Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

SPS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4516
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    98

Zawartość dodana przez SPS

  1. Longines Heritage Diver 1967 ref. L2.808.4.52.0 FULL SET z Jubitomu. - Pudełka, książki- jedna zafoliowana, dodatkowe oryginalne dwa paski skóra i kauczuk), przycisk do zmiany daty, torba z Longines`a, Napęd L688.2 (modyfikowana ETA A08.231) / wodoszczelność 300 m (1000 ft) / szafirowe szkło / zakręcana koronka / koperta stal 42 mm Stan 9/10 - noszony rzadko, żadnych rys - może włosowate na deklu, wygląda na nowy, działa perfekt, Cena 9.300 zł (do rozmów) Zamiany -mogę rozważyć na przykład Vulcaina w manualu lub coś innego ciekawego. Płatność - gotówka przy odbiorze Dostawa - najlepiej odbiór osobisty Ruda Śląska lub ubezpieczony kurier na mój koszt Zdjęcia poniżej Zapraszam Szymon (+48 785286342 - używam whatsApp)
  2. Podłączając się do dyskusji rozpoczętą przez @blut Subiektywnie z własnych obserwacji cen i jako użytkownik wymienionych wyżej marek widzę to z grubsza co następuje. Co do samego Balla i marketingu Wydaje mi się, że Ball praktycznie się nie pozycjonuje. Przynajmniej w porównaniu do innych marek jak Omegi, Rolexa, czy IWC (choć CI mniej ale jednak), czy wspomnianego wyżej Breitlinga czy TAGA gdzie tych reklamy widzimy co chwilę prawie wszędzie, tak Ball tutaj praktycznie nic nie robi. Utrata wartości Balla. Na rynku wtórnym moim zdaniem wynika z tego, że podobnie jak większość marek jest generalnie dostępna u AD - porównując do przekopów kolejkowych Rolexa. I tu zwyczajnie działa prawo rynku że skoro coś generalnie jest dostępne u AD to raczej tanieje na wtórnym a do tego nie jest pozycjonowane i nie funkcjonuje szeroko w świadomości potencjalnych kupców - w odróżnieniu do choćby znowu Omegi czy Rolexa. I tylko osoby które zdecydowały się kupić Balla, mogąc porównać go do droższych (i bardziej wypozycjonowanych, wymienionych wyżej marek) wiedzą jaką jakość prezentują zegarki Ball. Pomijam co się komu podoba. Ball musiałby chyba uruchomić jednak bardziej agresywną strategię marketingową, podnieść ceny, jak wcześniej wspomniani to i z czasem zacząłby funkcjonować w wyższych kwotach i świadomości kupujących. Ale wtedy nie byłby zegarkiem poniżej 20 tysięcy zł na najwyższe modele i nie byłby już taki poza radarem w odróżnieniu do Omegi czy Rolexa - gdzie te rozpoznaje każdy lub prawie każdy. I to jest jedna kwestia z grubsza jaką tutaj dostrzegam - marketing a raczej jego brak. Druga kwestia jaką poruszył kolega w odniesieniu do Balla to chrono24. Część ofert jest albo nieaktualna albo jest wędkowaniem, gdzie sprzedawcy badają rynek za ile potencjalnie są w stanie sprzedać jakiś zegarek, niekoniecznie dysponując tym czy innym modelem w danym momencie. I nie mówię tu tylko o Ballu, generalnie szacuje się że około 15-30% ofert chrono24 to fishing. Dopiero po zadaniu zapytania, kojarzą oferty i cenę. Ceny na rynku wtórnym są czysto umowne. nie sugerowałbym się aż tak bardzo chrono24, Oczywiście jako ogólny punkt odniesienia, porównania referencji zegarka, ich względnej dostępności można, Ale to że w Twoim portfelu pokazuje Ci się taka czy inny zmiana procentowa to jest to jakaś tam uśredniona wartość wszystkich ofert z całego świata, nie uwzględniająca czy jest to UE czy spoza UE, ceł, VATu, transportu przez ocean, czy choćby posiadanych dokumentów i pudełek (full set) czy też nie. Więc aż tak bym się tym nie przejmował.
