować.