Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Po Bieda

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    949
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Po Bieda

  1. była aukcja na Alle, srebrna bransoleta radziecka do damki, za ok. 70 zł, i się nie sprzedało. Konstrukcja taka jak do srebrnej męskiej Pabiedy, tylko że w najszerszym miejscu - 7 mm. Nie wiem, czy to okazja, ale jak ktoś chce, to dam namiary na babkę sprzedającą.
  2. ehem....w najbliższym czasie wybieram się na Węgry, Miszkolc, Eger, Budapeszt. Aż się prosi, żeby przywieźć sobie pamiątkę. Ktoś ma "zegarkowe" doświadczenia z tamtych stron?
  3. jeśli dobrze pamiętam, 2610 to werk 2609 w wykonaniu antymagnetycznym
  4. Prawdopodobnie to to. Ruhla miała werk 24xx, w jakimś pierścieniu, czyli 26xx by weszło. Koperta raczej nie od Ruska, bo już by forumowe spece to wyniuchały. No i tak na zdrowy rozum, chyba największe prawdopodobieństwo jest właśnie dla tej marki.
  5. Kołos był bardziej spiczasty "na boki", w linii 9-3 godz. Powiedziałbym, że ZIM, ale te fazowane rogi nie pasują...A może to nie od Ruska....?
  6. na 99% koło zmianowe i sprężynka, też tak miałem podczas składania, jak źle poskładałem. Ściągać wskazówki, tarczę i poprawiać, w sumie nietrudne.
  7. Kupię: 1. tarczę do Wostoka bez daty i subsekundy, może być w innym kolorze niż na zdjęciu 2. kopertę do Mira, chrom lub złoto, w przyzwoitym stanie, zdjęcie poglądowe 3. sprawny balans do ZIM-a - 2 szt.
  8. O kochany, nie znieważaj robotnika, któren wraz z chłopem i inteligentem pracującym stanowią zdrową siłę narodu.
  9. co chcesz, całkiem przyzwoicie. Tylko pasek kolorystycznie mi nie gra, ale to szczegół.
  10. pewnie do tej pory już nieaktualne, ale dla porządku odpowiadam. 1. można po prostu zostawić, niech się wychodzi. Można spuścić naciąg, blokując zapadkę przy kole naciągu i jednocześnie kręcąc koronką w przeciwnym kierunku, aby sprężyna w bębnie nie rozwinęła się zbyt gwałtownie. Można to też zrobić śrubokrętem na bębnie, z wyczuciem, aby nie urwać wkrętu. 2. demontaż balansu nie jest trudny, ale przy braku wprawy - obarczony ryzykiem uszkodzenia włosa. U ciebie na 2 zdj. widać, że z włosem dzieje się coś niedobrego - jest zabrudzony, zgięty lub namagnesowany. Doradzałbym oddać zegarek w ręce fachowca, tym bardziej, że tak czy tak należałoby go wyczyścić i nasmarować.
  11. można powiedzieć: twórcze podejście do materii i sumy części, jakie składają się na zegarek
  12. eee tam, bransa fajna, zazdraszczacie po prostu
  13. Dzięki, widziałem. Za 40 zł nowy mechanizm, za 30 używańce, jakoś sobie poradzę. Nie chcę nowego, bo z zasady staram się podczas napraw zachowywać jak najwięcej z oryginału, więc podmiana całego werku to ostateczność.
  14. To ten sam balans. Co do zamiany ringów - nie mam wiedzy. Kupiłem w zestawie Sławę, Poljota i Orienta na Ukrainie. Poljot chodzi, Orient okazał się zdekompletowaną Rakietą, Sława...na pierwszy rzut oka zobaczyłem urwany wkręt przy jednym z kół na bębnie. Na drugi rzut oka wyszedł ułamany ząb drugiego koła, wbity w zębnik bębna, i pęknięty mostek remontuaru, którego część sprytnie wlazła między koła a mostek. Przy trzecim rzucie oka doszedł utarty czop osi balansu i namagnesowany włos. No i tak walczę pomalutku.
  15. poratuje ktoś sprawnym balansem do Sławy 2428?
  16. ...ludzie w znakomitej większości są przyzwoici, niestety wśród nich znajdą się jednostki, które psują atmosferę i ten smród przenosi się na wszystkich Miałem napisać, że rzeczywiście, ja w całym moim dorosłym życiu trafiłem na dosłownie kilka osób, które świadomie i celowo chciały mnie zrobić w bambuko. Przeważnie, jeśli coś jest nie tak jak powinno, to albo to wynik pomyłki, albo nieświadomości. Tylko że wczoraj zauważyłem przetarty błotnik w swoim samochodzie i wszystko wskazuje na to, że uszkodzenie powstało u gazownika. Przytarł, a potem się przytajniaczył - może klient nie zauważy...Ech. Więc do powyższego dochodzi jeszcze nieuczciwość jako obawa przed odpowiedzialnością.
  17. Moja ślubna komentuje tak samo - zastanawiające....
  18. ja dość długo szukałem przyzwoitej tarczy do beczki i dałem spokój. W mojej, nieco uszkodzonej, punktowo zamalowywałem zlezioną niebieską farbę markerem i zmatowiłem to pędzlem. Idealnie nie jest, ale dużo lepiej, niż było. U ciebie może się nie dać, bo czarny marker będzie bardziej odróżniał się i błyszczał na matowej tarczy, ale co szkodzi spróbować, najwyżej umyjesz spirytusem.
  19. wybierałem się na giełdę, ale niestety, nie dotarłem. Było coś ciekawego? BTW, dużo dałeś za Zakaza? Stan fajny, a złoto aż daje po oczach
  20. mi wygląda na uszkodzenie farby na tarczy, ale może tak nie jest. BTW, jeśli nie pójdzie mydlinami czy płynem do naczyń + gorąca woda 3x, to spróbuj delikatnie przetrzeć plamę naftą, tylko z ostrożnością, i jakby coś się działo - natychmiast płucz.
  21. tak. Wszędzie się spodziewałem, ale nie tutaj.
  22. dłubane było myślę, że ktoś przesunął obie części regulatora (mocowanie włosa i przesuwkę) przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Możesz próbować sam zmienić położenie, ale - ponieważ zegarkowi należy się serwis - lepiej zanieś do majstra. Umyje, naoliwi, ustawi, będziesz miał sprawną maszynę jeszcze na lata.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.