  3. Do sprzedania BREITLING CHRONOMAT 44 mm ref; AB 011012/B967 Kupiony w Aparcie / na przedłużonej gwarancji do września 2026 roku. FULL SET - pudła, dokumenty, karta, bransoleta z ogniwami, przywieszki etc, Napęd inhouse B01 COSC / wodoszczelność 500 M (1650 ft) / szkło szafir / zakręcana koronka i zakręcane przyciski stopera STAN 9/10 - noszony sporadycznie na zmianę z innymi zegarkami, żadnych rys czy uszkodzeń, wygląda jak nowy, Cena 26500 zł (do negocjacji) (cena retail tego modelu to ponad 37.800 zł) Zamiany możliwe na przykład mogę dopłacić do OMEGI Moonwatch w szafirze albo do IWC PILOT Chronograph 41 mm lub ciekawego JLC Płatność - gotówka przy odbiorze Dostawa - najlepiej odbiór osobisty Ruda Śląska lub kurier ubezpieczony na mój koszt Zdjęcia poniżej Zapraszam (+48 785286342 - używam whatsApp) Szymon \\
  4. hop 17000 zł chętnie ponegocjuję Zamiany możliwie na przykład Tudor BB w czarnej ceramice lub IWC Pilot Mark XVIII z dopłatą z mojej strony
  5. Miłej niedzieli 😁 (ale że w takim zegarku trzeba przestawiać zmianę czasu manualnie - oburzające 🤣🤣🤣)
  6. miłego weekendu 😁💪🏻
  7. Śledzę chwilę na raty Wasze rozważania nad GMT. Oczywiście najlepiej zapytać Siri. Ale kiedy nie ma takiej możliwości - bo na przykład jest się długo w górach warto gmt mieć. Na przykładzie moich dwóch zegarków Ball - trochę taki office gmt - 3 strefy, i Rolex - true gmt. Różnica w użytkowaniu jaką zauważyłem to taka, że gdy mam nietypową strefę czasową - na przykład południowa Azja - powiedzmy Nepal gdzie nie ma pełnej zmiany godziny a minutowa (konkretnie 3.45) to łatwiej mi odmierzyć w Ballu i zmienić dzięki obrotowymi bezcelowi z podziałką dzień / noc. I ewentualnie później mogę sobie to przenieść na wskazówki zmianę czasu i ustawić na powrót bezel niż wykonać taką operacje na true gmt. Z drugiej strony ponieważ office gmt (Ball) nie ma skaczące godziny dłużej zajmuje przeniesienie tego na wskazówki z bezela. A w Rolexie to tylko chwila więc Jak zwykle coś za coś. a że jesteśmy w temacie JLC to komplikacja jlc master geographic bardzo mnie interesuje. 😁
  8. a w Kruku byłeś? ja odwiedziłem salon w Katowicach około 2 tygodnie temu. Można pomierzyć, z tego co mówiły miłe panie, poza wybranymi modelami typu Pelagos, wszystko jest dostępne od ręki i sprowadzą co chcesz. Ostatnio mierzyłem BB czarną ceramikę i rabat same panie zaproponowały (trudno powiedzieć czy to dlatego że już Tudora u nich kupowałem i miałem rolka na ręku i zostałem sklasyfikowany jako godny rabatu czy poprostu zaproponowały 🤣🤣🤣 Po ostatniej wizycie wnoszę , że spokojnie jakąś zniżkę dostaniesz o ile nie będzie to model z czasem oczekiwania na listę zapisu.
  9. Nie musi być pierwszy dzień miesiąca żeby był „el primero” day 🤩😆
  10. Jeśli to w ogóle prawda - na grupie Rolex Polska nikt nie wrzucał tego nie widziałem takiego posta żeby ktoś się żalił. Generalnie do sądu masz prawo iść zawsze. Każdy z nas zna lewiznę jaką odstawia Kruk w Polsce jak chodzi o Rolexa. . Odnosząc się do artykułu gdybym wpłacił zaliczki też bym poszedł do sądu po tym czasie o zwrot zaliczek albo dostarczenia zegarka / 4 zegarków. Jeżeli wpłacam zaliczkę to traktuje to jako - że towar lub usługę dostanę , i nie jako jest to gwarancja ceny. (W Kruku to tylko teoria) Z drugiej strony świstek Kruka to nie umowa a chęć wyrażenia zakupu. Może być ciekawie bo jeśli taka sytuacja ma miejsce i nie jest to kaczka dziennikarska to z zainteresowaniem będę to śledził 😁 Ale pewnie oddadzą mu zaliczki i tak się to skończy a po miesiącu nikt nie będzie o tym pamiętał.
  11. Tak potwierdzam. Mam Balla Engineer Hydrocarbon AeroGMT II automat, szafir szkło i szafir w bezelu , tryt + luma. Sprawdził się na lodowcach w najwyższych górach świata - Himalajach. Na pustyniach bliskiego wschodu. Czy Afryce. Zero śladów użytkowania - nie oszczędzałem go. Do tego zabezpieczenia wstrząsowa czy magnetyczne, czy bezpieczeństwa koronki- zresztą poczytaj sobie specyfikacje techniczną tej linii. Wspominasz o Garminie. Garmina też mam, mam tam między innymi wysokościomierz, czy mapy. Jednak na wyprawach w góry wysokie przyczepiam go na pasku zaciskowym do plecaka. Do tego takie urządzenia nie sprawdzają się na dłuższą metę - elektronika siada w niskiej temperaturze, i musisz ładować taki zegarek. O ile w polskich górach to pół biedy tak na wyprawach 3-4 tygodniowych to jest problem. Chyba że kupisz garmina ze szkłem solarnym albo przenośny panel do lądowanie elektroniki i powerbanków. . Noszę go na pasku przy plecaku bo garmin powyżej 5000 m npm źle pokazuje wysokość. Trzeba go codziennie synchronizować ręcznie / manualnie z mapami topo to jedno. A dwa, powyżej pewnych wysokości źle mierzy oksydacje krwi i i tak czy siak musze mierzyć tętno i saturację profesjonalnym pulsoksymetrem. Garmin jest fajny na krótkie wyprawy w niskie góry jak Tatry ale nie na poważne wysokości. Mierzyłem kiedyś na 5100 m npm równolegle garminem i pulsoksymentrem SPo krwi. To przez garmina i jego odchylenia przypłaciłbym wyjście wyżej zdrowiem. Garmin pokazał 92 , pulsoksymetr 78 - kwalifikacja do tlenu. Tyle że garmin mieścisz się w budżecie a Ball to jakieś 3,5 raza poza budżet.
  12. SPS

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    Dokładnie będzie robione - chapter ring, backplate z szybką 🤭 wskazówki, koronka (dostałem w zapasie 2 igły do skrócenia w razie W) , No i jeśli zajdzie potrzeba mam full uszczelek nowych. oczywiście pokażę już na gotowo (wrzucę post jak było przed i jak wyszło już po). a bransoletę mam seryjną chyba że sugerujesz jubilaja? 😁
  13. Żółwik Jeszcze przed „modem”
  14. SPS

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    A do mnie po zawirowaniach celnych, dotarły wreszcie części od Seiko Mods z Wielkiej Brytanii żółwik Jeszce przed operacją 🤭 szykuje się do przeszczepu (ów)
  15. Aktualne 17100 zł Dogadamy się
  16. A to Jeszce na dobranoc Was zaszczycę 🤣
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.